Warszawa: Zatrzymano podejrzanego o napad na taksówkarza

Policjanci z Targówka i Pragi Północ zatrzymali podejrzanego o napad na taksówkarza. 36-latek groził mu przedmiotem przypominającym broń, ukradł m.in. telefon komórkowy i gotówkę. Taksówkarzowi nic się nie stało. Bandyta zaatakował kierowcę w czwartek po południu w okolicy ul. Św. Wincentego na Targówku. Wsiadł do jego taksówki i grożąc przedmiotem przypominającym broń okradł go i uciekł.

Napadniętemu mężczyźnie nic się nie stało. Szybko zadzwonił po policję, a w akcję zaangażowało się kilkudziesięciu funkcjonariuszy z Targówka i Pragi Północ. Do poszukiwań użyto również psa tropiącego. Zaledwie godzinę po zgłoszeniu kryminalni zatrzymali w okolicy Lasu Bródnowskiego 36-letniego mieszkańca Warszawy. Mężczyzna nie stawiał oporu. Mundurowi zabezpieczyli u niego pistolet gazowy.

Mężczyzna został w piątek doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał dwa zarzuty. Za rozbój z użyciem broni palnej grozi mu od 3 do 12 lat więzienia.
Źródło info i foto: wawalove.wp.pl

Kraków: Złodzieje z Polski ukradli Ukraińcowi 24 tys. złotych

56-letni Ukrainiec zatrzymał się za potrzebą na jednej ze stacji benzynowych w Krakowie. Pech chciał, że mężczyzna zostawił w toalecie saszetkę ze sporą sumą pieniędzy. W środku znajdowała się równowartość ok. 24 tys. złotych w dolarach i euro. Oprócz gotówki w środku był także portfel Ukraińca i jego dokumenty. Kiedy mężczyzna wrócił na stację po zgubę, pieniądze zniknęły.

Tuż po Ukraińcu z tej samej toalety skorzystał taksówkarz, który znalazł saszetkę z pieniędzmi i postanowił oddać ją 21-letniemu kasjerowi. Mężczyzna przy taksówkarzu wyjął z portfela kartę i przeczytał dane osobowe właściciela – obywatela Ukrainy. Podziękował taksówkarzowi i zapewnił, że właściciel na pewno zgłosi się po zgubę.

Niedługo potem chytry kasjer znów sięgnął do saszetki. Kiedy zorientował się, że jest tam ogromna suma pieniędzy, opowiedział o wszystkim swojej 40-letniej koleżance z pracy. Oboje postanowili przywłaszczyć sobie pieniądze.

21-latek spakował gotówkę do kieszeni i zadzwonił do kolegi, żeby ten przyjechał na stację i pomógł mu je przechować.

Niedługo potem na krakowską stację benzynową wrócił zmartwiony Ukrainiec. Najpierw sprawdził, czy saszetka nie została w toalecie. Potem poprosił o pomoc kasjera. 21-latek oddał mężczyźnie zgubę, ale bez gotówki w środku. Kiedy Ukrainiec zapytał, co się stało z pieniędzmi, usłyszał, że może zabrał je inny klient stacji.

Wtedy 56-latek postanowił zawiadomić policję. Mundurowi z Krakowa, którzy dotarli na miejsce, przeanalizowali monitoring i szybko wywnioskowali kto stoi za kradzieżą.

Jak poinformował Sebastian Gleń – rzecznik małopolskiej policji, 21-letni kasjer i jego 40-letnia koleżanka z pracy usłyszeli zarzuty przywłaszczenia pieniędzy. 19-letni kolega kasjera odpowie za pomoc w ukrywaniu gotówki.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Wrocław: Napad na placówkę banku. Trwa policyjna obława

Wrocławska policja poszukuje sprawców napadu na bank w tym mieście. Dwaj zamaskowani mężczyźni w piątek rano sterroryzowali obsługę placówki i ukradli gotówkę.

– Policja otrzymała zgłoszenie o napadzie tuż po godz. 10 – powiedział st. sierż. Dariusz Rajski z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

– Policjanci, którzy od razu pojawili się na miejscu ustalili, że do banku przy ulicy Żmigrodzkiej weszło dwóch zamaskowanych mężczyzn. Za pomocą przedmiotu przypominającego broń sterroryzowali obsługę banku. Mężczyźni ukradli gotówkę i oddalili się w nieznanym kierunku – relacjonował sierż. Rajski. Dodał, że podczas zdarzenia obsługa banku oraz klienci nie odnieśli obrażeń.

Nie jest znana kwota skradzionych pieniędzy.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Rosja: Zniszczył bankomat i ukradł gotówkę. Banknoty były fałszywe

Rosyjska policja opublikował film przedstawiający wyjątkowo pechowego włamywacza. Mężczyzna wszedł do sali bankomatowej w Samarze na południowym zachodzie kraju. Przez kilkadziesiąt minut usiłował dostać się do wnętrza urządzenia, które zniszczył niemal doszczętnie. W końcu udało mu się wyrwać skrzynkę z pieniędzmi. Okazało się jednak, że zabrał pojemnik z fałszywymi banknotami.

Prawdziwe banknoty były ukryte głębiej w bankomacie, ale złodziej o tym nie wiedział. Mężczyzna został już aresztowany. Grozi mu kilka lat więzienia.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Wysadzili bankomat i ukradli kasetkę z gotówką w Babimoście

​Policja szuka złodziei, którzy wysadzili i okradli bankomat przy jednym z marketów w Babimoście w powiecie zielonogórskim. Jak informuje rzecznik, do napadu doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Prawdopodobnie do uszkodzenia urządzenia został użyty gaz. Z bankomatu sprawcy zabrali kasetkę z gotówką – poinformowała rzecznik policji w Zielonej Górze Małgorzata Stanisławska.

W sprawie trwają intensywne czynności – zabezpieczono ślady i nagrania z monitoringu. Przesłuchiwani są także świadkowie. Na razie policja nie podaje, ile pieniędzy padło łupem złodziei.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Złodzieje wysadzili bankomat w Kożuchowie

Nad ranem w Kożuchowie koło Nowej Soli w Lubuskiem złodzieje wysadzili w powietrze bankomat przy supermarkecie i zabrali z niego wszystkie pieniądze. Informację o tym zdarzeniu dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM. Do zdarzenia doszło przy ulicy Nowosolnej w Kożuchowie. Policja dostała informację o wybuchu krótko przed czwartą nad ranem.

Na miejscu pracuje specjalny zespół policyjnych techników, który zabezpiecza ślady. Na razie zabezpieczono nagranie z monitoringu, policjanci próbują znaleźć też świadków.

Nie wiadomo, jaka dokładnie kwota zniknęła z bankomatu, ale złodzieje zabrali z niego wszystkie pieniądze. Świadkowie relacjonują, że wybuch musiał być silny – jedna ze ścian marketu jest całkowicie zniszczona, a pozostałości bankomatu są porozrzucane w promieniu przynajmniej kilku metrów.
eŹródło info i foto: RMF24.pl

Policjanci proszą o pomoc w schwytaniu podejrzanego o kradzież

Policjanci z Kędzierzyna-Koźla prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży, do której doszło na terenie miasta. Poniżej publikacja wizerunku osoby podejrzewanej o to przestępstwo. Jeśli ktoś rozpoznaje mężczyznę ze zdjęcia, proszony jest o kontakt telefoniczny z dyżurnym jednostki tel. 77 472 46 03 lub osobisty z policjantami z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu. Funkcjonariusze zapewniają pełną anonimowość.

Kilka dni temu na terenie Kędzierzyna-Koźla doszło do kradzieży pieniędzy z jednego z domów jednorodzinnych. Podejrzewany mężczyzna dostał się na teren posesji przez furtkę. Następnie wszedł przez otwarte drzwi do domu i po kilku minutach z niego wyszedł. Z mieszkania zniknęła gotówka. Przeprowadzone dotychczas czynności pozwoliły na ustalenie wizerunku osoby, która jest podejrzewana o tę kradzież.

Osoby, które na opublikowanych zdjęciach rozpoznają mężczyznę, proszone są o zgłaszanie się do Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu lub kontakt telefoniczny z prowadzącym sprawę tel. 77 472 46 42 lub z dyżurnym jednostki pod nr 77 472 46 03.

Funkcjonariusze zapewniają pełną anonimowość.
Źródło info i foto: Policja.pl

Łowcy głów zatrzymali poszukiwanego za napad na bank w Śremie. Zabezpieczono pieniądze

Policjanci znaleźli mężczyznę, który we wtorek miał okraść bank w Śremie. Zdążył przyjechać do Gniezna i ukrył się tam w hotelu. Znaleziono przy nim worek pieniędzy i narkotyki. Przez pierwsze godziny tropili go i namierzali policjanci kryminalni ze Śremu, do akcji włączył się też helikopter. Później w poszukiwania włączył się Zespół Poszukiwań Celowych, czyli łowcy głów z KWP w Poznaniu.

– Wpadł w hotelu w Gnieźnie. Pieniądze są odzyskane. Dziękujemy za wiele pomocnych informacji – poinformował w piątek Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Jak mówi, policjanci dokonują teraz oględzin pokoju, liczą pieniądze i zabezpieczają znalezione tam narkotyki. Dopiero po tych czynnościach będzie można postawić mężczyźnie zarzut. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ukradł w Śremie kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Wcześniej skazany

Podejrzanym okazał się 27-latek, mieszkaniec Śremu. Był wcześniej notowany przez policję. Na bank miał napaść w czasie tak zwanego niepowrotu z przepustki, którą otrzymał jako skazany odbywający karę pozbawienia wolności. W piątek rano łowcy z Poznania połączyli siły z funkcjonariuszami z KPP w Gnieźnie. Do pokoju hotelowego zapukali około godziny 13. 27-latek był bez butów, na stole leżała odmierzona porcja białego proszku. Mężczyzna został zatrzymany.

Nagrały go kamery

Napad miał miejsce w banku w Śremie. Chwilę przed godziną piętnastą we wtorek mężczyzna w białej koszulce, krótkich spodenkach i okularach przeciwsłonecznych wszedł do placówki. Zarejestrowała to kamera monitoringu zamieszczona na budynku. Z tych nagrań skorzystała policja i już w środę opublikowała wizerunek mężczyzny. W banku mężczyzna wyjął przedmiot przypominający broń, zagroził kasjerce i zabrał jej gotówkę. Spakował ją do reklamówki i uciekł. Znaczna część pieniędzy została odzyskana. Teraz mężczyzna wraca do aresztu.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Mołdawianie okradali konta Polaków przez aplikację. Do ataków wykorzystali specjalnego wirusa

Konta bankowe nawet kilkuset osób mogły zostać okradzione przez dwoje obywateli Mołdawii, zatrzymanych przez policjantów z Biura do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej – dowiedział się reporter RMF FM. 20-latka i 50-latek włamywali się na internetowe rachunki i jednorazowo pobierali około 20 tysięcy złotych. Para dostawała się na konta za pomocą wirusa w jednej z bezpłatnych telefonicznych aplikacji. Ten wirus wymuszał aktualizację systemu operacyjnego.

Gdy właściciel komórki zatwierdził aktualizację, oszustom udawało się uzyskiwać PIN i hasło dostępu do bankowości mobilnej. Dodatkowo program przechwytywał smsy autoryzacyjne do internetowego konta.

Policjanci ustalili też, że aplikacja po użyciu przywracała telefon do ustawień fabrycznych i zacierała ślady przestępstwa. Wirus przekierowywał przelewy na konta założone przez zatrzymanych Mołdawian, którzy wypłacali sobie gotówkę.

Do tej pory funkcjonariusze udowodnili tylko w Warszawie kilkadziesiąt takich przestępstw. Policja apeluje o kontakt osoby, które w taki sposób zostały oszukane. Mogą wysyłać e-mail do Biura do Walki z Cyberprzestępczością KGP na adres: cyber-kgp@policja.gov.pl.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Napad na bank w Wolanowie. Sprawcy uciekli z gotówką

Trzech zamaskowanych bandytów napadło na bank w Wolanowie i uciekli ze zrabowaną gotówką. Policja szuka sprawców – informują nas mieszkańcy Wolanowa. Wyjątkową zuchwałością popisali się złodzieje, którzy w poniedziałek około godziny 11.00 – 12.00 wtargnęli do jednego z oddziałów banku. To oddział Banku Spółdzielczego Rzemiosła Radomiu. Jak mówili mieszkańcy, po chwili trzech zamaskowanych mężczyzn wybiegło niosąc pękaty wór. Na razie nie są znane szczegóły napadu.

– Potwierdzam, że doszło do takiego zdarzenia. Jest za wcześnie, by mówić o szczegółach zajścia – powiedziała aspirant sztabowy Kamila Adamska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

Dużo bardziej rozmowni są sami mieszkańcy.

– Ten bank znajduje się przy ulicy Polnej, z jednej strony budynku jest tam remont, buduje się parking – opowiadają i nie ustają w domysłach, kto mógł dokonać brawurowego napadu na miejscowy bank.

Nie udało się nam skontaktować z kierownictwem banku w Radomiu, szefowie wyjechali do oddziału.
Źródło info i foto: echodnia.eu