Włochy: Gwałt na Polsce w Rimini. Jest ostateczny wyrok dla Kongijczyka

epa06180864 Congolese refugee Guerlin Butungu (2-L), 20, the fourth suspect in gang rapes at the Italian beach resort, is escorted by Italian police officers from the ‚Questura’ Police station to prison, after his arrest in Rimini, Italy, 03 September 2017. Butungu, who arrived as a refugee to Italy in 2015, was nabbed by police on 02 September and is suspected to have robbed and raped several tourists along with three others – two minor brothers from Morocco and another minor from Nigeria – earlier in Augsut 2017. EPA/MANUEL MIGLIORINI
Dostawca: PAP/EPA.

Gwałt na polskiej turystce we włoskim Rimini. Włoski Sąd Najwyższy utrzymał w czwartek karę 16 lat więzienia dla sprawcy napaści – Kongijczyka Guerlina Butungu. Sąd odrzucił jego odwołanie od wyroku.

Wyrok 16 lat więzienia wobec Guerlina Butungu wydał najpierw sąd pierwszej instancji w Rimini w listopadzie 2017 roku, a w zeszłym roku utrzymał go sąd apelacyjny w Bolonii.

Obrona Butungu złożyła jednak odwołanie, twierdząc, że nie ma dowodów na to, że imigrant uczestniczył w zbiorowym gwałcie na młodej Polce na plaży i w ciężkim pobiciu jej partnera oraz w innych napaściach, w tym w gwałcie i w jego próbie w Rimini przed dwoma laty. Ponadto obrońca wśród powodów zaskarżenia wyroku wskazał to, że sądy nie uznały okoliczności łagodzących, to znaczy faktu, iż Butungu nie był wcześniej karany i ma za sobą „trudną przeszłość” w swoim kraju.

Napaść na Polaków w Rimini 

Do brutalnej napaści na parę młodych turystów z Polski doszło w nocy na plaży w Rimini w sierpniu 2017 roku. Młoda Polka została wielokrotnie zgwałcona, a jej partner ciężko pobity przez 4-osobową bandę, na czele której stał kongijski imigrant Butungu, jedyny pełnoletni w tym gangu i dlatego sądzony osobno.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Włochy: Sąd Najwyższy zajmie się sprawą napaści na polskich turystów w Rimini

12 grudnia włoski Sąd Najwyższy rozpatrzy odwołanie złożone przez sprawcę brutalnego ataku na dwoje Polaków i gwałtu w Rimini, Kongijczyka Guerlina Butungu od wyroku 16 lat więzienia – poinformował we wtorek PAP pełnomocnik ofiar Maurizio Ghinelli.

Wyrok 16 lat więzienia za pobicie młodego Polaka i gwałt na jego partnerce w sierpniu 2017 roku na plaży w Rimini wydał najpierw sąd pierwszej instancji w tym mieście, a następnie utrzymał go sąd apelacyjny w Bolonii. Obrona Butungu złożyła od niego odwołanie, twierdząc, że nie ma dowodów na to, że imigrant uczestniczył w zbiorowym gwałcie na młodej Polce na plaży i ciężkim pobiciu jej partnera oraz w innych napaściach.

Ponadto obrońca wśród powodów zaskarżenia wyroku wskazał to, że sądy nie uznały okoliczności łagodzących, to znaczy faktu, iż Butungu nie był wcześniej karany i ma za sobą „trudną przeszłość” w swoim kraju. Według adwokata skazany, który do Włoch przypłynął z innymi migrantami pontonem, był jako nastolatek żołnierzem. Już wcześniej podkreślano jednak, że nie ma na to dowodów.

Trzej pozostali członkowie gangu, który napadł na polskich turystów, czyli nastoletni synowie imigrantów z Maroka i Nigerii, zostali skazani przez sąd dla nieletnich na kary po 9 lat i 8 miesięcy. Wyrok ten utrzymał sąd apelacyjny.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Włochy: Kary dla oprawców Polaków w Rimini utrzymane

Sąd apelacyjny w Bolonii zdecydował o utrzymaniu wyroku 16 lat więzienia dla sprawcy napaści na dwoje Polaków w 2017 roku w Rimini na północy Włoch, Kongijczyka Guerlina Butungu. Sąd odrzucił apelację złożoną przez obronę skazanego, która wnosiła o uniewinnienie.

Dwoje młodych Polaków, turystów zaatakowanych w nocy na plaży – zgwałconą i pobitą kobietę oraz ciężko zranionego mężczyznę – reprezentował na rozprawie w Bolonii adwokat Maurizio Ghinelli. Jest on również pełnomocnikiem władz miasta Rimini, które jest stroną poszkodowaną w procesie.

Przed rozprawą mecenas Ghinelli wysłał do sądu odpowiedź na apelację złożoną przez obronę Butungu, w której podkreślił, że motywy zaskarżenia wyroku, wydanego w Rimini przed prawie rokiem są niespójne i bezpodstawne, zwłaszcza – jak zaznaczył – wobec tego, jakim okrucieństwem wykazał się napastnik i trzech jego nieletnich wspólników z gangu.

Obrona domagała się odrzucenia wyroku w całości twierdząc, że Butungu nie uczestniczył w napaści, gdyż zasnął na plaży po spożyciu alkoholu. Jako powody wskazywała także między innymi młody wiek skazanego i jego trudną przeszłość w kraju pochodzenia.
Źródło info i foto: onet.pl

Ponowny proces Guerlina Butungu. Brutalnie zgwałcił Polkę na plaży w Rimini

W Bolonii we Włoszech rozpocznie się proces apelacyjny Guerlina Buntungu, Kongijczyka, który był jednym z czterech sprawców brutalnego ataku na parę polskich turystów w Rimini latem 2017 roku. Obrońcy wnioskują o uniewinnienie 21-letniego obecnie Kongijczyka lub zmniejszenie kary. Wskazują, że miał traumatyczne dzieciństwo i młodość.

Argumentują, że padł ofiarą fałszywych zeznań i zmowy trzech pozostałych członków ataku – dwóch synów marokańskich imigrantów i Nigeryjczyka. Zostali oni skazani w lutym tego roku przez sąd dla nieletnich w Bolonii na 9 lat i 8 miesięcy więzienia. Sąd apelacyjny potwierdził ten wyrok.

Reprezentujący w procesie Polaków i miasto Rimini mecenas Maurizio Ghinelli powiedział Polskiemu Radiu, że będzie domagał się utrzymania kary. Przypomniał, że sąd pierwszej instancji w Rimini odrzucił wskazywane przez obronę Buntungu okoliczności łagodzące.

Proces odbędzie się w trybie przyśpieszonym za zamkniętymi drzwiami.
Źródło info i foto: TVP.info

Brutalny napad na Polaków w Rimini. Pełnomocnik z Polski złożył wniosek o utrzymanie wyroku dla Guerlina Butungu

Pełnomocnik dwojga Polaków, którzy w sierpniu 2017 roku zostali napadnięci na plaży w Rimini, wniósł do sądu apelacyjnego o utrzymanie wyroku 16 lat więzienia dla szefa grupy Kongijczyka Guerlina Butungu. Proces apelacyjny w sprawie Butungu rozpocznie się w piątek w Bolonii.

PAP dotarła do odpowiedzi pełnomocnika pary młodych Polaków, mecenasa Maurizio Ghinellego, na apelację od wyroku sądu w Rimini z listopada ub. roku. Butungu został uznany za szefa bandy, w której było też dwóch nieletnich braci – synów imigrantów z Maroka i nastoletni Nigeryjczyk. Zostali oni skazani przez trybunał dla nieletnich na dziewięć lat i osiem miesięcy więzienia.

Włoski adwokat, reprezentujący ofiary, a także miasto Rimini jako stronę poszkodowaną w rezultacie napaści na turystów, szczegółowo i kategorycznie odrzucił jako często „niespójne” i bezpodstawne wszystkie argumenty przedstawione przez obronę imigranta, która wnosi o uchylenie wyroku.

W piśmie procesowym do sądu apelacyjnego w Bolonii pełnomocnik wielokrotnie zgwałconej Polki i jej brutalnie pobitego partnera, przedstawił szczegóły tej napaści, zwracając uwagę na jej wyjątkowe okrucieństwo. Opisał także w jak poważnym stanie byli oboje po napadzie w nocy na plaży i jakie odnieśli obrażenia.

W odpowiedzi na apelację adwokat podkreślił, że argumenty przedstawione przez obronę Butungu są „jawnie bezpodstawne i niezgodne z aktami śledztwa oraz wyrokiem sądu w Rimini”.

O sprawie głośno w Europie
Ponadto Maurizio Ghinelli zwrócił uwagę na to, że napaść w mieście nad Adriatykiem była przez wiele dni tematem w mediach lokalnych i ogólnokrajowych we Włoszech, a także „odbiła się echem w całej Europie z powodu narodowości turystów”.

Jako bezpodstawne odrzucił takie argumenty obrony jak młody wiek skazanego i jego trudną, traumatyczną przeszłość. Przypomniał, że sąd pierwszej instancji odrzucił wniosek o ich uznanie za okoliczności łagodzące.

Podkreślił też, że nie ma dowodów na traumatyczne doświadczenia Kongijczyka w dzieciństwie i młodości oraz na to, że był dzieckiem-żołnierzem w swoim kraju, jak twierdzi, ani także na to, że potrzebował ochrony międzynarodowej.

Pełnomocnik obywateli polskich stwierdził w swym piśmie, że jakiekolwiek problemy socjalne nie mogą zostać uznane za wystarczający powód do tego, by traktować je jako okoliczności łagodzące w takim przypadku. Położył nacisk na to, że istnieje „sieć pomocy i opieki zagwarantowanej przez państwo włoskie imigrantom spoza Unii Europejskiej, zwłaszcza nieletnim oraz osobom ubiegającym się o azyl bądź międzynarodową ochronę”. Wniósł o utrzymanie wymierzonej kary w pełnym wymiarze.
Źródło info i foto: interia.pl

Włoski sąd utrzymał kary dla nieletnich sprawców napaści na Polaków w Rimini

Sąd apelacyjny w Bolonii utrzymał wyroki 9 lat i 8 miesięcy więzienia dla trzech nieletnich sprawców gwałtu i brutalnej napaści na dwoje polskich turystów w Rimini na północy Włoch – podały w piątek tamtejsze media. Sprawcy to synowie imigrantów z Maroka i Nigerii. Wyrok dotyczy zdarzeń z sierpnia 2017 r. w Rimini: napaści na parę młodych Polaków, a także gwałtu na transseksualnej prostytutce i napadu na parę turystów z Włoch.

Młoda Polka została wielokrotnie zgwałcona, a jej partner dotkliwie pobity.

Wyrok pierwszej instancji zapadł w lutym przed sądem dla nieletnich w Bolonii. Karę dla braci Marokańczyków w wieku 15 i 17 lat i 16-letniego Nigeryjczyka uznano wówczas za wyjątkowo surową. Z tego też powodu adwokaci skazanych wnieśli apelację; wyrok został utrzymany.

W osobnym procesie sąd w Rimini skazał w listopadzie ubiegłego roku na 16 lat więzienia 20-letniego szefa gangu, Kongijczyka Guerlina Butungu. Jego adwokaci również złożyli apelację domagając się jego uniewinnienia. Odwołanie ma zostać rozpatrzone po wakacjach.
Źródło info i foto: polskieradio.pl

Obrońcy Guerlina Butungu chcą jego uniewinnienia. Wskazują na „trudne życie” i samotność

Obrońcy Kongijczyka skazanego we Włoszech na 16 lat więzienia za gwałt i napaść na dwoje polskich turystów i inne napady domagają się jego uniewinnienia i wskazują na jego „trudne życie”, doświadczenia w ojczyźnie, samotność. Twierdzą, że nie zgwałcił Polki. W sądzie w Bolonii złożona została apelacja od wyroku sądu pierwszej instancji, wydanego w Rimini w listopadzie zeszłego roku wobec 20-letniego Guerlina Butungu uważanego za szefa bandy napastników. Latem 2017 roku on i trzech nieletnich synów imigrantów – Nigeryjczyk i Marokańczycy zgwałcili młodą polską turystkę, a jej partnera dotkliwie pobili. Zgwałcili również transseksualistkę z Peru, a dwa tygodnie wcześniej napadli na parę turystów z Włoch.

Trzech nastolatków zostało skazanych podczas osobnego procesu przed sądem dla nieletnich na 9 lat i 8 miesięcy więzienia.

„Nie był dobrze zadomowiony we Włoszech”

Jak informują źródła sądowe, w uzasadnieniu do złożonego odwołania adwokaci Kongijczyka wskazali na kilka okoliczności łagodzących, które ich zdaniem powinny zostać uznane przez sąd apelacyjny. Wśród nich wymienili młody wiek Butungu, wcześniejszą niekaralność, a także to, że skazany – migrant przybyły przed kilkoma laty do Włoch – nie był dobrze zadomowiony w tym kraju, czyli nie przeszedł procesu integracji. Poza tym zwraca się uwagę na trudną przeszłość Butungu w jego ojczyźnie i jego doświadczenia, które – jak sugerują adwokaci – miały wpływ na jego postępowanie, charakteryzujące się „brakiem reguł”.

Wśród okoliczności wymagających uwzględnienia wymienia się też poczucie osamotnienia, zachowanie Kongijczyka w trakcie śledztwa oraz procesu w Rimini i skruchę, którą wyraził.

Wyjątkowa brutalność

Adwokaci odrzucają główne punkty aktu oskarżenia, które doprowadziły do wymierzenia mu surowej kary, czyli przede wszystkim brutalnego gwałtu na Polce. Twierdzą oni, że nie ma pewności, że to Butungu dokonał gwałtu i że to trzej nieletni obciążyli go, by sami się bronić.

Sąd w Rimini w uzasadnieniu do wyroku 16 lat więzienia zwrócił zaś uwagę na wyjątkową brutalność i okrucieństwo gangu, którego ofiarami padli polscy turyści i inne osoby. Sąd podkreślił, że atak na Polaków był najcięższym czynem, jakiego dopuściła się banda.

Apelacja od tego wyroku zostanie rozpatrzona prawdopodobnie po wakacjach.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Apelacja od wyroku Guerlina Butungu za gwałt na Polce w Rimini

​W sądzie w Rimini złożona została apelacja od wyroku 16 lat więzienia dla szefa bandy Kongijczyka Guerlina Butungu, która latem zeszłego roku dokonała brutalnego ataku na parę polskich turystów – informuje PAP, powołując się na pełnomocnika Polaków Maurizio Ghinellego.

Wyrok pierwszej instancji dla 20-letniego Butungu zapadł w listopadzie zeszłego roku przed sądem w Rimini. Migrant z Konga sądzony był osobno za gwałt, dotkliwe pobicie, a także za dwa inne napady w Rimini.

Trzej pozostali sprawcy napaści – synowie imigrantów z Maroka i Nigerii w wieku od 15 do 17 lat – zostali skazani przez sąd dla nieletnich w Bolonii na 9 lat i 8 miesięcy więzienia.

Mecenas Ghinelli, który poinformował PAP o złożeniu apelacji przez obronę Butungu, zapowiedział zarazem, że proces apelacyjny odbędzie się zapewne po wakacjach. W sierpniu zeszłego roku 4-osobowa banda napadła w nocy na plaży w mieście nad Adriatykiem na dwoje młodych turystów z Polski. Kobieta została wielokrotnie zgwałcona, a mężczyzna dotkliwie pobity.

Sprawa ta wywołała wstrząs we Włoszech. Wyroki wydane dla sprawców napadu uznano za wyjątkowo surowe.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Brutalny atak na Polaków w Rimini. Ostre słowa uzasadnienia

Okrutna przemoc i brutalność – to słowa z uzasadnienia wyroku 16 lat więzienia dla Kongijczyka, szefa bandy, która napadła na polskich turystów w sierpniu 2017 r. w Rimini. PAP otrzymał tekst wydanego w środę uzasadnienia wyroku sądu w tym włoskim mieście. Wyrok wobec 20-letniego migranta Guerlina Butungu, herszta bandy, która dokonała dwóch gwałtów i kilku napadów w Rimini, zapadł 10 listopada. Obecnie ogłoszono jego liczące kilkadziesiąt stron uzasadnienie.

Mowa w nim jest o wyjątkowo brutalnej, okrutnej napaści na dwoje młodych Polaków i wielokrotnym gwałcie. Tekst uzasadnienia został ogłoszony 6 dni po tym, gdy sąd dla nieletnich w Bolonii wydał wyrok po 9 lat i 8 miesięcy więzienia dla trzech pozostałych sprawców gwałtu i napadu na Polaków. To dwaj bracia w wieku 15 i 17 lat, synowie imigrantów z Maroka oraz 16-letni Nigeryjczyk.
Źródło info i foto: interia.pl

Adwokat polskiego małżeństwa napadniętego w Rimini: „kara surowa i sprawiedliwa”

Maurizio Ghinelli, adwokat polskiego małżeństwa napadniętego w Rimini, jest zadowolony z decyzji sądu. – Kara jest wystarczająco surowa i sprawiedliwa – ocenia w rozmowie z Wirtualną Polską. Sąd w Bolonii skazał każdego z trzech nieletnich napastników z Rimini na 9 lat i 8 miesięcy więzienia. 20-letni Guerlin Butungu już wcześniej otrzymał wyrok 16 lat więzienia.

Maurizio Ghinelli: Zgodnie z włoskim prawem nie mogłem osobiście uczestniczyć w rozprawie, ponieważ przed sądem stali nieletni Dlatego wystosowałem długi i szczegółowy list procesowy, w którym przedstawiłem wagę zdarzenia i jego konsewkencje w życiu dwójki Polaków. Dołączyłem również list napisany przez ofiary, w którym został szczegółowo przedstawiony przebieg zdarzenia.

Czy jest pan usatysfakcjonowany wysokością kary, jaką sąd nałożył na napastników?

Tak, zdecydowanie. Biorąc pod uwagę fakt, że oskarżeni byli niepełnoletni – co sugeruje nałożenie łagodniejszej kary – kara 9 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności wydaje mi się być wystarczająco surowa i sprawiedliwa. Włoski wymiar sprawiedliwości udowodnił, że działa szybko i efektywnie.

Co będzie działo się teraz?

Skazani przestępcy pozostają w areszcie, mogą jednak odwołać się od wyroku. Musimy czekać na ich decyzję.
Źródło info i foto: wp.pl