Posts Tagged “gwałciciel”

Grzegorz. K. (33 l.) przez kilka miesięcy siał grozę w swojej rodzinnej wsi na Podkarpaciu. Zamaskowany napadał na samotnie mieszkające emerytki. Bił je, okradał, a na koniec gwałcił. Jedna z jego ofiar straszliwy koszmar przeżyła aż dwa razy. Bandzior grasował niedaleko Krosna. Wcześniej nie był karany, wiadomo, że kiedyś pracował za granicą, ale po tym jak opuścił żonę i dwoje dzieci postanowił zakosztować bandyckiego życia. Za cel obrał sobie mieszkające samotnie i na uboczu kobiety. Bandzior grasował niedaleko Krosna. Wcześniej nie był karany, wiadomo, że kiedyś pracował za granicą, ale po tym jak opuścił żonę i dwoje dzieci postanowił zakosztować bandyckiego życia. Za cel obrał sobie mieszkające samotnie i na uboczu kobiety. Grzegorz K. miał postawioną całą serię zarzutów. Oskarżony odpowiadał m.in. za: rozboje oraz dopuszczenie się innej czynności seksualnej. Został skazany na 10 lat więzienia. Wyrok jest nieprawomocny. Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Rumun Eugen L. (37 l.) grożąc nożem przerażonej kobiecie, wciągnął ją w krzaki i brutalnie zgwałcił. Ofiara zwyrodnialca zapamiętała jego wygląd, policja szybko ujęła gwałciciela. Trafił już do aresztu. Śledczy sprawdzają, czy ma na sumieniu inne ofiary. Sam w trakcie przesłuchań przyznał się do napadów na kobiety, ale twierdzi, że nie były to gwałty, tylko napady rabunkowe. Sąd aresztował go na 3 miesiące. – “Usłyszał dwa zarzuty: rozboju i gwałtu. Grozi mu 12 lat pozbawienia wolności.
Dopiero po procesie i ogłoszeniu wyroku sąd zadecyduje, czy Eugen L. będzie deportowany” – mówi asp. Marek Wręczycki. – “Od kilku miesięcy prowadzimy w naszym województwie akcję „Nie reagujesz – akceptujesz”. Gdyby w Bytomiu ktoś zareagował, nie doszłoby do tej tragedii. Nie bądźmy obojętni” – apeluje policjant. Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

W Bytomiu doszło do szokującej tragedii. Około godz. 16. w centrum miasta obywatel Rumunii wciągnął w krzaki trzydziestokilkuletnią kobietę i zgwałcił ją. Mijający ich przechodnie udawali, że nic nie słyszą i nie udzielili jej pomocy. O tej wstrząsającej historii informuje na swoich stronach gazeta.pl. Do zdarzenia doszło w czwartek w pobliżu placu Akademickiego w Bytomiu. To ścisłe centrum miasta. Kobieta niosła obiad mężowi, który został dłużej w pracy, kiedy z krzaków przy chodniku wyszedł mężczyzna. Zaatakował kobietę bez słowa, wciągnął ją w zarośla i zgwałcił. Choć w pobliżu przechodzili ludzie, nikt nie ruszył na pomoc broniącej się kobiecie. Dopiero po całym zdarzeniu, gdy udało jej się wyjść z krzaków, ktoś wezwał policję. Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

20-letni Ryan Brunn stanął przed sądem oskarżony o zgwałcenie i zamordowanie 7-letniej Jorelys Rivery. Policja jest pewna, że złapała odpowiedniego człowieka. On tymczasem kategorycznie zaprzecza, aby miał cokolwiek wspólnego ze śmiercią dziewczynki. Tragedia wydarzyła się w Canton, około 40 mil na północ od Atlanty. Jorelys Rivery ostatni raz widziana była drugiego grudnia około godz. 17 na placu zabaw obok bloku, w którym mieszkała z matką. Była tam razem ze swoją opiekunką i rówieśnikami. W pewnym momencie dziewczynka powiedziała, że idzie do domu do przekąski dla swoich przyjaciół. Nigdy tam nie dotarła. Jej zmaltretowane ciało znaleziono piątego grudnia w kontenerze na śmieci. Na zdjęciu plac zabaw, na którym ostatni raz widziana była 7-latlka. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Comments Brak komentarzy »

Młode kobiety w Gliwicach unikają chodzeni po ulicach po zmroku. I nie można im się dziwić. Od sierpnia w mieście grasuje groźny przestępca. Napadł co najmniej 3 ofiary! Cudem uniknęły one gwałtu.

Wysoki, szczupły mężczyzna w czapeczce bejsbolówce na głowie. Czyha na idące samotnie kobiety i terroryzuje je nożem. Przerażone ofiary ciągnie w zarośla, rozbiera, każe się dotykać po genitaliach, próbuje gwałcić. Gdyby w pobliżu nie pojawili się przechodnie, ofiary nie zdołałyby uciec…

Studentki politechniki przerażone!

Gwałciciel wciąż grasuje po gliwickich ulicach. Najniebezpieczniej jest w okolicach Politechniki Śląskiej, nieopodal ulicy Pszczyńskiej. To tam miały miejsce trzy napady na kobiety. Studenci z tej uczelni szukają zboczeńca poprzez internet i plakaty z jego portretem pamięciowym.

Studentki nie chodzą po zmroku same, ale w grupkach. Często towarzyszą im też koledzy. Te środki ostrożności sprawiają, że przestępca nie podejmuje dalszych ataków. Ale przecież należy go ukarać za to, czego się już dopuścił!

Czy wiedziałeś tego mężczyznę?

Policja robi wszystko, żeby jak najszybciej ująć przestępcę. Na podstawie zeznań ofiar sporządzono jego 2 portrety pamięciowe.

Poszukiwany mężczyzna ma około 175-180 cm wzrostu, jest szczupły, wygląda na około 30 lat. – Jeśli widziałeś tego przestępcę, wiesz, kim jest, gdzie przebywa, jak najszybciej skontaktuj się z Wydziałem Kryminalnym Policji Komendy Miejskiej Policji, pod nr 32 336 92 85 lub 32 336 92 80 albo zadzwoń pod numer alarmowy 997 – mówi komisarz Marek Słomski, rzecznik prasowy gliwickiej policji.– Prosimy również o zgłaszanie się kobiet, które zostały zaatakowane, ale dotychczas nie złożyły zawiadomienia o przestępstwie.

Comments Brak komentarzy »

Koszmar młodej i pięknej dziewczyny z Dąbrowy Górniczej. Prokurator podejrzewa, że zgwałcił ją 39-letni zwyrodnialec. Na tym jednak nie koniec. Młoda modelka była szantażowana przez gwałciciela! Groził jej ujawnieniem filmu z gwałtu w Internecie, jeśli ona nie będzie spełniać jego chorych seksualnych fantazji…
Zwyrodnialec zdobył zaufanie dziewczyny, bo przedstawił się jako fotograf. Podczas jednego ze spotkań zaprosił 19-latkę do swojego mieszkania – na sesję zdjęciową. Tam dał jej “coś do picia”. Prawdopodobnie w napoju była tabletka gwałtu. Dziewczyna straciła przytomność – pisze portal nasygnale.pl. Prokurator nie wnioskował wobec podejrzanego o areszt, a jedynie o policyjny dozór i zakazał mu jakichkolwiek kontaktów z 19-latką. Za szantaż i gwałt grozi mu w sumie 12 lat pozbawienia wolności. Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Zaatakował już dwie kobiety. Policjanci szukają zboczeńca. Dwie studentki, 19 i 20-latka zgłosiły się na komendę policji w Toruniu (woj. kujawsko-pomorskie). Zeznały, że zostały zgwałcone. Jedną z nich zboczeniec zaatakował ok. godz. 1.30 przy zajezdni MZK. Kilka godzin później – krótko po godz. 7 – do podobnego przestępstwa doszło przy ul. Bielańskiej. Policjanci ostrzegają, by młode dziewczęta w miarę możliwości nie spacerowały samotnie nocą po ulicach. Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

To jest portret pamięciowy gwałciciela, który pod koniec sierpnia rzucił się na młodą kobietę w Puławach. Z pomocą przechodniów udało jej się obronić. Do próby gwałtu doszło 20 sierpnia około północy. Młoda kobieta została zaatakowana na ulicy Niemcewicza w Puławach. Broniła się i krzyczała, co zwabiło przechodniów. Gwałciciel przestraszył się i uciekł. Policjanci sporządzili portret pamięciowy gwałciciela. Proszą o kontakt osoby, które go rozpoznają, lub wiedzą coś na temat tej próby gwałtu. Mężczyzna ma około 30 lat, wzrost około 175 cm., średniej budowy ciała, włosy – jasny blond, oczy niebieskie. Informacje można przekazywać pod nr tel. 81-8890-210 lub 997. Policja zapewnia anonimowość. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Comments Brak komentarzy »

Ten wytatuowany człowiek nie jest mordercą, seryjnym gwałcicielem ani nawet hersztem groźnej bandy. Mężczyzna poszukiwany przez komendę policji w Bytomiu za wyjątkowo niegroźne, acz uciążliwe przestępstwo. Przestępcy często tatuują sobie jakieś dziwne symbole i skróty na twarzy. Poszukiwany przez policję w Bytomiu Rafał Schmidla, nie jest wielkim hersztem groźnego gangu. Ma zaledwie 22 lata i jest podejrzewany o… kradzież prądu! Jeżeli widziałeś tego przestępcę lub wiesz, gdzie może się on ukrywać, zadzwoń pod numer: (32) 282 61 61 lub 997. Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Monika (14 l.) nigdy nie zapomni tego przeklętego dnia, kiedy rodzony ojciec zgwałcił ją brutalnie. Ufała mu i kochała go bezgranicznie. Ale Marek W. (35 l.) to potwór bez serca, który wykorzystał ją okrutnie. A po gwałcie zastraszył i kazał milczeć. Jego mroczny sekret pewnie nigdy nie ujrzałby światła dziennego, gdyby zboczeńcowi wciąż nie było mało. Próbował też dobrać się do przyjaciółki Moniki, której wysyłał sprośne SMS-y. Najważniejsze było przesłuchanie dziecka i sprawdzenie, czy mówi prawdę. Prokuratorskie formalności i drobiazgowe dochodzenie trwało trzy miesiące. W końcu po otrzymaniu opinii biegłych, którzy stwierdzili, że nastolatka nie zmyśliła ani jednego faktu, prokurator nie miał wątpliwości i postawił mężczyźnie dwa zarzuty: seksu z nieletnią i gwałtu. Teraz Marek W. jest już w areszcie. Grozi mu 12 lat pozbawienia wolności. Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »