Skazano hakera, który wykradł dla IS dane o Amerykanach

21-letni haker z Kosowa, Ardit Ferizi, został w piątek skazany przez amerykański sąd na 20 lat pozbawienia wolności za kradzież danych ponad tysiąca przedstawicieli amerykańskich władz i wojska w celu przekazania ich tzw. Państwu Islamskiemu. Feriziemu, znanemu pod pseudonimem „Th3Dir3ctorY”, za włamania hakerskie i kradzież danych pozwalających zidentyfikować 1351 osób z armii i rządu USA groziło do 35 lat więzienia. W ubiegłym roku przekazał te dane członkowi tzw. Państwa Islamskiego (IS), który zamieścił je w sieci, grożąc jednocześnie atakami IS na zidentyfikowane osoby.

Przyznał się do winy

Kosowianin został w ubiegłym roku wydany USA przez władze Malezji, gdzie przyjechał w 2014 roku, by studiować m.in. informatykę na prywatnym uniwersytecie w Kuala Lumpur. Amerykańskie władze zwróciły się o ekstradycję, której haker się nie sprzeciwiał. Przyznał się też do zarzucanych mu czynów. Ministerstwo sprawiedliwości USA podkreśliło w komunikacie, że sprawa Feriziego ilustruje, jak wielkim, realnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa jest połączenie piractwa internetowego z terroryzmem.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Anonymous wzywa internautów do walki z Państwem Islamskim

W piątek 11 grudnia zaatakujcie Państwo Islamskie internetowym hejtem – z takim apelem zwróciła się do internautów na całym świecie grupa hackerów Anonymous. Grupa podkreśla – nie trzeba być hackerem, żeby w piątek nękać ISIS. Anonymous poprosił internautów na całym świecie, by w piątek 11 grudnia „zbombardowali” Państwo Islamskie – znane również jako Daesh – internetowymi, poniżającymi wpisami.

Nie musicie być częścią Anonymous, każdy może w tym wziąć udział, nie wymaga to żadnych specjalnych umiejętności – podkreślają członkowie grupy. Sugerują, by w piątek na Facebooku, Twitterze, Instagramie czy YouTubie wrzucać posty i memy wyśmiewające i poniżające ISIS.

Anynomous podpowiadają np., by użytkownicy Twittera wrzucając swoje wpisy używali hashtagów #Daesh i #Daeshbags oraz #TrollingDay. Chcemy pokazać ISIS, że się ich nie boimy, nie będziemy się chować przed nimi, jesteśmy w większości – tłumaczą Anonymous.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Haker poszukiwany międzynarodowym listem gończym wpadł w Polsce

Nawet 80 milionów dolarów ukradł z kont bankowych ukraiński haker zatrzymany w Krakowie. Mężczyzna był poszukiwany międzynarodowym listem gończym. 45-letni informatyk wykorzystywał metodę „phishingu”. Włamywał się do komputerów ofiar i wykradał dane kart kredytowych oraz hasła do kont, wysyłając fałszywe maile.

– Adresat ma wrażenie, że dostał maila od banku, który prosi go na przykład o aktualizację hasła do konta – wyjaśnia Katarzyna Padło z małopolskiej policji. Według FBI mężczyzna wykradł w ten sposób co najmniej 80 milionów dolarów. Jednak Ukrainiec był poszukiwany nie tylko za oszustwa, ale też pranie brudnych pieniędzy. 45-letni informatyk jest teraz przesłuchiwany w prokuraturze.

Mężczyznę czeka ekstradycja do Stanów Zjednoczonych, ponieważ śledztwo w tej sprawie jest prowadzone dla Zachodniego Dystryktu Karoliny Północnej.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

15-letni haker wykradł dane milionów osób z firmy telekomunikacyjnej

W Irlandii Północnej aresztowano 15-latka podejrzewanego o cyberatak na firmę telekomunikacyjną TalkTalk – informuje BBC. W swojej bazie danych firma przechowywała nazwiska, adresy, numery kont bankowych, kart kredytowych oraz hasła czterech milionów klientów. Do ataku hakerskiego doszło w środę 21 października.

Nastolatek został aresztowany w poniedziałek w County Antrim około godz. 16:20 czasu lokalnego pod zarzutem niewłaściwego użycia komputera. Zatrzymanie było efektem współpracy funkcjonariuszy policji z Irlandii Północnej (PSNI) oraz detektywów zajmujących się atakami hakerskimi (MPCCU). Obecnie chłopak przebywa na komisariacie, gdzie jest przesłuchiwany przez irlandzką policję.

Spadek cen akcji

– Wiemy, że jest to trudny czas dla naszych klientów, dlatego jesteśmy wdzięczni za szybką reakcję i pracę policji. Nadal będziemy pomagać w czasie prowadzonego śledztwa – poinformowało w oświadczeniu TalkTalk.

Odpowiedzialności nie unikną także przedstawiciele firmy telekomunikacyjnej, którzy mają zostać wezwani przez parlamentarzystów, by wyjaśnić jak mogło dojść do kradzieży danych milionów osób. To już trzeci atak hakerów na TalkTalk w ostatnich 12 miesiącach, a udziały w spółce telekomunikacyjnej tylko w poniedziałek spadły o kilkanaście proc.
Żródło info i foto: tvn24bis.pl

„Polsilver” wpadł w ręce policji

Policja ujęła „Polsilvera”, czyli hakera, który złamał system informatyczny Plus Banku i ujawnił w sieci najbardziej poufne dane kilkuset jego klientów – dowiedział się portal tvn24.pl. Najbardziej poszukiwany polski „cyberprzestępca” to 33-letni Tomasz G. Wpadł kilka dni temu. – Usłyszał zarzuty oszustwa komputerowego i zarazem prania brudnych pieniędzy – informuje nasz rozmówca. Jak twierdzi, Tomasz G. przyznał się do stawianych mu zarzutów, złożył obszerne wyjaśnienia a cała sprawa jest rozwojowa.

Plus na minusie

Dotąd polskiej policji nie udawało się wytropić prawdziwych „hakerów”. A Tomasz G. jest ważną postacią w polskim „podziemnym” internecie. To znana postać, cieszył się renomą „hakera numer jeden w Polsce”, który otwarcie szydził z wymiaru sprawiedliwości, służb specjalnych, a także policji. – Zdecydował się współpracować – usłyszeliśmy w komendzie głównej policji. Wiemy, że zarzuty które Tomaszowi G. już przedstawili śledczy, dotyczą włamania do cyfrowych sejfów Plus Banku. Sprawca najpierw ujawnił w sieci wykradzione dane klientów – w tym szczegóły operacji na koncie współwłaściciela banku. Później zażądał gotówki w zamian za obietnicę, że nie ujawni danych wszystkich pozostałych klientów tego banku.

Włamanie stulecia

Nie wiemy, czy Plus Bank zdecydował się zapłacić szantażyście. Policjanci nie chcą również zdradzać jakichkolwiek szczegółów, które naprowadziły ich na trop Tomasza G. – Mogę potwierdzić wyłącznie, że od 7 maja prowadzimy śledztwo dotyczące oszustwa komputerowego na szkodę Plus Banku – mówi prokurator Renata Mazur, rzecznik prokuratury dla prawobrzeżnej Warszawy.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Cyberprzestępcy wykradli dane amerykańskich podatników

Skala włamania do systemu komputerowego amerykańskiego Urzędu Skarbowego była trzykrotnie większa niż pierwotnie podawano. Według dziennika „Wall Street Journal” hakerzy wykradli dane 334 tysięcy Amerykanów, podczas gdy w maju informowano o kradzieży historii podatkowych 110 tysięcy osób.

Skradzione informacje pochodziły z archiwum federalnego Urzędu Skarbowego (IRS) i miały prawdopodobnie posłużyć do złożenia fałszywych zeznań podatkowych i zainkasowania przez złodziei nadpłaconego podatku. Urząd Skarbowy zapowiedział, że w najbliższych dniach poinformuje 220 tysięcy podatników o kradzieży ich danych. Poszkodowanym zostanie też zaoferowany darmowy monitoring ich historii kredytowej.
Żródło info i foto: Dziennik.pl

Hans Frederik Lennart Naij zatrzymany w Azji

Współzałożyciel znanego portalu wymiany plików Pirate Bay Hans Frederik Lennart Naij został zatrzymany na granicy Tajlandii i Laosu. Nakaz aresztowania mężczyzny wydał wcześniej Interpol. Hansa Naija, w sieci znanego jako TiAMO, zatrzymano na przejściu granicznym w miejscowości Nong Khai w północno-wschodniej Tajlandii. O tym dziś rano poinformowała tajlandzka policja.

W 2009 r. szwedzki sąd skazał Naija oraz pozostałych dwóch współtwórców Pirate Bay na rok więzienia i 3,6 mln dolarów grzywny w związku z naruszeniem praw autorskich m.in. Sony Universal Music oraz EMI. Haker uciekł z kraju, gdy został wypuszczony z aresztu za kaucją. Według policji 36-letni Szwed mieszkał w Laosie od 2012 r. Ma dom na turystycznej wyspie Phuket i 153 tys. dolarów w tajlandzkim banku.

Z kolei inny współzałożyciel platformy, Gottfrid Warg, został aresztowany w 2012 r. w Kambodży i odesłany do Szwecji. W międzyczasie zdążył jednak włamać się do bazy danych duńskiego giganta w branży IT, firmy CSC. W ub. tygodniu sąd w Danii skazał go na 3,5 roku więzienia.

Pirate Bay to strona umożliwiająca internautom pozyskiwanie plików z filmami czy muzyką. Ma 375 tys. fanów na Facebooku. Na zablokowaniu serwisu skorzystałoby z pewnością wiele firm muzycznych czy filmowych, ale nie jest to łatwe. Przed kilkoma laty próbowała tego holenderska firma Stichting Brein. Dzięki jej staraniom sąd w Hadze nakazał holenderskim dostawcom internetu zablokowanie swoim klientom dostępu do serwisu. Dostawcy odwołali się jednak od wyroku. Podczas apelacji przekonywali, że zakaz nie jest skuteczny, bo po jego wprowadzeniu liczba pobrań plików z internetu wzrosła.

W styczniu br. sąd apelacyjny przychylił się do tych argumentów i uchylił poprzedni wyrok. Powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, stwierdził, że dostawca internetu nie musi stosować nieskutecznych środków. Organizacja Stichting Brein miała ponieść też koszty postępowania sądowego, czyli około 326 tys. euro.
Żródło info i foto: Wyborcza.pl

Secret Service zatrzymała 30-letniego Romana Waleriewicza Sielezniowa. Moskwa: to porwanie

– „Mój syn został porwany przez amerykańskie służby” – alarmuje deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej Walerij Sieliezniow. Amerykański resort bezpieczeństwa narodowego potwierdził, że Secret Service zatrzymała 30-letniego Romana Waleriewicza Sielezniowa. Mężczyzna jest oskarżany przez USA o ataki hakerskie na komputery placówek handlowych i restauracji. Amerykański resort bezpieczeństwa narodowego poinformował, że Secret Service zatrzymała 5 lipca na Malediwach 30-letniego Romana Waleriewicza Sielezniowa za jego działalność w latach 2009-2011. Amerykanie zarzucają mu kradzież danych dotyczących kart kredytowych. Walerij Sielezniow powiedział agencji ITAR-TASS, że nie zdołał skontaktować się z synem. Mówił też w kontekście informacji o zatrzymaniu hakera o „monstrualnym kłamstwie i prowokacji”. Żródło info i foto: TVP.info

28-letni Lauri Love aresztowany za włamania do sieci komputerowych rządu USA

– 28-letni Brytyjczyk Lauri Love został aresztowany w Anglii w związku ze stawianymi mu w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych zarzutami hakerskich włamań do rządowych sieci komputerowych USA – poinformowały w poniedziałek władze obu państw. Według nich Love wraz ze swymi trzema wspólnikami penetrował tysiące systemów, w tym te, które obsługują podległą Pentagonowi Agencję Obrony Przeciwrakietowej (MDA), Korpus Saperów Armii USA, Państwową Agencję Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) oraz będącą resortem rządu Agencję Ochrony Środowiska (EPA). Sprawcy mieli kraść poufne dane i zakłócać działanie systemów. Poza Love’em zarzuty w tej sprawie postawiono dwóm Australijczykom i Szwedowi. Ich tożsamości na razie nie ujawniono. Żródło info i foto: Wyborcza.pl

18-letni Patryk B. odpowie za atak na strony internetowe sądów

18-latek z Wałcza w województwie zachodniopomorskim odpowie za ataki na strony internetowe kilku sądów na terenie kraju. Za blokowanie dostępu do stron wymiaru sprawiedliwości może trafić do więzienia nawet na trzy lata. Patryk B. oskarżony został o to, że w marcu dokonał ataku na strony internetowe Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, Sądu Rejonowego w Mogilnie, Sądu Rejonowego w Nakle nad Notecią, Sądu Rejonowego w Szubinie, Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku oraz Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. „Dokonując nieuprawnionej modyfikacji zawartości danych utrudnił dostęp do danych informatycznych” – poinformowała Ewa Janczur z Prokuratury Rejonowej Centrum-Zachód w Toruniu. Żródło info i foto: RMF24.pl