Posts Tagged “Iława”

Prokuratura Rejonowa w Iławie przedstawiła 26-latkowi zarzut usiłowania gwałtu na kilkuletniej dziewczynce. Do przestępstwa miało dojść w budynku przedszkola w Lubawie (woj. warmińsko-mazurskie). Do przestępstwa doszło w poniedziałek. Mężczyzna wszedł do przedszkolnej szatni, w której przebierają się dzieci. Policja zatrzymała go krótko po tym zdarzeniu, już poza terenem przedszkola.

Jak poinformował prokurator rejonowy w Iławie Jan Wierzbicki, ze wstępnych ustaleń wynika, że 26-letni mężczyzna usiłował dokonać gwałtu na kilkulatce. Prokuratura nie podaje informacji o szczegółach tej sprawy. Przy zatrzymanym znaleziono woreczek foliowy z “suszem barwy zielono-brunatnej”. Dlatego – poza zarzutem usiłowania dokonania gwałtu na dziecku – przedstawiono mu też zarzut związany z posiadaniem narkotyków.

Mężczyzna jest mieszkańcem Lubawy. Nie był wcześniej karany za czyny przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Odpowiadał natomiast za przestępstwa przeciwko mieniu. Nie był pracownikiem przedszkola. Iławska prokuratura złożyła już do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. 26-latkowi grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż trzy lata.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach poszukują zaginioną Paulinę Zacharewicz. Fakt zaginięcia dziewczyny zgłosili jej opiekunowie prawni. Obecnie nie jest znane miejsce pobytu 16–latki. Dziewczynę w piątek 21 lipca br. od opiekunów prawnych z miejscowości Woryny (gm. Górowo Iławeckie) odebrała matka 16 –latki. Od matki, z miejscowości Robity (gm. Górowo Iławeckie), Paulina Zacharewicz oddaliła się w nieznanym kierunku.

Ostatnio dziewczyna była widziana na dworcu autobusowym w Górowie Iławeckim. 
W sobotę 29 lipca br. była aktywna na portalu społecznościowym.

Paulina Zacharewicz ma 16 lat, jest szczupła i ma czarne, farbowane włosy do ramion. Paulina Zacharewicz jest średniego wzrostu, ma jasne oczy i okrągłą twarz. Na lewym przedramieniu ma tatuaż. Osoby, które mają informację o aktualnym miejscu pobytu Pauliny Zacharewicz proszone są o kontakt z policją na nr 997 lub 112.
Źródło info i foto: gorowoilaweckie.wm.pl

Comments Brak komentarzy »

Co najmniej 300 ton tytoniu przemycił do Polski gang z okolic Iławy, który zaopatrywał w towar grupy przestępcze produkujące nielegalne papierosy. Szajka rozwinęła skrzydła, gdy przed dwoma laty zatrzymano jej lidera i kilku pomocników oraz przechwycono 50 ton tytoniu. Po odzyskaniu wolności przestępcy zaczęli działać na jeszcze większą skalę. Nieco ponad roku potrzebowała grupa mężczyzn z powiatu iławskiego i nowomiejskiego, aby przemycić do Polski i sprzedać ponad 300 ton suszu tytoniowego grupom przestępczym produkującym nielegalne papierosy.

– Według naszych ustaleń przemytnicy działali od maja 2015 do czerwca 2016 roku. Podatek akcyzowy, którego nie zapłacili od sprzedanego towaru, oszacowaliśmy na ponad 144 mln złotych – mówi tvp.info kom. Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Oba noworodki, których ciała znaleziono na balkonie bloku w Iławie, urodziły się żywe – poinformowała we wtorek Prokuratura Okręgowa w Elblągu, powołując się na wstępną opinię biegłego. Poród odbył się poza szpitalem, matka dzieci zmarła. Rzeczniczka elbląskiej prokuratury Iwona Piotrowska powiedziała PAP, że ze wstępnej opinii biegłego po sekcji zwłok wynika, że był to poród z ciąży bliźniaczej, a dzieci urodziły się żywe. “Byli to chłopcy” – dodała.

Jak przypomniała, takie ustalenia biegłego potwierdzają przyjętą w śledztwie kwalifikację prawną, czyli podejrzenia dzieciobójstwa. Jej zdaniem, bliższe informacje o wnioskach z sekcji powinny być znane w środę. Śledczy czekają też na wyniki badań histopatologicznych. Na razie nie wypowiadają się o przyczynach śmierci dzieci.

Martwe noworodki znaleziono w miniony czwartek na balkonie mieszkania 35-letniej kobiety, która trafiła do szpitala z silnym krwotokiem z dróg rodnych. Pacjentkę przywieziono w stanie krytycznym, zmarła w piątek nad ranem. Lekarze stwierdzili, że była po porodzie, który odbył się poza szpitalem – dlatego zawiadomili policję.

Kobieta wychowywała samotnie pięcioro dzieci w wieku 3-15 lat. Policja i opieka społeczna nie miały wcześniej sygnałów świadczących, że może dojść do tragedii. W ich ocenie, rodzina miała dobrą opinię, a w domu nie dochodziło do przemocy.
Podano zarazem, że rodzina miała przydzielonego kuratora sądowego i asystenta rodziny z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W obu przypadkach powodem miały być “problemy wychowawcze”. Jak tłumaczyła PAP rzeczniczka iławskiej policji mł. asp. Joanna Kwiatkowska, chodziło głównie o to, że “nastoletnia córka czasem nie dogadywała się z mamą”.

Według dyrektor iławskiego MOPS Ireny Kasprzyckiej, nadzór nad rodziną ze strony tej instytucji był właściwy. Jak zapewniała w rozmowie z PAP, 35-latka nie zgłaszała, żeby “miała jakieś straszne problemy”. “O ciąży nie wiedziała nawet najbliższa rodzina, a co dopiero my” – mówiła Kasprzycka.

Jej zdaniem, sytuacja tej rodziny nie była zła; korzystała głównie ze świadczeń rodzinnych, a nie z pomocy społecznej. Jak relacjonowała, w domu “zawsze było czysto posprzątane, lodówka pełna jedzenia, a dzieci ładnie ubrane”.

Osieroconą piątkę dzieci oddano na razie pod opiekę babci. O ich dalszej przyszłości zadecyduje sąd, który w takich przypadkach ustanawia tzw. rodzinę zastępczą lub umieszcza dzieci w odpowiedniej placówce opiekuńczo-wychowawczej. Postępowanie, które od prokuratury rejonowej w Iławie przejęła elbląska prokuratura okręgowa, prowadzone jest w kierunku dzieciobójstwa. Zgodnie z kodeksem karnym, matce, która zabija dziecko – w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu – grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Żródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Jeden z noworodków znaleziony w miniony czwartek na balkonie bloku przy ulicy Grunwaldzkiej w Iławie w woj. warmińko-mazurskim urodził się żywy. To wstępne wyniki sekcji zwłok, do których dotarł nasz reporter Piotr Bułakowski. Przyczyna śmierci chłopczyka nie jest jeszcze znana. Potrzebne będą dodatkowe badania histopatologiczne.

Na wyniki sekcji drugiego noworodka trzeba będzie poczekać do jutra.Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują, że prokuratorzy prawidłowo zakwalifikowali czyn jako dzieciobójstwo i w tym kierunku prowadzone jest śledztwo – powiedziała reporterowi RMF FM Iwona Piotrowska z Prokuratury Okręgowej w Elblągu. W ubiegłym tygodniu do szpitala w Iławie w krytycznym stanie trafiła kobieta, która niedawno urodziła. Pacjentka zmarła w piątek rano. Policjanci na balkonie mieszkania kobiety odnaleźli w workach na śmieci ciała dwóch noworodków.

W poprzednich latach policja odnotowała w sumie cztery zgłoszenia dotyczące tej rodziny – ostatnie w lipcu 2015 roku. Głównym powodem były kłótnie nastoletniej córki z matką. Poza zgłoszeniem o awanturze domowej czy ucieczce nieletniej z domu, było też wezwanie do nietrzeźwej matki.

Wiadomo, że rodzina zmarłej 35-latki była objęta opieką kuratora sądowego, miała przydzielonego też asystenta rodziny. Nikt o jej ciąży jednak nie wiedział. 35-latka osierociła piątkę dzieci w wieku od 3 do 15 lat. Wszyscy są teraz pod opieką babci, która będzie chciała zostać ich prawnym opiekunem. Rodzinie pomaga też psycholog.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Na balkonie domu przy ul. Grunwaldzkiej 4. policjanci odkryli dwa zamarznięte noworodki. Śledczy trafili pod ten adres po sygnale od lekarzy z miejscowego szpitala, dokąd przywieziono 35-letnią kobietę z silnym krwotokiem z dróg rodnych. Podczas czynności ratunkowych medycy stwierdzili, że kobieta niedawno rodziła. Nie udało się jej uratować.

- Prawdopodobnie mamy do czynienia z dzieciobójstwem – usłyszeliśmy od Jana Wierzbickiego z prokuratury Rejonowej w Iławie. Śledczy nie wiedzą jeszcze, czy dzieci urodziły się z ciąży bliźniaczej. Bezsporne jest natomiast, że zmarła Olga P. wychowywała samotnie pięcioro dzieci w wieku od 3 do 15 lat. Prawdopodobnie chciała się pozbyć kolejnych.

- Mieszkała tu od dawna. Wydawała się dobrą matką, bawiła się z dziećmi na placu zabaw. Jej mama często tu przychodziła pomagać jej w opiece nad dziećmi. Na stałe nikogo nie miała. Czasem tylko wpadał do niej jakiś kawaler – mówi pani Maria (83 l), sąsiadka zmarłej kobiety. Olga P. była pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. – Po porodzie matka mogła bez żadnych konsekwencji zostawić dzieci w szpitalu. W takich przypadkach sąd rodzinny wyznacza ośrodek opiekuńczy lub rodzinę zastępczą – stwierdził Tomasz Więcek (31 l), rzecznik Szpitala Powiatowego w Iławie, w którym zmarła Olga P.

Dlaczego kobieta się na to nie zdecydowała? Dlaczego urodziła w domu i wystawiła noworodki na balkon? Na te pytania będzie musiało odpowiedzieć prokuratorskie śledztwo.
Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Makabryczne odkrycie w Iławie w woj. warmińsko-mazurskim. Na balkonie jednego z mieszkań znaleziono ciała dwóch noworodków. Ich 35-letnia matka zmarła rano w szpitalu. Prokuratura wszczęła śledztwo ws. podejrzenia dzieciobójstwa.

35-latka wczoraj została przywieziona karetką do szpitala. Wiadomo, że była w krytycznym stanie, miała krwotok z dróg rodnych. Pacjentkę reanimowano tuż po przywiezieniu do szpitala, jeszcze na oddziale ginekologicznym, bo doszło do zatrzymania akcji serca i oddechu. Potem została umieszczona na oddziale intensywnej terapii. Wielogodzinna walka o jej życie nie powiodła się.

Lekarze po wstępnych badaniach stwierdzili, że 35-latka mogła niedawno urodzić dziecko. Policjanci po przeszukaniu jej mieszkania znaleźli ciała dwóch noworodków na balkonie. Śledczy nie informują, czy były to dzieci urodzone z ciąży bliźniaczej czy rodzeństwo z dwóch oddzielnych ciąż. Jest na to za wcześnie. Jesteśmy na zupełnie wstępnym etapie śledztwa, nie przeprowadzono jeszcze sekcji zwłok – mówi prokurator rejonowy w Iławie Jan Wierzbicki.Kobieta samotnie wychowywała piątkę dzieci w wieku od 3 do 15 lat. Rodziną opiekował się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Sprzedawczyni z Siemian niedaleko Iławy sfingowała brutalny rozbój. Powiadomiła policję, że napadło na nią dwóch mężczyzn, którzy przyłożyli jej do szyi nóż i ukradli ze sklepowej kasy dwa tysiące złotych. Policjanci ustalili jednak, że napadu nie było. Kobieta usłyszała trzy zarzuty, do których się przyznała. Sprzedawczyni wymyśliła historię, by wytłumaczyć przywłaszczenie pieniędzy ze sklepu. Kobieta przeznaczyła utarg na gry na automatach i świąteczne zakupy.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci zatrzymali już mężczyznę, który oblał i podpalił drzwi do Komendy Powiatowej Policji w Iławie. Konieczna była ewakuacja. Z budynku wyprowadzono 40 osób. – Pracujemy nad tym, aby jak najszybciej przywrócić jednostkę do normalnej pracy – wyjaśniła w TVP Info Anna Fic, rzeczniczka KWP w Olsztynie. Podpalaczem okazał się 27-letni mężczyzna. Najpierw próbował uciec kradzionym rowerem, potem chciał odebrać kluczyki do samochodu taksówkarzowi. W końcu przesiadł się na hulajnogę. Szybko jednak wpadł w ręce funkcjonariuszy.

– Z wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna był już notowany – wyjaśniła w TVP Info Anna Fic, rzeczniczka KWP w Olsztynie.

Ewakuacja komendy

Podpalenie całkowicie zdezorganizowało funkcjonowanie komendy. Zarządzono ewakuację. 40 osób musiało opuścić budynek. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mimo trudności patrole policyjne pracują normalnie.

Na miejsce pożaru przyjechał komendant wojewódzki policji. Wysłał do pomocy funkcjonariuszy z oddziału prewencji oraz specjalistów od remontów i łączności. – Jesteśmy w kontakcie prokuraturą i nadzorem budowlanym. Pracują także policyjni psychologowie – wyjaśniła Fic. Trwa szacowanie strat, a policjanci robią wszystko, by przywrócić normalną pracę komendy.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Ponad 50 ton suszonego tytoniu i maszynę do produkcji przejęli policjanci i celnicy w nielegalnej krajalni w okolicach Iławy. 5 osób – w wieku od 23 do 45 lat – usłyszało zarzuty. Na niezapłaconym podatku Skarb Państwa stracił ponad 23 milionów złotych. Śledztwo w tej sprawie prowadzi iławska prokuratura rejonowa.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »