Posts Tagged “ISIS”

Jeden z synów przywódcy Państwa Islamskiego (IS), Abu Bakra al-Bagdadiego zginął podczas walk w muhafazie Hims w centralnej części Syrii – podała na swym kanale w komunikatorze internetowym Telegram powiązana z dżihadystami agencja Amak.

- “Hudhahayaf al-Badri (Niech Pan przyjmie jego duszę!) zginął podczas ofensywy przeciw wojskom rosyjskim i alawickim kontrolującym jedną z elektrowni w muhafazie Hims” – napisano w komunikacie.

Przywódca Państwa Islamskiego (IS) Abu Bakr al-Bagdadi stał na czele Państwa islamskiego do 4 lipca 2014 r., gdy w najstarszym z meczetów Mosulu wygłosił kazanie, w którym ogłosił się kalifem. Obszar jego panowania obejmował przejęte bez większych przeszkód przez dżihadystów terytoria w Iraku i w Syrii.

Al-Bagdadi, za którego pojmanie Stany Zjednoczone wyznaczyły nagrodę w wysokości 25 mln USD, zginął najprawdopodobniej w 2016 r. albo w 2017 r. Agencja informacyjna Amak podała w czerwcu 2016 r., że lider IS zginął podczas amerykańskiego nalotu w okolicach Mosulu. Pentagon nie potwierdził ostatecznie tej informacji.

W listopadzie 2016 r., podczas bitwy o Mosul, opublikowane zostało wezwanie al-Bagdadiego o kontynuację walki przeciwko niewiernym w prowincji Niniwa. Pojawiły się też informacje, że al-Bagdadi ocalił życie i przebywa na leczeniu, gdyż stracił władzę w nogach.

Według Iraqi News Abu Bakr ak-Bagdadi zginął w Rakce 10 czerwca 2017 r. Jego śmierć potwierdziły czynniki rosyjskie i irańskie.

W ocenie Amerykanów al-Bagdadi został tam ranny i z powodu poważnych obrażeń był zmuszony zrezygnować z przewodzenia IS na okres co najmniej pięciu miesięcy. Stacja CNN podała w lutym br., że nie jest wcale jasne, czy al-Bagdadi dalej przewodzi samozwańczemu kalifatowi.
Źródło info i foto: niezalezna.pl

Comments Brak komentarzy »

W zamachu w Dżalalabadzie w Afganistanie zginęło co najmniej 19 osób, a 20 zostało rannych. Większość ofiar to wyznawcy sikhizmu. Odpowiedzialność za atak wzięło na siebie tzw. Państwo Islamskie. Ładunek zdetonował zamachowiec samobójca. Do zamachu doszło, gdy sikhowie jechali na spotkanie z prezydentem Aszrafem Ghanim, który przebywa z dwudniową wizytą w prowincji Nangarhar.

Pozostaje on wciąż w regionie, ale jest bezpieczny – informują prezydenckie służby prasowe. Kilka godzin przed zamachem prezydent Afganistanu otworzył szpital w Dżalalabadzie. Wśród ofiar znajdował się jedyny sikhijski kandydat do wyborów parlamentarnych, które mają odbyć się w Afganistanie w październiku.

Ambasada Indii w Kabulu potępiła atak, nazywając go przejawem „tchórzliwego terroryzmu”. Sikhowie i hindusi stanowią mniejszości w zdominowanym przez muzułmanów Afganistanie.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

​Ponad 10 tysięcy bojowników organizacji Państwo Islamskie (ISIS) i Al-Kaidy Islamskiego Maghrebu (AQMI) przebywa obecnie na kontynencie afrykańskim – poinformował szef MSZ Maroka Nasser Burita po spotkaniu koalicji antydżihadystycznej.

W ramach zmiany strategii Daesz (arabski akronim ISIS) Afryka należy teraz do stref najbardziej narażonych na atak – powiedział marokański minister spraw zagranicznych i współpracy międzynarodowej.

Burita wezwał do koordynacji działań między krajami afrykańskimi a koalicją międzynarodową kierowaną przez Stany Zjednoczone, której przedstawiciele spotkali się we wtorek w Schiracie, niedaleko Rabatu.

Poza Syrią, Irakiem i Afganistanem to w krajach afrykańskich dochodzi do największej liczby ataków, a “liczba ofiar tych ataków jest większa niż na kontynencie europejskim” – podkreślił szef marokańskiej dyplomacji na konferencji prasowej z udziałem Bretta McGurka, specjalnego wysłannika prezydenta USA Donalda Trumpa ds. koalicji międzynarodowej.

Spotkanie regionalne, które zgromadziło 50 delegacji, w tym 20 z Afryki, w szczególności umożliwiło “dzielenie się informacjami w celu ochrony krajów, uniemożliwiania terrorystom przekraczania granic, znalezienia finansowania i przeciwdziałania ich szkodliwej ideologii” – wskazał McGurk.

Oprócz potrzeby “dzielenia się zasobami i wiedzą” w obliczu zagrożenia terrorystycznego w Afryce, “bardzo owocne” dyskusje koncentrowały się na potrzebie – jak to ujął McGurk – “zakończenia pracy w Syrii”, w szczególności poprzez rozwijanie tam programów odbudowy.

Specjalny wysłannik Trumpa poinformował następnie, że koalicja przekaże 90 milionów dolarów na programy odbudowy w Syrii i Iraku.

Według marokańskiego MSZ spotkanie w Schiracie, które zgromadziło “ograniczoną grupę państw członków koalicji”, kraje afrykańskie i organizacje regionalne, było pierwszym spotkaniem tego rodzaju.

Kraje afrykańskie muszą się wiele nauczyć od utworzonej w 2014 roku pod wodzą USA koalicji w celu zwalczania ISIS w Syrii i Iraku – oświadczył minister Burita.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał we wtorek kary dwóch lat i miesiąca więzienia dla trójki Czeczenów, oskarżonych w sprawie dotyczącej wspierania tzw. Państwa Islamskiego. Czwartą oskarżoną o to osobę uniewinnił. Wyrok jest prawomocny.

Prokuratura zarzucała czwórce Czeczenów działalność, od maja do października 2014 roku, w zorganizowanej grupie przestępczej, która m.in. gromadziła pieniądze na potrzeby działań o charakterze terrorystycznym, prowadzonych przez tzw. Państwo Islamskie (IS). Oskarżała ich też o organizowanie i kupowanie sprzętu paramilitarnego oraz rekrutowanie bojowników na tzw. dżihad w rejonach konfliktu zbrojnego.

Oskarżeni nie przyznali się. Argumentowali, że co prawda pieniądze były zbierane i przekazane, ale nie na potrzeby IS, lecz na działalność niepodległościową bojowników czeczeńskich walczących o Czeczeńską Republikę Iczkerii.

Białostocki sąd okręgowy skazał trójkę, z czwórki Czeczenów, jednak uznając ich za winnych wspierania działań nie IS, lecz tzw. Emiratu Kaukaskiego – prowadzącego działalność o charakterze terrorystycznym na terytorium Rosji, „ukierunkowaną na utworzenie na Kaukazie Północnym fundamentalistycznego państwa islamistycznego, opartego na prawie szariatu”.

Wyrok ten utrzymał we wtorek Sąd Apelacyjny w Białymstoku. Prokuratura chciała surowszych kar i skazania zgodnie z aktem oskarżenia, obrona – uniewinnienia całej czwórki Czeczenów.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Członkowie Państwa Islamskiego wciąż są groźni. Złapali w Iraku w perfidną zasadzkę sześć osób, które wkrótce potem zabili. Ofiarami było czterech cywilów i dwóch członków sił plemiennych. Ci ostatni wspierali władze w Bagdadzie – podaje serwis Middle East Monitor. Obserwatorzy podkreślają, że egzekucja to dowód na to, iż oddziały Państwa Islamskiego jeszcze nie złożyły broni po klęskach w Syrii i Iraku,

Terroryści ISIS zastawili pułapkę, organizując fałszywy punkt kontrolny. Ustawili go między miejscowością Ain Al-Azab a miejscowością Al-Jazirah na południe od Mosulu. Byli ubrani w wojskowe mundury irackiej armii. Zatrzymywali samochody i sprawdzali dokumenty pasażerów, szukając osób powiązanych z władzami.

Terroryści porwali czterech cywilów i dwóch członków plemiennych oddziałów. Zabili ich kilka godzin później, a ciała porzucili na pustyni – powiedział kapitan Abdul Khaliq Al-Aifan z irackich sił szybkiego reagowania.

Ofiary zginęły od strzałów w głowę, miały zawiązane ręce za plecami.

Terroryści nie ukradli dokumentów tożsamości ofiar ani rzeczy osobistych, co wskazuje, że ich przestępstwo ma na celu szerzenie strachu wśród ludności i że grupa ta nadal jest w stanie przeprowadzać ataki – dodał kapitan Al-Aifan.
Źródło info i foto: o2.pl

Comments Brak komentarzy »

Fiński sąd skazał w piątek na dożywocie Abderrahmana Bouanane. W ubiegłym roku Marokańczyk, który bezskutecznie ubiegał się o azyl w tym kraju, zabił nożem dwie kobiety; ranił osiem innych. Sąd uznał, że był to atak o podłożu terrorystycznym, a jego autor był w pełni świadomy tego, co robi. W sierpniu 2017 roku 22-letni wtedy Bouanane zaatakował swoje ofiary na rynku w centrum miasta. Policja interweniowała, strzelając mu w nogi.

– Chciał powiązać swoją zbrodnię z atakami terrorystycznymi organizowanymi przez tzw. Państwo Islamskie (IS). Zabijał w podobny sposób jak autorzy innych zamachów w Europie w ostatnich latach – ocenił regionalny sąd. Żadna z organizacji terrorystycznych nie przyznała się do powiązań z autorem zabójstw.

Po ataku Bouanane nagrał w miejscowym meczecie film, na którym mówi o amerykańskich atakach lotniczych na IS w Syrii i o swojej walce na rzecz terrorystów. Podczas procesu zaprzeczał, by działał na rzecz terrorystów.

W sądzie powiedział m.in., że poprzez atak wydał „wojnę kobietom”. Twierdził, że nie kontrolował wtedy swoich czynów. Zabił dwie obywatelki Finlandii, a sześć innych ranił. Ucierpiało też dwóch mężczyzn, którzy ruszyli na pomoc ofiarom.

Bouanane przybył do Finlandii w 2016 roku. Posługiwał się nieprawdziwym nazwiskiem. Zradykalizował się w roku 2017, gdy odmówiono mu azylu.

Według mediów fińskie służby bezpieczeństwa dysponowały informacją o jego radykalizacji; przekazał ją obcokrajowiec mieszkający w Turku. Lokalna policja przekazała informacje do policji bezpieczeństwa SUPO. SUPO potwierdziło, że sprawcy ataku nie było na liście 350 osób podejrzewanych o zaangażowanie w działalność terrorystyczną.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Państwo Islamskie zachęca tzw. samotne wilki do przeprowadzenia ataków terrorystycznych podczas Mistrzostw Świata w Rosji. Dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego opublikowali kolejne plakaty propagandowe, w których wzywają swoich zwolenników do przeprowadzania ataków terrorystycznych podczas trwających właśnie Mistrzostw Świata w Rosji. Na kanałach bojowników ISIS w mediach społecznościowych można zobaczyć specjalne grafiki, na których widać m.in. płonący stadion w Soczi, logo mundialu przecięte nożem z apelem w języku francuskim Zabijcie ich wszystkich. Na innych plakatach pojawili się bojownicy ISIS wyposażeni w bomby i kałasznikowy, którzy spoglądają w kierunku stadionu w Moskwie.

Jak podaje BBC, w ostatnich latach w Rosji doszło do kilku ataków przeprowadzonych przez dżihadystów. W wyniku zamachu przeprowadzonego w ubiegłym roku w metrze w Petersburgu zginęło 14 osób. z szacunkowych danych wynika, ze ponad 2400 Rosjan dołączyło do tzw. Państwa Islamskiego. Wielu z nich mogło potajemnie wrócić do Rosji.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Comments Brak komentarzy »

Co najmniej 12 osób zginęło, a 31 zostało rannych w poniedziałek w zamachu samobójczym przed gmachem ministerstwa ds. rozwoju i odbudowy okręgów wiejskich w centrum stolicy Afganistanu, Kabulu – poinformował rzecznik resortu zdrowia Wahid Madżroh. Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie (IS) – podała propagandowa agencja Amak, nie przedstawiając jednak żadnych dowodów.

Według policji zamachowiec samobójca zdetonował na sobie kamizelkę z ładunkami wybuchowymi przed wejściem do ministerstwa, gdy budynek opuszczali pracownicy w związku ze zmienionymi godzinami pracy na czasu ramadanu.

W chwili eksplozji przed resortem zebrali się pracownicy, którzy czekali na autobusy – powiedział rzecznik ministerstwa ministerstwa ds. rozwoju i odbudowy okręgów wiejskich Faridun Azhand. – Niestety straciliśmy kolegów – dodał.

– Nie wiemy, czy wszystkimi ofiarami są pracownicy, czy też są wśród nich też inni cywile – oznajmił Azhand.

IS przyznało się do wielu ataków w Kabulu, ale przedstawiciele sił bezpieczeństwa twierdzą, że niektóre z nich mogły być dziełem związanej z talibami siatki Hakkaniego. W sobotę afgańscy talibowie niespodziewanie ogłosili trzydniowe zawieszenie broni z siłami rządowymi w czasie przypadających pod koniec tego tygodnia obchodów święta Id al-Fitr. Zastrzegli jednak, że rozejm nie będzie dotyczył sił międzynarodowych i że operacje przeciwko nim będą kontynuowane. Bojownicy dodali też, że będą się bronić przed ewentualnymi atakami.

Obchody Id al-Fitr (Eid al-Fitr, Aid el-Fitr) kończą ramadan, święty dla muzułmanów miesiąc postu. W czwartek prezydent Afganistanu Aszraf Ghani ogłosił jednostronne bezwarunkowe zawieszenie broni z talibami od 12 do 20 czerwca, co właśnie zbiega się z zakończeniem ramadanu. Zastrzegł jednak, że zawieszenie broni nie dotyczy IS i Al-Kaidy.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Jeden z najbardziej brutalnych dżihadystów dostał azyl polityczny we Francji, gdyż udawał uchodźcę. Irakijczyk otrzymał azyl polityczny, bo zapewniał, iż był prześladowany przez Państwo Islamskie. W rzeczywistości był jednym z najbardziej poszukiwanych szefów tej organizacji.

33-letni Ahmed H. dostał azyl polityczny i zasiłki we Francji już w ubiegłym roku. Jego prawdziwą tożsamość ustaliły jednak w końcu – z kilkunastomiesięcznym opóźnieniem – francuskie służby specjalne. Okazało się, że w rzeczywistości chodzi o jednego z byłych szefów Państwa Islamskiego w Iraku, któremu przypisuje się odpowiedzialność za masakry tysięcy cywilów oraz żołnierzy uprowadzonych z bazy wojskowej w mieście Tikrit.

Dżihadysta został aresztowany i umieszczony w areszcie śledczym pod zarzutami działalności terrorystycznej i zbrodni wojennych. Azyl polityczny mu odebrano. Jego ekstradycji domaga się iracki wymiar sprawiedliwości.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Uzbek, który w zeszłym roku wjechał ciężarówką w przechodniów w Sztokholmie, zabijając pięć osób, został skazany na dożywocie za akt terrorystyczny.

Przed sądem Rachmat Akiłow mówił, że jego celem było mordowanie szwedzkich obywateli. Przyznał też, jak oddany jest sprawie kalifatu. – Nie należę do siebie samego. Należę do Państwa Islamskiego – mówił. Samo ISIS nie potwierdziło jednak, że stoi za atakiem.

40-letni obecnie Uzbek przyjechał do Szwecji w 2014 roku. Chciał tam osiąść, ale w grudniu 2016 roku odrzucono jego wniosek azylowy i nakazano w ciągu czterech tygodni opuścić kraj. Zniknął jednak z radarów służb i już na kilka miesięcy przed atakiem został umieszczony na oficjalnej liście osób poszukiwanych.

Do ataku w Sztokholmie doszło 7 kwietnia ubiegłego roku. Akiłow ukradł ciężarówkę i z dużą prędkością przejechał nią po jednej z najbardziej ruchliwych ulic szwedzkiej stolicy. Rajd zakończył w witrynie domu towarowego. W wyniku ataku zginęło pięć osób, a dziesięć kolejnych zostało rannych.

Akiłow, którego wniosek azylowy został odrzucony, z zakrwawioną i pociętą szkłem twarzą uciekł z miejsca zdarzenia, ale szybko został aresztowany i w trakcie przesłuchania przyznał się do zarzucanych mu czynów. Wewnątrz samochodu policja znalazła ładunek wybuchowy w postaci kanistrów z benzyną, wypełnionych gwoźdźmi.
Źródło info i foto: rp.pl

Comments Brak komentarzy »