Państwo Islamskie ścięło jednego z porwanych druzów

Państwo Islamskie (IS) ścięło głowę jednego z porwanych druzów, który był w grupie porwanych w ubiegłym miesiącu druzów w syryjskiej muhafazie as-Suwajda. Chłopak miał 19 lat – podały w niedzielę syryjskie media i organizacje pozarzadowe. Student został zdekapitowany w czwartek po uprowadzeniu wraz z ponad 30 osobami, w większości kobietami i dziećmi, z zamieszkanej głównie przez druzów muhafazy.

W serii zamachów terrorystycznych zorganizowanych przez Państwo Islamskie w lipcu zginęło tam wówczas co najmniej 246 cywilów. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka dżihadyści domagają się wymiany porwanych ludzi na jeńców IS znajdujących się w rękach armii syryjskiej (SAA).

Druzowie to mniejszość religijna powstała w XI w. i wywodząca się z ismaelickiej gałęzi szyizmu. Synkretyczność tej religii naraża jej wyznawców, którzy odgrywają również ważną rolę polityczną w Izraelu i Libanie, na ataki ze strony radykałów sunnickich. W Syrii populację druzów ocenia się na około 800 tys. osób (3,2 proc. syryjskiej populacji).
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Ponad 2 mln dolarów za roczne utrzymanie więźnia

Guantanamo na Kubie to najdroższe więzienie na świecie. Utrzymanie jednego więźnia kosztuje tam 2 miliony 700 tysięcy dolarów rocznie. Gdyby więźniów amerykańskiej wojny z terroryzmem zakwaterować w luksusowym nowojorskim hotelu Ritz-Carlton w pokojach z widokiem na Statuę Wolności, rachunek wyniósłby około 150 tysięcy dolarów rocznie. Surowe cele Guantanamo są niemal 20 razy droższe. Tak wynika z kalkulacji przeprowadzonej przez dziennikarza Miami Herlad Carola Rosenberga. Podzielił on oficjalny koszt utrzymania Guantanamo, który wynosi 450 milionów dolarów, przez liczbę 166 więźniów. Wyliczony w ten sposób koszt przetrzymywania tam jednego więźnia w wysokości 2,7 milionów dolarów jest wyjątkowo wysoki. Dla porównania – w więzieniach Kalifornii wynosi on 47 tysięcy dolarów rocznie. Prezydent Barack Obama chciał zamknąć Guantanamo, ale nie uzyskał na to zgody Kongresu. Żródło info i foto: onet.pl

Amerykańska policja publikuje film ze strzelaniny w Nowym Orleanie

Amerykańska policja opublikowała w internecie nagranie ze strzelaniny w Nowym Orleanie. Ma nadzieję, że uda się dzięki temu schwytać jednego ze sprawców. W strzelaninie rannych zostało 19 osób, w tym 2 dzieci. Miała ona miejsce podczas parady z okazji Dnia Matki w Nowym Orleanie (stan Luizjana). Nie było ofiar śmiertelnych. Niezidentyfikowani sprawcy oddali strzały do grupy osób podążających tanecznym krokiem za orkiestrą dętą, która szła na czele. 9 rannych przewieziono do szpitala uniwersyteckiego. Kilka osób poddano zabiegom chirurgicznym, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Według policji większość poszkodowanych została tylko niegroźnie draśnięta. Policja poszukuje 2-3 osób, które widziano, jak uciekały z miejsca incydentu. Dotychczas nikogo nie zatrzymano. Żródło info i foto: Gazeta.pl

Policja znalazła samochód jednego ze sprawców napadu w Białymstoku

Policja znalazła samochód, którym uciekł jeden ze sprawców napadu na właściciela kantoru w Białymstoku. W poniedziałek rano napadnięto na właściciela kantoru i jego pracownika. Jedna osoba została ranna. Seata toledo znaleziono kilkaset metrów od miejsca wypadku. Samochód stał na przyszpitalnym parkingu. „Sprawcy jeszcze nie mamy, ale to już tylko kwestia czasu” – mówi Radiu ZET Kamil Tomaszczuk z białostockiej policji. Drugi napastnik siedzi w areszcie. To 44-letni recydywista z Tczewa. Był już karany za napad z bronią w ręku. Odsiedział już wyrok. Teraz czeka go kolejna odsiadka. Za napad grozi mu nawet 15 lat pozbawienia wolności. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Strzelanina w Białymstoku. Policja poszukuje jednego z napastników

Jedna osoba została ranna podczas napadu, do którego doszło rano przed bankiem w Białymstoku. Jednego ze sprawców zatrzymano, policja ma też broń, z której strzelano. Trwa obława na drugiego przestępcę. Według wstępnych informacji, na rogu ulic Warszawskiej i Sienkiewicza doszło do ataku na dwóch mężczyzn wychodzących z banku. Dwóch sprawców najpierw zaczęło ich szarpać, potem jeden z napastników wyciągnął pistolet i oddał strzał. Trafił w nogi jednego z napadniętych, na szczęście obrażenia nie zagrażają jego życiu. Zaatakowanym udało się obezwładnić napastnika z bronią. Drugi z napastników uciekł, teraz trwa policyjna obława. Żródło info i foto: RMF24.pl

Co się wydarzyło nad Narwią?

W Narwi między Rzędzianami i Radulami (Podlaskie) odnaleziono ciało jednego z dwóch poszukiwanych geologów. Było w samochodzie na dnie rzeki. Poszukiwania drugiego mężczyzny przerwano z powodu pogody. Na mrozie nurkom zamarzała aparatura.
Terenowy samochód, którym jeździli geolodzy, odnaleziono w środę. Najpierw wypatrzyła go z powietrza załoga śmigłowca Straży Granicznej. Nissan patrol leżało pod wodą, przez jej taflę było widać numer rejestracyjny auta. Dziś udało się je wyciągnąć na brzeg. Wewnątrz znaleziono ciało mężczyzny. To młodszy z poszukiwanych geologów, 23-latek z Olsztyna. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Koszmar z poprawczaka

Joanna G. (61 l.) jest babcią jednego z chłopaków z pogotowia opiekuńczego w Elblągu. Kobieta jako pierwsza ośmieliła się pokazać brutalne nagranie. Ujawniła mediom szokujący film, na którym młodociany bandzior Daniel B. (16 l.) bezwzględnie katuje młodszego kolegę – pisze eFakt.pl
Jak opowiada starsza pani, gdy wnuk Maciek (17 l.) pokazał jej nagranie, doznała szoku. Nic dziwnego! Brutalnością i bezmyślnym okrucieństwem młodego bydlaka przerażeni są wszyscy Polacy, którzy zobaczyli ten film.
– Maciek opowiadał mi, co tam się dzieje. Mówił, że był bity przez kolegów. Ale nie do końca mu wierzyłam. Dopiero jak zobaczyłam film, przejrzałam na oczy – opowiada pani Joanna G. – Tam nikt nie panuje nad tymi dziećmi – gorzko dodaje kobieta.
Zródlo info: eFakt.pl