Posts Tagged “kierowcy”

Sąd na Słowacji wydał decyzję o areszcie dla kolejnego kierowcy z Polski, który brał udział w śmiertelnym wypadku w Dolnym Kubinie. Chodzi o Adama S., który pędził żółtym ferrari. Wcześniej tego dnia zapadła decyzja o areszcie dla 26-letniego Łukasza K. – mężczyzna czarnym mercedesem jechał na czele pędzącej kolumny. W ubiegłym tygodniu aresztowany został z kolei Marcina L.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Tymczasowo aresztowany został 42-letni Marcin L., kierowca porsche – zadecydował sąd w Dolnym Kubinie. Mężczyzna bezpośrednio spowodował wypadek, w którym zginął 57-letni Słowak. Sędzia sądu powiatowego w Dolnym Kubinie w kraju żylińskim zdecydował o zastosowaniu wobec 42-letniego Marcina L. aresztu jako środka zapobiegawczego. Jest on oskarżony o wywołanie ogólnego zagrożenia oraz spowodowanie śmierci obywatela Słowacji.

Policja i prokuratura zarzucają Polakowi nadmierną prędkość i przekraczanie ciągłej linii. Grozi mu kara od 2 do 5 lat więzienia. Podczas wypadku mężczyzna prowadził porsche cayenne.

27-letniemu Adamowi Sz., który kierował samochodem ferrari i 26-letniemu Łukaszowi K. prowadzącemu mercedesa postawiono zarzut spowodowania ogólnego zagrożenia. Sędzia uznał, że mogą odpowiadać z wolnej stopy, z tym że Adam Sz. musiał zapłacić kaucję, której wysokości nie podano.

Prokurator prokuratury powiatowej w Dolnym Kubinie Marcela Szuvadova powiedziała dziennikarzom, że złoży zażalenie na treść postanowień wobec Adama Sz. i Łukasza K. Prokuratura wnioskowała o areszt dla całej trójki, argumentując , że „istnieje obawa możliwego kontynuowania czynów karalnych oraz obawa ucieczki”.

Dziś odbył się pogrzeb 57-latka niedaleko miejscowości Dolny Kubin. Tragiczny wypadek miał miejsce w niedzielę w okolicy miasta Dolny Kubin. Zginął w nim 57-letni Słowak, który zmarł na oczach syna. Wydarzenie oburzyło opinię publiczną zarówno w Słowacji, jak i w Polsce.

Trzej polscy kierowcy, jadąc szybko, wyprzedzali inne samochody na ciągłej linii.

– Śledztwo wykazało, że 27-letni kierowca, obywatel polski, jechał ferrari z Dolnego Kubina. Za nim 42-letni Polak jechał porsche cayenne. Obaj rozpoczęli wyprzedzanie kolumny samochodów w miejscu, gdzie zakazuje tego ciągła linia. Następnie kierowca porsche uderzył w jadące przed nim ferrari, które zwolniło i wróciło na swój pas. (Kierowca) porsche jednak nie zdołał już tego zrobić i miał czołowe zderzenie z jadącą w przeciwnym kierunku skodą fabią, którą prowadził 57-letni mężczyzna, mieszkaniec rejonu Dolnego Kubina – mówił rzecznik lokalnej policji Radko Moravczik.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Mężczyzna próbował w czwartek rano przejechać żołnierzy, którzy uprawiali jogging w pobliżu koszar w miejscowości Varces-Allieres-et-Risset, we francuskich Alpach. Nikomu nic się nie stało – podały agencje informacyjne. Trwają poszukiwania kierowcy.

Ok. godz. 8.45 obok koszar “mężczyzna próbował przejechać wojskowych z 93. pułku artylerii górskiej z Varces” – wyjaśniło źródło związane ze śledztwem, które cytuje agencja AFP. Następnie kierowca ich zwyzywał i uciekł. Według źródła Reutera mężczyzna próbował przejechać w dwóch żołnierzy.

Trwają poszukiwania kierowcy.

- Poważnie traktujemy ten incydent, biorąc pod uwagę kontekst, ale nie znamy motywacji (sprawcy – PAP). Nikt nie został ranny – powiedziało źródło Reutera.

Francja jest w najwyższym stanie gotowości po piątkowym zamachu na południu kraju, gdzie zwolennik Państwa Islamskiego zabił cztery osoby. Był to pierwszy atak po zniesieniu dwuletniego stanu wyjątkowego przez prezydenta Emmanuela Macrona.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

Około stu policjantów poszukiwało od sobotniego wieczora sprawcy wypadku w Skalmierzycach pod Ostrowem Wielkopolskim. Kierowca nissana potrącił czteroosobową rodzinę i zbiegł z miejsca wypadku. Dzisiaj na policję zgłosił się właściciel auta. Ale policja na razie nie potwierdza, czy to on siedział wtedy za kierownicą auta.

Do wypadku doszło w sobotę wieczorem na ul. Dąbkowej. W idącą poboczem rodzinę uderzył nissan qashqai. Samochód zatrzymał się na drzewie. Kierowca uciekł bez udzielenia pomocy poszkodowanym. W wyniku wypadku ranna została kobieta i dwuletnie dziecko. Poszkodowanych spod samochodu wyciągnęli dopiero strażacy. Oboje trafili do szpitala, w którym obecnie nadal przebywa matka dzieci. Ojciec i drugie potrącone dziecko nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

Tuż po wypadku ruszyły poszukiwania jego sprawcy. Najpierw brało w nich udział trzydziestu policjantów, później zaangażowano ich około stu. W akcji brały udział także psy tropiące. W końcu jednak właściciel nissana sam zgłosił się na policję. Jednak nie wiadomo, czy to on jest sprawcą sobotniego wypadku. – Rozpoczęliśmy czynności z tym mężczyzną. Będziemy ustalać okoliczności wypadku oraz to, kto kierował pojazdem – mówi Onetowi nadkomisarz Krzysztof Kula z ostrowskiej policji.

Jak podkreśla, na razie jest za wcześnie na udzielanie bardziej szczegółowych informacji.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Holenderska policja prowadzi śledztwo w sprawie śmieci polskiego kierowcy w Moerdijk. Ciało 47-letniego mężczyzny znaleziono w ubiegły weekend obok kabiny jego ciężarówki. Początkowo śledczy myśleli, że Polak zmarł z przyczyn naturalnych. Okazuje się jednak, że mógł on paść ofiarą napadu i umrzeć w wyniku pobicia.

47-letniego Polaka znaleziono w ubiegły weekend na parkingu w dzielnicy przemysłowej w Moerdijk – donoszą holenderskie media. Mężczyzna leżał obok kabiny swojej ciężarówki. Był w ciężkim stanie. Zmarł po przewiezieniu do szpitala. Początkowo holenderska policja myślała, że polski kierowca zmarł z przyczyn naturalnych. Śledztwo wykazało jednak, że mógł on zostać napadnięty i umrzeć na skutek pobicia.

Policja poszukuje osób, które między godziną 18:00 27 stycznia (sobota) a godziną 14:00 28 stycznia (niedziela) znajdowały się lub przejeżdżały w pobliżu parkinu przy ulicy Distriboulevard w Moerdijk.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Zachodniopomorski wydział Prokuratury Krajowej wystąpił do Prokuratora Generalnego o przedłużenie śledztwa ws. zamachu terrorystycznego i zabójstwa polskiego kierowcy w grudniu 2016 r. w Berlinie – poinformowała PAP w piątek naczelnik zachodniopomorskiego wydziału PK Aldona Lema. Roczny okres trwania śledztwa upływa 19 grudnia.

“Na przedłużenie śledztwa rzutują czynności jakie przeprowadził na przełomie listopada i grudnia w Niemczech polski prokurator. Po zapoznaniu się z obszernym materiałem dowodowym niemieckiego postępowania wytypował on około 30 proc. akt, które chcielibyśmy wykorzystać w postępowaniu polskim” – wyjaśniła Lema.

Jak dodała, PK oczekuje, że prokurator prowadzący niemieckie śledztwo podejmie decyzję dotyczącą “wyrażenia zgody na udostępnienie nam konkretnych dowodów do końca stycznia 2018 r.”.

Lema zaznaczyła, że dla dobra śledztwa nie zostanie ujawniona informacja jakie konkretnie dowody zwróciły uwagę polskiego prokuratora. “Ograniczę się do stwierdzenia, że są one niezbędne dla stwierdzenia ostatecznej roli Anisa Amriego, który przez nas jest uznany za osobę, która brała udział w zabójstwie polskiego obywatela. Nasze śledztwo nie ogranicza się wyłącznie do ustalenia działania tego sprawcy, ale również wytypowania kręgu osób, które mogły mieć związek z tym przestępstwem i ewentualnie udzielały pomocy Anisowi Amri w uprowadzeniu samochodu, jak również w pozbawieniu życia obywatela polskiego” – oznajmiła.

Lema poinformowała, że polska prokuratura uzyskała ostateczną opinię dotyczącą ciała polskiego kierowcy z Zakładu Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. “Pojawiły się pewne wątpliwości, które spowodowały to, że prokurator wystąpił do Zakładu Medycyny Sądowej. Pod koniec listopada uzyskaliśmy tę opinię, która w chwili obecnej przedstawia okoliczności w zakresie tej dziedziny nauki w sposób pełny i klarowany dla ustaleń w śledztwie” – podkreśliła.
Kierowca z Polski Łukasz Urban był pierwszą ofiarą zamachu, którego 19 grudnia ub.r. dokonał Tunezyjczyk Anis Amri. Terrorysta porwał ciężarówkę, zabił Urbana, a następnie wjechał 40-tonowym pojazdem w ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w centrum Berlina na Breitscheidplatz.

W wyniku zamachu 12 osób zostało zabitych, a ponad 50 rannych, wiele bardzo ciężko. Amri został zastrzelony kilka dni później w okolicach Mediolanu.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Wstrząsające doniesienia obrońców praw zwierząt z Filipin. 30 rasowych psów zginęło w męczarniach w rozgrzanej furgonetce. Zwierzęta należały do hodowców, którzy zlecili ich transport na wystawę. Właściciel samochodu załadował ok. 40 klatek z psami do ładowni, która nie miała klimatyzacji. Zwierzęta przewieźć miał na wystawę Beagle Fanciers Club Dog Show w mieście Marikina, niedaleko stolicy Filipin – Manili.

Po przyjeździe na miejsce okazało się, że większość czworonogów jest w stanie agonalnym. Na miejsce natychmiast wezwano służby weterynaryjne, ale na ratunek w większości przypadków było już za późno. Przeżyło tylko kilka psów. Reszta udusiła się albo doznała rozległego udaru cieplnego.

Organizacje ekologiczne z Filipin opublikowały wstrząsające zdjęcia psów, które leżą w klatkach i na chodnikach oraz ratowników, którzy próbują pomóc zwierzętom. “Pokazując te nagrania, chcę zapobiec kolejnej podobnej tragedii” – napisał na Facebooku Penny Cham, który był świadkiem zdarzenia.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Radiowóz, rozbity samochód i foliowy worek ze “zwłokami” ułożony tuż obok drogi krajowej nr 12. W ten sposób chełmska policja w poniedziałek zwracała uwagę kierowców na bezpieczeństwo na drodze. Inscenizacja wypadku to pomysł Jakuba Kursy z chełmskiego automobilklubu. – Samochód ściągnięto z wysypiska, a w worku ułożono pachołki – powiedział. To nie pierwsza tego typu akcja policji i automobilklubu. W zeszłym roku opisywaliśmy, jak przy drodze ustawiła się “śmierć z kosą”.

Tegoroczna trwała trzy godziny. Policja liczy, że drastyczny widok zapadnie kierowcom w pamięć.

- Chcemy, aby kierowcy mieli na uwadze, że brawurowa jazda, szybka jazda, niestosowanie się do obowiązujących przepisów, może skończyć się w taki sposób – powiedziała obecna na miejscu inscenizacji wypadku Ewa Czyż z policji w Chełmie.

Niestety, jest kogo i przed czym ostrzegać. Tylko w miniony weekend na polskich drogach doszło do 271 wypadków. Zginęło 30 osób. A to dopiero początek akcji “Znicz 2017″. Eksperci zajmujący się bezpieczeństwem na drogach podkreślają, że najczęstsze powody wypadków to: niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze oraz nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu innym pojazdom oraz pierwszeństwa pieszym.

Ważne też, aby zadbać o stan samochodu. Sprawdzić jakość opon, hamulców, czy sprawność świateł.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Mazowiecka policja prosi o pomoc w poszukiwaniu kierowcy, który w piątkowy wieczór (27 października) śmiertelnie potrącił 15-latka w miejscowości Cegielnia Kosewo. Mundurowi wciąż poszukują kierowcy, który śmiertelnie potrącił nastolatka. Jak do tej pory udało się ustalić, że w piątek około godz. 22 kierowca samochodu osobowego w miejscowości Cegielnia Kosewo w gminie Pomiechówek potrącił 15-letniego pieszego.

Śmiertelne potrącenie

Nastolatek z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala, jednak lekarzom, mimo starań, nie udało się uratować mu życia. Wciąż nie udało się ustalić tożsamości kierowcy. Policja prosi o kontakt wszystkich, którzy byli świadkami wypadku.

Kierowca poszukiwany

Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek wiadomości w tej sprawie, mogą się zgłosić osobiście w komendzie policji przy ul. Paderewskiego 3 w Nowym Dworze Mazowieckim lub przekazać informacje telefonicznie za pośrednictwem całodobowego numeru (22) 775 22 01 do 04 oraz tel. 997. Informacje można również przekazywać mailowo pod adres: nowy-dwor-maz@ksp.policja.gov.pl.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Kilka osób zostało rannych po tym, jak samochód wjechał w przechodniów w Londynie. Do wypadku doszło przed budynkiem Muzeum Historii Naturalnej. BBC informuje, że poszkodowani raczej nie odnieśli poważnych ran. Kierowca samochodu został już zatrzymany.

Według świadków sytuacja nie wyglądała na zwykły wypadek, a raczej na celowe działanie. Wkrótce więcej informacji.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »