Posts Tagged “kobiety”

W Radomiu ma się dziś rozpocząć proces w sprawie zamordowania 18-letniej Sylwii oraz 25-letniej Magdaleny. Oskarżony o zabójstwo kobiet został Sławomir T. Mężczyzna przyznał się do uduszenia sznurkiem jednej z nich, zaś w przypadku drugiej zeznał, że “doszło do zgonu w wyniku tak zwanego podduszania erotycznego”. Grozi mu dożywocie.

Przypomnijmy: Sławomir T. usłyszał zarzut zabójstwa dwóch mieszkanek Radomia: 18-letniej Sylwii, poznanej na portalu randkowym, a także 25-letniej Magdy. Okazuje się jednak, że mężczyzna ma bujną kryminalną przeszłość. Od 2006 do 2008 roku był on skazywany aż 13 razy – podaje serwis echodnia.eu. W 2008 roku usłyszał najpoważniejszy zarzut – usiłowania zabójstwa na tle seksualnym. W 2010 roku Sławomir T. został skazany na łączny wyrok 7,5 roku pozbawienia wolności. Mężczyzna wyszedł z więzienia 27 kwietnia 2016 roku. Po blisko rocznym śledztwie, mężczyzna po raz kolejny stanie przed sądem – jest oskarżony o zabójstwo dwóch kobiet. Przyznał się do uduszenia sznurkiem jednej z nich, zaś w przypadku drugiej zeznał, że “doszło do zgonu w wyniku tak zwanego podduszania erotycznego”.
Źródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Henry Jackson Society w raporcie zatytułowanym „Trafficking Terror, How Modern Slavery and Sexual Violence Fund Terrorism” opisał życie kobiety w niewoli Państwa Islamskiego. Relacja jazydki więzionej przez dżihadystów to prawdziwy horror. Bohaterka dokumentu to jedna z oswobodzonych jazydek, która zdecydowała się wyznać szokującą prawdę o losie zniewolonych seksualnych niewolnic tzw. Państwa Islamskiego. Kobiety schwytane przez ISIS są ustawiane w linii, a terroryści po kolei obmacują ich klatki piersiowe. Jeśli pojmana ma wyczuwalne piersi, zostaje oddzielona od grupy i gwałcona przez żołnierzy Daesh.

Kobieta wyznaje, że w skutek wielokrotnych gwałtów zaszła w ciążę. Gdy spróbowała uciec z niewoli, w ramach kary na oczach pozostałych jazydek zgwałciło ją jednocześnie 6 mężczyzn. ”Gwałt jest konieczny, abyś mogła stać się muzułmanką” – miały mówić muzułmańskie kobiety.

Z relacji niewolnic dżihadystów wynika, że posługują się oni 27-stronicowym dokumentem, który precyzuje, w jaki sposób mają postępować oraz jak traktować swoje seksualne niewolnice. ”Niewolnica jest własnością i może zostać kupiona, sprzedana albo podarowana w prezencie. Dozwolone są stosunki seksualne z nieletnią niewolnicą, o ile jest do tego przystosowana fizycznie. Jeśli nie, można korzystać z niej na inne sposoby, ale bez stosunku” – mówi jedna z zasad.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Sąd w Spokane w stanie Waszyngton postawił dwóm muzykom polskiego zespołu death metalowego Decapitated zarzuty gwałtu oraz porwania kobiety po koncercie w Spokane 31 sierpnia br. Wyznaczono kaucje w wysokości 100 tys. dolarów. Dwaj członkowie zespołu stawili się w piątek w sądzie i muszą oddać swoje paszporty.
 
Czterej muzycy zostali aresztowani we wrześniu w Los Angeles. Dwaj pozostali muzycy, wokalista i basista, mają wyznaczoną pierwszą rozprawę sądową na 19. października br., także w Spokane. Wokalista został oskarżony o gwałt drugiego stopnia, basista – o gwałt trzeciego stopnia.
 
W swoim oświadczeniu w mediach społecznościowych muzycy mówią, że zarzuty są fałszywe oraz, że są “pewni, iż gdy fakty oraz dowody zostaną zobaczone i usłyszane, zostaną oni zwolnieni i będą mogli wrócić do domu”.

Dwie kobiety powiedziały policji, że zostały przez zespół zaproszone do ich autobusu po występie na drinka.

Jedna z kobiet zeznała policji w Spokane, że po wejściu tam zrobiło im się niedobrze, a gdy jedna z kobiet chciała skorzystać ze znajdującej się w autobusie toalety, udał się za nią jeden z muzyków. Według protokołu zeznań, kobieta chciała wypchnąć intruza z toalety, ale ten wykręcił jej rękę i przycisnął do zlewu. W umieszczonym nad zlewem lustrze widziała potem, że gwałcą ją na zmianę członkowie zespołu. Druga kobieta powiedziała policji, że gwałtu dokonano na jej oczach. Domniemana ofiara przestępstwa zeznała, że jeden z muzyków pomógł jej się ubrać i wyniósł ją na zewnątrz.
 
Po oddaleniu się od autobusu kobieta zadzwoniła na policyjny numer alarmowy. Jednak gdy interweniujący funkcjonariusz dotarł wraz z nią na miejsce koncertu, autobus już odjechał. W trakcie badania w szpitalu u kobiety stwierdzono otarcia ręki wskazujące na jej wykręcanie oraz inne obrażenia.
 
Druga kobieta zeznała policji, że uciekła po tym jak kopnęła jednego z członków zespołu w krocze, prawnik muzyków oświadczył, że posiadają świadka, który zaprzecza tej wersji wydarzeń.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Prokuratorzy usiłują wyjaśnić, czy 55-letni mieszkaniec Opolszczyzny zabił swoją byłą żonę. Ciało kobiety przed dwoma dniami odnaleźli policjanci na terenie powiatu przeworskiego. Było ukryte w zaroślach. Mężczyzna dzień wcześniej popełnił samobójstwo.

We wtorek rano, policjanci z Przeworska zostali powiadomieni o znalezieniu zwłok mężczyzny. Jego ciało znajdowało się w budynku stodoły. Policjanci ustalili, że to 55-letni mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla. Oględziny i przesłuchania świadków wstępnie wykluczyły, aby doszło do zabójstwa.

W pobliżu zabudowań odnaleziono samochód, którym mężczyzna przyjechał do swojej znajomej. We wnętrzu volkswagena śledczy znaleźli ślady krwi. To dało podstawę do dalszych działań.

Następnego dnia mieszkaniec powiatu przeworskiego zgłosił policjantom, że w rejonie łącznika autostradowego w miejscowości Gorliczyna znalazł damską torebkę z rzeczami należącymi do mieszkanki województwa opolskiego. Funkcjonariusze przeszukali ten teren. Jeden z policjantów zwrócił uwagę na porzucony w przydrożnym rowie worek, na którym były brunatne plamy. Nieco dalej, w zaroślach znaleziono zwłoki kobiety, były przykryte trawą i gałęziami.

W piątek rano potwierdzono, że to 54-letnia mieszkanka Kędzierzyna-Koźla, która poszukiwana była od kilku dni przez miejscową policję.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Sąd we Wrocławiu wydał wyrok w sprawie brutalnego zabójstwa dwóch prostytutek 2 lata temu. Artur K. został uznany za winnego i skazany na 25 lat więzienia. Kiedy popełnił te zbrodnie miał 18 lat. Zadał kobietom blisko 60 ciosów nożem. Artur K. kilka razy zmieniał swoje zeznania. Na początku miał mówić śledczym, że nienawidzi źle prowadzących się kobiet. Potem, że jedna z zamordowanych miała mu podać dopalacze albo chciała go okraść.

Według ustaleń prokuratury mężczyzna miał najpierw skorzystać z usług agencji towarzyskiej, a następnie w szale rzucić się na dwie kobiety z nożem. Zabójstwo wyszło na jaw po prawie tygodniu, kiedy inni mieszkańcy budynku zgłosili policji silny odór pochodzący z mieszkania gdzie doszło do zbrodni.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Amerykańska kobieta i jej rodzina byli przetrzymywani jako zakładnicy afgańskich żołnierzy przez pięć lat. Ich zwolnienie kładzie kres długim wysiłkom FBI i dyplomacji, starającym się od dłuższego czasu o ich wypuszczenie – czytamy w “The New York Times”.

Dziś rano rodzina była już w Pakistanie, gdzie zaopiekować się nimi mieli początkowo lokalni bojownicy. Amerykanka i jej bliscy mieli zostać uwolnieni z pomocą innego kraju. Caitlan Coleman i jej pochodzący z Kanady mąż Josh Boyle, zostali pojmani w październiku 2012 roku podczas podróży przez prowincję Wardak. W momencie uprowadzenia Amerykanka była w ciąży. W trakcie niewoli urodziła jeszcze dwójkę dzieci.

Bojówka Haqquani domagała się uwolnienia jednego ze swoich dowódców Anasa Haqquani, którego afgański rząd w 2014 schwycił i skazał na śmierć. W 2016 roku bojownicy opublikowali film, na którym widać dzieci uprowadzonej. W innym materiale upublicznionym w sierpniu tego samego roku, Coleman prosiła o pomoc amerykański rząd.

Wcześniejsze próby sprowadzenia rodziny do domu nie zakończyły się sukcesem. Nie znane są powody, dla których Amerykanki i jej bliskich nie dało się sprowadzić do domu wcześniej.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej poinformowała o interwencji w jednym z prywatnych domów w Wilkowicach, podczas której agresywni mężczyźni zaatakowali policjantów i lekarza pogotowia ratunkowego. Wśród napastników była też pijana kobieta w zaawansowanej ciąży.

Interwencja policjantów spowodowana była zgłoszeniem, z którego wynikało, że nietrzeźwa kobieta opiekuje się 7-letnim dzieckiem. Na miejscu okazało się, że 38-letnia kobieta miała w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. W mieszkaniu przebywali również dwaj mężczyźni oraz 23-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży. Ich zachowanie wskazywało, że również są w stanie nietrzeźwości, a na dodatek byli coraz bardziej agresywni wobec policjantów.
Źródło info i foto: dziennikzachodni.pl

Comments Brak komentarzy »

Policja z Amstelveen w Holandii prosi o pomoc w śledztwie w sprawie śmierci 50-letniej Polki. Kobieta została zamordowana. Ciało kobiety znaleziono w jej domu w Amstelveen w zachodniej Holandii 19 września. Policjanci szybko ustalili nazwisko ofiary. Okazała się nią Wioletta Rogozińska, 50-letnia Polka, prowadząca w Holandii jednoosobową firmę zajmującą się sprzątaniem.

Śledczy stwierdzili, że kobieta została zamordowana. Niestety, nie udało im się ustalić ani okoliczności w jakich zginęła, ani tożsamości zabójcy. We wtorek wieczorem w publicznej telewizji w Holandii zaprezentowano materiał o zabójstwie Polki. Śledczy zaprezentowali w nim zdjęcie kobiety i proszą o pomoc wszystkich, którzy mogą mieć jakieś informacje na temat kobiety, jej znajomych lub wiedzą coś na temat okoliczności popełnionej zbrodni.

Kobieta była po raz ostatni widziana żywa w poniedziałek, 18 września koło południa. Nie wiadomo, co działo się z nią później.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Jego ofiary tej traumy z pewnością nigdy nie wymażą z pamięci. Mateusz W. (29 l.) zaczepiał w Rzeszowie młode kobiety, prosił o pomoc, a potem rzucał się na nie i zdzierał z nich ubrania. Jedną zgwałcił, drugą usiłował skrzywdzić. Zboczeniec teraz usłyszał wyrok. Spędzi za kratkami 6 lat.

Bandzior był wyjątkowo przebiegły. Jeździł po mieście na białym rowerze wyszukując młode, atrakcyjne kobiety. Po raz pierwszy zaatakował w lipcu 2016 roku. Około północy na al. Warszawskiej zaczął śledzić 21-latkę, która też jechała na rowerze. Celowo wjechał w nią swoim pojazdem, a potem udawał, że uszkodził sobie nogę. Błagał o pomoc. Kiedy pokrzywdzona nachyliła się, aby go opatrzyć, ujawnił swoje prawdziwe zamiary. Ofiara na szczęście uniknęła gwałtu, bo zaczęła blefować, że jej ojciec jest policjantem. To nieco speszyło napastnika. Dziewczyna wykorzystała to, wyrwała się oprawcy i uciekła.

Trzy miesiące później Mateusz W. szukał następnej ofiary. Była nią także 21-latka. Zaczepił ją w okolicach sklepu przy ul. Krogulskiego. Twierdził, że zgubił komórkę. Zapytał dziewczynę, czy zadzwoni na jego numer, aby mógł usłyszeć dzwonek i odnaleźć w zaroślach telefon. Prosił, aby z nim podeszła i pomogła szukać. Ofiara nie spodziewała się, że ta przysługa skończy się dla niej prawdziwym koszmarem. Oprych błyskawicznie powalił ją na ziemię, zakrył usta, aby nie krzyczała i zgwałcił.

Gwałciciel nie rezygnował. Znów wybrał się “na łowy”, ale wzbudził zainteresowanie policyjnego patrolu. Zdradził go charakterystyczny biały rower z grubą ramą. 29-latek został zatrzymany i wylądował w celi aresztu.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną zgonu 26-letniej kobiety, znalezionej w niedzielę w mieszkaniu przy ul. Estery, były ciosy nożem w klatkę piersiową – poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie prok. Janusz Hnatko.

Przyczynę zgonu znalezionego w mieszkaniu 26-letniego mężczyzny mają pomóc ustalić m.in. badania toksykologiczne. – Na podstawie wstępnych wyników sekcji zwłok możemy potwierdzić, że przyczyną zgonu kobiety było kilkanaście ciosów nożem zadanych w klatkę piersiową i uszkadzających istotne dla życia organy. Natomiast nie znamy jeszcze przyczyn zgon mężczyzny, pomogą je ustalić badania toksykologiczne i inne – powiedział prok. Hnatko.

Ciała dwojga 26-latków znaleziono w niedzielę rano w mieszkaniu przy ul. Estery na krakowskim Kazimierzu. Mieszkanie było zamknięte od wewnątrz, na ciele kobiety znajdowały się liczne rany od ciosów nożem. Leżący na podłodze mężczyzna miał ślady krwi na rękach.

W mieszkaniu znaleziono duże ilości różnych substancji. Badania wykażą, czy są to substancje psychoaktywne, czy też tzw. dopalacze. Zabezpieczono także noże, telefony i inne przedmioty. Z ustaleń prokuratury wynika, że osoby te od kilku lat wynajmowały mieszkanie, a przyjechały do Krakowa na studia.

Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo o przestępstwo zabójstwa. W toku postępowania nie wyklucza zarówno wersji, że sprawcą zabójstwa jest jedna z osób zmarłych, jak i wersji, że dokonała tego osoba trzecia.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »