W związku z zabójstwem turystek w Maroku zatrzymano ekstremistę

W związku z zabójstwem w Maroku dwóch turystek z Danii i Norwegii zatrzymano w sobotę kolejnego mężczyznę; ma podwójne, hiszpańskie i szwajcarskie, obywatelstwo i pozostaje pod silnym wpływem „ideologii ekstremistycznej” – podały marokańskie służby.

Zatrzymania dokonano ze względu na podejrzenia, iż mężczyzna ten miał związki z niektórymi podejrzanymi w sprawie morderstwa dwóch młodych kobiet. „Podejrzewa się, że uczył niektóre z osób zatrzymanych w ramach tej sprawy, jak korzystać z opartych na nowych technologiach narzędzi komunikacji oraz że szkolił te osoby w strzelaniu” – brzmi komunikat wydany przez marokańskich śledczych.

Mężczyzna jest mieszkańcem Maroka.

Już wcześniej tamtejsza policja zatrzymała domniemanych sprawców zamachu na dwie turystki.

W połowie grudnia 24-letnia Louisa Vesterager z Danii i 28-letnia Maren Ueland z Norwegii zostały zamordowane w górach Atlasu przez czterech mężczyzn, którzy trzy dni wcześniej złożyli przysięgę wierności Państwu Islamskiemu (IS) i grozili atakami terrorystycznymi. Turystki, które w odludnym miejscu rozbiły namiot, zginęły od broni białej; jednej z kobiet odcięto głowę.

Zamachy terrorystyczne nie są w Maroku częste. Od czasu samobójczych ataków w Casablance, gdzie w 2003 roku zginęły 33 osoby i wybuchu bomby w 2011 roku w restauracji w Marrakeszu, gdzie zginęło 17 osób, władze Maroka wzmacniały siły bezpieczeństwa, system prawny i antyterrorystyczną współpracę międzynarodową.
Źródło info i foto: TVP.info

Nie żyje kolejny świadek ws. Tomasza Komendy. Został zamordowany

Nie żyje kolejny świadek związany ze sprawą Tomasza Komendy. To dobry znajomy Ireneusza M., który jest oskarżony o zabójstwo 15-latki w Miłoszycach. Mężczyzna został zamordowany. Pierwotnie za zbrodnię w Miłoszycach skazano Tomasza Komendę. Spędził on w więzieniu 18 lat. W maju tego roku Sąd Najwyższy – po wznowieniu postępowania – uniewinnił go.

Jego obrońca mec. Zbigniew Ćwiąkalski przekazał, że Komenda będzie się domagał 18 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa – po milionie za każdy rok spędzony niesłusznie w więzieniu.

Śmierć świadków ws. Tomasza Komendy

W czerwcu w jednym z wrocławskich szpitali zmarła Dorota P. – kluczowy świadek w sprawie Tomasza Komendy. Kobieta była jedną z sześciu osób, które według Tomasza Komendy przyczyniły się do jego skazania – miała wskazać, że to on zgwałcił i zamordował 15-latkę. Kobieta, która mieszkała obok babci Tomasza Komendy, zeznała w listopadzie 1999 roku, że mężczyzna z portretu pamięciowego to właśnie wnuk jej sąsiadki.

Dorota P. wygrażała się mamie Tomasza Komendy. Teresa Klemańska pilnowała wcześniej jej małego syna. Kiedy chciała zrezygnować z bycia opiekunką, strasznie się pokłóciły. Było to kilka lat przed zbrodnią w Miłoszycach. 

Jak informuje ”Gazeta Powiatowa”, 49-letni Piotr S. – kolejny świadek ws. Tomasza Komendy, został zamordowany rok temu. Jego ciało znaleziono na ogródkach działkowych. Mężczyzna był znajomym Ireneusza M., oskarżonego o brutalny gwałt i zabójstwo 15-letniej Małgosi w Miłoszycach. Czy jego śmierć ma coś wspólnego ze zbrodnią miłoszycką? Na to nie ma dowodów. 

W noc sylwestrową 31 grudnia 1996 r. piętnastoletnia Małgorzata K. bawiła się z koleżankami w dyskotece w Miłoszycach pod Wrocławiem. W pewnej chwili wyszła przed budynek. Kilkanaście godzin później znaleziono ją martwą na prywatnej posesji naprzeciwko dyskoteki. Zmarła wskutek wyziębienia organizmu i odniesionych ran.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Tragiczny wypadek na Słowacji. Polacy poczekają na proces w areszcie

Sąd na Słowacji wydał decyzję o areszcie dla kolejnego kierowcy z Polski, który brał udział w śmiertelnym wypadku w Dolnym Kubinie. Chodzi o Adama S., który pędził żółtym ferrari. Wcześniej tego dnia zapadła decyzja o areszcie dla 26-letniego Łukasza K. – mężczyzna czarnym mercedesem jechał na czele pędzącej kolumny. W ubiegłym tygodniu aresztowany został z kolei Marcina L.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Kolejny brutalny gwałt na plaży w Rimini. Sprawcą 37-latek z Bangladeszu

Włoska policja zatrzymała podejrzanego o gwałt 37-latka pochodzącego z Bangladeszu. Mężczyzna był dobrze znany śledczym, miał w kartotece już trzy inne podejrzenia o napaści seksualne, w tym jedną na osobę nieletnią.

Ofiarą jest turystka z Danii. 26-latka wieczorem pokłóciła się z chłopakiem i sama wracała do hotelu. To wtedy zaczął zaczepiać ją uliczny handlarz różami. Miał najpierw „komplementować” kobietę, a później zaciągnął ją w krzaki i brutalnie zgwałcił.

Krzyczącą ofiarę usłyszał klient pobliskiej restauracji. Przybiegł na miejsce, przez co wystraszył oprawcę. Już po zatrzymaniu gwałciciela, świadek go rozpoznał i pomógł zidentyfikować – informuje breitbart.com.

To kolejny gwałt na turystce we Włoszech w ostatnim czasie. Niedawno ofiarą napaści seksualnej padła inna turystka z Danii, która wypoczywała z rodziną nad jeziorem Garda. Rok temu ofiarą gwałtu w Rimini padła też młoda Polka.
Źródło info i foto: o2.pl

USA: Kolejny skandal pedofilski. 300 księży molestowało tysiąc dzieci

Gwałty, doprowadzanie do śmierci i zmuszanie nastolatków do pozowania nago na krzyżu – tak według amerykańskich śledczych mieli działać księża pedofile w Pensylwanii. Według ustaleń około tysiąca dzieci miało paść ofiarą 300 oprawców. W świetle raportu opublikowanego we wtorek przez społeczny zespół ekspertów powołany przez prokuraturę stanu Pensylwania dla zbadania molestowania nieletnich przez kler katolicki ofiarami 300 księży-pedofili w tym stanie padło w ciągu 70 lat do tysiąca dzieci.

Udostępniony we wtorek 1400-stronicowy raport jest owocem niezależnego śledztwa prowadzonego od 18 miesięcy. O jego przebiegu informuje we wtorek dziennik „The Washington Post”.

Trauma ofiar pedofilów

Przy okazji upublicznienia raportu pokazano nagranie z relacjami ofiar księży pedofilów.

Pomimo że minęło już 70 lat od momentu, kiedy Robert był wykorzystywany seksualnie przez księdza, nadal nie może dojść do siebie po tej traumie.

– Nie mogłem okazywać żadnych uczuć mojej żonie – podkreśla dziś 83-letni mężczyzna. Z powodu bolesnych wspomnień nie potrafił również przytulać swoich dzieci.

Robert wskazuje, że w latach 1947-48, kiedy padł ofiarą molestowania, nie mógł liczyć na żadne wsparcie. – Celowali we mnie, ponieważ byłem sierotą – dodaje.

Kolejna ofiara księży, 37-letnia Carolyn, opowiadała, że pierwszy raz padła ofiarą pedofilii, kiedy miała 18 miesięcy. Ze łzami w oczach wspominała przypadki wykorzystywania przez księży. Powiedziała, że za każdym razem, gdy słyszy słowo „Bóg”, wracają bolesne emocje z dzieciństwa.

– Jest bardzo samotnie, kiedy twoje słowo jest przeciwko Bogu – mówi na nagraniu 37-latka. Dodała, że molestowanie zniszczyło jej relacje, przez co nie może wejść w normalny związek.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Francja: Udaremniono kolejny zamach terrorystyczny. Zatrzymano braci egipskiego pochodzenia

​Francuski minister spraw wewnętrznych Gerard Collomb poinformował o udaremnieniu próby zamachu z wykorzystaniem rycyny lub ładunków wybuchowych. Zatrzymano dwóch młodych mężczyzn, braci egipskiego pochodzenia. Collomb powiedział telewizji BFM, że władze śledzą aktywność ekstremistów w mediach społecznościowych i zidentyfikowały dwóch młodych mężczyzn „przygotowujących się do przeprowadzenia ataku z użyciem materiałów wybuchowych lub rycyny”. Podejrzani używali komunikatora internetowego Telegram.

Minister dodał, że chodzi o mężczyzn egipskiego pochodzenia, ale nie powiedział, jakiej są narodowości ani nie podał szczegółów w sprawie tego, gdzie lub kiedy zostali zatrzymani. Wyjaśnił, że mężczyźni dowiadywali się, jak stworzyć truciznę z rycyny.

Informacje o udaremnionym zamachu pojawiły się niecały tydzień po ataku nożownika w centrum Paryża, w wyniku którego zginął młody mężczyzna, a cztery osoby zostały ranne. 21-letni napastnik, który został zastrzelony przez policję na miejscu ataku w pobliżu Opery, był obywatelem francuskim. W chwili ataku krzyczał „Allah Akbar”.

Do zamachu przyznało się dżihadystyczne ugrupowanie Państwo Islamskie (ISIS), które wielokrotnie przeprowadzało zamachy we Francji.
Źródło info i foto: RMF24.pl

CBŚP rozbiło kolejny gang. Wyłudzali auta z wypożyczalni i sprzedawali na części

Osiem luksusowych samochodów wyłudził gang rozbity przez Centralne Biuro Śledcze Policji. Oszacowano, że auta warte były co najmniej 2,5 miliona złotych. Na Dolnym Śląsku zatrzymano 10 osób. Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie tej grupy w ciągu ostatnich 6 miesięcy mogli wyłudzić z wypożyczalni samochodowych działających na terenie całego kraju, co najmniej 18 luksusowych samochodów, o łącznej wartości szacowanej na 2,5 mln. zł.

Szef grupy wynajdował luksusowe auta w wypożyczalniach. Jechali po nie członkowie gangu, którzy wypożyczali te samochody przedstawiając podrobione dokumenty. Następnie pojazdy były demontowane i sprzedawano je na części.

Podczas zatrzymania i przeszukań znaleziono fałszywe dokumenty, urządzenia zagłuszające łączność, paralizator, pistolet pneumatyczny i maczetę. Zatrzymani usłyszeli zarzuty między innymi oszustwa, prania brudnych pieniędzy i posługiwania się podrobionymi dokumentami.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Kraków: Ksiądz zgwałcił 9-letnią dziewczynkę?!

Kolejny pedofilski skandal w Kościele. W Krakowie policjanci zatrzymali księdza podejrzanego o molestowanie 9-letniej dziewczynki. Miał skrzywdzić dziecko na wycieczce, na którą zabrał kilka dziewczynek. Zatrzymano 47-letniego księdza ze Skawy, który jest podejrzany o molestowanie seksualne kilkuletniej dziewczynki. Do tych drastycznych wydarzeń doszło w okolicach Zakopanego – ustaliło radio RMF FM.

Dramat rozegrał się w ubiegły weekend. Ksiądz zabrał dzieci na wycieczkę do Kościeliska. Miał się nimi opiekować, ale – według śledczych – okrutnie skrzywdził jedno z dzieci. Zakradł się nocą do pokoju, w którym nocowało pięć dziewczynek. Przynajmniej jedną z nich – 9-latkę miał molestować seksualnie.

Gdy przerażona dziewczynka wróciła do rodzinnej Skawy wszystko opowiedziała matce. Zrozpaczona kobieta pobiegła na policję. Jak podaje RMF FM gdy tylko funkcjonariusze zaczęli interesować się sprawą, władze zakonu salezjanów zadecydowały o przeniesieniu duchownego. Trafił do Krakowa. Tam zatrzymała go policja.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Kolejny atak islamistów w Somalii

Co najmniej 23 osoby zginęły a ponad 30 zostało rannych w sobotę w eksplozji dwóch samochodów pułapek przed popularnym hotelem w stolicy Somalii, Mogadiszu – poinformowała policja. Do ataków przyznała się islamistyczna partyzantka Al-Szabab. Zdaniem władz bilans ofiar najprawdopodobniej jeszcze wzrośnie.

Według policji, pierwszy pojazd wyładowany materiałami wybuchowymi uderzył w hotel Nasa-Hablod, położony w odległości ok. 600 metrów od pałacu prezydenckiego, po czym uzbrojeni bojownicy wtargnęli do budynku. Kilka minut później kolejny samochód pułapka eksplodował w tej samej okolicy, w pobliżu gmachu parlamentu.

Przedstawiciel policji kpt. Mohamed Hussein poinformował, że z budynku hotelu ewakuowano 30 osób, w tym członka rządu. Trzech z pięciu zamachowców zostało zabitych. Pozostali obrzucili atakujących funkcjonariuszy granatami i odcięli dopływ prądu do hotelu.

Według innego policjanta Alego Nura wśród ofiar śmiertelnych znalazł się były somalijski deputowany, pułkownik policji oraz kobieta z trojgiem dzieci. Większość zabitych to policjanci. Nad miejscem zdarzenia unosił się wielki obłok czarnego dymu, a na ulicy przed hotelem zniszczonych zostało kilkanaście zaparkowanych tam samochodów; na chodniku widać było też ślady krwi.

Do ataków przyznali się islamiści z ugrupowania Al-Szabab. „Naszym celem byli ministrowie i przedstawiciele sił bezpieczeństwa znajdujący się w hotelu” – powiedział w rozmowie z Reuterem rzecznik tej organizacji Abdiasis Abu Musab.
Jak dodał, hotel należy do somalijskiego ministra ds. bezpieczeństwa wewnętrznego Mohammeda Abukara Islowa. Wcześniej w październiku w wyniku eksplozji samochodu ciężarowego w Mogadiszu zginęło co najmniej 358 osób. Był to najtragiczniejszy atak tego typu w historii kraju. Al-Szabab nie przyznało się do jego przeprowadzenia.

Al-Szabab, ugrupowanie powiązane ze wschodnioafrykańskim odłamem Al-Kaidy, walczy o narzucenie w Somalii surowej wersji islamu. Choć ekstremiści ponieśli w ostatnich latach straty, ich ugrupowanie nadal przeprowadza krwawe ataki w wielu rejonach Somalii, zwłaszcza w stolicy kraju.
Źródło info i foto: interia.pl

Zatrzymano kolejnego fałszywego wnuczka

W ręce policji z Piekar Ślaskich wpadł 57-letni mieszkaniec Zabrza. Mężczyzna próbował oszukać pewnego starszego pana stosując metodę „na wnuczka”.

Tym razem jednak trafił na sprytniejszego seniora od siebie. Niedoszła ofiara odebrała telefon od oszusta, a ten tradycyjnie próbował wmówić seniorowi, że jest jego wnuczkiem. Choć piekarnianin od razu zorientował się, ze ma do czynienia z bandytą, to jednak postanowił go zwabić w pułapkę. Cały czas rozmawiał z „wnuczkiem”, ustalając godzinę i miejsce przekazania pieniędzy. Jednocześnie zdołał nie wzbudzając żadnych podejrzeń u oszusta zawiadomić funkcjonariuszy. Oszust wpadł jak śliwka w kompot, kiedy pojawił się po odbiór gotówki od piekarnianina. Jednak zamiast pieniędzy na jego rękach zatrzasnęły się kajdanki. Trafił do aresztu i może posiedzieć nawet 8 lat. Policja poszukuje jego wspólników.
Źródło info i foto: se.pl