Posts Tagged “krakowski”

Policja zatrzymała krakowskiego adwokata, któremu zarzucono, że pełniąc funkcję syndyka masy upadłościowej kilku podmiotów gospodarczych przywłaszczył sobie ponad 2,5 mln złotych z likwidowanych firm. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Jak poinformował w poniedziałek rzecznik małopolskiej policji Mariusz Ciarka, 45-letni adwokat od 2010 roku pełni funkcję syndyka dla czterech podmiotów gospodarczych. Jego rola miała polegać na likwidowaniu majątku tych spółek i zaspokajaniu roszczeń poszczególnych wierzycieli. Według ustaleń śledczych od października 2012 roku podejrzany zaczął część pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży likwidowanego majątku przekazywać na własne konta. W sprawozdaniach ze swojej działalności przekazywanych do sądu nie ujmował tych przepływów i preparował historię kont bankowych. Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Krakowski pseudokibic wpadł z dużą ilością narkotyków. Policjanci dotarli do niego w związku z podejrzeniem, że na budynkach przy ulicy Na Błonie namalował graffiti o treści kibicowskiej. Kryminalni wczoraj zapukali do mieszkania 23-letniego mężczyzny, który był podejrzewany o namalowanie napisów o treści kibicowskiej na elewacjach bloków przy ulicy Na Błonie. Podczas przeszukania mieszkania policjanci znaleźli spore ilości narkotyków – 400 działek amfetaminy i kilkanaście gramów haszyszu, a także akcesoria do porcjowania narkotyków. Policjanci znaleźli też 49 puszek po sprejach i “wlepki” z logo jednego z krakowskich klubów piłkarskich. Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Krakowscy policjanci zatrzymali 27-letniego mężczyznę, który okradł co najmniej 18 stacji benzynowych. Mężczyzna – mieszkaniec Krakowa – usłyszał zarzuty dokonania kradzieży w okresie od końca października 2013 r. do początku stycznia br. Jak ustalili policjanci, na stacje benzynowe sprawca podjeżdżał różnymi samochodami, często pożyczonymi od znajomych. Przed samą kradzieżą zmieniał tablice rejestracyjne, po zatankowaniu odjeżdżał, nie płacąc za benzynę. Mężczyzna przyznał, że okradł stacje na kwotę ok. 5 tys. zł. – “Podejrzewamy, że wartość skradzionego paliwa jest dużo większa niż do tego przyznał się w śledztwie” – powiedział rzecznik małopolskiej policji Mariusz Ciarka. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

51-letni mężczyzna zmarł w wyniku incydentu, do którego doszło na krakowskim placu handlowym na Rybitwach. Policja ustaliła, że dwaj mężczyźni sprzedający na placu pokłócili się. Powodem sporu był najprawdopodobniej dług. W trakcie szarpaniny jeden ze sprzedawców upadł i uderzył głową o karoserię samochodu. Mężczyzna stracił przytomność i mimo reanimacji zmarł. Funkcjonariusze zatrzymali już 33-latka, który brał udział w kłótni. Może on usłyszeć zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Krakowski sąd aresztował na dwa miesiące mężczyznę, który groził siekierą turystom i strażnikom na Wawelu. Rzeczniczka krakowskiej prokuratury Bogusława Marcinkowska powiedziała IAR, że śledczy wnioskowali o trzy miesiące tymczasowego aresztu. Sąd zadecydował jednak o aresztowaniu podejrzanego na dwa miesiące. Bogusława Marcinkowska dodała, że mężczyzna nie przyznaje się do przedstawianych mu zarzutów. Według niego, cały incydent wyglądał inaczej, a jego zachowanie wynikało z tego, że strażnicy chcieli go zastrzelić. Grozi mu do trzech lat więzienia. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

Po raz kolejny nie doszło do rozpoczęcia procesu w sprawie Komisji Majątkowej. Rozprawę odroczono po wniosku czterech oskarżonych o przekazanie sprawy do sądu w Warszawie. Krakowski sąd musi rozpatrzyć wnioski, dlatego po raz drugi nie udało się odczytać aktów oskarżenia 9 osobom. Obrońcy czterech oskarżonych zaznaczali, że zarzuty wobec ich klientów dotyczą czynów popełnionych w Warszawie i nie są bezpośrednio związane ze sprawą głównego oskarżonego Marka P. Do wniosku przyłączył się oskarżyciel posiłkowy Ryszard Radziszewski, prezes Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Akt oskarżenia pozostanie w niezmienionej formie, tylko okrojona liczba osób będzie uczestniczyła w jednym procesie a w pozostałym reszta – mówił Radziszewski. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

CBA w krakowskim sanepidzie. Jak ustalili reporterzy śledczy RMF FM, agenci zażądali dokumentów dotyczących walki z dopalaczami. Nasi dziennikarze ujawnili, że Główny Inspektorat Sanitarny wydał pieniądze – przeznaczone przez rząd dwa lata temu na badanie dopalaczy – na zupełnie inny cel. Główny Inspektorat Sanitarny, który dostał pieniądze na walkę z dopalaczami, wydawał pieniądze na zakup sprzętu biurowego, paliwa do samochodów, laptopów, drukarek, krzeseł, a nawet kursów językowych. Okazało się również, że w sanepidach mogło dochodzić do fałszowania sprawozdań finansowych. W dokumentach znalazły się ogromne kwoty przeznaczone na paliwo, których samochody służbowe nie miałyby szans wyjeździć. Minister zdrowia potwierdził także ustalenia dziennikarzy RMF FM, iż stanowisko stracił Główny Inspektor Sanitarny. Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Krakowski student Stanisław Pyjas mógł w 1977 roku spaść ze schodów w kamienicy przy ul. Szewskiej, gdzie znaleziono jego ciało – wynika z ekspertyzy Instytutu Ekspertyz Sądowych, która dotarła do prowadzącego śledztwo w tej sprawie krakowskiego Instytutu Pamięci Narodowej. Zdaniem biegłych IES analiza biomechaniczna, biomedyczna i kryminalistyczna doprowadziła do wniosków, że wszystkie obrażenia na ciele Stanisława Pyjasa są spójne z możliwością upadku ciała przynajmniej z poziomu drugiego piętra schodów. Najbardziej prawdopodobna wersja powstania obrażeń to upadek ze wskazanych przez biegłych miejsc na klatce schodowej, odbicie się od barierki poniżej i uderzenie lewym bokiem o posadzkę. Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Przyjaciele zamordowanego 35 lat temu Stanisława Pyjasa ujawniają nieznany dokument, dotyczący inwigilacji krakowskiego studenta. Wynika z niego, że Pyjas już rok przed śmiercią był obserwowany przez bezpiekę, czemu oficjalnie zaprzeczali przesłuchiwani oficerowie Służb Bezpieczeństwa. Ta dwustronicowa notatka to zapis minuta po minucie zdarzeń z 12 kwietnia 1976 roku. Z notatki SB dowiadujemy się, że Pyjas tego dnia wyszedł po przesłuchaniu z budynku milicji. Później wypłacił na poczcie pieniądze, odwiedził jadłodajnię “Żaczek”, był w domu studenckim, na uczelni i w teatrze. Notatka dokładnie opisuje adresy mieszkań, w których był i nazwy ulic, którymi spacerował. Dla Bogusława Sonika, przyjaciela zamordowanego studenta, to dowód, że bezpieka mogła planować zamach na jego życie. “Prawda o śmierci Stanisława Pyjasa nie tkwi w grobie, tylko tkwi w korytarzach i w głowach pracowników MSW ówczesnego” – mówi. Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Otwocka zwrócili uwagę na stojącą na polu przyczepę kempingową. Nie mieli wątpliwości, że jest zamieszkana – na śniegu były świeże ślady, a poza tym… wóz miał zamontowany prowizoryczny komin. W środku zastali Bogusława G. (53 l.). Szybko wyszło na jaw, dlaczego mieszka w przyczepie. Mężczyzna przed rokiem wyszedł na przepustkę z więzienia i zwiał. Siedział za współpracę z krakowskim gangiem Cyganów, którzy zajmowali się wyłudzaniem pieniędzy od starszych osób. Wpadł podczas jednej z transakcji i trafił do aresztu. Kiedy udało mu się wyjść na przepustkę, za 7 tysięcy złotych kupił przyczepę, przyjechał do Otwocka i tu ukrywał się ponad rok. Teraz wrócił do więzienia, gdzie ma do odsiedzenia jeszcze półtora roku. Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »