Siedmioletnia dziewczynka ranna w strzelaninie w Chicago

Siedmioletnia dziewczynka, która spacerowała z opiekunem stała się przypadkową ofiarą strzelaniny. Dziecko w stanie krytycznym trafiło do szpitala. Niegroźnie ranny został również opiekun dziewczynki. Siedmioletnia dziewczynka przebrana w kostium trzmiela, spacerowała z rodziną i innymi dziećmi wzdłuż ulicy w południowo-zachodniej części Chicago.

Dziecko zostało postrzelone w szyję i górną część klatki piersiowej. Siedmiolatka w stanie krytycznym trafiła natychmiast do szpitala. Postrzelony w lewą rękę został także 31-letni opiekun dziewczynki. Według szacunków policji prawie każdego dnia w Stanach Zjednoczonych dochodzi do strzelanin w których giną ludzie.
Źródło info i foto: TVP.info

Pakistan: Krwawy zamach w meczecie

Cztery osoby zginęły, a ponad 20 zostało rannych w eksplozji, do której doszło podczas piątkowych modlitw w meczecie na przedmieściach Kwety, stolicy prowincji Beludżystan w zachodnim Pakistanie – poinformowała policja. Policja ostrzegła, że liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć, ponieważ stan niektórych poszkodowanych jest oceniany jako krytyczny.

Agencja Reutera podała, powołując się na źródła wśród talibów, że w ataku zginął młodszy brat Hibatullaha Achundzady, przywódcy ruchu afgańskich talibów. Wśród zabitych jest też imam meczetu. Na razie nikt nie przyznał się do przeprowadzenia ataku.

To już czwarta eksplozja w Beludżystanie w ciągu ostatniego miesiąca. Rozległy Beludżystan, położony przy granicy z Iranem i Afganistanem, to najbiedniejsza prowincja Pakistanu, mimo znajdujących się tam bogatych złóż ropy i gazu. Od lat wstrząsany jest aktami przemocy na tle wyznaniowym oraz zbrojnym powstaniem separatystycznym; dochodzi tam także do krwawych zamachów przeprowadzanych przez radykałów powiązanych z dżihadystycznym Państwem Islamskim.

Separatystyczne ugrupowania atakują ludzi z innych grup etnicznych, a islamiści głównie przedstawicieli mniejszości szyickiej.
Źródło info i foto: interia.pl

Arabia Saudyjska potwierdza. Dżamal Chaszodżdżi został zabity w konsulacie w Stambule

Krytyczny wobec władz w Rijadzie dziennikarz Dżamal Chaszodżdżi (Jamal Khashoggi) został zabity w saudyjskim konsulacie w Stambule – poinformowano w państwowej telewizji.

Ponad dwa tygodnie po tajemniczym zaginięciu Chaszodżdżiego władze Arabii Saudyjskiej potwierdziły, że dziennikarz nie żyje. Saudowie przedstawili swoją wersję w nocy z piątku na sobotę za pośrednictwem oficjalnej agencji prasowej Spa. W oświadczeniu prokurator poinformował, że między Chaszodżdżim a osobami, z którymi spotkał się w konsulacie, doszło do bójki, która zakończyła się jego śmiercią. W ramach śledztwa aresztowanych zostało 18 Saudyjczyków. Oficjalna wersja odbiega od wcześniejszych ustaleń m.in. tureckich mediów, które mówiły o torturach i zabójstwie. Wciąż nie wiadomo, gdzie znajduje się ciało publicysty.

Wśród aresztowanych znajduje się 15 mężczyzn, o których wcześniej informowały tureckie media, a które miały być wysłane do konsulatu w trakcie wizyty dziennikarza. Zatrzymano także kierowcę i dwóch pracowników placówki dyplomatycznej. Zdymisjonowany został Saud al-Qahtani, bliski współpracownik księcia Muhammada ibn Salmana. Z posadą pożegnał się także wiceszef saudyjskiego wywiadu Ahmed al-Asiri. Agencja Spa podała, że władca zarządził zmiany w kierownictwie służb wywiadowczych.

O zamordowaniu dziennikarza władze Arabii Saudyjskiej poinformowały kilka godzin po telefonicznej rozmowie księcia Salmana z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem.

Na informacje z Rijadu zareagował prezydent USA. Donald Trump już wcześniej w piątek stwierdził publicznie, że dziennikarz nie żyje. Późnym wieczorem Biały Dom wydał oświadczenie, w którym oceniono wersję saudyjskich władz jako „wiarygodną”. Amerykanie wyrazili zadowolenie z podjętych kroków, w tym aresztowania domniemanych sprawców.

Zaginął bez wieści

Zaginięciem dziennikarza od kilkunastu dni żyją media na całym świecie. Dżamal Chaszodżdżi 2 października pojawił się w saudyjskim konsulacie w Stambule. Chciał tam uzyskać dokument poświadczający, że rozwiódł się ze swoją żoną, by tym samym móc poślubić turecką narzeczoną, Hatice Cengiz. W rozmowie ze służbami Cengiz powiedziała, że czekała aż 11 godzin na zewnątrz konsulatu, ale jej narzeczony nie wyszedł. Wtedy zgłosiła sprawę policji. Jeden z tureckich urzędników przyznał w rozmowie z BBC, że według wstępnego dochodzenia, Chaszodżdżi został zamordowany na terenie konsulatu. Arabia Saudyjska odparła te zarzuty. Książę Mohammed bin Salman twierdził, że tureckie władze mogą przeszukać budynek, ponieważ Saudyjczycy „nie mają nic do ukrycia”.

Przeszukanie rezydencji

Jak podaje „The Guardian”, po tym, jak przeszukano konsulat, służby rozpoczęły sprawdzanie rezydencji konsula. Ich działania opóźniły się, ponieważ na terenie posiadłości przebywała jeszcze rodzina dyplomaty. Szczególnie przeszukano garaż pod domem konsula generalnego i przekopano część ogrodu. Śledczy podejrzewają, że dziennikarz został zamordowany w konsulacie, ale konsul mógł zlecić natychmiastowe pozbycie się ciała.

Torturowany i ścięty?

Dowodów na to, że Dżamal Chaszodżdżi został brutalnie zamordowany jest więcej. Stacja CNN kilka dni temu potwierdziła, że władze tureckie uzyskały materiały potwierdzające, iż dziennikarza zabito w budynku konsulatu. – Można usłyszeć głos Chaszodżdżi oraz innych ludzi mówiących po arabsku. Słychać, jak był przesłuchiwany, torturowany, a następnie zamordowany” – zdradził z kolei informator „The Washington Post”. Władze Turcji twierdzą, że w zaginięcie publicysty mogło być zamieszanych 15 Saudyjczyków, którzy pojawili się w Stambule właśnie 2 października. Część z nich jest powiązana z saudyjskim rządem.

Turecka gazeta „Sabah” opublikowała ponadto treść nagrania audio, na którym rzekomo zarejestrowano wydarzenia na kilka minut przed śmiercią dziennikarza. Chaszodżdżi miał być bity i torturowany. Prawdopodobnie odcięto mu palce, później głowę, a po śmierci rozczłonkowano ciało. Wszystko miało trwać tylko kilka minut. Z informacji podanych przez „The Guardian” wynika, że lekarz medycyny sądowej obecny przy torturach radził saudyjskim agentom, by podczas rozczłonkowywania zwłok… słuchali muzyki i założyli sobie słuchawki.

Dżamal Chaszodżdżi krytykował Arabię Saudyjską

Dżamal Chaszodżdżi regularnie pisał dla prestiżowego „Washington Post”. Pochodzący z Arabii Saudyjskiej dziennikarz był znanym krytykiem księcia Mohammeda ibn Salmana. O tym, jak jego głos był opiniotwórczy świadczy fakt, że na Twitterze obserwuje go 1,6 miliona użytkowników.
Źródło info i foto: Wprost.pl

Marokańska marynarka wojenna strzelała do łodzi z migrantami

Marokańska marynarka wojenna otworzyła ogień w kierunku łodzi z migrantami na Morzu Śródziemnym. W wyniku ran zmarła 22-letnia Marokanka, a trzy osoby zostały ranne i są w stanie ciężkim, w tym jedna w krytycznym. Na pokładzie było 25 osób – poinformowała AFP. Jak informuje francuska agencja strzały zostały oddane po tym, jak pilot łodzi motorowej nie odpowiedział na wezwanie statku patrolowego.

„Osoba kierująca łodzią była Hiszpanem i odmówiła posłuszeństwa na marokańskich wodach w okolicy M’dig-Fnideq” – podała AFP, powołując się na lokalne władze.

Czworo migrantów zostało postrzelonych. W wyniku ran w szpitalu zmarła 22-letnia marokańska kobieta, która podobnie jak dwóch innych rannych migrantów pochodziła z miasta Tetuanu na północy Maroka. Czwarta zraniona osoba pochodziła z Al-Hoceimy i przebywa w szpitalu w stanie krytycznym po tym, jak amputowano jej rękę.

Według lokalnych władz, w łodzi byli także hiszpańscy przemytnicy. Pilot został już aresztowany, a miejscowe służby wszczęły dochodzenie w tej sprawie.

Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, od początku roku do Hiszpanii drogą morską lub lądową przedostało się 38 tys. nielegalnych migrantów. Marokańskie władze informują, że w tym samym okresie udaremniły 54 tys. migrantów przedostanie się na terytorium Unii Europejskiej.
Źródło info i foto: interia.pl

Dorset: 11-latek zgwałcił 7-letniego chłopca

7-latek zniknął z pola widzenia rodziców na krótką chwilę. Wrócił do domu w strasznym stanie. Atak miał miejsce w Dorset w Anglii. Policja aresztowała 11-latka oskarżonego o gwałt. Jak podaje „Independent”, ofiarą miał być 7-letni chłopiec, który przed napadem bawił się przed swoim domem we wsi Wool w hrabstwie Dorset.

Ofiara jest pod opieką psychologów. Rodzice 7-latka przestraszyli się, kiedy ich syn wrócił do domu, zachowując się bardzo dziwnie. Jego ubranie było w strzępach. W odpowiedzi na pytania zaniepokojonych rodziców chłopiec powiedział, że został zgwałcony. Matka 7-latka w rozmowie z „Dorset Echo” powiedziała, że cała rodzina jest zrozpaczona, a jej syn przeżył prawdziwą traumę.
Źródło info i foto: o2.pl

Legnica: Matka podcięła gardło 4-letniej córce

Do szpitala w Legnicy trafiła czteroletnia dziewczynka z poderżniętym gardłem! Lekarze walczą o życie malej kruszynki. Policja zatrzymała matkę dziewczynki. Kobieta miała najpierw podtopić w wannie swoją córkę, a dopiero później ją okaleczyła.

– Dziewczynka jest nieprzytomna. Jej stan jest ciężki. Obecnie przebywa na oddziale intensywnej terapii – mówi Fakt24.pl Tomasz Kozieł, rzecznik prasowy Szpitala Wojewódzkiego w Legnicy.

4-letnia dziewczynka trafiła do szpitala w Legnicy z podciętym gardłem. Była nieprzytomna. Jej stan jest krytyczny, lekarze walczą o życie dziecka. Utrzymują je w śpiączce farmakologicznej.

Legnicka policja zatrzymała 34-letnią matkę dziecka, która jest podejrzana o to, że podcięła swojej córce gardło. Jak podało radio RMF FM, kobieta miała najpierw podtopić w wannie swoją córkę, a dopiero później ją okaleczyła.

„Gazeta Wyborcza” przypomina, że to nie pierwsza taka tragedia na Dolnym Śląsku w ostatnim czasie. W styczniu przy ul. Cedrowej w Lubinie Natalia W. miała zabić swoje dwie córki. Policjanci w mieszkaniu przy ul. Cedrowej znaleźli ciało 13-miesięcznej dziewczynki. 12-letnia dziewczynka wraz z matką trafiły do szpitala. Niestety dziecko w szpitalu zmarło.

Dziewczynki zmarły w wyniku ran ciętych i kłutych zadanych ostrym narzędziem. Potwierdziła to zlecona przez prokuraturę sekcja zwłok. 33-letnia matka dzieci była również ciężko ranna, dlatego nie można było przesłuchać jej od razu po zdarzeniu. Gdy udało się to zrobić, przyznała się do popełnienia tych zbrodni.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Julia Skripal wraca do zdrowia po ataku chemicznym w Salisbury

Jak podają brytyjskie media, stan Julii Skripal „szybko się poprawia” i nie jest już krytyczny. Córka byłego rosyjskiego szpiega została otruta cztery tygodnie temu w Salisbury. Skripal to były rosyjski pułkownik, który z brytyjskim wywiadem współpracował od lat 90. W 2006 roku został skazany w Rosji na 13 lat więzienia za szpiegostwo. W 2010 roku trafił na Zachód podczas wymiany agentów między Rosją i USA. Później przeniósł się do Wielkiej Brytanii.

66-letni Skripal i towarzysząca mu jego 33-letnia córka zostali znalezieni nieprzytomni w centrum handlowym Maltings w Salisbury na południu Anglii. Londyńska policja potwierdziła już, że była to próba morderstwa. Zostali otruci przy użyciu środka paralityczno-drgawkowego.

Skripal i jego córka przebywają w szpitalu w Salisbury. W śledztwo zaangażowanych jest około 250 funkcjonariuszy policji.

Konsekwencje dla Rosji

Londyn oskarżył o otrucie Skripala Moskwę. Wydalił 23 rosyjskich dyplomatów, tłumacząc, że są to „niezgłoszeni oficerowie wywiadu”. W odpowiedzi na ten krok Rosja wydaliła 23 brytyjskich dyplomatów. W ramach poparcia dla Wielkiej Brytanii po kilku rosyjskich dyplomatów wydaliły m.in. kraje nadbałtyckie, Polska, Węgry, Niemcy, Włochy, Holandia czy Francja. O wyrzuceniu 60 rosyjskich dyplomatów zdecydował również Donald Trump. W środę ekspulsję jednego rosyjskiego dyplomaty zapowiedziała Czarnogóra. Wycofano także zgodę na działalność honorowego konsula Rosji w Tym kraju.
Źródło info i foto: wp.pl

Poprawia się stan zdrowia córki Siergieja Skripala

Julia Skripal szybko zdrowieje, jej stan nie jest już krytyczny; stan jej ojca, byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala, nadal jest krytyczny – podał szpital w Salisbury, gdzie oboje leczą się od 4 marca, po ataku na nich z użyciem środka paralityczno-drgawkowego.

„Cieszę się, że mogę poinformować o poprawie stanu zdrowia Julii Skripal. Odpowiedziała dobrze na leczenie, ale nadal otrzymuje specjalistyczną opiekę kliniczną 24 godziny na dobę” – przekazała w oświadczeniu dyrektor szpitala w Salisbury Christine Blanshard.

Skripal oraz towarzysząca mu córka Julia 4 marca trafili do szpitala w stanie krytycznym, gdy stracili przytomność w Salisbury w Wielkiej Brytanii. W toku śledztwa, prowadzonego z udziałem m.in. policyjnych sił antyterrorystycznych i wojskowych ekspertów ds. broni chemicznej, odkryto, że do próby otrucia Skripalów została wykorzystana produkowana w Rosji broń chemiczna typu nowiczok.

Od poniedziałku łącznie 27 państw, w tym USA, Australia i 18 krajów UE, zapowiedziało wydalenie łącznie 122 rosyjskich dyplomatów w związku z atakiem na Skripalów. NATO wycofało akredytację dla siedmiu dyplomatów rosyjskiego przedstawicielstwa przy Sojuszu. Wcześniej Wielka Brytania wydaliła 23 rosyjskich dyplomatów; taka sama liczba brytyjskich dyplomatów musiała opuścić Rosję.

Ambasadorów na konsultacje wezwały: Bułgaria, Słowacja, Portugalia, Luksemburg oraz Malta.
„Cieszę się, że mogę poinformować o poprawie stanu zdrowia Julii Skripal. Odpowiedziała dobrze na leczenie, ale nadal otrzymuje specjalistyczną opiekę kliniczną 24 godziny na dobę” – przekazała w oświadczeniu dyrektor szpitala w Salisbury Christine Blanshard.

Skripal oraz towarzysząca mu córka Julia 4 marca trafili do szpitala w stanie krytycznym, gdy stracili przytomność w Salisbury w Wielkiej Brytanii. W toku śledztwa, prowadzonego z udziałem m.in. policyjnych sił antyterrorystycznych i wojskowych ekspertów ds. broni chemicznej, odkryto, że do próby otrucia Skripalów została wykorzystana produkowana w Rosji broń chemiczna typu nowiczok.

Od poniedziałku łącznie 27 państw, w tym USA, Australia i 18 krajów UE, zapowiedziało wydalenie łącznie 122 rosyjskich dyplomatów w związku z atakiem na Skripalów. NATO wycofało akredytację dla siedmiu dyplomatów rosyjskiego przedstawicielstwa przy Sojuszu. Wcześniej Wielka Brytania wydaliła 23 rosyjskich dyplomatów; taka sama liczba brytyjskich dyplomatów musiała opuścić Rosję.

Ambasadorów na konsultacje wezwały: Bułgaria, Słowacja, Portugalia, Luksemburg oraz Malta.
Źródło info i foto: TVP.info

Widmo wojny domowej w Szwecji

Szokujące słowa szwedzkiej policji. Wygląda na to, że Szwedzi zupełnie nie radzą sobie z wewnętrzną sytuacją w swoim kraju. Międzynarodowi eksperci oceniają, że niedługo Szwecję czeka katastrofa humanitarna i może nie obejść się bez interwencji militarnej obcego wojska.

Szef szwedzkiej policji Dan Eliasson przyznał w publicznej telewizji, że funkcjonariusze nie są już w stanie powstrzymać chaosu, który opanował kraj. Jego słowa są cytowane przez dziesiątki portali internetowych m.in. Jihad Watch czy Info Wars.

Sytuacja jest naprawdę dramatyczna. W związku z sytuacją w kraju aż 80 % policjantów chce opuścić służbę. Nie ma co się dziwić- służba w szwedzkiej policji to stan permanentnego zagrożenia życia. Z kolei w tajnym raporcie policji, który wyciekł do internetu, można przeczytać że liczba stref no-go wzrosła do liczby 61. Są one siedliskiem przemocy, gwałtów, codziennie dochodzi w nich do strzelanin oraz podpaleń samochodów.

– Obawiam się, że to koniec dobrze zorganizowanego, spokojnego i egalitarnego społeczeństwa Szwecji, jakie znamy z przeszłości. Nie będę zdziwiony jeśli wkrótce wybuchnie tam wojna domowa. W niektórych miejscach można uznać, że już wybuchła – ocenia ekspert ONZ ds. sytuacji kryzysowych Johan Patrik Engellau.

W podobnym tonie wypowiada się Magnus Ranstrop, ekspert ds. terroryzmu z Szwedzkiej Akademii Obrony Narodowej.

– Na niektórych obszarach ekstremiści przejęli kontrolę. Zagrożone są podstawowe normy sprawiedliwości i spokoju społecznego. Policja się rozpada i jest coraz gorzej. W Szwecji mamy do czynienia z katastrofą – napisał w raporcie.

– W części dzielnic Sztokholmu panuje bezprawie. System prawny, filar każdego państwa demokratycznego, zawala się – informuje jeden z szefów policji Lars Alversjø.

Co więcej, szwedzka służba bezpieczeństwa Säpo ostrzega, że w kraju znajduje się tysiące islamistów związanych z ISIS. Portal Jihad Watch ocenia, że sytuacja jest tak dramatyczna, że bez interwencji z zewnątrz się nie obędzie.

Tymczasem rząd i liberalne media nadal promują politykę multi-kulti oraz zachęcają do przyjmowania jeszcze większej liczby uchodźców, zamiast postarać się zmienić dramatyczną sytuację w Szwecji.

– Obawiam się, że punkt krytyczny został już przekroczony – podsumował Engellau
Źródło info i foto: dzienniknarodowy.pl

Policja ustaliła tożsamość poszukiwany mężczyzn, którzy pobili turystę w Gdańsku

Policja wie już, kim są dwaj napastnicy, którzy w weekend brutalnie pobili turystę w Gdańsku. Pomogło upublicznienie ich wizerunków z kamer monitoringu. 27-letni pobity mężczyzna walczy o życie, ale jego oprawcy nadal są na wolności. Zaatakowany mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego cały czas jest w śpiączce, a jego stan określany jest jako krytyczny.

Do szpitala trafił w sobotę nad ranem, tuż po tym jak z nieznanych przyczyn na Targu Węglowym zaatakowało go dwóch mężczyzn. Policja nie wyklucza, że uda zatrzymać się ich jeszcze dzisiaj.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl