Pierwsze zatrzymania po morderstwie słowackiego dziennikarza

Policjanci ze Słowacji zatrzymali jednego z głównych bohaterów tekstu, nad którym pracował zamordowany dziennikarz. Antonio Vadala, według artykułu, miał m.in. pośredniczyć w wyprowadzaniu milionów euro z unijnych dotacji. Słowackie media podają, że podejrzany Vadala będzie wkrótce przesłuchany. Zatrzymano również jego brata oraz kuzyna.

W środę wieczorem zatrzymano jedną osobę, która mogła brać udział w zabójstwie. Dzień później szef policji Tibor Gaspar poinformował, że ujęto kolejne 10 osób.

Portal aktuality.sk opublikował ostatni niedokończony artykuł Jana Kuciaka, który opisuje działalność włoskich siatek przestępczych na terenie Słowacji oraz obecność osób bliskich włoskiej organizacji mafijnej ‚Ndrangheta w otoczeniu premiera Słowacji, Roberta Fico.

Dziennikarskie śledztwo rozpoczęło się od Marii Troskovej – byłej uczestniczki konkursu Miss Universe i modelki topless. 27-latka została zatrudniona jako asystentka słowackiego premiera.
Źródło info i foto: wp.pl

Polski kierowca ciężarówki zginął przed zamachem. „Widać ślady walki”

Polski kierowca ciężarówki, użytej do zamachu w Berlinie, został zastrzelony – potwierdza minister spraw wewnętrznych Brandenburgii Karl-Heinz Schroeter. Polak zginął z rak zamachowca, który potem wjechał tirem w tłum ludzi. Zabił 12 osób, ranił 48.

Szef MSW Brandenburgii Karl-Heinz Schroeter podkreślił, że Polak jest ofiarą, a nie zamachowcem. Zginął od kuli długo przed tym, jak Pakistańczyk przyjechał w okolice dworca ZOO i wjechał w ludzi zgromadzonych na jarmarku bożonarodzeniowym.

Właściciel firmy transportowej z Gryfina, do której należała użyta w zamachu w Berlinie ciężarówka, zidentyfikował ciało swojego pracownika i kuzyna. Jak mówi nam Ariel Żurawski, widać, że kierowca stawiał opór. Na zdjęciu była sama twarz mojego kuzyna. Były widoczne rany kłute. Było widać, że walczył. Twarz była cała opuchnięta, zakrwawiona. O tym ranach postrzałowych dowiedziałem się od policji – nie dość, że był cały podźgany, to jeszcze zastrzelony – mówi Żurawski.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Wietnamczycy dostarczali warszawskim gangsterom narkotyki

Pięć miesięcy po zatrzymaniu Piotra S. ps. Sajur, ukrywającego się bossa gangu ożarowskiego, policjanci CBŚP uderzyli w jego podwładnych przebywających na wolności i ich kooperantów. Zatrzymano 24 osoby, w tym kuzyna S. – Roberta U., który najpewniej miał pilnować biznesu w czasie odsiadki krewniaka. Śledczy zdobyli także dowody na powiązania wietnamskich producentów marihuany z polskim półświatkiem.

Od kilku miesięcy funkcjonariusze stołecznego zarządu CBŚP, wraz ze śledczymi Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, rozpracowywali handlarzy narkotyków powiązanych z gangiem ożarowskim, obecnie jednym z najpotężniejszych w centralnej Polsce. Mimo, że w grupie trwa cicha wojna o władzę, to jednak jej członkowie wykorzystali rozbicie gangów mokotowskich i „szkatułowego”, i powoli monopolizowali handel narkotykami w stolicy i okolicach.

Krewniak dołączy do bossa

Śledczy ustalili, że grupa od kilku lat wykorzystywała kanał przemytniczy z Holandii do sprowadzania środków odurzających. W ciągu trwającej kilka dni akcji zatrzymaliśmy 24 osoby, które usłyszały zarzuty przemytu i wprowadzenia do obrotu, co najmniej 100 kg marihuany i kokainy oraz tysięcy tabletek ekstazy. 15 osób zostało tymczasowo aresztowanych, a 7 zostało objętych policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności – mówi portalowi tvp.info kom. Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.

W tłumie zatrzymanych znalazło się wielu członków stołecznych grup przestępczych, bohaterów kronik kryminalnych lat 90. i nowego stulecia. Jednak dla gangu ożarowskiego najbardziej dotkliwe może być zatrzymanie 40-letniego Roberta U. To kuzyn „Sajura”, który w niejasnych okolicznościach został zatrzymany w swojej kryjówce, w Borzęcinie Dużym pod Warszawą, gdzie ukrywał się odkąd dostał wezwanie do odbycia kary 3,5 roku więzienia, m.in. za współdziałanie z gangiem mokotowskim.

Robert U. został zatrzymany w mieszkaniu na Ochocie. Zdaniem policji to on koordynował działania „ożarowskich” po zatrzymaniu krewniaka. Był też jedną z nielicznych osób, którym Piotr S. ufał.
Żródło info i foto: TVP.info

Marek D. aresztowany w sprawie wyłudzenia pieniędzy z PFRON

Krakowski sąd zdecydował wczoraj o aresztowaniu na trzy miesiące kuzyna Marcina Dubienieckiego (35 l.) – Marka D. (23 l.). To już szósta osoba zatrzymana w związku z wyłudzeniami milionów złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji i Osób Niepełnosprawnych.

– Decyzją sądu Marek D. został aresztowany na trzy miesiące. Podejrzany usłyszał zarzuty oszustw finansowych, prania brudnych pieniędzy i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej – mówi nam Beata Górszczyk, rzecznik krakowskiego sądu okręgowego. Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że Marek D. był dyrektorem w firmie Dubienieckiego – Global Partners, która zdaniem śledczych jest zamieszana w aferę PFRON.

Przypomnijmy, że głównym podejrzanym w tej sprawie jest Marcin Dubieniecki, trójmiejski adwokat, mąż Marty Kaczyńskiej (35 l.). Grozi mu do 10 lat więzienia.
Żródło info i foto: se.pl

Trwają poszukiwania 4-letniego chłopca

Trwają wielkie poszukiwania 4-latka koło Wałbrzycha. Dziecko zaginęło wczoraj wieczorem po tym, jak ok. godz. 20 wraz z 10-letnim kuzynem pobiegło za psem do leżącego pod miastem lasu. Policję poinformowała o tym zdarzeniu matka jednego z chłopców. Starszy odnalazł się po godzinie. Młodszego nadal szuka około 300 policjantów i 11 psów tropiących. Pomagają im GOPR-owcy – informuje TOK FM. – „W akcji bierze też udział policyjny śmigłowiec z kamerą termowizyjną” – mówi Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji. Rejon poszukiwań to ok. 4 km kwadratowe.
Żródło info i foto: Gazeta.pl

Asłambek S. zatrzymany przez CBŚ

Udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wymuszanie haraczy. Pod takim zarzutem został zatrzymany w czwartek gwiazdor polskiego MMA Asłambek S. – poinformował „Kurier Olsztyński”. Pochodzący z Czeczenii fighter, kuzyn Mameda Chalidowa, jest obecnie przesłuchiwany w prokuraturze. Został zatrzymany wraz z trzema mężczyznami – Asłanem A., Michałem Sz. i Piotrem P.

Informacja o zatrzymaniu przez CBŚ spadła jak grom z jasnego nieba. Zaskoczenia nie kryje słynny kuzyn Asłambeka S. – Mamed Chalidow. – „Jestem bardzo zdziwiony. Wiem czym się zajmuje mój brat i nie widziałem, żeby robił coś nielegalnego. Razem trenowaliśmy i spędzaliśmy czas. Prawda sama się obroni” – powiedział Chalidow w rozmowie z „Kurierem Olsztyńskim”.

Informację o zatrzymaniu zawodnika MMA potwierdził rzecznik olsztyńskiej prokuratury.

– „Wszystkie osoby zostały zatrzymane w charakterze podejrzanych o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Prokurator po zakończeniu przesłuchania zadecyduje czy wobec zatrzymanych zastosowany zostanie areszt” – powiedział rzecznik Zbigniew Czerwiński. Asłambek S. jest członkiem klubu Arrachion Olsztyn, gdzie trenuje wielu znanych na rynku MMA zawodników. Przedstawiciele klubu mówią, że jest przykładnym zawodnikiem, który angażował się w akcje charytatywne i że obecna sytuacja jest dla nich szokiem.
Żródło info i foto: onet.pl

Kuzyn zamorodwał Afgankę leczoną w Polsce?

Czy mała Zarka, której polscy lekarze uratowali życie, została zamordowana przez kuzyna? Takie plotki dotarły do polskiego kontyngentu. To miała być zemsta za to, że dziewczynkę leczyli „niewierni”. Zarka, która w październiku 2012 trafiła do Polski na leczenie, prawdopodobnie nie żyje. Jeden z informatorów polskiego wywiadu doniósł – jak informuje tvn24.pl, że dziewczynkę zamordował jej kuzyn. Mężczyzna uznał, że dziecko, któremu „niewierni” uratowali życie stało się „nieczyste” i musi zginąć. „Ta wiadomość gruchnęła na nas jak grom z jasnego nieba. Informacje o tym, że Zarka nie żyje spowodowały, że ludzie tracą sens w pomocy Afgańczykom. Żródło info i foto: Dziennik.pl

17-letni gimnazjalista pobił policjantów

17-letni gimnazjalista z Miastka (woj. pomorskie) pobił policjantów, a jego 15-letni kuzyn ucznia i rodzica. Szkoła przyznaje, że ma z tymi dwoma uczniami ogromny problem. Niektórzy nazywają ich nawet „młodą mafią” – pisze „Dziennik Bałtycki”. Nieoficjalnie mówi się o terroryzowaniu całej szkoły, a po lekcjach – mieszkańców 11-tysięcznego Miastka. Do awantury i bójki doszło w lokalnym gimnazjum na przerwie międzylekcyjnej. Godzinę wcześniej 15-latek pobił młodszego kolegę, którego ojciec wezwał policję. Gdy mundurowi ujęli 15-latka bijącego rodzica, jego 17-letni kuzyn zaatakował policjantów. Sytuację szybko udało się opanować. Policjanci i rodzic nie mają trwałych ran, ale szkoła przyznaje, że ma z tymi dwoma uczniami ogromny problem. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Podczas kłótni w sklepie zastrzelili 8-letnią dziewczynkę

Podczas wizyty u rodziny na Jamajce zginęła 8-letnia Imani Green. Podczas kłótni w sklepie spożywczym należącym do kuzyna dziewczynki doszło do strzelaniny. Dziewczynka znalazła się na linii strzału. Żródło info i foto: wp.pl

Ogołocili dom sąsiada

Mieszkaniec Oławy wyjechał na jakiś czas za granicę. Przyuważył to jego 28-letni sąsiad. Wziął do pomocy 20-letniego kuzyna i włamali się do pustego mieszkania. Wynieśli z niego dosłownie wszystko, łącznie ze sprzętami z kuchni i łazienki. Część skradzionych mebli 28-latek wspaniałomyślnie podarował pomocnikowi. Policjanci wpadli jednak na trop złego sąsiada. Wszystkie ukradzione sprzęty zostaną zwrócone właścicielowi. Żródło info i foto: se.pl