USA: Licealiści gwałcili młodszych uczniów. Traktowali to jako tradycję

Czterech licealistów ze stanu Maryland (USA) może trafić do więzienia nawet na resztę swojego życia za to, co prokuratorzy nazywają „szokująco okrutnym” atakiem na czterech młodszych chłopców. Jean „JC” Abedi, Kristian „KJ” Lee, Will Smith i Caleb Thorpe, wszyscy w wieku 15 lat to członkowie drużyny piłkarskiej Damascus Junior High School. Zostali oskarżeni o gwałt pierwszego stopnia i próbę gwałtu z użyciem miotły na czterech 14-latkach.

Swoje ofiary dopadli 31 października w męskiej szatni. Jak podaje Washington Post, jeden z 14-latków opowiadał, jak Abedi i Lee śmiali się, gdy po zgaszeniu światła trzymali go w szatni. Później nastolatkowie zgwałcili chłopca miotłą, zanim przeszli do kolejnych ofiar. Bili młodszych kolegów i skakali po nich.

Kiedy jeden z chłopców błagał, by przestali, Smith miał powiedzieć, że atak to już rodzaj „tradycji”. Adwokat obrony Daniel Wright nazwał to z kolei „niebezpiecznym incydentem, który wymknął się spod kontroli”. – To są prawdziwe zbrodnie – podkreślił prokurator John McCarthy na poniedziałkowej konferencji prasowej. – Władze sprawdzają, czy coś takiego zdarzyło się w poprzednich latach – zapewnił.

Newsweek dotarł do dokumentów sądowych, w których Lee, Smith i Thorpe przyznali się do ataku. Wynika z nich, że ojciec jednej z ofiar znalazł syna płaczącego w swoim pokoju. Wszyscy czterej oskarżeni wyszli z aresztu za kaucją w wysokości 20 000 dolarów. Piąty nastolatek, którego danych nie ujawniono, został opisany w dokumentach sądowych zarówno jako ofiara, jak i podejrzany. Jest oskarżony o gwałt drugiego stopnia.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Kamerun: Uprowadzeni licealiści i kierowca uwolnieni

Bardzo dobra wiadomość z Kamerunu – jeśli się potwierdzi. Uprowadzeni kilka dni temu w mieście Bamenda w zachodnim Kamerunie licealiści i kierowca – w sumie 79 osób – zostali uwolnieni. W rękach zakładników pozostają jeszcze dyrektor szkoły i jeden nauczyciel – poinformował duchowny prowadzący negocjacje.

Do ataku doszło trzy dni temu. Uzbrojeni niezidentyfikowani napastnicy zaatakowali prezbiteriańskie liceum Nkwen. Grupę uczniów wraz z dyrektorem szkoły, kierowcą i jednym z nauczycieli zabrano w nieznanym kierunku. W tym anglojęzycznym regionie kraju separatyści walczą o utworzenie własnego państwa. Narzucili tam godziny policyjne i zlikwidowali szkoły w ramach protestu przeciwko francuskojęzycznemu rządowi prezydenta Paula Biya’i.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Kamil N. i Zuzanna M. aresztowani na 3 miesiące

Kamil N. i Zuzanna M. – podejrzani o zamordowanie rodziców chłopaka – najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie. Sąd w Białej Podlaskiej uznał, że mogliby uciec, by uniknąć kary, a grozi im dożywocie. Do zbrodni doszło w nocy z piątku na sobotę w Rakowiskach koło Białej Podlaskiej.

18-letni Kamil N. oraz jego dziewczyna 18-letnia Zuzanna M. przyznali się do zabójstwa rodziców Kamila. Licealiści zeznali, że zbrodnię zaplanowali. Pomysł zaczerpnęli z filmu sensacyjnego. Do zabójstwa doszło w nocy z piątku na sobotę. Zamordowani to 48-letni pułkownik straży granicznej oraz jego 42-letnia żona.

Podczas przesłuchania 18-letni Kamil N. oraz 18-letnia Zuzanna M. powiedzieli, że zadali rodzicom chłopaka po kilkanaście ciosów trzema nożami. Ofiary wykrwawiły się na śmierć. 18-latkowie, uczniowie trzeciej klasy liceum ogólnokształcącego, byli parą. Według ich relacji, rodzice Kamila N. nie byli zadowoleni z ich związku. To było motywem morderstwa. O szczegółach prokuratura nie chce mówić, ale w tle mogły się pojawić m.in. środki odurzające – ten wątek jest badany. Za utrudnianie śledztwa odpowie dwoje 19-latków, którzy zawieźli na miejsce zbrodni w Rakowiskach na Lubelszczyźnie Kamila N. i Zuzannę M., a potem odebrali ich i wspólnie pojechali do Krakowa.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Zatrzymano dwie kolejne osoby w sprawie zabójstwa w Rakowiskach

Kolejne dwie osoby zostały zatrzymane w związku z makabrycznym zabójstwem małżeństwa w Rakowiskach pod Białą Podlaską – informuje RMF FM. Potwierdza to rzeczniczka prokuratury okręgowej w Lublinie. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się reporterzy RMF FM, nowi zatrzymani to chłopak i dziewczyna, którzy podwieźli samochodem Kamila N.(18 l.) i Zuzannę M. (19 l.) do Rakowisk. Potem zabrali ich z miejsca zabójstwa i zawieźli do Krakowa, gdzie zbrodnicza para została zatrzymana.

Kamil N. oraz jego dziewczyna Zuzanna M. przyznali się do zabójstwa rodziców Kamila w Rakowiskach (Lubelskie). Licealiści zeznali, że zbrodnię zaplanowali. Pomysł zaczerpnęli z filmu sensacyjnego. Do zabójstwa doszło w nocy z piątku na sobotę. Zamordowani to 48-letni pułkownik straży granicznej oraz jego 42-letnia żona. Ich 18-letni syn oraz jego dziewczyna w poniedziałek usłyszeli prokuratorskie zarzuty. Nastolatkowie to uczniowie trzeciej klasy liceum ogólnokształcącego, byli parą. Jak twierdzą, rodzice Kamila N. nie byli zadowoleni z ich związku. To było motywem morderstwa.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Ryszard Legutko przed sądem

Dzisiaj przed krakowskim sądem stanie europoseł PiS Ryszard Legutko. Proces wytoczyli mu licealiści z Wrocławia za to, że nazwał ich rozwydrzonymi smarkaczami. Rozprawa jest monitorowana przez Helsińską Fundację Praw Człowieka.
Kilka lat temu uczniowie XIV LO z Wrocławia napisali do dyrektora szkoły pismo, w którym poprosili o usunięcie krzyży wiszących w klasach. Ten najpierw się zgodził, a później wycofał z tej deklaracji. Sprawę nagłośniły media. Ówczesny wiceminister edukacji, profesor Ryszard Legutko określił wtedy działania licealistów typową szczeniacką zadymą, a ich samych określił mianem rozwydrzonych smarkaczy rozpuszczonych przez rodziców. Żródło info i foto: Radio ZET.pl