Posts Tagged “list gończy”

Policja z podkarpackiego Lubaczowa poszukuje 22-letniego Kamila Czaplaka. Wydano list gończy za tym mężczyzną. Jak informuje policja, 22-latek poszukiwany jest za przestępstwo z art. 288 § 1 Kodeksu Karnego. Mówi on “”Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5″.

Wszyscy, którzy mogą pomóc w zatrzymaniu mężczyzny proszeni są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Lubaczowie, tel. (16) 632 83 10 lub o telefon na numer alarmowy Policji – 997.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Paweł Rak poszukiwany listem gończym został aresztowany. Obecnie przebywa w Londyńskim areszcie. W trakcie zatrzymanie był w posiadaniu blisko 380g marihuany, amfetaminy i haszyszu. Znaleziono przy nim również sporą ilość gotówki, blisko 200tyś funtów.
Żródło info i foto: wykop.pl

Comments Brak komentarzy »

Łomżyńscy policjanci szukają 64-letniej mieszkanki Łomży. Kobieta poszukiwana jest na podstawie listu gończego wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Łomży. Wszystko wskazuje na to, że uprowadziła ona swojego kilkuletniego wnuczka Oliwiera i jest już za granicą. Poszukiwana to Hanna Elżbieta Chądzyńska. Ma 64 lata. Jest zameldowana w Łomży. Ma 158 cm wzrostu, jest średniej budowy ciała, ma oczy niebieskie, włosy krótkie, proste, farbowane na blond, uszy przyległe, nos prosty, wargi wąskie.

Jest poszukiwana na podstawie listu gończego wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Łomży. Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu poszukiwanej. Najlepiej skontaktować się z Wydziałem Kryminalnym Komendy Miejskiej Policji w Łomży pod numerem telefonu 86 474 12 43 lub z najbliższą jednostką policji – telefon 997 lub 112.

Wszystkie osoby, które pomagają kobiecie w ukrywaniu się, mogą ponieść odpowiedzialność karną. Hanna Chądzyńska ma zarzut uprowadzenia i przetrzymywania dziecka. Jest nim 3-letni Oliwier, wnuk kobiety. Jego rodzice rozwodzą się i zgodnie z decyzją sądu w czasie postępowania rozwodowego dziecko powinno być z matką.

Poszukiwaną listem gończym babcią jest kobieta, która domagała się wysokiego odszkodowania od skarbu państwa. Jako noworodek – przez zaniedbanie szpitalnego personelu – trafiła do nie swojej rodziny. Zajęła miejsce jednej z rozdzielonych bliźniaczek.
Żródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Stołeczna policja szuka 31-letniego Przemysława Murackiego. Mężczyzna od 5 lat poszukiwany jest Europejskim Nakazem Aresztowania, a od 2006 roku listem gończym. Podejrzany jest o wyłudzenie poświadczenia nieprawdy przy rejestracji samochodu. Poszukiwany ma 181-185 cm wzrostu, włosy krótkie ciemny blond, owalną twarz, szeroko rozstawione oczy i wyraźnie odstające uszy.

Wszyscy, którzy mogą pomóc w odnalezieniu przestępcy, proszeni są o kontakt z komendą policji na Bielanach, ul. Żeromskiego 7 osobiście, telefonicznie pod numerami (22) 603 71 61, (22) 603 19 54, (22) 603 71 55, (22) 603 71 56, całodobowymi numerami 112 i 997 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej: krp5warszawa@policja.waw.pl.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Aspirant wydziału kryminalnego policji z Ostrowi Mazowieckiej znalazł nietypowy sposób na zarobek. Skrzyknął kilku znanych mu przestępców i w policyjnych strojach dokonywali „przeszukań” u osób zamieszanych np. w handel narkotykami lub nielegalnymi papierosami. Oszuści zabierali kosztowności, telefony, gotówkę i sprzęt rtv. Zarobili na tym ponad 50 tys. zł.

Białostocka prokuratura okręgowa skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko sześciu członkom gangu fałszywych policjantów. Choć, jak żartują policjanci i śledczy, trudno mówić, że wszyscy przestępcy byli przebierańcami. Z ustaleń prokuratury okręgowej w Białymstoku wynika bowiem, że grupę oszustów założył Artur S., który w kwietniu 2014 (w momencie zatrzymania) był aspirantem wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej. Uznawano go za jednego z najbardziej doświadczonych „kryminalnych”, bo w policji pracował od ponad 23 lat.

– Artur S. posiadał informacje o osobach pozostających w zainteresowaniu organów ścigania w związku z handlem wyrobami tytoniowymi bez polskich znaków akcyzy oraz narkotykami. Z tego też kręgu były typowane osoby, u których przestępcy dokonywali fikcyjnych przeszukań. Liczyli, że ich ofiary będą miały ukryte znaczne ilości gotówki lub cennych przedmiotów – mówi tvp.info prok. Adam Kozub, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

„Otwierać policja!”

Oszuści działali starą bandycką metodą na tzw. policjanta. U wytypowanych wcześniej osób pojawiało zazwyczaj trzech „funkcjonariuszy”. Ubrani byli w kamizelki z napisem „policja”, kominiarki, zaś na rękach mieli założone lateksowe rękawiczki. Już w drzwiach pokazywali podrobione prokuratorskie postanowienie o przeszukaniu. Żądali wydania pieniędzy (w celu sprawdzenia czy nie są fałszywe), papierosów bez akcyzy, narkotyków lub kosztowności, które wg nich mogły pochodzić z kradzieży. Potem na bezczelnego zaczynali przeszukanie. Zabierali jako „dowody w sprawie” wszystko, co miało większą wartość lub dawało się łatwo sprzedać.

– W przypadku znalezienia lub wydania przez pokrzywdzonych pieniędzy zwykle wystawiali pokwitowania. Zabierali również telefony komórkowe, bądź same karty SIM uniemożliwiając w ten sposób pokrzywdzonym szybki kontakt z policją po zorientowaniu się, że zostali oszukani – dodaje prok. Kozub.
Średnio 10 tys. zł z „przeszukania”

Mężczyźni zostali oskarżeni o udział w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu oraz dokonaniu w okresie od 12 lutego do 16 kwietnia 2014 roku w miejscowościach: Sokółka, Ostrów Mazowiecka oraz innych miejscowościach powiatu ostrowskiego i węgrowskiego w łącznie sześciu oszustw. W ten sposób przestępcy zarobili co najmniej 50 tys. zł. Ponadto pięciu oszustów zostało oskarżonych o dokonanie napadu na mieszkańca Ostrowi. Łupem napastników padło wówczas 60 tys. zł. Pięciu oskarżonych przebywa w areszcie. Szósty jest poszukiwany listem gończym.
Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Dwa razy próbował uciekać policjantom z Mikołowa na Śląsku. Za drugim razem został skutecznie obezwładniony. Teraz jest już tymczasowo aresztowany. Mężczyzna siedział w zaparkowanym samochodzie. Policjanci rozpoznali go. Był poszukiwany listem gończym za oszustwo i inne przestępstwa. Ale kiedy patrol chciał go zatrzymać, mężczyzna ruszył nagle do tyłu.

Najpierw uderzył drzwiami policjanta, a potem uszkodził stojący w pobliżu samochód. Policjant został niegroźnie ranny, a przestępca uciekł. Kilka godzin później policjanci ponownie został “namierzony”. Tym razem ukrywał się w domu swojego znajomego. Również za drugim razem próbował uciekać, ale teraz policjanci szybko skutecznie go obezwładnili. Sąd tymczasowo aresztował zatrzymanego mężczyznę na 3 miesiące. Do poprzednich przestępstw teraz będzie musiał dodać jeszcze wyrok za napaść na policjanta.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Żródło info i foto: Pudelek.pl

Comments Brak komentarzy »

Otwocki sąd skazał Mariusza N., który w grudniu 2013 roku śmiertelnie potrącił 13-letniego Patryka i uciekł z miejsca wypadku. Mężczyzna spędzi w więzieniu osiem lat. Dostał także dożywotni zakaz prowadzenia samochodów – informuje stacja tvn24.pl. Do wypadku doszło 11 grudnia 2013 r. w Czarnówce pod Otwockiem. 13-latek ze swoją 16-letnią siostrą wracał poboczem drogi ze szkoły do domu. Potrącił go rozpędzony samochód. Kierowca uciekł, nie udzielając chłopakowi pomocy. Jego siostrze nic się nie stało.

Poszukiwany listem gończym

Mariusz N. był poszukiwany listem gończym, a potem także na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Został zatrzymany na początku stycznia w alpejskim kurorcie Isola, na pograniczu francusko-włoskim. Sąd w Aix-en-Provence zgodził się na ekstradycję Polaka. To już drugi wyrok dla Mariusza N. Mężczyzna w 2002 roku śmiertelnie potrącił 52-letniego rowerzystę. Wtedy również uciekł z miejsca zdarzenia. Sąd skazał go wówczas na karę dwóch lat i sześciu miesięcy więzienia.
Żródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Prawie pół tysiąca porcji amfetaminy zabezpieczyli policjanci z referatu antynarkotykowego w Bielsku-Białej wspólnie ze śledczymi z bielskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji. Zatrzymano 30-letniego dilera poszukiwanego listem gończym. W czasie kontroli mężczyzna posługiwał się dokumentami obcokrajowca i udawał, że nie rozumie języka polskiego.

Policjanci otrzymali informację, z której wynikało, że młody mężczyzna podróżujący samochodem renault poszukiwany jest listem gończym. Wspólnie z drogówką zatrzymali kierowcę na ul. Warszawskiej. W czasie kontroli 30-latek wylegitymował się dokumentami należącymi do obywatela innego państwa i utrzymywał, że nie rozumie języka polskiego. Nerwy puściły mu dopiero, gdy policjanci zaczęli przeszukiwać jego samochód. Nagle zaczął mówić czystą polszczyzną i przyznał się do posiadania cudzych dokumentów.

W jego samochodzie policjanci odnaleźli ukryte narkotyki. Zabezpieczyli prawie pół tysiąca porcji amfetaminy. Mężczyzna poszukiwany był listem gończym za przestępstwa przeciwko mieniu. Teraz odpowie dodatkowo za handel narkotykami oraz posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami. Grozi mu do 12 lat za kratami. Wczoraj bielski sąd – na wniosek policji i prokuratury – tymczasowo aresztował zatrzymanego.
Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

W ręce kryminalnych z bielańskiej komendy wpadł poszukiwany listem gończym 37-letni Grzegorz K. Mężczyzna na swoim koncie ma udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Mężczyzna za kratkami spędził już 10 lat. Teraz kolejne 7 lat znowu spędzi w zakładzie karnym.

Do bielańskiej komendy wpłynął list gończy na 37-letniego Grzegorza K. Jak wynikało z treści dokumentu wydanego przez Sąd Okręgowy Warszawa Praga mężczyzna uchylał się od odbycia kary pozbawienia wolności. Policjanci z Bielan przez cały czas sprawdzali wszelkie informacje dotyczące miejsca jego pobytu. Mężczyzna na 7 lat ma trafić za kratki za udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu, takich jak wymuszenie rozbójnicze, rozboje z użyciem niebezpiecznych przedmiotów, a także przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i wolności, takich jak pobicia i pozbawienie wolności innych osób oraz obrót substancjami odurzającymi i psychotropowymi.

Policjanci z Bielan realizując czynności w tej sprawie uzyskali informację, że poszukiwany mężczyzna może przebywać w swoim mieszkaniu. Natychmiast przystąpili do działania. Kilka dni nieustającej pracy przyniosło oczekiwane rezultaty. Poszukiwany Grzegorz K. ps. Japan został zatrzymany przez bielańskich kryminalnych. Mężczyzna za kratkami spędził już 10 lat. Teraz kolejne 7 lat znowu spędzi w zakładzie karnym.
Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Sąd apelacyjny w Sztokholmie odrzucił w czwartek wniosek o zniesienie nakazu zatrzymania Juliana Assange’a, założyciela demaskatorskiego portalu internetowego WikiLeaks, oskarżonego w Szwecji o gwałt. Assange przebywa w ambasadzie Ekwadoru w Londynie.

- Sąd apelacyjny odrzucił wniosek Juliana Assange’a o zniesienie nakazu zatrzymania wydanego przez sąd (niższej instancji) – głosi uzasadnienie wyroku. Assange od dwóch lat kryje się przed wymiarem sprawiedliwości w ambasadzie Ekwadoru w Londynie, obawiając się zatrzymania i ekstradycji do Szwecji.

W sytuacji bez wyjścia?

43-letni Australijczyk obawia się, że po wyjściu z ambasady może zostać odesłany do Stanów Zjednoczonych jako osoba oskarżona o działania na szkodę ich bezpieczeństwa w związku z opublikowaniem pod koniec 2010 roku przez WikiLeaks tysięcy amerykańskich tajnych depesz dyplomatycznych. Jak powiedział w sierpniu rzecznik Assange’a, wyjdzie on z ambasady tylko wtedy, jeśli brytyjski rząd “odwoła jej zewnętrzną blokadę”. W obecnej sytuacji Assange zostałby bowiem natychmiast aresztowany z powodu złamania warunków, na jakich został zwolniony za kaucją.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »