Prezydent Poznania dostał list z pogróżkami. Autorem jest prawdopodobnie recydywista skazany za zabójstwo matki

Koperta zaadresowana do prezydenta Poznania miała trafić do Urzędu Miasta. Jej autorem jest prawdopodobnie recydywista skazany za zabójstwo matki byłego marszałka Senatu – Bogdana Borusewicza – informuje „Gazeta Wyborcza”. Według informacji podanych przez dziennik i portal epoznan.pl list do Jacka Jaśkowiaka miał zawierać wyzwiska i przekleństwa, skierowane pod jego adresem. Autor miał też napisać, że prezydent powinien uważać, by nie powtórzył się scenariusz z Gdańska ze stycznia tego roku. Zamordowano wówczas prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Grożby mają dotyczyć festynu, który w najbliższych dniach będzie odbywał się w Poznaniu i w którym weźmie udział prezydent Jacek Jaśkowiak.

Według ustaleń „GW” list napisał skazany za zabójstwo w latach 90-tych matki Bogdana Borusewicza recydywista. Mężczyzna jest w więzieniu, gdzie odbywa karę dożywocia. Miejscy prawnicy powiadomili o sprawie prokuraturę. Śledczy prowadzą sprawę, przesłuchali już m.in. prezydenta Poznania. To nie pierwsze pogróżki skierowane do Jacka Jaśkowiaka. Po zabójstwie Pawła Adamowicza, śmiercią grożono kilku samorządowcom w całej Polsce. „GW ” przypomina, że w marcu Jaśkowiak miał dostać ultimatum – 7 dni na dymisję. Inaczej zginie.

Jackowi Jaśkowiakowi proponowano ochronę po zabójstwie prezydenta Gdańska. Samorządowiec odmówił.
Źródło info i foto: wp.pl

Niemieccy śledczy badają autentyczność listu z Dortmundu

Autorzy listu znalezionego w pobliżu ładunków wybuchowych, które we wtorek eksplodowały w Dortmundzie i uszkodziły autokar piłkarzy BvB, nawiązali do grudniowego zamachu terrorystycznego w Berlinie – poinformował dziennik „Sueddeutsche Zeitung”. List miał się zacząć słowami „W imię Allaha” i miały w nim paść słowa o niemieckich samolotach Tornado, które uczestniczą w mordowaniu muzułmanów w kalifacie tzw. Państwa Islamskiego. Jednocześnie „SZ” powołała się na ekspertów od islamu, wg których jest za wcześnie, żeby mówić o autentyczności pisma. Zdaniem policji niewykluczone, że sprawcy chcieli za pomocą listu zmylić śledczych.

Co jeszcze znalazło się w liście?

W liście pojawiło się również ostrzeżenie, że sportowcy i inni prominenci wśród Niemców i innych „narodów krzyżowców” znaleźli się na liście osób przeznaczonych na śmierć – czytamy w „Sueddeutsche Zeitung”.

Co się stało w Dortmundzie?

We wtorek autokar wiozący piłkarzy Borussii Dortmund został uszkodzony w wyniku trzech wybuchów. Przy drodze, którą jechał autokar, podłożono ładunki, które prawdopodobnie zostały zdetonowane za pomocą smartfona. W ataku został zraniony hiszpański obrońca drużyny Marc Bartra. Na miejscu znaleziono list od rzekomych sprawców.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Uwaga na oszustów! Wyłudzają pieniądze na KRS

Ostrzegamy przed oszustami, którzy znaleźli nowy sposób na wyłudzanie pieniędzy. Do właścicieli firm rozsyłają zawiadomienia o konieczności dokonania opłaty za wpisanie do KRS. Nadawcą listu nie jest jednak Krajowy Rejestr Sądowy, jaki znamy, a Krajowy Rejestr Sądowny. Rozsyłający pismo oszuści przekonują w nim, że przedsiębiorca jest zobligowany do wpłaty 400 zł na podane konto za wpis do rejestru, który jest na stronie internetowej krs-onliline.com.pl – adres z pozoru wygląda jak krs-online.

W piśmie oszuści przekonują, że za brak opłaty sąd rejestrowy może rozwiązać spółkę. Powołują się przy tym na nieistniejący paragraf kodeksu spółek handlowych. Cały list pisany jest urzędniczą nowomową, jest na nim pieczątka i odręczny podpis.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Ewakuowano Wawel po mailu o bombie z wąglikiem

O 12.00 miała eksplodować tam bomba z wąglikiem. Ewakuowano kilkuset turystów i pracowników. Budynek sprawdzają policyjni pirotechnicy. Jak dowiedziało się Radio ZET – podobny list trafił do 8 instytucji w Małopolsce. List z informacją o bombie trafił też do urzędu skarbowego i izby skarbowej, do jednej z prokuratur, do konserwatora zabytków i wojewódzkich komend uzupełnień w Krakowie i Nowym Sączu. Decyzje o ewakuacji podjął na razie dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu i szef WKU w Krakowie. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Policja odkryła trzy odcięte głowy

Makabrycznego odkrycia dokonała policja w Meksyku. Jak poinformowała w czwartek prokuratura, w pobliżu miejscowości Los Reyes w stanie Michoacan policjanci znaleźli odcięte głowy trzech mężczyzn. Zabójcy pozostawili przy szczątkach swych ofiar wiadomość: „To spotka każdego, kto wspiera miejscową policję”. Zdaniem meksykańskich mediów, ostrzeżenie to jest skierowane nie tylko pod adresem mieszkańców, którzy współpracują z państwowymi służbami porządku publicznego, lecz także, a może przede wszystkim pod adresem tych, którzy wspierają coraz liczniejsze obywatelskie grupy obrony przed zorganizowaną przestępczością, które same określają się jako lokalna policja. Żródło info i foto: tvn24.pl

Chłopak Jiah Khan aresztowany

Bollywood wciąż żyje sprawą samobójstwa Jiah Khan. Po ujawnieniu przez matkę listu pożegnalnego policja aresztowała chłopaka aktorki, także aktora, Suraja Pancholego. Broni go matka – także aktorka. Jiah Khan została znaleziona powieszona w jej pokoju w apartamencie w Bombaju 3 czerwca. Wiadomość o samobójstwie 25-letniej aktorki zaszokowała całe Bollywood. 22-letni Suraj Pancholi został aresztowany w poniedziałek, po tym, jak matka samobójczyni, gwiazda kina indyjskiego w latach 80. XX w. Rabia Khan, upubliczniła sześciostronicowy list pożegnalny, który Jiah napisała przed powieszeniem się. Wiadomo też, że także ostatni telefon aktorka wykonała do swojego chłopaka. Żródło info i foto: tvn24.pl

Policjanci chcą odwołania Komendanta Głównego Policji

W liście otwartym funkcjonariusze krytykują afery i nadużycia w ich szeregach: korupcję, bałagan w finansach czy opolską seksaferę. Policyjni związkowcy z siedmiu województw nie mówią tego wprost, ale domagają się dymisji Komendanta Głównego Policji. W liście otwartym krytykują afery i nadużycia w ich szeregach. Ich zdaniem, seksafera z komendantem z Opola, nieprawidłowości przy budowie szkoły policyjnej w Szczytnie czy kupowanie przez wysokich oficerów aut od znajomego dilera – podważają wiarygodność policji. A to nie wszystkie afery. Żródło info i foto: Radio ZET.pl