Posts Tagged “Maciej M.”

32-letni syn posłanki PO jadąc przez Szczawno-Zdrój swoim zachowaniem wzbudził podejrzenie policjantów drogówki. Został zatrzymany do kontroli, w wyniku której funkcjonariusze znaleźli przy nim niedopalonego skręta z konopi indyjskich.

Maciej M. miał “zachowywać się irracjonalnie” – jak opisali funkcjonariusze. Pomimo tego, że było już ciemno, jechał z wyłączonymi światłami. Policjanci po zatrzymaniu wyczuli wydobywające się z wnętrza samochodu zapach marihuany. Stało się to podstawą do szczegółowej rewizji 32-latka, przy którym ostatecznie znaleziono niedopalonego skręta z konopi indyjskich (0,75g).

Zatrzymanemu pobrano krew do analizy, która ma wykazać, czy prowadził pod wpływem używki. Policjanci przeszukali także mieszkanie syna posłanki PO, gdzie znaleźli białą substancję, która okazała się być amfetaminą. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Adwokat i kupiec roszczeń z zarzutami za próbę przejęcia wartej 714 mln zł ziemi należącej do przedwojennej spółki; od maja obaj są w areszcie – informuje „Rzeczpospolita”. Maciej M. to jeden z najbardziej znanych w stolicy biznesmenów skupujących roszczenia od znacjonalizowanych nieruchomości. Andrzej M. to adwokat specjalizujący się w sprawach reprywatyzacyjnych. W 2006 r. reaktywował przedwojenną firmę Monzap. Wskrzeszona spółka pod nazwą Monzap S. A. miała zajmować się m.in. obrotem nieruchomościami.

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, do już ciążących na nich zarzutów doszedł nowy, dotyczący spektakularnej próby przejęcia metodą na kuratora z Karaibów wartych fortunę gruntów Warszawie.

– W sierpniu Andrzejowi M. i Maciejowi M. postawiliśmy zarzut usiłowania doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości 714 mln zł, czyli usiłowania dokonania oszustwa – mówi Piotr Kowalczyk, szef Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, która prowadzi większość śledztw związanych z tzw. dziką reprywatyzacją w stolicy.

Jak twierdzą śledczy, mecenas i biznesmen chcieli przejąć tereny obecnych ogródków działkowych w dzielnicy Mokotów w obrębie ulic Piaseczyńska, Idzikowskiego i Sobieskiego. To niezwykle atrakcyjny teren, o powierzchni ok. 20 hektarów.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Prokuratura Regionalna we Wrocławiu złożyła wnioski o tymczasowe aresztowanie dla sześciu osób podejrzanych w śledztwie w sprawie tzw. dzikiej reprywatyzacji w Warszawie. Sąd ma rozpatrzyć wnioski w sobotę. O złożeniu wniosków o tymczasowe aresztowanie sześciu podejrzanych poinformowała rzeczniczka Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu Anna Zimoląg. “Nie informujemy kogo dotyczą te wnioski” – powiedziała prok. Zimoląg.

Rzeczniczka nie ujawniła także czy któryś z podejrzanych przyznał się do postawionych mu zarzutów. Jak przekazała PAP Joanna Podwin z biura prasowego Sądu Okręgowego we Wrocławiu, sąd rozpocznie rozpatrywanie wniosków o godz. 11.30. Według sądu wnioski dotyczą adwokata Andrzeja M., Macieja M. i Maksymiliana M. (ojciec i syn zajmujący się skupowanie roszczeń do nieruchomości), rzeczoznawcy majątkowego Michała Sz. oraz Grażyny K.-B. i Tomasza Ż. – adwokatów występujących jako kuratorzy spadkobierców nieruchomości.

W czwartek CBA zatrzymało w Warszawie osiem osób, które miały wyrządzić Skarbowi Państwa i spadkobiercom szkodę na ponad 46 mln zł. To warszawski adwokat Andrzej M., dwoje adwokatów występujących jako kuratorzy spadkobierców nieruchomości Grażyna K.-B. i Tomasz Ż., ojciec i syn zajmujący się skupowaniem roszczeń do nieruchomości – Maciej M. i Maksymilian M., dwóch rzeczoznawców majątkowych Michał Sz. i Jacek R. oraz Andrzej K.

W piątek wszystkim zatrzymanym postawiono zarzuty oszustwa na mieniu znacznej wartości, za co grozi do 10 lat więzienia.
Zdaniem prokuratury w efekcie przestępczego procederu adwokat Andrzej M. przejął za rażąco zaniżoną cenę prawa i roszczenia do nieruchomości. Dokonać tego miał na rzecz reprezentowanych przez niego spadkobierców, a faktycznie na rzecz podejrzanych Macieja M. i Maksymiliana M. – nazywanych w mediach handlarzami roszczeń. Sprawa dotyczy czterech nieruchomości w Warszawie – przy ul. Twardej 8, Twardej 10, Królewskiej 39 i Placu Defilad (dawny adres to ul. Sienna 29).

Zdaniem prokuratury w przypadku nieruchomości przy ul. Królewskiej podejrzani od jednego ze spadkobierców przedwojennych właścicieli uzyskali pełnomocnictwo, które umożliwiło pełnomocnikowi – Andrzejowi M. przeprowadzenie szeregu postępowań administracyjnych i sądowych zmierzających do przejęcia nieruchomości. Nie mając pełnomocnictw ze strony pozostałych spadkobierców podejrzani posłużyli się pełnomocnictwem, które wydał rzekomy kurator spadku po pozostałych właścicielach – spółka z karaibskiej wyspy St. Kitts and Nevis – twierdzi prokuratura.

Andrzej M. miał zdaniem prokuratury występować do sądów także z wnioskiem o ustanowienie kuratorów dla spadkobierców w przypadku nieruchomości przy Placu Defilad oraz ul. Twardej 8 i 10. Jako kandydatów na te funkcje wskazywał Tomasza Ż. lub Grażynę K.-B. – podejrzanych adwokatów.

W jednej ze spraw Andrzej M. wniósł o ustanowienie kuratora dla znanej mu osoby żyjącej, która nie została zawiadomiona o toczącym się postępowaniu, a w innym dla osoby, która w chwili wydania decyzji miałaby 138 lat czy 128 lat – podała prokuratura.Tomasz Ż. i Grażyna K.-B., po tym jak zostali wyznaczeni na kuratorów, występowali do sądów z wnioskami o zniesienie roszczeń do nieruchomości. Za swoje działania mieli otrzymywać kwotę odpowiadającą wartości udziałów w roszczeniach należących do osób, które rzekomo reprezentowali. Wysokość tych kwot szacowali rzeczoznawcy Michał Sz. i Jacek R – twierdzi prokuratura.

Zdaniem śledczych takim sposobem sądy wyrażały zgodę na zniesienie praw i roszczeń pozostałych spadkobierców za cenę od 2 do 3 proc. wartości nieruchomości. Z obecnych wyliczeń prokuratury wynika, że w efekcie przestępczego procederu spadkobiercy właścicieli nieruchomości, w tym Skarb Państwa, ponieśli szkody na łączną kwotę nie mniejszą niż 46,1 mln zł.W przypadku nieruchomości przy ul. Twardej 8 jej wartość oszacowano na 23 mln zł, a wartość praw i roszczeń na 371 tys. zł. Wartość nieruchomości położonej przy ul. Twardej 10 została oszacowana na 20 mln zł, a roszczenia na 490 tys. zł.

W przypadku nieruchomości przy Pl. Defilad, w sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki (d. adres Sienna 29) wartość nieruchomości oszacowano na 14,4 mln zł, a wartość praw i roszczeń na 345 tys. zł. Nieruchomość przy ul. Królewskiej 38 ma być warta 4,6 mln zł, a wartość roszczeń na 110 tys. zł.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Sąd zamknął w areszcie czterech pierwszych wyrostków z bandy, która zdemolowała pociąg Kolei Mazowieckich. Każdy z nich posiedzi trzy miesiące w tymczasowym areszcie. – “To nie koniec, jesteśmy na tropie kolejnych bandytów” – zapewnia rzecznik wołomińskiej policji. Cała grupa podpitych łobuzów musi ponieść karę! Posiedzenie w sprawie wandali trwało ponad trzy i pół godziny. Ostatecznie chuligani poczekają na rozprawy za kratkami. – Każdy z nich dostał po 3 miesiące aresztu. Pierwszych dwóch przestępców: 21-letniego Dariusza B. i 21-letniego Emila P. przewieziono do komisariatu w Jadowie zaraz po napadzie. W piątek wieczorem dowieziono tam dwóch kolejnych mężczyzn: 20-letniego Macieja M. i 19-letniego Dominika K., mieszkańców gminy Jadów. Trwa poszukiwanie reszty rozbójników. Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Maciej M. (61 l.) ze Szczytna podstępem zwabiał niewinne dzieci do domu za miastem i tam wykorzystywał je seksualnie. Był tak przebiegły, że ponad miesiąc udawało mu się zmylić policyjną grupę pościgową. W końcu nie wytrzymał i w asyście adwokata zgłosił się na prokuraturę. Sąd od razu zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Macieja M. Obrzydliwy pedofil skrzywdził co najmniej trójkę niewinnych dzieci. Zabierał zarówno chłopców, jak dziewczynki do domku poza miastem. Najpierw puszczał im filmy pornograficzne, potem zaczynał się dobierać do zwabionych na odludzie dzieci, a na koniec w najohydniejszy sposób zaspokajał swoje chore żądze. Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Pijany nożownik zaatakował trzy osoby, które ruszyły na pomoc obrabowanemu przez niego młodzieńcowi. Bohaterskiej postawy omal nie przypłacili życiem. Wszyscy troje są po operacjach w szpitalach. Maciejowi M. (30 l.), który zadawał brutalne ciosy, grozi dożywotnia kara pozbawienia wolności. Ten horror wydarzył się w sobotę w biały dzień. Była godz. 8, gdy na ul. Poniatowskiego 17-letni chłopak próbował odpalić auto. Podszedł do niego pijany mężczyzna. Miał nóż. Zażądał komórki i kosztowności. Przerażony chłopak bez wahania oddał mu pieniądze i telefon. Żródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Funkcjonariusze CBŚ zatrzymali w Kaliszu kolejnego przestępcę zlikwidowanego w czerwcu ubiegłego roku gangu narkotykowego kierowanego przez Artura K. ps. Saszka. Maciejowi M., oprócz obrotu znacznymi ilościami narkotyków i wyłudzeniem kredytów bankowych, zarzuca się „pranie brudnych pieniędzy” – podaje Policja.pl
Jest to 40 osoba zatrzymana w tej sprawie. W ubiegłym tygodniu w Kaliszu w ręce funkcjonariuszy CBŚ wpadł kolejny członek gangu „Saszki”. Maciej M. odpowie za posiadanie znacznych ilości narkotyków i wprowadzanie ich na rynek oraz za „pranie brudnych pieniędzy” pochodzących z wyłudzonych kredytów bankowych. Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »