Posts Tagged “marihuana”

Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Olsztynie zatrzymali 31-letniego mężczyznę. W jego domu znaleziono 3 kg marihuany, a w miejscu pracy kolejne 20 kg. Funkcjonariusze CBŚP z Olsztyna zatrzymali mężczyznę, który w domu oraz miejscu pracy przechowywał łącznie 23 kilogramy marihuany.

Olsztyn – udana akcja CBŚP

Mieszkaniec powiatu giżyckiego został zaskoczony w swoim domu. Na widok funkcjonariuszy próbował opuścić budynek tylnym wejściem. Po dotarciu na miejsce zdziwił się, kiedy przed jego oczami stanęli kolejni mundurowi. W domu funkcjonariusze odkryli skrytkę pod schodami, w której znajdowały się 3 kg marihuany. W jednym z pokoi odkryto również 23 tys. zł zapakowane w foliowe torby. Na miejscu zabezpieczono również wagi elektroniczne służące do porcjowania narkotyku. Funkcjonariusze przypuszczali, że część niedozwolonych środków może znajdować się również w miejscu pracy zatrzymanego. Nie mylili się. Na miejscu znaleźli kolejne 20 kg narkotyku. Hermetycznie zapakowane paczki ukryte były w oponach.

31- latek decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Funkcjonariusze CBŚP nie wykluczają, że w związku z tą akcją dojdzie jeszcze do kolejnych zatrzymań. Obecnie śledczy starają się ustalić skąd pochodziła zabezpieczona marihuana oraz kto miał być jej odbiorcą. Zatrzymanemu mieszkańcowi powiatu giżyckiego grozi nawet 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Komenda Miejska Policji w Lublinie zatrzymała 30-latka, który mazdą przewoził ponad 2 kg marihuany. Mieszkaniec pow. puławskiego w domu miał też sprzęt, dzięki któremu mógł uprawiać konopie indyjskie. 2,5 kg marihuany znaleźli funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, którzy zatrzymali 30-latka z powiatu puławskiego. Ponad 2 kg konopi indyjskich mężczyzna przewoził w bagażniku swojego samochodu.

Marihuana w bagażniku mazdy

Na trop mężczyzny policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową KMP w Lublinie wpadli kilka dni temu. Wspólnie z funkcjonariuszami CBŚP zatrzymali mazdę 30-latka w miejscowości pod Puławami. W trakcie przeszukania pojazdu na tylnym siedzeniu policja znalazła tekturowe pudełko z brunatnym suszem. W schowanej w bagażniku walizce funkcjonariusze odkryli foliowe pakunki z konopiami indyjskimi.

Puławy. Sprzęt do hodowli konopi indyjskich w domu

KMP w Lublinie postanowiła przeszukać dom rodzinny 30-latka. W środku odnaleziono kolejne 200 g suszu marihuany, a także specjalistyczne urządzenia – namioty, lampy i nawozy, które mógł wykorzystywać mężczyzna.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

O dwuletnim Kacprze z Radomia mówi cała Polska. Wszystko przez nagranie, na którym mężczyźni zamykają go w pralce. Filmu opublikował Mateusz Syryjczyk, znajomy matki Kacpra i jej partnera, podejrzany w tej sprawie. Mężczyzna udzielił nam wywiadu, ujawniając nieznane wcześniej szczegóły sprawy. Twierdzi, że o wszystkim od kilku tygodni wiedziała matka chłopca, ale nie zrobiła nic, aby go ratować.

Kacper jest synem 21-letniej Żanety D., do niedawna wychowanki domu dziecka. Kobieta mieszkała wraz z partnerem i dzieckiem w wynajmowanym mieszkaniu.

Sąsiadka: awanturowali się bez przerwy, krzyki były nawet w nocy

- W domu często był alkohol i narkotyki: marihuana, mefedron. Żaneta często piła alkohol, czasem paliła, a tak to Tomek zażywał i to i to. Raz podczas kłótni kopnął drzwi, kiedy Żaneta się zamknęła w pokoju. Szyba pękła i wiozłem go do szpitala jego samochodem – powiedział Mateusz Syryjczyk, który ujawnił film w internecie.

- Mogę powiedzieć, że się awanturowali bez przerwy, krzyki były nawet w nocy – opowiadała sąsiadka pary.

Zdaniem Mateusza Syryjczyka, Kacper niemal cały dzień spędzał w dziecięcym łóżeczku.

- Tam ma szczelinę, żeby wyjść, to była ona dociśnięta do ściany. Czasem go wyjmowali, ale to było, że tak powiem, święto, jak nie był w łóżeczku – stwierdził.

“Wyjechali na wakacje, a dziecko zostało pod opieką współlokatorów”

W wychowaniu syna pani Żanecie pomaga jej partner – 22-letni Tomasz K. Razem z nimi w wynajmowanym mieszkaniu był jeszcze współlokator: 18-letni Adam B.

- Ponad pół roku go znam na pewno – powiedziała nam o Adamie B. Żaneta D. Na pytanie, czy nie bała się zostawiać dziecka z obcą osobą, stwierdziła, że Kacper “zostawał na chwilkę”.

Innego zdania jest Mateusz Syryjczyk. – Nawet wyjechali sobie gdzieś na wakacje, a dziecko zostało pod opieką współlokatorów. Taki był wymóg. Kto u nich mieszkał musiał się opiekować dzieckiem. Ono wyglądało na trochę zagłodzone, bo kto by co nie jadł, to od razu wystawiało rączkę, żeby coś mu dać – przekazał.

Mężczyzna twierdzi, że zdjęcie, na którym dwuletni Kacper ma w ustach włożonego papierosa dostał od matki dziecka. A nagranie z pralką od współlokatora Adama B. Zdecydował się je opublikować, bo para “mówiła jego temat różne rzeczy oraz bo nie chciał, żeby się dziecko zmarnowało”.

Żaneta D.: kiedy oni nagrywali ten film, to ja byłam w pracy

Nagranie pojawiło się w internecie w ubiegły piątek. Wykonano je 13 maja tego roku. W ciągu jednej nocy film obejrzało ponad pół miliona osób.

- Żaneta dowiedziała się o tym nagraniu jakoś w połowie czerwca, bo przypadkiem miała telefon Adasia w ręku. Tomek powiedział jej, że to ja z Adasiem to nagranie stworzyłem i zamknęliśmy to dziecko w pralce – mówił 19-letni Mateusz Syryjczyk.

- Wiem, że on mówi, że wiedziałam o wszystkim. Tylko, że kiedy oni nagrywali ten film, to ja byłam w pracy. Dowiedziałam się dopiero w piątek, kiedy film został udostępniony – utrzymuje Żaneta D.

Nagraniem umieszczonym w sieci zainteresowała się policja i prokuratura. Dzień po publikacji, Tomasz, Adam i Mateusz zostali zatrzymani. Wszyscy trzej otrzymali zarzut znęcania się nad dzieckiem. Dwaj pierwsi przyznali się do winy i zostali aresztowani na 3 miesiące.

- Na konfrontacji pani prokurator postraszyła, że informatycy ściągną z bębna pralki twarze, to zaczęli pękać – twierdzi Mateusz Syryjczyk.

“Nigdy nie zachowywałem się niestosownie wobec dziecka”

- Co do trzeciej z zatrzymanych osób, zachodziło podejrzenie, że uczestniczył on również w innych przypadkach, związanych z tym dzieckiem, dotyczyło to zdarzenia z sikaniem do kubka dziecka, kubka z którego dziecko korzystało. Co do tego mężczyzny, materiał dowodowy nie pozwalał na wystąpienie do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania – poinformował Janusz Kaczmarek z Prokuratury Rejonowej Radom Zachód.

- Nie sikałem do kubka. To jest zmyślone. Adaś zeznał, że ja rzekomo u nich wtedy tam spałem, a nie było takiej sytuacji, żebym ja spał tam u nich w domu. Nigdy nie zachowywałem się niestosownie wobec dziecka. Jedyne, co mam sobie do zarzucenia, to że mogłem to jakoś anonimowo zgłosić – powiedział Mateusz Syryjczyk.

Mężczyzna nie przyznaje się do udziału w nagraniu. Podobnie jak jego kompani, ma jednak w sprawie status podejrzanego. Wszystkim trzem mężczyznom grozi 10 lat więzienia. Śledczy wciąż badają też, jaką rolę odegrała w sprawie matka Kacpra.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Ponad 185 kg narkotyków, głównie marihuanę, MDMA (ecstasy) i amfetaminę, przechwycili policjanci wrocławskiego CBŚP w kryjówce przemytników z Holandii. Funkcjonariusze szacują, że towar wart jest przeszło 5 milionów zł. Ponadto gangsterzy stracili 300 tys. zł w gotówce.

Blisko pół roku policjanci CBŚP z Wrocławia rozpracowywali grupę zajmującą się przemytem narkotyków z Holandii do Polski. Podczas jednego kursu przestępcy przerzucali do kilkudziesięciu kilogramów substancji odurzających. Sprowadzali marihuanę, MDMA, kokainę, amfetaminę i tabletki ecstasy i sprzedawali je gangom z całej Polski.

Podczas kilkumiesięcznej inwigilacji funkcjonariusze ustalili nie tylko skład osobowy grupy, ale namierzyli także jej główny magazyn.

Obława

Śledczy zdecydowali, że uderzą w przemytników, gdy kurier grupy będzie wracał do Polski z kolejnym ładunkiem kontrabandy. W obławie na gang policjantów CBŚP wsparli funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Pierwszy wpadł wspomniany kurier, gdy tylko podjechał samochodem na przejście graniczne w Świecku. W drewnianej skrzyni przewoził ponad 65 kg narkotyków substancji, m.in. marihuanę, kokainę i amfetaminę.

W tym samym momencie inni funkcjonariusze wkroczyli do kilku mieszkań i lokali na terenie woj. wielkopolskiego. Ich głównym celem był magazyn narkotyków. W wynajętej przez gangsterów hali natrafiono na 117 kg marihuany, 7 tys. tabletek ecstasy oraz 3 kg MDMA. Towar był już posortowany na mniejsze partie, gotowe do sprzedaży.

Wstępnie oszacowano wartość wszystkich przechwyconych substancji na 5 milionów zł. Ujęto trzy osoby. Zabezpieczono również 300 tys. zł w gotówce.

W Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu środków odurzających i substancji psychoaktywnych oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Grozi im do 15 lat więzienia. Na poczet przyszłych kar śledczy zabezpieczyli majątek należący do podejrzanych o łącznej wartości 350 tys. zł.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Cztery osoby mające związek z plantacją konopi indyjskich zorganizowaną na terenie powiatu piaseczyńskiego zatrzymała stołeczna policja. Zabezpieczono 233 krzewy, gotowy do sprzedaży susz i ciasteczka z marihuaną o wartości 370 tys. zł. Trzy osoby trafiły do aresztu. Podkom. Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Wola poinformowała, że realizacja odbyła się pod koniec ubiegłego tygodnia. Funkcjonariusze dokonali zatrzymań w dwóch miejscach jednocześnie.

W mieszkaniu na Bemowie funkcjonariusze zatrzymali 32-latka. Mężczyzna był podejrzewany przez kryminalnych o handel narkotykami. Podczas zatrzymania miał około 50 gramów marihuany. Z kolei w miejscu, gdzie był zameldowany – w domu na terenie powiatu piaseczyńskiego, kryminalni odkryli plantację konopi indyjskich.

Liście schły na suszarce

– W przydomowej szklarni policjanci ujawnili krzewy konopi. W pomieszczeniu unosił się charakterystyczny zapach marihuany. Włączone były urządzenia wspomagające wzrost roślin, systemy nawadniania, oświetlenia oraz wentylacji. W szklarni były także nawozy do roślin. Część ściętych liści schła na suszarce – wskazała Sulowska.

Policja zabezpieczyła 233 krzewy konopi, ponad 2 kg marihuany oraz ciastka z marihuaną. Czarnorynkowa wartość gotowych narkotyków i tych, które mogły powstać z rosnących krzewów, to około 370 tys. złotych. Na plantacji kryminalni zatrzymali trzy osoby: 57-, 60- i 62-latka. Najstarszy z nich jest ojcem mężczyzny zatrzymanego na Bemowie. – W prokuraturze czterem podejrzanym przedstawiono zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu w związku z uprawą ziela konopi mogącej dostarczyć znacznej ilości środków odurzających – wyjaśniła Sulowska.

32-latek i jego ojciec dodatkowo usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających, za co grozi do 10 lat więzienia. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i wydał decyzje o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn. Do aresztu trafił także 57-latek. Ostatni z zatrzymanych mężczyzn został objęty dozorem. 57- i 60-latkowi za pomoc w uprawie konopi grozi nawet 8 lat więzienia.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

W lesie pod Białymstokiem funkcjonariusze CBŚP odkryli ogromną plantację marihuany, na której rosło 1840 krzaków konopi indyjskich. Taka uprawa pozwoliłaby przestępcom wyprodukować ponad 150 kg gotowego narkotyku. Policjanci znaleźli także „szkółkę”, z której brano sadzonki do uprawy w lesie. Oprócz tego przechwycono ponad 21 kilogramów wysuszonej marihuany.

Tropiąc plantatorów konopi indyjskich, funkcjonariusze białostockiego CBŚP ustalili, że na ich terenie działa grupa, która może kontrolować bardzo dużą plantację. Zajmowali się tym młodzi mężczyźni w wieku 28 do 35 lat. Wiadomo było, że dysponują sprzętem do domowej uprawy konopi i wynajmują posesję, w której rośliny rosły, a gdy osiągnęły odpowiednią wielkość, były przesadzane do innej plantacji.

W obławie na plantatorów policjantów CBŚP wspierali ich koledzy z KWP Białystok oraz funkcjonariusze podlaskiego KAS. Ci ostatni wsparli mundurowych psem wyszkolonym do poszukiwania narkotyków. Funkcjonariusze przeszukali kilka mieszkań i domów na terenie woj. podlaskiego. Na jednej z posesji znaleźli piwnicę, wyposażoną w profesjonalny sprzęt i środki do uprawy konopi indyjskich oraz ponad 100 krzewów konopi. Policjanci odnaleźli także dobrze ukrytą plantację w lesie koło Białegostoku. Tam zabezpieczyli 1840 krzewów konopi indyjskich.

W czasie akcji zatrzymano trzech mężczyzn, którzy zajmowali się pozyskiwaniem marihuany. Podczas przeszukań ich domów policjanci znaleźli ponad 21 kg gotowego narkotyku. Wszyscy trzej usłyszeli w Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, m.in. uprawy konopi czy posiadania środków odurzających.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Na dwa samochody wypełnione po dach narkotykami natrafiła szwajcarska policja na wielopoziomowym parkingu w Zurychu. Funkcjonariusze skonfiskowali 204 kg haszyszu i 127 kg marihuany. Zatrzymano trzy osoby – dwóch Szwajcarów i Francuza. Czarnorynkową wartość tych narkotyków policja oszacowała na 1,5 mln franków szwajcarskich.

Policja ujawniła, że śledztwo w tej sprawie rozpoczęło się w grudniu. Policjanci zwrócili uwagę na silny zapach konopi indyjskich w samochodzie zatrzymanym do kontroli drogowej.

Auto, którym jechało dwóch mężczyzn, funkcjonariusze dokładnie przeszukali, ale nie znaleźli wtedy żadnych narkotyków. Mężczyźni mieli natomiast przy sobie kluczyki do dwóch innych samochodów. Tym tropem policja dotarła na parking w Zurychu.

Palenie haszyszu i marihuany jest w Szwajcarii zabronione, ale władze szacują, że sięga po te narkotyki 200 tys. mieszkańców tego kraju. Czarny rynek kwitnie. Rząd zaproponował właśnie projekty pilotażowe, które mają umożliwić ocenę skutków ewentualnej legalizacji marihuany i haszyszu. Na razie żadne decyzje nie zapadły.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Podlascy policjanci zlikwidowali plantację marihuany w powiecie kolneńskim. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie blisko 700 krzaków konopi. W ręce mundurowych wpadł również 30-letni właściciel tej plantacji. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzuty. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku wspólnie z funkcjonariuszami z Komendy Powiatowej Policji w Kolnie, którzy na co dzień zajmują się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, w miniony wtorek ujawnili uprawę konopi innych niż włókniste na terenie powiatu kolneńskiego. Pierwsza z plantacji znajdowała się na polu kukurydzy, gdzie pomiędzy jej roślinami rosły również konopie. W tym miejscu kryminalni zabezpieczyli 505 krzaków marihuany. W wyniku dalszych czynności policjanci ustalili podejrzanego o uprawę tych roślin.

Chwilę później 30-latek był już w rękach policjantów. Okazało się, że mężczyzna uprawiał konopie również w miejscu zamieszkania. Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych policjanci zabezpieczyli blisko 200 sadzonek konopi. 115 krzewów rosło na terenie posesji, natomiast pozostała ich część w specjalnie przygotowanym namiocie umiejscowionym w naczepie ciężarówki. W pomieszczeniu tym, wyposażonym w systemy oświetleniowe i wentylacyjne, kryminalni zabezpieczyli 75 roślin w początkowym stadium rozwoju. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. Jak szacują policjanci czarnorynkowa wartość zabezpieczonych roślin to około 450 tys. złotych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd. Za uprawę znacznej ilości konopi innych niż włókniste grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Najbliższe 2 miesiące spędzi w areszcie 40-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Tak zadecydował wczoraj bialski sąd, na wniosek policji i prokuratury. Mężczyzna podejrzany jest o uprawę konopi indyjskich. W trakcie prowadzonych czynności policjanci zabezpieczyli sprzęt służący do uprawy oraz marihuanę, z której można byłoby uzyskać ponad 2500 porcji dilerskich.

W czwartek kryminalni z Komisariatu Policji w Terespolu weszli na teren jednej z posesji w gminie Piszczac. Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że w niezamieszkałym budynku na terenie siedliska, znajduje się nielegalna uprawa konopi.

W trakcie przeszukania posesji policjanci potwierdzili tę informację. Funkcjonariusze ujawnili specjalistyczny sprzęt służący do hodowli konopi indyjskich m.in. lampy zapewniające odpowiednie oświetlanie uprawy, transformatory oraz odpowietrzniki. Zabezpieczyli również marihuanę, z której można byłoby uzyskać ponad 2500 porcji dilerskich tego narkotyku. Do sprawy zatrzymany został właściciel posesji, 40-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej.

Wczoraj Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Za posiadanie marihuany i uprawę mogącą dostarczyć znacznych ilości środków odurzających grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Choszcznie zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali 26-latka, podejrzewanego o uprawę marihuany. W trakcie przeszukania funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli 115 krzaków konopi indyjskich.

Funkcjonariusze z Choszczna zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej podejrzewali, że na terenie jednej z miejscowości w pobliżu Choszczna 26-latek prowadzi uprawę marihuany. Policjanci przeszukali więc tereny przyległe do posesji podejrzewanego. Ujawnili tam w namiocie foliowym 115 krzewów konopi indyjskich w różnym stadium rozwoju.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie mężczyźnie zarzutu uprawy konopi. Następnie prokurator wystąpił do Sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec zatrzymanego, do którego Sąd przychylił się w całości.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »