Posts Tagged “marihuana”

32-letni syn posłanki PO jadąc przez Szczawno-Zdrój swoim zachowaniem wzbudził podejrzenie policjantów drogówki. Został zatrzymany do kontroli, w wyniku której funkcjonariusze znaleźli przy nim niedopalonego skręta z konopi indyjskich.

Maciej M. miał “zachowywać się irracjonalnie” – jak opisali funkcjonariusze. Pomimo tego, że było już ciemno, jechał z wyłączonymi światłami. Policjanci po zatrzymaniu wyczuli wydobywające się z wnętrza samochodu zapach marihuany. Stało się to podstawą do szczegółowej rewizji 32-latka, przy którym ostatecznie znaleziono niedopalonego skręta z konopi indyjskich (0,75g).

Zatrzymanemu pobrano krew do analizy, która ma wykazać, czy prowadził pod wpływem używki. Policjanci przeszukali także mieszkanie syna posłanki PO, gdzie znaleźli białą substancję, która okazała się być amfetaminą. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Lubelscy policjanci CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami KMP w Lublinie zabezpieczyli łącznie ponad 25 kg narkotyków, między innymi marihuanę, kokainę, amfetaminę, haszysz i prawie 4 tysiące sztuk tabletek ekstazy. Do sprawy zatrzymano cztery osoby, z których trzy zostały aresztowane. Śledztwo prowadzone jest przez prokuratorów z lubelskiego zamiejscowego wydziału Prokuratury Krajowej.

Policjanci z Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Zarządu w Lublinie Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Lublinie rozbili grupę zajmującą się wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych oraz środków odurzających. W efekcie działań, przeprowadzonych w województwie lubelskim i mazowieckim, policjanci zatrzymali cztery osoby. Dwóch podejrzanych wpadło na terenie Lublina, a dwie kolejne osoby zostały zatrzymane w Warszawie.

Podczas przeszukania osób, bagażu oraz mieszkań policjanci znaleźli i zabezpieczyli ponad 16 kg marihuany, 1,7 kg kokainy, prawie 4 kg amfetaminy, niemal 3,5 kg haszyszu i prawie 4 tysiące sztuk tabletek ekstazy. Śledczy oszacowali wartość zabezpieczonych narkotyków na około 630 tysięcy złotych. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono także pieniądze oraz biżuterię.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego cztery osoby usłyszały w lubelskim zamiejscowym wydziale Prokuratury Krajowej zarzuty z art. 56 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, czyli udziału w obrocie znacznych ilości substancji psychotropowych oraz środków odurzających. Zgodnie z ustawą, za taki czyn grozić może kara pozbawienia wolności do 12 lat. Wobec trzech osób sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Dodatkowo jedna osoba została objęta poręczeniem majątkowym, dozorem policyjnym oraz zakazem opuszczania kraju.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Wyprodukowanie ponad 900 kg amfetaminy, przemyt setek kilogramów marihuany, handle bronią maszynową, fałszywymi euro czy kradzieże samochodów – tym wszystkim zajmowała się grupa Dominika O. ps. Suchy, którą właśnie rozbili policjanci CBŚP i stołeczna Prokuratura Okręgowa. Ponad 50 osób usłyszało przeszło 200 zarzutów! „Suchy” skupił wokół siebie „bezpańskich” członków gangów: mokotowskiego, żoliborskiego, szkatułowego i mławskiego. W akcji zatrzymania 43 gangsterów wzięło udział ponad 330 funkcjonariuszy, w tym niemieckich, francuskich i holenderskich.

To była jedna z największych operacji CBŚP w ostatnich latach. Do uderzenia w gang „Suchego” policjanci stołecznego zarządu „polskiego FBI” musieli zaangażować kolegów z kilku zarządów wojewódzkich oraz Komendy Stołecznej Policji, Komendy Powiatowej Policji w Płońsku oraz Biura Operacji Antyterrorystycznych KGP. W poniedziałek 25 września, funkcjonariusze wkroczyli do 80 domów, mieszkań, magazynów firm w Polsce ( m.in.: w Warszawie, Radomiu, Ciechanowie, Płońsku, Pułtusku, Wyszogrodzie i Gdyni) oraz Niemczech i Francji.

Kombinat sprawiedliwości

Podczas akcji zatrzymano 43 osoby, w tym 3 we Francji i Niemczech. To jednak nie był koniec „polowania”. Do prokuratury doprowadzono z więzień i aresztów kolejnych 11 osób. Niemal wszyscy mają za sobą bogatą kryminalną przeszłość. – Grupa „Suchego” to zbieranina niedobitków i roninów z gangów Warszawy i Mazowsza, głównie z takich gangów jak: mokotowski, „szkatułowy”, żoliborski, mławski czy pułtuski. Kiedyś ci ludzie „biegali” dla potężnych bossów, ale gdy ci poszli siedzieć w latach 2004-2010, to przeszli pod skrzydła młodszego pokolenia, bardziej obytego w Europie – opowiada jeden ze śledczych.

Trwającą trzy dni operację nadzorowano w Hadze. – W celu sprawnego przeprowadzenia czynności, w siedzibie Eurojust w Hadze stworzono centrum koordynacyjne, w ramach, którego prokuratorzy z poszczególnych krajów, w tym z Prokuratury Okręgowej w Warszawie oraz przedstawiciele Europolu na bieżąco wymieniali informacje o przebiegu czynności. Również wcześniej w toku prowadzonego śledztwa polscy prokuratorzy wielokrotnie udawali się do Hagi, gdzie omawiane były kwestie dotyczące działalności grupy oraz planowano kolejne czynności śledcze – mówi tvp.info prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej.

Do przesłuchań zatrzymanych i dowiezionych przestępców, zaangażowano wszystkich prokuratorów Wydziału II ds. Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Od narkotyków, przez broń po lewe papierosy

Lista przestępstw, o jakie są podejrzani zatrzymani gangsterzy jest bardzo bogata. – Dominik O. ps. Suchy, usłyszał w sumie osiem zarzutów w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Pozostałe osoby są podejrzane m.in. o: wyprodukowanie ponad 900 kg amfetaminy, wewnątrzwspólnotowego nabycia środków odurzających i substancji psychotropowych, udział w obrocie znacznymi ilościami narkotyków, produkcję i rozprowadzanie nielegalnych wyrobów tytoniowych, handel bronią palną (m.in. kałasznikowami i pistoletami maszynowymi PM-63), nielegalne posiadanie broni, kradzież luksusowych pojazdów i wiele innych. Jednemu z podejrzanych odpowie za usiłowanie zabójstwa – wylicza „grzechy” zatrzymanych kom. Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP.

Wiadomo, że gangsterzy wysyłali do Francji, Holandii i Niemiec broń oraz narkotyki. Na Zachodzie Europy mieli swoich rezydentów, którzy pilnowali szlaków przemytniczych i współpracowali z zagranicznymi grupami przestępczymi. Spośród ponad 50 podejrzanych, aż 37 osoby trafiły do aresztów. Wobec pozostałych zastosowano poręczenia majątkowe, dozory policji oraz zakazy opuszczania kraju.

Prezent dla trzylatka

Podczas przeszukań policjanci znaleźli kilka pistoletów i karabinków wraz z amunicją, kilogramy narkotyków oraz fałszywe banknoty euro, oraz nielegalnie wyprodukowane papierosy i krajankę tytoniową. Przechwycono także dziesiątki telefonów komórkowych używanych przez gangsterów. Wiadomo, że boss grupy używał jednocześnie od 30 do 50 telefonów. Aparaty i karty były zmieniane, co kilka tygodni lub w razie wpadki.

Śledczy zajęli jednocześnie majątki przestępców, warte ponad 4,5 mln zł. Zabezpieczono 500 tyś. zł w gotówce, luksusowe samochody oraz nieruchomości. W sprawie wykorzystano tzw. konfiskatę rozszerzoną. Ci ciekawe prokuratura zabrała majątek trzyletniemu dziecku. Okazało się, że maluch jest szczęśliwym posiadaczem nieruchomości, którą jego ojciec kupił na niego.

Prokuratura i policja przekonują, że liczba osób związanych z działalnością „Suchego” i jego kompanów, może przekroczyć setkę. – Kolejne zatrzymania to kwestia czasu. Musimy się obrobić po zatrzymaniu takiej masy ludzi, ale zapewniam, że pozostali przestępcy nie powinni się czuć zbyt długo bezkarnie – mówi jeden ze śledczych.

Zaczynał od spożywczaków

„Suchy” to przykład kariery „od zera do milionera”. W latach 90. Jego nazwisko nie pojawiało się w kronikach kryminalnych. Pod koniec lat 90 trafił do więzienia, gdy razem z kompanem „obrobili” sklep spożywczy w rodzinnym Pułtusku. Obaj rabusie zostali zatrzymani, gdy z łupem wracali do domu. O. trafił na kilka miesięcy do więzienia, ale gdy tylko dostał przepustkę za dobre sprawowanie, to nie zamierzał już tracić wolności.

W 2004 roku Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce wystawiła za nim list gończy. A pięć lat później Sąd Okręgowy w Ostrołęce w 2009 roku wydał za nim Europejski Nakaz Aresztowania, ponieważ pojawiły się informacje, że ukrywa się w Niemczech lub Holandii. Wtedy nie był już sklepowym włamywaczem, ale liderem prężnie działającego gangu, handlującego znacznymi ilościami narkotyków, głównie amfetaminy i marihuany.

Dominik O. wpadł w kwietniu 2010 r., gdy przyjechał na kilka dni do ojczyzny. W samochodzie, którym jechał, funkcjonariusze znaleźli na 20 apartów telefonicznych i ponad 30 kart sim oraz 55 tys. zł w gotówce. Po zatrzymaniu policjanci prorokowali, że „teraz O. spędzi wiele lat w więzieniu”. Wtedy się pomylili.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Ponad 2 kg amfetaminy, prawie 140 g kokainy, a także kilkadziesiąt porcji mefedronu i marihuany – taka ilość narkotyków o wartości ponad 150 tys. zł przechwycili policjanci ze stołecznego wydziału antynarkotykowego. Pomógł im sam 33-letni diler. Mariusz K. doprowadził funkcjonariuszy do magazynu w wynajętej piwnicy, gdy pojechał zabrać stamtąd część towaru.

Kilka dni temu policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową KSP, zdobyli informację, że 33-latek handluje narkotykami. Z obserwacji wynikało jednak, że z pewnością nie trzyma on żadnych zabronionych substancji w swoim mieszkaniu, musieli więc poczekać na wskazówkę. Funkcjonariusze potwierdzili operacyjnie, że K. będzie przekazywał w najbliższym czasie większą partię narkotyków. Postanowili więc dyskretnie mu towarzyszyć, gdy będzie jechał po towar.

Mariusz K. doprowadził „ogon” do jednego z budynków na Pradze Północ. Gdy zszedł do piwnicy, policjanci odczekali chwilę i „dołączyli” do mężczyzny – akurat w chwili, gdy z jednego z pudełek wyciągnął reklamówkę. Jak się okazało chwilę później, w torbie były ukryte narkotyki.

Funkcjonariusze skonfiskowali ponad 2 kg amfetaminy, prawie 140 g kokainy, a także kilkadziesiąt porcji mefedronu i marihuany. Czarnorynkowa wartość narkotyków wynosi 150 tys. zł. 33-latek usłyszał zarzuty udziału w obrocie znacznych ilości substancji psychotropowych i środków odurzających. Grozi mu nawet 12 lat więzienia. Na proces będzie oczekiwał w areszcie.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

CBŚP rozbiło międzynarodowy gang zajmujący się wyprowadzaniem leków z legalnego obrotu, odzyskiwaniem z nich pseudoefedryny i produkcją metamfetaminy. Grupa działała na terenie Polski, Ukrainy, Słowacji i Czech. Sąd aresztował tymczasowo 19 osób. Funkcjonariusze CBŚP z Rzeszowa oraz Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i służb z Czech, Słowacji, Ukrainy oraz Europolu zatrzymali 44 osoby. Zlikwidowali 3 laboratoria metamfetaminy i plantację marihuany.

Cały proceder rozpoczynał się na Podkarpaciu. To tam pozyskiwano leki zawierające pseudoefedrynę.

Lekarstwa wyprowadzano z aptek i punktów aptecznych. Na każdym paragonie widniała transakcja sprzedaży jednego opakowania leku. W rzeczywistości natomiast leki te odbierane były w hurtowych ilościach przez kurierów, a takie sytuacje jednorazowo mogły dotyczyć nawet kilkudziesięciu tysięcy opakowań. Następnie tabletki były blistrowane tzn. oddzielane od opakowań i dostarczano je bezpośrednio na potrzeby kilku laboratoriów wytwarzających metamfetaminę – powiedziała rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz.

W Polsce zatrzymano 23 osoby. 19 trafiło do aresztu. Zabezpieczono ponad 200 tys. opakowań leków i około 100 kg samych tabletek. Śledczy zabezpieczyli 1,2 mln zł w gotówce i samochody warte około 400 tys. zł. Decyzją prokuratora zablokowane zostały rachunki bankowe na kwotę około 5 mln zł.

Kolejne 8 osób zatrzymano w Czechach. Są podejrzane o organizowanie przestępczego procederu oraz produkowanie środków odurzających. Zabezpieczono kilkaset tysięcy euro. Służby czeskie i słowackie zlikwidowały w Czechach dwie wytwórnie metamfetaminy i plantację marihuany.

Z kolei na terenie Słowacji zatrzymano 7 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, obrót prekursorami i narkotykami. Tam też słowacka policja zabezpieczyła środki chemiczne służące do produkcji metamfetaminy oraz kilkadziesiąt kilogramów tabletek.

Na Ukrainie funkcjonariusze tamtejszych służb wykorzystując informacje otrzymane z przemyskiego CBŚP, zlikwidowali laboratorium metamfetaminy i zatrzymali 6 osób.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Policja zatrzymała 27-letniego mężczyznę, który uprawiał konopie indyjskie na terenie Poleskiego Parku Narodowego. Plantacja zatrzymanego przybrała imponujące rozmiary – niektóre rośliny osiągnęły wysokość ponad 2 metrów. Informację o plantacji marihuany otrzymali kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej (woj. lubelskie). Gdy udali się na teren Poleskiego Parku Narodowego okazało się, że na jego nieużytkach znajduje się imponujących rozmiarów uprawa. Zabezpieczono 24 rośliny z wykształconym kwiatostanem. Konopie sięgały od pół do ponad dwóch metrów wysokości.

Policjanci ustalili, że rośliny zasiał 27-latek z Łęcznej. Mężczyzna tłumaczył, że ziarna konopii kupił przez internet. Śledczy ustalają, czy zatrzymany zajmował się rozprowadzaniem narkotyków. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Rawscy kryminalni zlikwidowali plantację konopi indyjskich w gminie Biała Rawska. Policjanci zabezpieczyli ponad 200 roślin i blisko 5 kilogramów gotowej marihuany. Do sprawy zatrzymano 3 mężczyzn. 22 sierpnia br. policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Rawie Mazowieckiej w toku prowadzonych czynności ustalili adres posesji w gminie Biała Rawska, na której miała znajdować się plantacja konopi indyjskich. Informacje te potwierdziły się.

Funkcjonariusze ujawnili kompleksową plantację konopi indyjskich. Było to łącznie 205 sadzonek w zaawansowanej fazie wzrostu. W trakcie przeszukania terenu policjanci natrafili na trzy specjalnie przygotowane pomieszczenia wyposażone w lampy grzewcze, wentylatory oraz namioty z oprzyrządowaniem. Był to sprzęt mający zapewniać stałą temperaturę oraz wilgotność powietrza, który wykorzystywano do suszenia zebranych roślin. Podczas działań policjanci zabezpieczyli także blisko 5 kg gotowej marihuany.

Mundurowi zatrzymali 3 mieszkańców powiatu żyrardowskiego w wieku 21, 47 i 62 lata. Próbki zabezpieczonych roślin trafią do badań laboratoryjnych. Szacunkowo oceniono, że z takiej ilości krzewów można było uzyskać blisko 5 kilogramów narkotyku o czarnorynkowej wartości 150 tys. zł. Za uprawę i posiadanie znacznych ilości środków odurzających grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Plantację marihuany odkryto na Pomorzu na… ogromnej hałdzie fosfogipsów, uważanej przez wielu – w tym organizacje ekologiczne – za toksyczną. Uprawa była potężna: gdańscy funkcjonariusze wycięli w sumie 730 krzaków. Bardziej zaskakująca od rozmiarów plantacji jest jednak właśnie jej lokalizacja: policjanci już mówią, że byłaby to marihuana z “turbodoładowaniem”.

Jak donosi reporter RMF FM Kuba Kaługa, krzaki, których wycinanie zajęło kilka godzin, rosły na samym szczycie i południowych zboczach składowiska fosfogipsów w Wiślince – to wioska położona w powiecie gdańskim. Uprawa znajdowała się około 60 metrów nad poziomem morza.

Niektóre krzaki miały ponad 1,5 metra wysokości, a to – jak usłyszał od policjantów nasz dziennikarz – świadczy o tym, że miały wyjątkowo żyzną glebę. Z plantacji na rynek mogłoby trafić około 16 kilogramów wątpliwej jakości marihuany. Krzaki będzie teraz badał biegły. Mimo likwidacji plantacji nikt nie został zatrzymany – szukaniem sprawców mają zająć się policjanci z Pruszcza Gdańskiego, którym sprawa zostanie przekazana.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Ponad 1000 krzewów konopi i 14,5 kg gotowej do sprzedaży marihuany o wartości ok. 3,5 mln zł zabezpieczyli policjanci wrocławskiego CBŚP w hali produkcyjnej w Opolu – dowiedziała się w CBŚP. Dwie osoby zostały zatrzymane. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.

31-letni Daniel M. i 27-letni Dariusz Ś. odpowiedzą za wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających i uprawy konopi, za co grozi nie mniej niż 3 lata pozbawienia wolności. Po zarzutach w Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn na 3 miesiące.
 
Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji z Wrocławia od dłuższego czasu rozpracowywali zorganizowaną grupę przestępczą, trudniącą się przemytem z Holandii do Polski środków odurzających. Jak się okazało członkowie grupy zajmują się nie tylko przemytem, ale również produkcją. W jednej z hal magazynowych w Opolu policjanci zabezpieczyli ponad 1000 krzewów konopi, z której według ich szacunków mogło powstać ponad 200 kg marihuany oraz ponad 6 kg gotowego do sprzedaży narkotyku. Plantacja była w pełni wyposażona zarówno w oświetlenie, system nawadniania i wentylacji.
 
Na miejscy funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy doglądali uprawy. Następnie okazało się, że jeden z mężczyzn wynajmował garaż, w którym było ukryte i przygotowane do sprzedaży kolejne 8,5 kg marihuany.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło dwie grupy przestępcze, które specjalizowały się w sprzedaży marihuany, amfetaminy i innych narkotyków na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach. Zatrzymano 14 osób – dowiedziała się w piątek PAP w CBŚP. Policjanci białostockiego CBŚP od kilku miesięcy rozpracowywali dwie grupy przestępcze wprowadzające do obrotu różnego rodzaju narkotyki w dwóch województwach: podlaskim i warmińsko-mazurskim.
 
- Obie grupy łączył mężczyzna, który zaopatrywał je w substancje zabronione. Miał on również swoją sieć dilerów. Narkotyki trafiały do dyskotek, a w proceder zaangażowane były całe rodziny – powiedziała rzeczniczka CBŚP kom. Agnieszka Hamelusz.
 
Użyto granatów hukowych

Do zatrzymań doszło w tym samym czasie w kilkunastu miejscach. Jeden z mężczyzn został zatrzymany w Warszawie, podczas jazdy samochodem. – Zatrzymanie miało dynamiczny charakter, a policjanci użyli granatów hukowych, by wykorzystać element zaskoczenia – powiedziała Hamelusz.
 
Jak poinformowała, podczas przeszukania posesji należącej do mężczyzny pies wyszkolony do wykrywania narkotyków wskazał kontener na śmieci. Były w nim ukryte dwa kilogramy marihuany.

12 osób aresztowanych
 
W sumie policjanci zatrzymali w tej sprawie 14 osób, w tym liderów obu grup. W Prokuraturze Okręgowej w Łomży zatrzymani usłyszeli zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej i obrotu narkotykami. 12 osób decyzją sądu zostało aresztowanych.
 
- Obie grupy tylko w ciągu ostatnich miesięcy mogły wprowadzić do obrotu około 20 kilogramów różnego rodzaju narkotyków. Śledztwo ma charakter rozwojowy i policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań – powiedziała rzeczniczka CBŚP.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »