Maroko: Prokuratura zażądała kary śmierci dla trzech zabójców Skandynawek

Marokańska prokuratura zażądała w czwartek kary śmierci dla trzech spośród 24 oskarżonych w sprawie zabójstwa dwóch turystek ze Skandynawii z grudnia 2018 r. Morderstwa dokonano w imię Państwa Islamskiego (IS). Najwyższego wymiaru kary prokuratura domaga się dla 25-letniego Abdesamada Edżdżuda, uznawanego za szefa grupy, oraz dla dwóch zradykalizowanych Marokańczyków 27-letniego Junesa Uzijada i 33-letniego Raszida Afattiego.

Dwaj pierwsi przyznali się do zamordowania 24-letniej Louisy Vesterager Jespersen z Danii i 28-letniej Maren Ueland z Norwegii, podczas gdy Afatti mówił, że nagrał film z całego zdarzenia.

Pozostali oskarżeni w tym samym procesie, w wieku od 20 to 51 lat, usłyszeli zarzuty tworzenia grupy w celu popełniania aktów terroru, propagowania terroryzmu czy naruszania porządku publicznego. Prokuratura domaga się dla nich kar od 15 lat więzienia do dożywocia.

„Krwiożercze bestie”

Jak wynika z aktu oskarżenia, grupa mężczyzn przed zamordowaniem turystek popełniła wiele innych aktów terroru wymierzonych w różne cele. Podkreślono ponadto, że tylko trzy spośród wszystkich oskarżonych osób nie przyznało się do popierania dżihadystycznego IS.

Zabójców kobiet nazwano „krwiożerczymi bestiami”.

Trzej mężczyźni, wobec których zażądano kary śmierci, mówili przed sądem, że wcześniej próbowali dołączyć do IS. Gdy im się to nie udało, „zdecydowali prowadzić dżihad” na własną rękę. Na kilka dni przed zdarzeniem złożyli na nagraniu wideo przysięgę wierności IS. Państwo Islamskie oficjalnie nie wzięło na siebie odpowiedzialności za ten zamach.

Zwłoki Dunki i Norweżki znaleziono 17 grudnia na terenie Atlasu Wysokiego niedaleko wsi Imlil, ok. 60 km na południe od Marrakeszu. Tam, w odludnym miejscu turystki rozbiły namiot. Obu odcięto głowy. Gdy media obiegła informacja o morderstwie turystek, w internecie zaczęła krążyć petycja, w której domagano się kary śmierci dla ich zabójców.

Marokański wymiar sprawiedliwości wciąż wydaje wyroki kary śmierci, jednak od 1993 r. obowiązuje moratorium na ich wykonywanie; temat zlikwidowania kary śmierci jest w tym kraju obecny w debacie publicznej, a nowa konstytucja z 2011 roku wyraźnie mówi o „prawie do życia”.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Hiszpania: Udaremniono zamach na katolicką procesję. Marokańczyk planował samobójczy atak

Hiszpańskie i marokańskie służby udaremniły zamach, do jakiego miało dojść w środę podczas katolickiej procesji w Sewilli. Według informacji ujawnionych w środę przez hiszpańską policję i MSW samobójczy atak miał przeprowadzić obywatel Maroka mieszkający od 2016 r. w stolicy Andaluzji.

Jak poinformowało w środę hiszpańskie MSW, 23-letni dżihadysta planujący atak w Sewilli został zatrzymany w rezultacie wspólnej akcji służb Hiszpanii i Maroka. Wsparcia udzieliła im hiszpańska policja.

W środę funkcjonariusze hiszpańskiej policji przeprowadzili rewizję w mieszkaniu Marokańczyka w Sewilli. Mężczyźnie postawione zostały zarzuty planowania zamachu terrorystycznego, który miał zostać przeprowadzony przy użyciu ładunku wybuchowego sporządzonego na bazie nadtlenku acetonu (tzw. TATP) przygotowanego „domowymi metodami”.

Ujęto go na terytorium Maroka

Według MSW dotychczas nie stwierdzono aby Marokańczykowi, który studiuje na uniwersytecie w Sewilli od 2016 r., pomagały inne osoby. Resort nie ujawnił też okoliczności ani dnia, w którym marokańskie i hiszpańskie służby zatrzymały dżihadystę. Potwierdziły jedynie, że ujęto go na terytorium Maroka.

Dotychczas ustalono, iż powiązany z samozwańczym Państwem Islamskim dżihadysta miał się podpalić podczas procesji w Sewilli a następnie zdetonować ładunek wybuchowy.

Ze śledztwa wynika, że terrorysta za cel wybrał sobie środową procesję w Sewilli, gdyż dobrze znał to miasto, a wydarzenie gromadzi co roku tysiące wiernych. Liczył, że zamach spowoduje dużą liczbę ofiar.

12 kwietnia MSW w Madrycie uruchomił ogólnokrajowy program zabezpieczania masowych imprez w okresie wielkanocnym. W jego ramach zwiększona została liczba policjantów i żandarmów chroniących wydarzenia o charakterze religijnym, a także koncerty oraz inne imprezy rozrywkowe.

W poniedziałek hiszpańskie media poinformowały, powołując się na źródła w służbach, o komunikacie jednej z dżihadystycznych organizacji wzywającej do aktu terroru w Hiszpanii. Zaapelowała ona do członków muzułmańskich organizacji terrorystycznych oraz tzw. “samotnych wilków” do przeprowadzenia zamachów w czasie Wielkiego Tygodnia.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Maroko: Wstępne zarzuty terroryzmu dla 15 osób po zabójstwie dwóch europejskich turystek

Wstępne zarzuty terroryzmu postawiono w Maroku wczoraj 15 osobom podejrzanym o związek z zabójstwem dwóch europejskich turystek, którego dokonano w połowie grudnia w górach Atlasu – poinformował tamtejsza prokuratura generalna.

Zgodnie z oświadczeniem zarzuty dotyczą m.in. morderstwa z premedytacją, utworzenia grupy w celu przygotowywania i popełniania aktów terroru czy wzywania do terroryzmu.

24-letnia Louisa Vesterager z Danii i 28-letnia Maren Ueland z Norwegii zostały zamordowane przez czterech mężczyzn, którzy trzy dni wcześniej złożyli przysięgę wierności Państwu Islamskiemu (ISIS) i grozili atakami terrorystycznymi. Turystki rozbiły namiot w odludnym miejscu, gdzie zginęły od broni białej; obu kobietom odcięto głowę.

W sumie w związku z zabójstwem marokańskie władze zatrzymały około 20 osób. Czterej główni podejrzani należą do komórki terrorystycznej, która inspiruje się ideologią IS, jednak nie ma kontaktu z przywódcami tej organizacji w Syrii czy Iraku.

Zamachy terrorystyczne nie są w Maroku częste. Od czasu samobójczych ataków w Casablance, gdzie w 2003 r. zginęły 33 osoby i wybuchu bomby w 2011 r. w restauracji w Marrakeszu, gdzie zginęło 17 osób, marokańskie władze wzmacniały siły bezpieczeństwa, system prawny i antyterrorystyczną współpracę międzynarodową.
Źródło info i foto: onet.pl

W związku z zabójstwem turystek w Maroku zatrzymano ekstremistę

W związku z zabójstwem w Maroku dwóch turystek z Danii i Norwegii zatrzymano w sobotę kolejnego mężczyznę; ma podwójne, hiszpańskie i szwajcarskie, obywatelstwo i pozostaje pod silnym wpływem „ideologii ekstremistycznej” – podały marokańskie służby.

Zatrzymania dokonano ze względu na podejrzenia, iż mężczyzna ten miał związki z niektórymi podejrzanymi w sprawie morderstwa dwóch młodych kobiet. „Podejrzewa się, że uczył niektóre z osób zatrzymanych w ramach tej sprawy, jak korzystać z opartych na nowych technologiach narzędzi komunikacji oraz że szkolił te osoby w strzelaniu” – brzmi komunikat wydany przez marokańskich śledczych.

Mężczyzna jest mieszkańcem Maroka.

Już wcześniej tamtejsza policja zatrzymała domniemanych sprawców zamachu na dwie turystki.

W połowie grudnia 24-letnia Louisa Vesterager z Danii i 28-letnia Maren Ueland z Norwegii zostały zamordowane w górach Atlasu przez czterech mężczyzn, którzy trzy dni wcześniej złożyli przysięgę wierności Państwu Islamskiemu (IS) i grozili atakami terrorystycznymi. Turystki, które w odludnym miejscu rozbiły namiot, zginęły od broni białej; jednej z kobiet odcięto głowę.

Zamachy terrorystyczne nie są w Maroku częste. Od czasu samobójczych ataków w Casablance, gdzie w 2003 roku zginęły 33 osoby i wybuchu bomby w 2011 roku w restauracji w Marrakeszu, gdzie zginęło 17 osób, władze Maroka wzmacniały siły bezpieczeństwa, system prawny i antyterrorystyczną współpracę międzynarodową.
Źródło info i foto: TVP.info

11 ton haszyszu na pokładzie żaglowca. Próbowali go zatopić

11 ton haszyszu o czarnorynkowej wartości około 100 milionów euro, przemycanego na żaglowcu, skonfiskowała włoska Gwardia Finansowa w rejonie Sycylii – podała w czwartek Ansa. Aresztowano dwóch obywateli Bułgarii, którzy transportowali narkotyki z Maroka.

Żaglowiec, na którego pokładzie przemycano ogromny transport haszyszu, pływa pod banderą holenderską. Jak wyjaśniła Ansa, przechwycony został przez włoskie służby na wodach na południowy zachód od Sycylii. Na razie nie wiadomo, dokąd płynął.

Przemytnicy próbowali zatopić żaglowiec

Gdy do jednostki zbliżyła się łódź patrolowa włoskiej Gwardii Finansowej, przemytnicy próbowali zatopić żaglowiec. Funkcjonariusze mimo trudnych warunków na morzu zdołali go zablokować i weszli na pokład, na którym znaleźli 407 worków z narkotykami. Przejęta przez nich jednostka została następnie wzięta na hol i w ten sposób dotransportowano ją do sycylijskiego portu Pozzallo. Śledztwo zakończone ogromną konfiskatą było prowadzone we współpracy z hiszpańskim wydziałem antynarkotykowym, który zasygnalizował istnienie kanału przemytu – podała strona włoska.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Z Hiszpanii deportowano 55 nielegalnych imigrantów

Hiszpania deportowała w poniedziałek 55 nielegalnych migrantów, którzy w niedzielę wdarli się do Melilli, jej północnoafrykańskiej enklawy. Nielegalnych przybyszów przetransportowano statkiem do Maroka. Jak poinformowało w poniedziałek przedstawicielstwo rządu Hiszpanii w Melilli, 55 afrykańskich migrantów skierowanych zostało do marokańskiego portu Beni Enzar.

Większość przybyszów z łącznej grupy 209 osób, która wdarła się w niedzielę do Melilli, znajduje się w lokalnym ośrodku dla migrantów, tzw. CETI. Dziesięciu Afrykańczyków przebywa w szpitalu z powodu odniesionych ran bądź wyczerpania.

Jaki powód deportacji?
Hiszpański MSW dotychczas nie wyjaśnił motywu deportacji 55 migrantów. Zaznaczył jedynie, że wydalenie przybyszów następuje zgodnie z umową z 1992 r. z Marokiem dotyczącą ochrony granic. Niektóre hiszpańskie media spekulują, że powodem deportacji Afrykańczyków mogło być ich agresywne zachowanie podczas forsowania ogrodzenia granicznego. Przypominają, że w niedzielę podczas wdarcia się migrantów do Melilli rannych zostało sześciu hiszpańskich funkcjonariuszy oraz dziewiętnastu migrantów.

Jak poinformowało hiszpańskie MSW, jeden z przybyszów, który zmarł po przedostaniu się do Melilli, cierpiał na schorzenie powodujące niewydolność oddechową. Pierwotnie służby ratunkowe informowały, że zmarł on w efekcie zatrzymania akcji serca.

Drugi taki przypadek
Poniedziałkowa deportacja jest drugim przypadkiem masowego przekazania przez Hiszpanię władzom Maroka nielegalnych migrantów. 23 sierpnia Madryt wydalił wszystkich 116 migrantów, którzy dzień wcześniej wdarli się przez ogrodzenia graniczne do Ceuty, drugiej enklawy Hiszpanii w Afryce Północnej.

Choć socjalistyczny gabinet Pedro Sancheza zapowiadał od czerwcowego zaprzysiężenia łagodne traktowanie nielegalnych migrantów, to szef MSW Fernando Grande-Marlaska zapowiedział pod koniec sierpnia „zero tolerancji” dla agresorów. 28 sierpnia podczas przemówienia w parlamencie wyjaśnił, że deportacja 116 Afrykańczyków była konieczna, gdyż wdarli się oni siłą na terytorium Hiszpanii, raniąc strażników granicznych.

„Będziemy odsyłać nielegalnych migrantów, którzy dopuszczają się agresji podczas przekraczania granicy. Nie zamierzamy tolerować imigracji agresywnej i działającej przeciwko naszemu krajowi oraz naszym państwowym siłom bezpieczeństwa” – powiedział w sierpniu w Kongresie Deputowanych minister spraw wewnętrznych.

Hiszpania stała się w tym roku głównym europejskim kierunkiem napływu nielegalnych migrantów z Afryki. Według Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) od stycznia do tego kraju dotarło już ponad 40 tys. nielegalnych migrantów, z czego ponad 6 tys. przez Melillę.
Źródło info i foto: interia.pl

Marokańska marynarka wojenna strzelała do łodzi z migrantami

Marokańska marynarka wojenna otworzyła ogień w kierunku łodzi z migrantami na Morzu Śródziemnym. W wyniku ran zmarła 22-letnia Marokanka, a trzy osoby zostały ranne i są w stanie ciężkim, w tym jedna w krytycznym. Na pokładzie było 25 osób – poinformowała AFP. Jak informuje francuska agencja strzały zostały oddane po tym, jak pilot łodzi motorowej nie odpowiedział na wezwanie statku patrolowego.

„Osoba kierująca łodzią była Hiszpanem i odmówiła posłuszeństwa na marokańskich wodach w okolicy M’dig-Fnideq” – podała AFP, powołując się na lokalne władze.

Czworo migrantów zostało postrzelonych. W wyniku ran w szpitalu zmarła 22-letnia marokańska kobieta, która podobnie jak dwóch innych rannych migrantów pochodziła z miasta Tetuanu na północy Maroka. Czwarta zraniona osoba pochodziła z Al-Hoceimy i przebywa w szpitalu w stanie krytycznym po tym, jak amputowano jej rękę.

Według lokalnych władz, w łodzi byli także hiszpańscy przemytnicy. Pilot został już aresztowany, a miejscowe służby wszczęły dochodzenie w tej sprawie.

Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, od początku roku do Hiszpanii drogą morską lub lądową przedostało się 38 tys. nielegalnych migrantów. Marokańskie władze informują, że w tym samym okresie udaremniły 54 tys. migrantów przedostanie się na terytorium Unii Europejskiej.
Źródło info i foto: interia.pl

Madryt: Wydalono 116 migrantów, którzy wdarli się do Ceuty

Hiszpania wydaliła w czwartek do Maroka 116 migrantów, którzy dzień wcześniej wdarli się do Ceuty, hiszpańskiej enklawy w Afryce Północnej. Rząd w Madrycie uzasadnił swoją decyzję porozumieniem o ochronie granic zawartym z Rabatem w 1992 roku. MSW w Madrycie poinformowało, że hiszpańska policja przekazała służbom Maroka wszystkich migrantów, którzy w środę sforsowali granicę w Ceucie. Podczas masowego wtargnięcia do enklawy przybysze użyli przeciwko hiszpańskim żandarmom między innymi palonego wapna i kwasu solnego. Siedmiu funkcjonariuszy trafiło do szpitala.

Według hiszpańskich mediów odesłanie nielegalnych migrantów wynikało między innymi z niedopełnienia obowiązków przez marokańską policję, która z powodu obchodzonego przez muzułmanów Święta Ofiarowania w niewystarczający sposób chroniła w środę granicę w Ceucie, co wykorzystali migranci.

Apel premiera Ceuty

W czwartek rano premier Ceuty Juan Jesus Vivas zażądał od rządu Sancheza pilnych działań w celu ochrony granicy z Marokiem, przez którą masowo wdzierają się afrykańscy migranci. Przypomniał, że środowe wtargnięcie Afrykańczyków było drugim w ciągu ostatniego miesiąca wydarzeniem, podczas którego żandarmeria została zaatakowana przez migrantów. Vivas ujawnił też, iż ośrodek dla migrantów w Ceucie, tak zwany CETI, który ma zdolność przyjmowania około 500 osób, jest przepełniony. Obecnie znajduje się w nim 1200 migrantów. Według danych MSW w Madrycie w tym roku nielegalnie dostało się do Hiszpanii 29,6 tysiąca migrantów, czyli ponad dwa razy więcej niż w okresie styczeń-lipiec 2017 roku. Do Ceuty w tym roku dostało się bez ważnych dokumentów blisko 1400 obcokrajowców.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Włoski sąd utrzymał kary dla nieletnich sprawców napaści na Polaków w Rimini

Sąd apelacyjny w Bolonii utrzymał wyroki 9 lat i 8 miesięcy więzienia dla trzech nieletnich sprawców gwałtu i brutalnej napaści na dwoje polskich turystów w Rimini na północy Włoch – podały w piątek tamtejsze media. Sprawcy to synowie imigrantów z Maroka i Nigerii. Wyrok dotyczy zdarzeń z sierpnia 2017 r. w Rimini: napaści na parę młodych Polaków, a także gwałtu na transseksualnej prostytutce i napadu na parę turystów z Włoch.

Młoda Polka została wielokrotnie zgwałcona, a jej partner dotkliwie pobity.

Wyrok pierwszej instancji zapadł w lutym przed sądem dla nieletnich w Bolonii. Karę dla braci Marokańczyków w wieku 15 i 17 lat i 16-letniego Nigeryjczyka uznano wówczas za wyjątkowo surową. Z tego też powodu adwokaci skazanych wnieśli apelację; wyrok został utrzymany.

W osobnym procesie sąd w Rimini skazał w listopadzie ubiegłego roku na 16 lat więzienia 20-letniego szefa gangu, Kongijczyka Guerlina Butungu. Jego adwokaci również złożyli apelację domagając się jego uniewinnienia. Odwołanie ma zostać rozpatrzone po wakacjach.
Źródło info i foto: polskieradio.pl

Pasażer aresztowany na londyńskim lotnisku pod zarzutem terroryzmu

55-letni mężczyzna został aresztowany na londyńskim lotnisku Gatwick pod zarzutem popełnienia przestępstwa terrorystycznego. Funkcjonariusze zatrzymali go bezpośrednio po przylocie do Wielkiej Brytanii z Maroka. Podejrzany został aresztowany pod zarzutem wspierania terroryzmu i rozpowszechniania publikacji terrorystycznych – podała miejscowa policja.

Mężczyzna został przewieziony na posterunek policji w południowym Londynie, gdzie pozostaje w areszcie. W ostatnich latach w stolicy Wielkiej Brytanii doszło do serii zamachów terrorystycznych. Tylko w ubiegłym roku miało miejsce pięć incydentów.
Źródło info i foto: TVP.info