Oleśnica: Nastolatkowie przyszli do szkoły z plecakami pełnymi narkotyków

Kryminalni z Oleśnicy (woj. dolnośląskie) zatrzymali do kontroli trzech uczniów. W plecaku jednego z nich znaleźli woreczki z suszem, substancję w proszku oraz tabletki. Analiza laboratoryjna potwierdziła, że były to narkotyki. Cała trójka trafiła do policyjnej izby dziecka. O ich losie zdecyduje sąd rodzinny.

Oleśniccy kryminalni nie zatrzymali chłopców przypadkowo, działali w oparciu o zgromadzony materiał operacyjny. Podczas kontroli wiedzieli, że nastolatkowie mogą mieć przy sobie niedozwolone substancje.

Podejrzenia funkcjonariuszy potwierdziły się, ponieważ w plecaku jednego z chłopców znaleziono różnego rodzaju substancje – tabletki, susz roślinny i biały proszek. Chłopcy mieli przy sobie również sporo gotówki, choć policja nie podała ile dokładnie. Cała zawartość plecaka została zabezpieczona i szczegółowo zbadana.

Ecstasy, marihuana, amfetamina i MDMA

– Analiza laboratoryjna wykazała, że w plecaku młodzieńcy posiadali 130 tabletek ecstasy oraz narkotyki, z których można by uzyskać ponad 400 porcji handlowych marihuany, a także ponad 1000 porcji handlowych amfetaminy i MDMA – poinformowała mł. asp. Aleksandra Pieprzycka z oleśnickiej policji.

Trójka nastolatków trafiła do policyjnej izby dziecka.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Policjanci rozbili gang przemycający hurtowe ilości narkotyków

1100 kg narkotyków o wartości około 48,5 mln zł przemycił gang, który w ostatnich daniach rozbili policjanci CBŚP wraz ze śledczymi z dolnośląskiej prokuratury zajmujący się przestępczością zorganizowaną. Zatrzymano sześć osób, w tym kuriera, który wiózł 10 l płynnej amfetaminy. Gangsterzy przemycali z Holandii przede wszystkim marihuanę, amfetaminę, tabletki ekstazy oraz czyste MDMA.

Uderzenie w gang narkoprzemytników rozpoczęło się od zatrzymania na granicy w Jędrzychowicach (pow. zgorzelecki) kuriera przewożącego 10 l płynnej amfetaminy, z której można wytworzyć 15 kg narkotyku w proszku. Ujęcie przemytnika było dokładnie zaplanowane. On i jego kompani byli od wielu tygodni inwigilowani. Śledczym z Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej (tzw. pezetom) wraz z CBŚP udało się ustalić skład gangu oraz miejsca, w których mogą być przechowywane narkotyki.

W trakcie zatrzymania kuriera inne grupy funkcjonariuszy wkroczyły do wytypowanych mieszkań i domów. Zatrzymano kolejnych pięć osób, w tym gangsterów odpowiadających za redystrybucję przemyconych narkotyków. W jednym z lokali, policjanci natrafili na pojemniki z BMK, najważniejszym półproduktem do wytwarzania amfetaminy.

– W trakcie swojej przestępczej działalności grupa mogła przemycić około 1100 kg narkotyków. Dowody zgromadzone w sprawie pozwoliły na ustalenie, że członkowie grupy wprowadzili łącznie do obrotu około tony marihuany, 10 kg kokainy, 50 kg zwykłej i 22 l płynnej amfetaminy, 115 tys. tabletek ekstazy, 5 kg MDMA, oraz 50 kg metamfetaminy – mówi sierż. szt. Paweł Żukiewicz z biura prasowego CBŚP.

Nieoficjalnie wyliczono, że towar, który gangsterzy sprowadzili do Polski wart był około 48,5 miliona zł. Za przemyt i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków grozi nawet 15 lat więzienia.
Źródło info i foto: TVP.info

Kolejne mocne uderzenie CBŚP w narkobiznes

Ponad 185 kg narkotyków, głównie marihuanę, MDMA (ecstasy) i amfetaminę, przechwycili policjanci wrocławskiego CBŚP w kryjówce przemytników z Holandii. Funkcjonariusze szacują, że towar wart jest przeszło 5 milionów zł. Ponadto gangsterzy stracili 300 tys. zł w gotówce.

Blisko pół roku policjanci CBŚP z Wrocławia rozpracowywali grupę zajmującą się przemytem narkotyków z Holandii do Polski. Podczas jednego kursu przestępcy przerzucali do kilkudziesięciu kilogramów substancji odurzających. Sprowadzali marihuanę, MDMA, kokainę, amfetaminę i tabletki ecstasy i sprzedawali je gangom z całej Polski.

Podczas kilkumiesięcznej inwigilacji funkcjonariusze ustalili nie tylko skład osobowy grupy, ale namierzyli także jej główny magazyn.

Obława

Śledczy zdecydowali, że uderzą w przemytników, gdy kurier grupy będzie wracał do Polski z kolejnym ładunkiem kontrabandy. W obławie na gang policjantów CBŚP wsparli funkcjonariusze Straży Granicznej oraz Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Pierwszy wpadł wspomniany kurier, gdy tylko podjechał samochodem na przejście graniczne w Świecku. W drewnianej skrzyni przewoził ponad 65 kg narkotyków substancji, m.in. marihuanę, kokainę i amfetaminę.

W tym samym momencie inni funkcjonariusze wkroczyli do kilku mieszkań i lokali na terenie woj. wielkopolskiego. Ich głównym celem był magazyn narkotyków. W wynajętej przez gangsterów hali natrafiono na 117 kg marihuany, 7 tys. tabletek ecstasy oraz 3 kg MDMA. Towar był już posortowany na mniejsze partie, gotowe do sprzedaży.

Wstępnie oszacowano wartość wszystkich przechwyconych substancji na 5 milionów zł. Ujęto trzy osoby. Zabezpieczono również 300 tys. zł w gotówce.

W Dolnośląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu środków odurzających i substancji psychoaktywnych oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Grozi im do 15 lat więzienia. Na poczet przyszłych kar śledczy zabezpieczyli majątek należący do podejrzanych o łącznej wartości 350 tys. zł.
Źródło info i foto: TVP.info

Policjanci CBŚP zatrzymali podejrzanych o handel kokainą, marihuaną oraz MDMA

Funkcjonariusze z bydgoskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięć osób podejrzanych o handel kokainą, marihuaną oraz MDMA. W prowadzonym blisko rok śledztwie zarzuty usłyszało już 12 osób.

– Pięciu osobom zatrzymanym w ostatnich dniach prokurator ogłosił m.in. zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków – mówi komisarz Iwona Jurkiewicz z CBŚP i dodaje, że to efekt żmudnego śledztwa, które swój początek miało w sierpniu 2017 roku.

Miał przy sobie 2 kg MDMA

Blisko rok temu policjanci dostali informację, że w hotelu na terenie powiatu mogileńskiego zameldował się 44-latek zamieszany w międzynarodowy handel środkami psychotropowymi. Policja znalazła przy nim 2 kilogramy MDMA, z którego można było wyprodukować około 12 tabletek ekstazy, wartej na czarnym rynku prawie ćwierć miliona złotych.

– Mężczyzna usłyszał zarzuty przemytu tego narkotyku z Niemiec do Polski. Wszystko wskazuje na to, że planował rozprowadzać je na terenie powiatu inowrocławskiego – dodaje kom. Jurkiewicz.

44-latek był tzw. kurierem i współpracował z grupą, która od 2016 roku przemycała do Polski oraz do Wielkiej Brytanii środki odurzające. Szacuje się, że mogło to być nawet 39 kilogramów używek: kokainy, MDMA oraz marihuany, wartych około 1,7 mln złotych.

Możliwe dalsze zatrzymania

Dzięki kurierowi, jak po sznurku do kłębka, policjanci dotarli do członków narkotykowego gangu. W styczniu zatrzymany został m.in. 36-letni Jacek W., mieszkaniec powiatu mogileńskiego, którego śledczy uważają za organizatora przemytu. – Usłyszał zarzuty kierowania grupą przestępczą – informuje kom. Jurkiewicz.

Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy przedstawiła wtedy zarzuty jeszcze pięciu członkom grupy, zajmującym się rozprowadzaniem narkotyków. Rzeczniczka CBŚP zapowiada jednak, że to nie koniec śledztwa. – Zbierany przez nas materiał dowodowy może skutkować dalszymi zatrzymaniami osób zaangażowanych w dystrybucję narkotyków – zdradza kom. Jurkiewicz.

Za międzynarodowy handel środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Bydgoskie CBŚP zatrzymało 44-latka podejrzanego o przemyt MDMA

Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało 44-latka podejrzanego o przemyt MDMA – substancji, z której można było wytworzyć tabletki extasy o czarnorynkowej wartości 240 tys. zł; mężczyźnie grozi nawet 12 lat więzienia – poinformowało PAP w czwartek CBŚP.

Jak poinformowała rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz, funkcjonariusze z bydgoskiego CBŚP uzyskali informację, z której wynikało, że 44-latek może być zamieszany w międzynarodowy handel środkami psychotropowymi. Mężczyzna został zatrzymany w hotelu w miejscowości na terenie powiatu mogileńskiego. W trakcie przeszukania wynajmowanego przez niego pokoju, funkcjonariusze znaleźli w plecaku 2 kg skrystalizowanej substancji.
 
Zabezpieczone środki poddano szczegółowej analizie w laboratorium kryminalistycznym. Badania potwierdziły, że jest to substancja psychotropowa o nazwie MDMA.

Prawdopodobnie narkotyki trafiały do Polski z Niemiec
 
Jak wynika z ustaleń policjantów, z takiej ilości substancji można wyprodukować ok. 12 tys. sztuk tabletek extasy. – Czarnorynkowa wartość zabezpieczonego środka wynosi około 240 tys. zł. Wszystko wskazuje na to, że narkotyki trafiły do Polski z Niemiec – powiedziała rzeczniczka CBŚP.
 
Jak poinformowała, prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzut „popełnienia zbrodni wewnątrzwspólnotowego przewozu znacznych ilości substancji psychotropowych”. Grozi za to do 12 lat więzienia. Decyzją sądu mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Australia: Jeden z największych przemytów w historii. Zatrzymano dwóch Polaków

Australijska policja poinformowała w sobotę, że aresztowała dwóch obywateli Polski w związku z przejęciem 1,2 tony MDMA – głównej substancji wchodzącej w skład tabletek ecstasy. To największa od początku roku konfiskata narkotyków w Australii. Narkotyki ukryte były w aluminiowych rulonach i pochodziły z Czech. Skonfiskowana ilość MDMA pozwalała na wyprodukowanie ponad 4,1 mln tabletek ecstasy o szacowanej wartości 145 mln dol. australijskich (ok. 110 mln USD).

– To nie tylko największa konfiskata narkotyków, jakiej dokonaliśmy od początku roku, lecz czwarte co do wielkości przejęcie MDMA w historii kraju – podkreśliła przedstawicielka policji Justine Saunders.

Policyjna akcja, podczas której przejęto MDMA, została przeprowadzona w czwartek na terenie magazynu w północnej części Sydney. Dzień później aresztowano dwóch Polaków w wieku 28 i 29 lat. Postawiono im zarzuty związane z przemyceniem do kraju narkotyków. Grozi im za to dożywocie. Saunders poinformowała, że śledztwo w sprawie trwa i oczekiwane są kolejne aresztowania.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Ogromna akcja policji. Rozbita grupa przestępcza zajmująca się produkcją papierosów

8 osób zajmujących się nielegalną produkcją i dystrybucją papierosów zatrzymała policja. W akcji wzięło udział aż 250 funkcjonariuszy, a akcję przeprowadzono równolegle w trzech województwach. Zabezpieczono ponad 2,5 miliona podrobionych papierosów i ok. 700 kg tytoniu. Rozbita teraz grupa miała narazić Skarb Państwa na straty rzędu 32 mln złotych.

Do zatrzymań podejrzanych doszło w kilkunastu miejscach w województwach: lubuskim, wielkopolskim i mazowieckim. Akcję koordynowali policjanci krakowskiego Centralnego Biura Śledczego Policji, wspomagani przez kolegów z CBŚP z innych części Polski, antyterrorystów, policjantów z Łodzi oraz funkcjonariuszy Wywiadu Skarbowego oraz Izby Celnej z Wrocławia i Krakowa. W sumie w działaniach wzięło udział ponad 250 funkcjonariuszy.

Wyprodukowali co najmniej 35,5 mln papierosów

– Policjanci ustalili, że zorganizowana grupa przestępcza wykorzystywała dwie zabezpieczone linie do produkcji papierosów, jak również korzystała z kilku magazynów. Jak ustalili funkcjonariusze, od sierpnia 2015 roku do momentu realizacji sprawy grupa nielegalnie wyprodukowała i wprowadziła do obrotu co najmniej 35,5 miliona papierosów różnych marek o wartości szacunkowej ponad 25,5 mln zł i co najmniej dwie tony tytoniu o wartości szacunkowej 1,5 mln zł – podaje Agnieszka Hamelusz z CBŚP. W trakcie działań zabezpieczono ponad 2,5 miliona podrobionych papierosów i ok. 700 kg tytoniu.

Grupa przestępcza, którą rozbito, by uniknąć zatrzymania, korzystała z urządzeń służących do wykrywania i zagłuszania sygnału GPS, a także skanowania częstotliwości policyjnych. W mieszkaniu zajmowanym przez jednego z podejrzanych funkcjonariusze zabezpieczyli 3 sztuki broni palnej i 32 szt. amunicji oraz narkotyki: kokainę, marihuanę, MDMA i ecstazy. – Wstępnie oszacowano, że straty skarbu państwa z tytułu uszczuplenia należnego podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych mogły osiągnąć wysokość ponad 32 mln zł – wyjaśnia Hamelusz.

Większość aresztowana

Podejrzani usłyszeli zarzuty udziału i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a także popełnienia przestępstw skarbowych. Sześcioro zatrzymanych trafiło na trzy miesiące do aresztu. Wobec pozostałych dwóch osób zastosowano dozór policji, poręczenia majątkowe i zakazy opuszczania kraju. Sprawa jest rozwojowa. – Obecnie, w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Regionalną w Krakowie, policjanci ustalają pozostałe osoby zaangażowane w przestępczy proceder, a także miejsc gdzie znajdują się pozostałe magazyny, w których składowane były maszyny służące do produkcji wyrobów akcyzowych – kończy Hamelusz.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Wrocław: Zabezpieczono 72 kilogramy narkotyków

Policjanci z Wrocławia zabezpieczyli blisko 72 kilogramy różnego rodzaju narkotyków, w tym aż 69 kilogramów amfetaminy. To jedna z największych partii środków odurzających znajdujących się w obrocie, przechwycona jednorazowo w ostatnich latach przez Policję na terenie kraju. Amfetamina, a także haszysz, ekstazy i MDMA, ukryte były w kilku „magazynach” z lokalizowanych w specjalnie wynajmowanych w tym celu na terenie Wrocławia mieszkaniach. Wartość zabezpieczonych środków odurzających, to blisko 5 milionów złotych. W sprawie zatrzymano mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznych ilości narkotyków.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Wrocław – Śródmieście oraz Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w wyniku podjętych wspólnie działań, przechwycili blisko 72 kilogramy różnego rodzaju środków odurzających, w tym 69 kilogramów amfetaminy. W wyniku przeprowadzonej realizacji zatrzymany został 50 – letni mężczyzna, mieszkaniec Wrocławia, podejrzany o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.

Do realizacji doszło po tym, jak policjanci uzyskali informację, że w jednym z wrocławskich mieszkań mogą znajdować się substancje zabronione. Dalsze czynności pozwoliły funkcjonariuszom potwierdzić te podejrzenia. W wyniku kolejnych dynamicznych działań, przeprowadzonych na terenie trzech wrocławskich dzielnic Śródmieście, Krzyki oraz Stare Miasto, policjanci zlikwidowali „magazyny środków odurzających”. Czynności przeprowadzono w mieszkaniu zatrzymanego mężczyzny oraz w wynajmowanych specjalnie w tym celu dwóch innych lokalach mieszkalnych i garażu.

Zabezpieczono 69 kilogramów amfetaminy, blisko 3 kilogramy haszyszu, ekstazy i MDMA, a także przedmioty służące do porcjowania i pakowania narkotyków. Łączną wartość rynkową zabezpieczonych środków odurzających szacuje się na blisko 5 milionów złotych. Obecnie funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy, w tym skąd pochodzą zabezpieczone narkotyki oraz jakie było ich dalsze przeznaczenie.

Przypomnijmy, że za posiadanie znacznej ilości środków odurzających grozi kara do 10, a za wprowadzanie ich do obrotu nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Policja i prokuratura skierowały już do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego mężczyzny.
Żródło info i foto: Policja.pl

Policjanci CBŚ rozbili grupę przestępczą, w której są pseudokibice

Siedmiu członków zorganizowanej grupy przestępczej zatrzymali policjanci Centralnego Biura Śledczego. Zatrzymani zajmowali się handlem narkotykami. W grupie są aktywni pseudokibice Sanovii Lesko. W zatrzymaniach brali udział policyjni antyterroryści. Policjanci Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji przy wsparciu policjantów z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Rzeszowie rozbili zorganizowaną grupę przestępczą wywodzącą się ze środowiska pseudokibiców piłkarskich. Grupa działała w powiatach leskim, bieszczadzkim i sanockim. Mężczyźni, którzy ją tworzyli, zajmowali się rozprowadzaniem narkotyków w znacznych ilościach. Handlowali amfetaminą, marihuaną i MDMA. W ostatnich dniach funkcjonariusze Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego KGP zatrzymali jednocześnie 7 członków grupy przestępczej. Policjanci przeszukali w sumie 11 obiektów. Efektem przeszukań było odnalezienie i zabezpieczenie narkotyków i gotówki w kwocie ok. 30 tysięcy złotych. Pieniądze pochodzą z handlu narkotykami. Żródło info i foto: Policja.pl