Pakistan: Krwawy zamach w meczecie

Cztery osoby zginęły, a ponad 20 zostało rannych w eksplozji, do której doszło podczas piątkowych modlitw w meczecie na przedmieściach Kwety, stolicy prowincji Beludżystan w zachodnim Pakistanie – poinformowała policja. Policja ostrzegła, że liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć, ponieważ stan niektórych poszkodowanych jest oceniany jako krytyczny.

Agencja Reutera podała, powołując się na źródła wśród talibów, że w ataku zginął młodszy brat Hibatullaha Achundzady, przywódcy ruchu afgańskich talibów. Wśród zabitych jest też imam meczetu. Na razie nikt nie przyznał się do przeprowadzenia ataku.

To już czwarta eksplozja w Beludżystanie w ciągu ostatniego miesiąca. Rozległy Beludżystan, położony przy granicy z Iranem i Afganistanem, to najbiedniejsza prowincja Pakistanu, mimo znajdujących się tam bogatych złóż ropy i gazu. Od lat wstrząsany jest aktami przemocy na tle wyznaniowym oraz zbrojnym powstaniem separatystycznym; dochodzi tam także do krwawych zamachów przeprowadzanych przez radykałów powiązanych z dżihadystycznym Państwem Islamskim.

Separatystyczne ugrupowania atakują ludzi z innych grup etnicznych, a islamiści głównie przedstawicieli mniejszości szyickiej.
Źródło info i foto: interia.pl

Podejrzany o strzały w meczecie w Norwegii nie przyznaje się do winy

Mężczyzna podejrzany o strzelanie do ludzi w sobotę w meczecie na przedmieściach Oslo i o zabicie w innym miejscu swojej siostry, nie przyznaje się do niczego i nie rozmawia ze śledczymi – powiedział w poniedziałek agencji Reutera adwokat podejrzanego. Mój klient „korzysta z prawa do odmowy zeznań” – powiedział mecenas Unni Fries. – Nie przyznaje się też do winy – zaznaczył.

Sąd ma w ciągu dnia odnieść się do wniosku o aresztowanie 21-latka na kilka tygodni. W niedzielę policja poinformowała, że analizuje, czy mężczyzna dopuścił się naruszenia przepisów antyterrorystycznych, gdy strzelał w centrum islamskim al-Nur w Baerum na przedmieściach Oslo. W ataku nikt nie zginął, jedna osoba została ranna.

Mężczyzna, podejrzany także o zabicie przed atakiem na meczet swojej 17-letniej przyrodniej siostry, został ostatecznie obezwładniony przez ludzi zgromadzonych w świątyni, a następnie przekazany w ręce policji. Według przedstawiciela meczetu Irfana Mushtaqa, sprawcą ataku był „biały mężczyzna w hełmie i mundurze”.

Policja twierdzi, że domniemanym sprawcą sobotniej strzelaniny jest młody, etniczny Norweg, który mieszka w pobliżu meczetu. Jest on znany służbom bezpieczeństwa ze swojej działalności na skrajnie prawicowych forach internetowych. Norweska telewizja TV2 podała, że Norweg miał tuż przed atakiem wyrazić w mediach społecznościowych uznanie dla ataków terrorystycznych na meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, do jakich doszło w marcu. Zginęło wówczas ponad 50 osób.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Nie żyje kobieta powiązana z podejrzanym o atak na meczet w Norwegii

Norweska policja poinformowała w sobotę wieczorem o znalezieniu ciała kobiety powiązanej rodzinnie z młodym Norwegiem podejrzanym o dokonanie ataku z bronią w ręku w religijnym centrum islamskim al-Nur, w Baerum na przedmieściach Oslo.

„Okoliczności śmierci tej kobiety są niejasne, ale mają związek ze strzelaniną w meczecie” – podała norweska policja.

O jej zabicie podejrzany jest mężczyzna, który ostrzelał islamski ośrodek kultu i który jest obecnie w rękach policji. Ciało kobiety znaleziono w jego mieszkaniu.

W wyniku sobotniej strzelaniny w centrum islamskim al-Nur w Baerum na przedmieściach Oslo jedna osoba została lekko ranna.

„Jeden z naszych ludzi został postrzelony przez białego mężczyznę w hełmie i mundurze” – przekazał lokalnej gazecie „Budstikka” przedstawiciel meczetu Irfan Mushtaq.

Tak ubrany napastnik ostrzelał z broni palnej okna oraz drzwi muzułmańskiej świątyni, po czym wdarł się do jej środka. Został obezwładniony przez ludzi zgromadzonych w meczecie, a następnie zatrzymany przez policję.

Według lokalnej policji domniemanym sprawcą sobotniej strzelaniny w meczecie jest młody, etniczny Norweg, który mieszkał w pobliżu meczetu. Jest on znany służbom ze swojej działalności na skrajnie prawicowych forach internetowych.

Norweska telewizja TV2 podała, że Norweg miał tuż przed atakiem wyrazić w mediach społecznościowych uznanie dla ataków terrorystycznych na meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, do jakich doszło w marcu tego roku. Zginęło wówczas ponad 50 osób.

Jak poinformowano, norweskie służby bezpieczeństwa PST monitorują sytuację. Nie wykluczają w śledztwie podłoża terrorystycznego sobotniej strzelaniny.
Źródło info i foto: TVP.info

Norwegia: Strzelanina w meczecie

Jedna osoba została ranna w strzelaninie w meczecie, do której doszło na zachodnich przedmieściach Oslo. Napastnik został zatrzymany. Jak mówili świadkowie, był w hełmie i mundurze.

„W meczecie doszło do strzelaniny. Jedna osoba została postrzelona. Nie wiemy, jakie ma obrażenia. Podejrzany został aresztowany” – poinformowała policja z Oslo na Twitterze.

Do strzelaniny doszło przed godz. 16.00 w centrum islamskim al-Noor w gminie Baerum, na zachodnich przedmieściach Oslo.

Ofiarą strzelaniny jest 75-letni muzułmanin – podaje AFP. Jak opowiadają świadkowie, napastnik miał ze sobą dużo broni, ubrany był w hełm i mundur. Został obezwładniony przez starszego mężczyznę, który został ranny w wyniku ataku. Było już po modlitwach, a mężczyzna czytał Koran.

Norweska policja podaje, że podejrzany to „młody biały człowiek” i nic nie wskazuje na to, aby miał wspólników.

Na początku tego roku meczet al-Noor zwiększył ochronę po tym, jak ponad 50 osób zostało zabitych przez prawicowego ekstremistę w dwóch meczetach w Nowej Zelandii. Z kolei Norwegia była miejscem jednego z najgorszych ataków w lipcu 2011 r., kiedy 77 osób zostało zabitych przez prawicowego ekstremistę Andersa Behringa Breivika.
Źródło info i foto: wp.pl

Sudan: Atak nożownika w meczecie

– Trzy osoby zginęły, a kilka zostało rannych w wyniku ataku nożownika w meczecie we wschodnim Sudanie, w pobliżu granicy z Erytreą – poinformowała miejscowa policja. Zgromadzeni w meczecie zabili napastnika. Według szefa lokalnej policji atak miał miejsce podczas wieczornej modlitwy. Tożsamość napastnika nie jest znana. Nie wiadomo także, dlaczego zaatakował on w meczecie. Świadkowie mówili, że starał się zwracać się do wiernych, którzy nie chcieli go jednak słuchać. Następnie zaczął dźgać ludzi nożem.

– Zgromadzeni w meczecie odpowiedzieli na ten atak zabiciem napastnika – powiedział szef lokalnej policji.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Afganistan: Zamach bombowy w meczecie

Do eksplozji miało dojść w meczecie Nabi Akram w mieście Herat w zachodnim Afganistanie. Według wstępnych ustaleń, co najmniej jedna osoba nie żyje, a 7 zostało rannych. Jeden ze świadków zdarzenia powiedział w rozmowie z BBC, że napastnik został zastrzelony. Afgańskie służby nie wydały jednak jeszcze komunikatu w tej sprawie.

Herat jest trzecim co do wielkości miastem Afganistanu, ważnym ośrodkiem handlowym i komunikacyjnym. Mieszkańcy to głównie Tadżycy. Drugą pod względem liczebności grupą etniczną są Pasztuni.
Źródło info i foto: wp.pl

Mekka: Udaremniono zamach na Wielki Meczet

Policja, której wczoraj udało się udaremnić atak wymierzony w pielgrzymów zgromadzonych w Wielkim (Świętym) Meczecie w Mekce, zneutralizowała potencjalnego sprawcę, który wysadził się w powietrze i aresztowała 5 innych osób – podało w piątek saudyjskie MSW.

W oświadczeniu odczytanym w państwowej telewizji Al-Arabija wskazano, że wśród aresztowanych jest jedna kobieta. Mężczyzna, który planował atak, wysadził się w powietrze, gdy siły bezpieczeństwa okrążyły w piątek trzypiętrowy dom, w którym przebywał – podano w oświadczeniu ministerstwa spraw wewnętrznych.

Jak podaje syryjska telewizja państwowa Al-Ihbarija wybuch spowodował zawalenie się budynku. Nie pociągnęło to za sobą ofiar w ludziach, ale 11 osób – w tym 5 policjantów – odniosło rany.

Telewizja Al-Arabija twierdzi, że atak miał być wymierzony w wiernych zgromadzonych w Wielkim (Świętym) Meczecie w Mekce, stanowiącym cel pielgrzymek muzułmanów z całego świata. Według telewizji, siłom bezpieczeństwa udało się zlikwidować dwie grupy terrorystów w Mekce, a trzecią – w pobliskim portowym mieście Dżudda nad Morzem Czerwonym.

Wielki Meczet w świętym dla muzułmanów mieście Mekka to największy meczet świata. Jego centralnym punktem jest sanktuarium Al-Kaba, najświętsze miejsce islamu, w kierunku którego wierni z całego świata zwracają się podczas modlitwy. Pobożny muzułmanin powinien raz w życiu odbyć do sanktuarium pielgrzymkę, która jest jednym z tzw. pięciu filarów islamu.
Źródło info i foto: onet.pl

Zatrzymano dwie osoby po ataku na meczet w Kanadzie

Po ataku na meczet w Quebec City w Kanadzie, w którym zginęło 6 osób, dwie osoby zostały zatrzymane – podała policja. Nie podano jednak szczegółów. Atak określany jest w pierwszych wypowiedziach policji jako terrorystyczny. Według służb, w atak zaangażowane były tylko dwie osoby. Choć rozważa się także udział jeszcze trzeciej osoby, która uciekła z miejsca zdarzenia. Nieznani, zamaskowani sprawcy weszli do meczetu po 20.00 czasu miejscowego i otworzyli ogień do ok. 40 modlących się w środku osób. 8 osób zostało rannych. Ofiary śmiertelne to osoby w przedziale wiekowym od 35 do 70 lat.

W związku ze strzelaniną głos zabrali premier prowincji oraz premier Kanady. „Dziś wieczorem Kanadyjczycy opłakują zabitych w tchórzliwym atak na meczet w Quebec City. Moje myśli są z ofiarami i ich rodzinami” – napisał na Twitterze premier Justin Trudeau. W swoim oficjalnym oświadczeniu dodał, że potępia ten atak terrorystyczny. Napisał również, że muzułmańscy Kanadyjczycy są ważną częścią kanadyjskiego społeczeństwa. Premier prowincji Quebec nazwał atak na meczet „aktem terroru”.

Meczet w Centrum Kultury Miasta Quebec stał się celem ataku również w czerwcu ubiegłego roku. Nieznani sprawcy wywiesili wtedy łeb świni na bramie budynku.
Żródło info i foto: onet.pl

Kanada: Strzelanina w meczecie. Nie żyje 6 osób, 8 zostało rannych

W mieście Quebec dwóch napastników otworzyło ogień do uczestników wieczornych modłów w meczecie – poinformowały lokalne media. Rzecznik policji oświadczył, że zginęło 6 osób, a 8 zostało rannych. Zatrzymano dwóch podejrzanych. Premier Kanady Justin Trudeau nazwał strzelaninę aktem terrorystycznym wymierzonym w muzułmanów w miejscu kultu.

Miejsce strzelaniny zabezpieczyła policja. Jej rzecznik stwierdził, iż nic nie wskazuje na to, by ataku dokonały trzy osoby, o czym wcześniej informował przedstawiciel lokalnej wspólnoty muzułmańskiej. Policja nie wyklucza, iż strzelanina mogła być zamachem terrorystycznym. Świadkowie cytowani przez Radio Canada powiedzieli, że w momencie napadu w meczecie, należącym do Islamskiego Ośrodka Kulturalnego, przebywało ok. 40 osób. Do meczetu wtargnęło ok. godz. 19.15 czasu lokalnego (1.15 w poniedziałek czasu polskiego) dwóch zamaskowanych mężczyzn i otworzyło ogień do wiernych.

Według lokalnego dziennika „Le Soleil” jeden z napastników miał ok. 27 lat, a drugi uzbrojony był w automatyczny karabin AK-47. Policja nie potwierdziła jednak tych informacji. Do meczetu weszli funkcjonariusze specjalnego oddziału antyterrorystycznego policji. Rejon wokół meczetu został zamknięty i otoczony przez policyjne radiowozy. Policja i służby bezpieczeństwa prowadzą zakrojone na szeroką skalę działania.

„Bezsensowna przemoc”

„Dzisiejszej nocy Kanadyjczycy opłakują tych, którzy zginęli w tym tchórzliwym ataku na meczet. Moje myśli są z ofiarami i ich rodzinami” – napisał na Twitterze premier Kanady Justin Trudeau. W wydanym w niedzielę wieczorem czasu lokalnego komunikacie premier potępił „akt terrorystyczny”. „Obserwowanie tak bezsensownej przemocy jest bolesne. Różnorodność to nasza siła, a tolerancja religijna to wartość, która nam, Kanadyjczykom, jest droga” – oświadczył.

„Kanadyjscy muzułmanie są istotną częścią” naszego narodu. W naszych społecznościach, miastach i w naszym kraju nie ma miejsca dla takich bezsensownych aktów” – dodał, zapewniając, że „organy ścigania będą bronić praw Kanadyjczyków i dołożą wszelkich starań, by zatrzymać sprawców”.

Wzrasta wrogość do muzułmanów

Reuters przypomina, że ostatnich latach w Quebecu nasilały się nastroje wrogie muzułmanom, m. in. w związku z polityczną debatą i towarzyszącymi jej sporami wokół zakazu noszenia nikabu, czyli chusty zasłaniającej twarz muzułmańskich kobiet.

Przed tym samym meczetem w czerwcu 2016 r. pozostawiono świński łeb z kartką z napisem po francusku „smacznego”. Był to gest wysoce obraźliwy bowiem muzułmanie nie jedzą wieprzowiny. W 2013 r. jeden z meczetów w miejscowości Saguenay, w Quebecu, spryskano czerwoną cieczą, prawdopodobnie świńską krwią. W sąsiedniej prowincji Ontario w 2015 r. nieznani sprawcy podpalili inny meczet.
Żródło info i foto: polsatnews.pl

Irak: Zamachowiec samobójca wysadził się w meczecie

12 zabitych i 32 rannych to efekt samobójczego zamachu bombowego, do którego doszło we wtorek, we wczesnych godzinach porannych, w meczecie w Abu Ghraib w środkowym Iraku. Mężczyzna zdetonował we wnętrzu świątyni pas szahida, który miał na sobie – powiadomiły irackie służby medyczne oraz policja. W meczecie trwała poranna modlitwa związana z obchodzonym właśnie Ramadanem.

Żadna z organizacji związanych czy to z Państwem Islamskim (IS), czy to z szyickimi bojówkami Hezbollachu, nie wzięła odpowiedzialności za ten zamach – podaje agencja Reutera, przypominając, że region, w którym doszło do eksplozji, jest zdominowany przez ludność sunnicką.

Zdaniem agencji wtorkowy zamach należy wiązać ze świeżo ogłoszonym przez Bagdad zwycięskim odbiciem Faludży z rąk dżihadystów. Miasto Abu Ghraib, położone 25 km na zachód od irackiej stolicy, jest znane z tego, że mieści się w nim więzienie, w którym za rządów Saddama Husajna ze szczególnym okrucieństwem torturowano jego przeciwników politycznych.

Po rozpoczęciu wojny w Iraku władze wojskowe USA wykorzystywały ten zakład karny do przetrzymywania Irakijczyków podejrzanych o terroryzm, dopuszczając się przy tym wielu poważnych nadużyć. Jak się później okazało, większość przetrzymywanych tam osób nie miała żadnego związku ani z terroryzmem, ani z siłami partyzanckimi.
Żródło info i foto: tvp.info