Zmarł abp Juliusz Paetz. Był oskarżany o molestowanie księży

Fot. Stanislaw Kowalczuk/East News. Warszawa 12.03.2015. Msza sw. dziekczynna za pierwszy rok pontyfikatu Ojca Swietego Franciszka pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Celestino Migliore byla sprawowana z udzialem Episkopatu w bazylice Swietego Krzyza w Warszawie n/z: abp Juliusz Paetz

Arcybiskup Juliusz Paetz nie żyje – tę informację potwierdziła Archidiecezja Poznańska. Duchowny zmarł w piątek w wieku 84 lat. Arcybiskup Juliusz Paetz był metropolitą poznańskim w latach 1996-2002. Zrezygnował ze stanowiska po głośnych oskarżeniach o molestowanie kleryków w poznańskim seminarium duchownym. On sam nie przyznał się do zarzutów. 

Watykan zakazał mu natomiast udzielania święceń i bierzmowania, a także przewodniczenia kościelnym uroczystościom. Mimo to często pojawiał się na ważnych kościelnych uroczystościach. 

Gdy sprawa molestowana kleryków wyszła na jaw, ówczesny biskup, a obecnie metropolita krakowski, Marek Jędraszewski wystosował specjalne oświadczenie w obronie abp. Paetza i zbierał podpisy wśród księży dziekanów, którzy mieli uznać, że zarzuty względem Paetza są „oszczerstwami i atakami na Kościół”. 

Abp Juliusz Paetz nie żyje. W Poznaniu odbędzie się prywatny pogrzeb

Pogrzeb abp. Juliusza Paetza odbędzie się w katedrze poznańskiej. Jak podała kuria, ceremonia będzie miała charakter „ściśle prywatny”. „Miejsce pochówku, jak również forma pogrzebu, zgodne z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego, zostały ustalone w wyniku konsultacji ze Stolicą Apostolską i Nuncjaturą Apostolską w Polsce oraz Rodziną Zmarłego” – poinformowano na stronie internetowej kurii.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Kraków: Dyrektor Teatru Bagatela oskarżony przez aktorki o molestowanie i mobbing

„Ten dramat trwał od wielu lat, nie mogłyśmy dłużej milczeć” – mówią RMF FM nieoficjalnie pracownice krakowskiego Teatru Bagatela, które zarzucają dyrektorowi placówki Henrykowi Jackowi Schoenowi mobbing i molestowanie seksualne. 9 kobiet podpisało się pod wstrząsającym pismem, w którym powiadamiają o wszystkim władze Krakowa. Sprawę bada prokuratura okręgowa.

Jak ustalił reporter RMF FM, do mobbingu i molestowania seksualnego miało dochodzić w Teatrze Bagatela od dawna, ale dopiero teraz część aktorek zdecydowała się złożyć pismo w tej sprawie do prezydenta Krakowa, czyli organu nadzorczego. Prezydent zaś zawiadomił wczoraj prokuraturę. Ta ostatnia rozpoznaje w tej chwili zawiadomienie, nie ma jeszcze decyzji o wszczęciu śledztwa. Obie strony zatrudniły prawników.

Sytuacja ma nie wpływać na pracę krakowskiego teatru, choć atmosfera w zespole ma być – jak ustalił nasz dziennikarz – co najmniej trudna.

Dyrekcja Bagateli nie udziela na razie komentarzy.

Henryk Jacek Schoen jest dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Bagatela od 1999 roku.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Rosja. Duchowny zatrzymany za molestowanie nieletnich. Wcześniej adoptował 70 dzieci

Prawosławny duchowny z regionu orenburskiego w europejskiej części Rosji, który adoptował 70 dzieci, został zatrzymany za molestowanie nieletnich. W czwartek Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej poinformował, że za poszkodowanych uznano siedmioro jego podopiecznych.

55-letni Nikołaj Striemski, przeor prawosławnego monasteru w miasteczku Saraktasz w obwodzie orenburskim, od lat 90. razem z żoną adoptował 70 dzieci z sierocińców z różnych regionów Rosji

Striemski został zatrzymany w środę. Zgodnie z decyzją sądu w Orenburgu duchowny ma pozostać w areszcie do 12 listopada. Przedstawiono mu zarzuty z trzech artykułów: gwałt, nierządne czyny i niedopełnienie obowiązków związanych z wychowywaniem dzieci.

Według Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej od stycznia do sierpnia 2018 roku Striemski „niejednokrotnie” dopuszczał się w stosunku do sześciorga podopiecznych „nierządnych czynów” oraz dokonał gwałtu na jednym z nich. Według źródeł Striemski został zatrzymany po skargach podopiecznych.

W związku z tą sprawą śledczy zatrzymali też córkę i zięcia duchownego.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Koszalin. Bezdomny próbował zaciągnąć 11-latkę do lasu

W Koszalinie 39-letni bezdomny próbował zaciągnąć do pobliskiego lasu 11-letnią dziewczynkę. Przeszkodził mu w tym znajomy jej rodziców, który uratował dziecko. Dzięki szybkiej reakcji policji udało się zatrzymać sprawcę. 11-letnia dziewczynka około godziny 16 jechała rowerem ulicą Zwycięstwa. W pewnym momencie drogę zagrodził jej nieznajomy mężczyzna, który chwycił ją za gardło. Siłą oraz groźbą zmusił ją, by poszła z nim w kierunku pobliskiego lasu.

Na szczęście w tym momencie, ulicą przejeżdżał znajomy rodziców dziewczynki. Jego interwencja uchroniła 11-latkę przed nieszczęściem. Na jego widok napastnik puścił dziecko i rzucił się do ucieczki.

Pies tropiący i poszukiwania

– Natychmiast na miejsce skierowani zostali policjanci. To były działania na szeroką skalę. To był nasz priorytet – powiedziała stacji TVN24 sierż. sztab. Beata Gałka z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie. W poszukiwania podejrzanego zaangażowano również psa tropiącego.

Starania przyniosły upragniony efekt. W schronisku dla bezdomnych zatrzymano 39-letniego mężczyznę, który został osadzony w policyjnym areszcie. Niebawem powinien usłyszeć zarzuty.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Zmarł mężczyzna, który oskarżał Kevina Spacey’a o molestowanie

Masażysta, który oskarżył Kevina Spacey’a o napaść seksualną, do której miało dojść w 2016 r., zmarł – poinformowali sąd prawnicy pozwanego aktora. Mężczyzna złożył zawiadomienie anonimowo, a jego tożsamość została utajniona. W mediach określany był jako John Doe – imieniem i nazwiskiem używanym w przypadku osób, których personalia są niejawne.

Pan Doe twierdził, że aktor w trakcie sesji masażu w jego rezydencji w Malibu zmuszał go do dotykania jego genitaliów i próbował pocałować.

Jako przyczynę śmierci masażysty podano chorobę nowotworową, choć nie zostało to ujawnione w aktach – opisuje portal variety.com.

W lipcu Spacey został oczyszczony z innych zarzutów o molestowanie i naruszenie nietykalności 18-latka, syna dziennikarki telewizyjnej Heather Unruh. Zgodnie z relacją matki Spacey najpierw upił chłopca, a następnie zaczął rozpinać rozporek jego spodni i dotykać genitaliów.

Aktor od początku zapewniał przed sądem, że jest niewinny.

Na Spacey’u ciąży jednak więcej oskarżeń. Niemal 30 mężczyzn twierdzi, że gwiazdor dopuścił się podobnych czynów. Aktor Anthony Rapp publicznie oskarżył aktora o to, że próbował przemocą skłonić go do czynności seksualnych w 1986 r., gdy miał zaledwie 14 lat. Po pierwszych oskarżeniach Anthony’ego Rappa Spacey opublikował oświadczenie, w którym „szczerze przeprosił” za „głęboko niestosowne zachowanie po pijanemu”, dodając, że nie pamięta całej sytuacji.
Źródło info i foto: TVP.info

Dwóch księży stanie przed Trybunałem Państwa Watykańskiego ws. wykorzystywania ministrantów w internacie

Dwóch księży stanie przed Trybunałem Państwa Watykańskiego pod zarzutem wykorzystywania ministrantów w internacie św. Piusa X. O molestowaniu media poinformował m.in. młody Polak.

Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej podało w komunikacie, że promotor sprawiedliwości Trybunału Państwa Watykańskiego wniósł o osądzenie księdza Gabriele Martinellego pod zarzutem nadużyć seksualnych w preseminarium świętego Piusa X w latach poprzedzających rok 2012, a także księdza Enrico Radice – jego rektora w tamtym okresie, oskarżonego o pomocnictwo.

Śledztwo wszczęto w listopadzie 2017 roku po publikacji doniesień w prasie. „Choć ujawnione fakty miały miejsce w okresie, gdy prawo uniemożliwiało proces przy braku doniesienia złożonego przez osobę poszkodowaną w ciągu roku od zgłoszonych czynów, wytoczenie procesu było możliwe dzięki specjalnemu rozporządzeniu Ojca Świętego z 29 lipca” – czytamy w komunikacie.

Watykan wszczął dochodzenie w sprawie wydarzeń w preseminarium w 2017 roku, w odpowiedzi na doniesienia medialne i publikację książki. Jej autorem jest włoski dziennikarz Gianluigi Nuzzi, który przytoczył między innymi relację młodego Polaka, byłego ministranta, który mieszkał w tym watykańskim internacie. Dwudziestolatek miał być świadkiem molestowania seksualnego jego kolegi z pokoju. Polak twierdzi, że poinformował o tym kościelne instytucje, jednak te nie zareagowały.
Źródło info i foto: wp.pl

Nowy Jork: Kilkaset pozwów o molestowanie złożonych przeciwko Kościołowi

Tylko w ostatni poniedziałek do sądów w Nowym Jorku trafiło dziesięć nowych pozwów od osób twierdzących, że padły ofiarami molestowania przez nowojorskich duchownych – poinformowała lokalna telewizja ABC.

W połowie sierpnia weszła w życie stanowa ustawa, która na rok zawiesza przepisy o przedawnieniu się przestępstw molestowania seksualnego dzieci. Ustawa dotyczy wszystkich przestępstw molestowania od lat 50., ale od początku wiadomo było, że posłuży przede wszystkim do pozwania Kościoła katolickiego o odszkodowania za przestępstwa molestowania przez katolickich duchownych.

Jak podaje ABC, jedna tylko kancelaria prawna w Nowym Jorku złożyła ponad 300 pozwów przeciwko nowojorskiej diecezji za przestępstwa od lat 50. do 80. Oskarżeni duchowni znaleźli się już wcześniej na opublikowanej przez sam Kościół liście duchownych podejrzanych o molestowanie nieletnich.
Źródło info i foto: onet.pl

Największy skandal pedofilski w Niemczech

Sąd w Niemczech skazał dwóch mężczyzn na karę więzienia w związku ze skandalem pedofilskim uważanym za największy w powojennej historii kraju. Sprawcy w latach 1998-2018 wykorzystali seksualnie 34 dzieci w wieku od 3 do 14 lat.

56-letni Andreas V. i 34-letni Mario S. spędzą za kratami odpowiednio 13 i 12 lat. Po odbyciu kary więzienia mężczyźni zostaną osadzeni w zakładzie zamkniętym. Faktycznie będą więc odizolowani od społeczeństwa przez resztę życia.

Mężczyźni wykorzystali w sumie 34 dziewczynek i chłopców. Do gwałtów dochodziło na kempingu w Lügde w środkowych Niemczech. Zamieszany w sprawę był także Heiko V., którego w lipcu oskarżono o pomaganie i współudział w przestępczym procederze.

Starszy ze sprawców jest winny zgwałcenia dzieci ponad 200 razy, młodszy – blisko 50 razy. Miejscem, gdzie dzieci przeżywały koszmar, była zwykle przyczepa Andreasa V. zaparkowana na placu kempingowym Eichwald w Lügde w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Ofiarą V. padła między innymi jego 6-letnia przybrana córka, którą mężczyzna miał wykorzystywać jako „przynętę” do wabienia pozostałych dzieci. To właśnie 56-latek stał przywódcą pedofilskiego gangu, który trudnił się nagrywaniem przestępstw i sprzedażą filmów w darknecie. W sumie takich produkcji powstało około 450 – podaje CNN.

Służby miały zabezpieczyć 10 komputerów, 9 telefonów komórkowych, ponad 40 dysków twardych i 400 innych nośników danych. Sędzia Anke Grudda powiedziała podczas rozprawy, że „trudno jest wyrazić słowami, co się stało” i dodała, że określenia „odrażający, potworny, wstrętny” wydają się niewystarczające.

Oburzenie opinii publicznej wzbudziły też rażące zaniedbania służb i urzędów. Mimo podejrzeń o wykorzystywanie seksualne dzieci w 2016 roku Andreasowi V. przyznano opiekę nad przybraną córką. Ostatnio policja przyznała, że w toku postępowania „zniknęła” część dowodów. W sprawie zaniedbań prowadzone jest osobne dochodzenie.
Źródło info i foto: o2.pl

Kościół tworzy system zgłaszania przypadków molestowania seksualnego

Stworzenie systemu zgłaszania przypadków molestowania przez osoby duchowne zapowiedział w czwartek węgierski Kościół katolicki, podkreślając, że dla sprawców nie ma miejsca wśród duchowieństwa. Węgierska Konferencja Episkopatu (MKPK) wydała komunikat, w którym zapowiedziała utworzenie zgodnie z listem apostolskim papieża Franciszka stałego, łatwo dostępnego systemu zgłaszania wszelkich przypadków napastowania lub molestowania seksualnego ze strony osób duchownych, szczególnie pod kątem ochrony małoletnich oraz podatnych na zranienie.

„Niedopuszczalne napastowanie nieletnich”

Episkopat podkreślił, że uważa za „niedopuszczalne napastowanie nieletnich i ich wykorzystywanie seksualne wszędzie, a szczególnie w Kościele”, i zapowiedział, że będzie przeciwko temu występować „wszelkimi możliwymi sposobami”.

„Z ubolewaniem i współczuciem traktujemy wszystkich, którzy jako dzieci zostali skrzywdzeni. Modlimy się o spokój ducha ofiar tych nienaprawialnych czynów i o uleczenie ran, a także prosimy o wybaczenie w imieniu sprawców” – napisali węgierscy biskupi.

Podkreślili też, że dla osób, wobec których dowiedziono takich czynów, nie ma miejsca wśród duchownych. Według planów konferencji episkopatu, system zgłaszania nadużyć ma działać w każdej diecezji od 1 października. Zgodnie ze spisem powszechnym z 2011 r. 39 proc. Węgrów deklaruje się jako katolicy, co oznacza spadek w porównaniu z 54,5 proc. w 2001 r.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Polacy o działaniach Kościoła ws. walki z pedofilią

Prawie połowa Polaków uważa, że działania podjęte przez Kościół w sprawie przypadków seksualnego wykorzystywania nieletnich przez duchownych są zdecydowanie niewystarczające – wynika z sondażu IBRiS dla Interii.

„W polskim Kościele zdarzały się przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. Jak ocenia Pan/i działania podjęte przez polski Kościół w sprawie przypadków seksualnego wykorzystywania nieletnich przez duchownych?” – takie pytanie zadano ankietowanym w sondażu IBRiS dla Interii.

47,9 proc. badanych wskazało, że działania Kościoła są „zdecydowanie niewystarczające”. Za „raczej niewystarczające” uznało je 23,5 proc. respondentów.

Odmiennego zdania było niewiele ponad 18 proc. ankietowanych – 2,9 proc. stwierdziło, że działania te są „zdecydowanie wystarczające”, a 15,2 proc. było zdania, że „raczej wystarczające”.

Odpowiedź „nie wiem / trudno powiedzieć” wybrało 10,5 proc. ankietowanych.

Badanie IBRiS dla Interii zostało zrealizowane w dniach 30 sierpnia -2 września metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) na próbie 1100 osób.
Źródło info i foto: interia.pl