Posts Tagged “napadów”

Niemiecka policja publikuje nagrania z monitoringu, na których widać okradających sklepy rabusiów. Prawdopodobnie byli to terroryści z Frakcji Armii Czerwonej, czyli ugrupowania, które przez około 25 lat działalności zabiło w zamachach 34 osoby, w tym prokuratora generalnego Republiki Federalnej Niemiec. Po samorozwiązaniu organizacji 20 lat temu bandyci wciąż się ukrywają, a środki na życie zdobywają przez napady. Materiał programu “24 Godziny” TVN24 BiS.
Źródło info i foto: tvn24bis.pl

Comments Brak komentarzy »

Butungu to seryjny morderca – tak miał zeznać w czasie śledztwa jego wspólnik 17- letni Nigeryjczyk współoskarżony o zgwałcenie Polki i pobicie jej partnera latem we włoskim Rimini.

Według włoskich mediów jeden z oskarżonych w procesie zeznał, iż zna mroczną przeszłość Guerlina Butungu szefa bandy z Rimini, która dokonała co najmniej dwóch gwałtów i dopuściła się wielu napadów. 17- letni Nigeryjczyk, miał zeznać iż pochodzący z Konga Butungu nie jest żadnym uchodźcą, ale uciekł ze swego kraju, bo ściga go policja za wielokrotne morderstwa.

Informacje te czekają na weryfikację i potwierdzenie, tym niemniej według włoskich mediów rzucają one nowe światło na sam proces przyjmowania we Włoszech uchodźców. Nie ma bowiem żadnej procedury i sposobu, która pozwalałaby sprawdzić przeszłość osób ubiegających się o azyl. Włosi musza sobie uświadomić, iż ci którzy twierdzą, iż uciekają przed prześladowaniami w rzeczywistości mogą być zwykłymi przestępcami, którzy ścigani są przez policję w rodzimym kraju.

Zobacz tez: Włoskie media: szef bandy gwałcicieli z Rimini to dowód na klęskę programu integracji. Tak wyglądało podwójne życie Guerlina Butungu

Banda, której przewodził Kongijczyk Butungu oprócz niego składała się z trzech uchodźców – Nigeryjczyka i dwóch braci Marokańczyków. W nocy z 25 na 26 sierpnia napadli oni na parę Polaków we włoskim kurorcie Rimini. Polka została brutalnie zgwałcona, a jej partner pobity do nieprzytomności. jak się później okazało ta sama banda zgwałciła też peruwiańskiego transseksualistę i prawdopodobnie dokonała wielu napadów rabunkowych.

Gdy o sprawie zrobiło się głośno Marokańczycy sami zgłosili się na policje. Potem złapano kolejnych dwóch sprawców w tym Butungu. Szefowi bandy grozi nawet 20 więzienia. Pozostali przestępcy sądzeni będą jako niepełnoletni

Proces Butungu już się rozpoczął. najbliższy termin posiedzenia sądu przewidziany jet na 17 października.
Źródło info i foto: nczas.com

Comments Brak komentarzy »

Trzy kary po 25 lat więzienia wymierzył warszawski sąd w procesie gangu Marka Cz. – “Rympałka”. Wyrok taki usłyszał sam boss oraz jego kompani Marek R. i Jerzy B. Uznano ich za winnych m.in. zlecenia i dokonania zabójstwa jednego z gangsterów, podejrzewanego o współpracę z organami ścigania.

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie wydał nieprawomocny wyrok w procesie 16 gangsterów, oskarżonych w sumie o 49 przestępstw z lat 2008-2010, w tym m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, handel narkotykami i bronią oraz zabójstwo członka gangu.

Prokuratura wniosła o trzy kary dożywocia; sąd wymierzył trzem najważniejszym podsądnym kary po 25 lat, z możliwością ubiegania się o przedterminowe, warunkowe zwolnienie po 20 latach więzienia. Sędzia Piotr Gąciarek wyjaśnił, że skoro skazani są powyżej 50. roku życia, to ten wyrok “i tak ograniczy ich czynną działalność”, bo wyszliby z więzienia jako osoby “dobrze po 70-tce”. Skazano wszystkich podsądnych; najniższa orzeczona kara to 4 lata więzienia; były też grzywny oraz przepadek korzyści uzyskanych z przestępstw – ponad 2 mln zł. Sędzia Gąciarek przyznał, że sąd zdaje sobie sprawę, że będą trudności z ich ściągnięciem.

Postawienie zarzutów w tej sprawie było możliwe m.in. dzięki obszernym wyjaśnieniom złożonych przez część gangsterów.

Grupa “Rympałka” powstała w 1994 r. po aresztowaniu Andrzeja Kolikowskiego, “Pershinga” – zastrzelonego kilka lat później w Zakopanem szefa gangu pruszkowskiego. “Rympałek” był szefem jego “żołnierzy”. Najgłośniejszym przestępstwem grupy był tzw. “napad stulecia” na konwój na warszawskim Ursynowie w 1995 r., kiedy bandyci zrabowali ponad 1,2 mln zł.

“Rympałek” został w 1998 r. skazany na 10 lat więzienia za przywództwo zorganizowanej grupie przestępczej. Po odbyciu wyroku zniknął. Według policji, ukrywając się, odbudowywał struktury swej grupy. Został aresztowany w 2010 r. pod zarzutem m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, obrotu narkotykami, napadów i rozbojów.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »

Nigeryjscy piraci uwolnili siedmiu rosyjskich i jednego ukraińskiego marynarza. Zostali oni porwani 5 lutego ze statku towarowego BBC Caribbean należącego do niemieckiej spółki Brise Schiffahrt, który znajdował się na wodach terytorialnych Nigerii.

- Mamy radosną wiadomość. Nasi marynarze są już we Frankfurcie nad Menem, cali i zdrowi. Niemiecka spółka Brise Schiffahrt prowadziła rozmowy i udało się doprowadzić do porozumienia z piratami o wykupie porwanych – poinformowali w niedzielę rosyjscy dyplomaci. Nie podano, jaka była cena okupu za porwanych. Jak wynika z najnowszych danych Międzynarodowego Biura Morskiego (IMB) w 2016 roku odnotowano rekordową w ciągu ostatnich dziesięciu lat liczbę porwań na morzu – w Nigerii w zeszłym roku doszło do 36 pirackich napadów.

W roku 2015 – do 14.
Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

W zeszłym roku w Niemczech doszło do 3533 ataków na uchodźców bądź na ośrodki, w których mieszkają w oczekiwaniu na rozpatrzenie wniosku o azyl – podały gazety należące do grupy medialnej Funke. Takie dane przekazało niemieckie MSW. Policja odnotowała ponadto 217 ataków na wolontariuszy udzielających imigrantom pomocy.

Zdecydowana większość incydentów – 2545 miała miejsce poza terenem ośrodków dla uchodźców. Liczba ataków na ośrodki w porównaniu z rokiem poprzednim nieznacznie spadła. Podczas gdy w 2015 roku doszło do 1031 takich napadów, w 2016 roku było ich 988.

W tych incydentach obrażenia odniosło 560 osób, w tym 43 dzieci. MSW zwróciło uwagę, że w czwartym kwartale zeszłego roku nastąpił spadek tego rodzaju przestępstw. Od października do grudnia odnotowano 403 napaści na uchodźców poza ośrodkami i 122 ataki na ich kwatery. Ministerstwo zastrzega, że podane liczby są danymi tymczasowymi i mogą jeszcze ulec zmianie. W zeszłym roku do Niemiec przyjechało 280 tys. imigrantów z zamiarem ubiegania się o azyl. Rok wcześniej było ich prawie 900 tys.
Żródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

W rękach policji jest mężczyzna, który napadał na kobiety w Katowicach. Na razie ma na koncie dwa takie napady z użyciem niebezpiecznego narzędzia, ale funkcjonariusze nie wykluczają, że ofiar może być więcej. Bandyta działał w charakterystyczny sposób – w ogóle nie odzywał się do atakowanych kobiet.

W przypadku pierwszego napadu mijając swoją ofiarę zadał jej cios ostrym narzędziem w klatkę piersiową i uciekł. W drugim – bez słowa uderzył czymś kobietę w głowę i odszedł. Nie były to napady rabunkowe, a ofiary były całkiem przypadkowe.

28-letni mężczyzna został aresztowany na dwa miesiące. Śledztwo w sprawie uszkodzenia ciała dwóch kobiet prowadzi Prokuratura Rejonowa Katowice-Wschód.
Żródło info i foto: Radio ZeT.pl

Comments Brak komentarzy »

Mężczyzna, który wczoraj napadł z bronią na sklep jubilerski w Czechowicach-Dziedzicach, dziś będzie przesłuchiwany w Prokuraturze Rejonowej w Pszczynie. Wiadomo, że 35-latek to groźny przestępca. Sprawca napadu jest mieszkańcem Olkusza. Był poszukiwany przez policję czterema listami gończymi. Nie wrócił z przepustki do zakładu karnego. Ma na koncie kilkanaście napadów z bronią – powiedziała RMF FM Elwira Jurasz, rzeczniczka policji w Bielsku-Białej.

Wczoraj 35-latek sterroryzował pracownicę sklepu i zażądał pieniędzy. Kobieta uciekła. Napastnik strzelił w drzwi, zabarykadował się w budynku i groził, że popełni samobójstwo. Po dwóch godzinach negocjacji z policją poddał się. Broń, której użył wczoraj 35-latek, zostanie poddana szczegółowym badaniom balistycznym. Na szczęście mężczyzna nikogo nie zranił strzelając w drzwi. Uszkodził jedynie witrynę sklepu. Podczas napadu był pijany – miał 0,6 promila alkoholu w organizmie.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Jeden z kolońskich policjantów, który 1 stycznia pełnił służbę na komisariacie, zeznał, że dostał telefoniczne polecenie, aby wykreślić z policyjnego raportu słowa “gwałt”. Jego rozmówcą był przedstawiciel władz lokalnej policji, który miał interweniować na życzenie ministerstwa spraw wewnętrznych landu Nadrenia-Północna Westfalia.

Ministerstwo odrzuca oskarżenia o próbę manipulowania raportem. Przesłuchany policjant nie pamięta zaś, kto dokładnie do niego dzwonił. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że nie zachowały się żadne rejestry połączeń telefonicznych z 1 stycznia.

W noc sylwestrową w okolicach kolońskiego dworca głównego i katedry doszło do napaści seksualnych i rabunkowych na setki kobiet. Zdaniem policji oraz świadków wydarzeń sprawcami byli głównie młodzi mężczyźni pochodzący z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.
Żródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

Po 10 latach krakowska prokuratura wznawia śledztwa w sprawie czterech napadów na właścicieli i pracowników kantorów. Wcześniej sprawy zostały umorzone, bo nie wykryto sprawców. Teraz śledczy postawili zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa trzem mężczyznom. Dwaj mężczyźni już siedzą w więzieniu. Zostali skazani na dożywocie w głośnym procesie „gangu kantorowców”. Udowodniono im, że zastrzelili pięć osób za zastrzelenie pięciu osób.

Prokuratura informuje, że postawiono im zarzuty zabójstwa jeszcze siedmiu osób, zabitych w latach 2006-2007 podczas napadów na kantory w Ostrowie, Przeworsku, Tarnowie i w Dębicy. W tej sprawie zatrzymano trzeciego mężczyznę, który do tej pory nie był podejrzany o udział w „gangu kantorowców”. On też jest podejrzany o zabójstwo i usiłowanie zabójstwa. Trafił do aresztu na trzy miesiące.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Trzy razy tego samego dnia, w centrum Wrocławia napastnik zaatakował trzy mieszkanki miasta. Teraz kobiety ostrzegają się nawzajem w internecie. Z relacji zaatakowanych kobiet wynika, że mężczyzna zachodził je od tyłu i zaczynał dusić. Na szczęście kobietom udało się uciec, pomogli też przechodnie. Do trzech ataków, bo tyle zgłoszeń dostali policjanci, doszło w przeciągu paru godzin w okolicy centrum miasta.

Mężczyzna ma około 30 lat, jest poszukiwany przez policję, która jak na razie ze względu na dobro śledztwa więcej szczegółów nie ujawnia.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »