Dąbrowa Górnicza: Kryminalni przejęli znaczną ilość narkotyków

Kara 10 lat więzienia grozi 42-latkowi, który w swoim mieszkaniu w Dąbrowie Górniczej posiadał znaczną ilość narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany w środę. Kryminalni z komendy zabezpieczyli 91 gramów kokainy, 681 gramów marihuany oraz 225 tabletek ecstasy. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Kryminalni z dąbrowskiej komendy, prowadząc na terenie miasta działania przeciwko przestępczości narkotykowej, zatrzymali 42-latka, który w swoim mieszkaniu w centrum Dąbrowy Górniczej ukrywał pokaźną ilość narkotyków. Stróże prawa przejęli 91 gramów kokainy, 681 gramów marihuany oraz 225 tabletek ecstasy. Na poczet przyszłych kar i grzywien do policyjnego depozytu trafiła również gotówka w kwocie 43 tys. zł. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Dąbrowie Górniczej zatrzymany mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Źródło info i foto: Policja.pl

Kopenhaga: Narkotyki na kontenerowcu. Policja skonfiskowała 100 kilogramów kokainy.

Kopenhaska policja skonfiskowała 100 kilogramów kokainy na kontenerowcu Duncan Island i aresztowała 27 osób podejrzanych o przemyt narkotyków, w tym międzynarodową załogę statku. Kopenhaska policja w wydanym w niedzielę komunikacie poinformowała, że kokaina została skonfiskowana dzień wcześniej podczas kontroli płynącego z Helsingborga w Szwecji do Petersburga w Rosji kontenerowca Duncan Island.

Czarnorynkowa wartość skonfiskowanej kokainy, według szacunków policji, to 350 milionów koron duńskich-około 50 milionów dolarów. W związku z przemytem policja aresztowała 27 osób, w tym międzynarodową załogę statku złożoną z obywateli Rosji, Łotwy, Ekwadoru i Filipin.

Zgodnie z duńskim prawem grozi im kara do 16 lat więzienia.

„Jesteśmy oczywiście bardzo zadowoleni, że wiele kilogramów kokainy nie trafiło na ulicę. Teraz prowadzimy dalsze dochodzenie, aby dowiedzieć się, kto na próżno czeka na dostawy” – powiedział inspektor Dannie Rise, szef specjalnej jednostki dochodzeniowej policji w Kopenhadze.
Źródło info i foto: TVP.info

Policjanci zabezpieczyli ponad 20 kg marihuany oraz 2,5 kg mefedronu

Kryminalni z KWP w Lublinie zabezpieczyli ponad 20 kg marihuany oraz prawie 2,5 kg mefedronu. Nielegalny towar znajdował się w piwnicy bloku na lubelskim osiedlu mieszkaniowym Bronowice. Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Lublina w wieku 26-37 lat. Wartości narkotyków to ponad milion złotych.

Kryminalni z komendy wojewódzkiej weszli do piwnicy bloku za mężczyzną, który przyszedł przepakować narkotyki. To 26-letni mieszkaniec Lublina. Nie był on właścicielem piwnicy, a tylko ją użytkował. Gdy policjanci przeszukiwali jego mieszkanie, przyszedł jego kolega. 37 latek miał przy sobie marihuanę i prawie 8 tysięcy złotych. Jak się okazało to on wynajmował od znajomego piwnicę, w której przechowywane były narkotyki. W domu 37-latka kryminalni zabezpieczyli kolejne ilości marihuany oraz amfetaminę. Obaj mężczyźni odpowiedzą za posiadanie i wprowadzanie do obrotu znacznej ilości narkotyków. Grozi za to kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Odpowiedzialności nie uniknie także właściciel piwnicy. Gdy przyszli do niego policjanci, miał przy sobie marihuanę. Wszyscy wczoraj zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Lublinie gdzie usłyszeli zarzuty. Po nich 26 i 37 latek zostali doprowadzeni do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt. Obaj najbliższe trzy miesiące spędzą za kratkami.
Źródło info i foto: Policja.pl

6-letni chłopiec przyjął twarde narkotyki. Ojciec dziecka aresztowany

3-miesięczny areszt tymczasowy zastosował w środę Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej (Małopolskie) wobec Dominika J., ojca 6-latka, który trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie z objawami przyjęcia twardych narkotyków – podało biuro prasowe Sądu Okręgowego w Krakowie.

Chłopiec został przewieziony w niedzielę ze szpitala w Suchej Beskidzkiej z podejrzeniem zażycia środków odurzających. Po badaniach okazało się, że przyjął twarde narkotyki. Po dobie 6-latek został wypisany do domu w stanie ogólnie dobrym.

Placówka powiadomiła o zdarzeniu policję.

W domu plantacja marihuany

35-letni ojciec dziecka, który nim się opiekował został zatrzymany w jednej z miejscowości w powiecie suskim. W jego domu znaleziono plantację marihuany składającą się z 30 krzaków oraz susz. Ponadto u 43-letniego kolegi funkcjonariusze znaleźli 1,5 grama amfetaminy. Obaj mężczyźni zostali przesłuchani we wtorek w Prokuraturze Rejonowej w Suchej Beskidzkiej. Ojcu postawiono zarzuty uprawy i posiadania narkotyków oraz narażenia syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Drugiemu z mężczyzn – posiadania narkotyków.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Arizona:19-latek przemycał w spodniach tabletki fentanylu

Rutynowa kontrola imigracyjna agentów Border Patrol w Arizonie zakończyła się przechwyceniem narkotyków. Przemycał je nie imigrant, a obywatel Stanów Zjednoczonych.

Agenci Border Patrol zatrzymali do kontroli busa na Interstate 19 Immigration Checkpoint w Amado, ok. 30 mil od granicy z Meksykiem. Podczas rutynowej rozmowy z pasażerami zauważyli, że jeden z nich zachowuje się niespokojnie. Poprosili go, by wysiadł. Po wylegitymowaniu okazało się, że to 19-letni obywatel amerykański. Agenci postanowili go przeszukać. Instynkt ich nie mylił. 19-latek miał w spodniach tabletki fentanylu. Były przyklejone taśmą do ud. Testy potwierdziły, że zawartość przemycanych narkotyków wynosiła w sumie 243 g. A zaledwie 2 mg potrafią być zabójcze.

Prezydent Donald Trump (74 l.) zapowiedział ostrą walkę z przemytnikami groźnych narkotyków między Ameryką a Meksykiem. Przeznaczył na to 1.8 mld dol. Fentanyl to syntetyczny opioid, 50 razy silniejszy niż heroina. W 2017 r. przedawkowanie tego narkotyku było odpowiedzialne za 39 proc. z 70 tys. przypadków śmiertelnych przedawkowań.
Źródło info i foto: se.pl

Matka podała 9-miesięcznemu dziecko narkotyki? Jest śledztwo prokuratury

Elbląska prokuratura zarzuciła matce 9-miesięcznego dziecka narażenie go na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia poprzez podanie mu substancji psychotropowych. Kobieta została tymczasowo aresztowana.

O wszczęciu śledztwa w tej sprawie poinformowała PAP w piątek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu Iwona Piotrowska. Jak ujawniła, przed kilku dniami pogotowie przywiozło do miejscowego szpitala 9-miesięcznego chłopca z drgawkami. Dziecku, które było w ciężkim stanie, udzielono natychmiastowej pomocy. Szpital zawiadomił o sprawie prokuraturę, ponieważ lekarze podejrzewali, że doszło do zatrucia przez podanie tzw. substancji niedozwolonych. Badania potwierdziły obecność tych substancji w organizmie niemowlęcia.

Pytana, o jakie narkotyki chodzi, rzeczniczka prokuratury odpowiedziała: „możemy mówić o ecstasy, amfetaminie, mefedronie”.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Wrocław: W aucie 36-latka znaleziono dużą ilość heroiny

Wrocławscy funkcjonariusze zatrzymali 36-latka podejrzanego o rozprowadzanie narkotyków. Mężczyzna wpadł podczas prowadzonej przez policjantów obserwacji. W jego samochodzie mundurowi znaleźli worki strunowe z narkotykami. Badanie potwierdziło, że jest to heroina. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje teraz sąd.

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu prowadzą na co dzień różnego rodzaju działania mające na celu zawalczenie przestępczości, w tym także narkotykowej. Właśnie podczas takiej akcji, funkcjonariusze namierzyli mężczyznę podejrzanego o związek z tym przestępczym procederem.

W niedzielę (5 stycznia) około godziny 17:00 policjanci zatrzymali auto, którym poruszał się 36-latek, podejrzewając, że przewożone są w nim narkotyki. – Mężczyzna początkowo nie przyznawał się do ich posiadania, ale podczas przeszukania jego samochodu, funkcjonariusze ujawnili kilkadziesiąt porcji środków odurzających. Schowane były w metalowym pojemniku, który znajdował się w jednym ze schowków auta – opisuje policja.

Kierowca został zatrzymany i trafił do aresztu, a badania substancji wykazały, że zabezpieczone narkotyki to sproszkowana heroina.

Obecnie policjanci ustalają, czy mężczyzna tylko posiadał środki odurzające, czy także zajmował się ich rozprowadzaniem. Za czyny, o które jest podejrzany, grozić mu może kara nawet do 10 lat więzienia. O dalszym losie 36-latka zdecyduje sąd.
Źródło info i foto: se.pl

CBŚP zatrzymało członków gangu przemycającego narkotyki

Policjanci warszawskiego CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie są podejrzani o produkcję, przemyt oraz wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków – przekazała w piątek rzeczniczka CBŚP, komisarz Iwona Jurkiewicz. Do sprawy zatrzymano już łącznie 22 osoby, w tym szefa grupy – Krzysztofa B., pseudonim „Trapez”.

Według śledczych, grupa „Trapeza” mogła działać na terenie Warszawy i jej okolic od maja 2016 r. „W tym czasie wprowadzili na rynek ogromne ilości środków odurzających i substancji psychotropowych” – przekazała komisarz.

Przemycali narkotyki z Holandii

„Z zebranego materiału dowodowego wynika, że z Holandii przemycano za pośrednictwem zaufanych kurierów marihuanę i płynną amfetaminę, którą na miejscu wytrącano i w sproszkowanej formie wprowadzano do obrotu” – tłumaczyła policjantka.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński, do pierwszych zatrzymań doszło w czerwcu 2019 r. „Zatrzymano wtedy dziewięć osób zaangażowanych w przestępczy proceder, w tym kierującego grupą 34-letniego Krzysztofa B., pseudonim ‚Trapez'” – podkreślił Łapczyński.

Prokurator dodał, że podczas czerwcowych zatrzymań zlikwidowano magazyn narkotyków, w którym podejrzani przechowywali środki odurzające. Łącznie zabezpieczono wówczas ponad 30 kg różnego rodzaju narkotyków.

Kolejne zatrzymania czterech osób, podejrzanych o udział w grupie Krzysztofa B., miały miejsce w listopadzie na przejściu granicznym w Świecku podczas przemytu środków odurzających z Holandii. Według śledczych, przemycane narkotyki miały trafić do Warszawy.

„To również nie spowodowało zaprzestania przestępczej działalności, więc z początkiem grudnia zadano kolejny cios, rozbijając zorganizowaną grupę przestępczą” – podkreśliła komisarz Jurkiewicz.

22 osoby ze statusem podejrzanych
W trakcie grudniowej akcji funkcjonariusze zatrzymali 10 podejrzanych oraz jedną osobę współpracującą z grupą.

„Zatrzymani po doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Warszawie usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, produkcji narkotyków oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodów” – wyliczył prokurator Łapczyński.

Dodał, że na poczet grożących im kar zabezpieczono mienie o wartości ponad 400 tys. zł.

Wskazał także, że w tej sprawie status podejrzanych posiadają 22 osoby. Dwunastu z nich zostało tymczasowo aresztowanych, natomiast wobec pozostałych podejrzanych zastosowano dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

Za zarzucane im czyny może grozić nawet do 12 lat więzienia.

Z kolei rzeczniczka CBŚP podkreśliła, że sprawa ma charakter rozwojowy i śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań.
Źródło info i foto: interia.pl

Gigantyczny przemyt kokainy z Kolumbii. Brawurowa akcja KAS i CBŚP

Udaremniliśmy największy przemyt co najmniej ostatnich 30 lat. To około 2 ton kokainy z Kolumbii o wartości około 2 mld złotych – poinformował premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, przemyt został udaremniony w wyniku działań KAS i CBŚP. Zdaniem premiera, przemyt dotyczył 2 ton kokainy z Kolumbii o wartości około 2 mld zł.

„Udaremniliśmy największy przemyt w historii ostatnich wielu lat, co do wartości, to pewnie największy przemyt w historii co najmniej ostatnich 30 lat” – powiedział szef rządu.

„Uratowaliśmy od łez, tragedii, od złamanych życiorysów i od śmierci nie tylko wielu Polaków, ale również wielu Europejczyków, ponieważ przemyt dotyczył około 2 mld zł wartości, a w tonach to około 2 ton kokainy, narkotyków, które były w specjalny sposób, poprzez specjalne mechanizmy przemytnicze, przemycane z Kolumbii. Udaremnione zostało to poprzez bardzo skuteczne działania Krajowej Administracji Skarbowej i Centralnego Biura Śledczego Policji” – dodał Morawiecki.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Akcja CBŚP i niemieckiej policji. Zarekwirowano ponad 190 kilogramów marihuany i 20 kilogramów haszyszu

Ponad 190 kilogramów marihuany i 20 kilogramów haszyszu – zarekwirowali podczas wspólnej akcji funkcjonariusze CBŚP oraz niemieckiej policji. Należały do międzynarodowej grupy przestępczej. W Poczdamie dilerzy mieli magazyn z narkotykami. Czarnorynkowa wartość przejętych narkotyków to ponad milion euro. Zatrzymano 6 osób: czterech Niemców, Chorwata i Polaka.

Szacunkowa wartość marihuany i haszyszu to ponad milion euro. Według niemieckiej policji, to największa ilość przejętych narkotyków w Brandenburgii w ciągu ostatnich lat.

Policjanci z CBŚP w Gorzowie Wielkopolskim ustalili, że w Niemczech działa grupa zajmująca się przestępczością narkotykową. Wszystko wskazywało również na to, że w Brandenburgii znajduje się magazyn narkotyków. Informacje te zostały przekazane stronie niemieckiej.

Pod koniec listopada funkcjonariusze Krajowego Urzędu Kryminalnego Policji Brandenburgii zatrzymali w Poczdamie 6 osób podejrzanych o związek z międzynarodową grupą przestępczą zajmującą się obrotem narkotykami.

Wśród zatrzymanych znaleźli się obywatele Niemiec, jak też obywatel Chorwacji oraz Polski. W akcji uczestniczyli również policjanci z Zarządu w Gorzowie Wlkp. Centralnego Biura Śledczego Policji. Podczas przeszukania prywatnej posesji znaleziono m.in. 28 palet owiniętych folią zawierających wiadra plastikowe, a w nich narkotyki.
Źródło info i foto: RMF24.pl