Rozbito gang narkotykowy

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali w Warszawie 18 członków gangu, który handlował narkotykami. Funkcjonariusze CBŚP od jakiegoś czasu rozpracowywali, działający w Warszawie gang. W minionym tygodniu weszli do mieszkań 18 osób, które zajmowały się handlem narkotykami na terenie warszawskiego Targówka. Podczas przeszukań policjanci znaleźli narkotyki i pieniądze pochodzące z ich sprzedaży. W sumie zabezpieczyli 370.000 złotych i 4500 euro. Według ustaleń funkcjonariuszy, dziewięciu z zatrzymanych związanych jest ze środowiskiem pseudokibiców Legii Warszawa. Zatrzymani usłyszeli już zarzuty udziału w obrocie narkotykami. Wobec wszystkich sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 12 lat więzienia.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Dopalacze znów zalewają Polskę

W weekendowym wydaniu „Rzeczpospolita” ostrzega przed powrotem dopalaczy. „Tylko w ubiegłym roku zgłoszono 81 nowych substancji psychoaktywnych” – alarmuje. Dziennikarze „Rzeczpospolitej” przejrzeli europejski raport narkotykowy, poświęcony nowym substancjom psychoaktywnym. „Jego autorzy piszą wprost – narkotyki, z którymi stykamy się obecnie, w wielu aspektach różnią się od substancji znanych nam z wcześniejszych lat. Podstawowa obserwacja jest taka, że są o wiele bardziej niebezpieczne” – podkreśla gazeta. Wymienia też przykłady szczególnie niebezpiecznych substancji. „MDPV to syntetyczna pochodna katynonu, sprzedawana jako „legalna” lub syntetyczna wersja kokainy. Został wykryty w przypadku 107 zatruć i 99 zgonów. Metoksetamina, substancja o działaniu psychodelicznym, tzw. używka klubowa. Zgłoszono 20 zgonów i 110 zatruć związanych z jej używaniem”. Żródło info i foto: RMF24.pl

Wojna narkotykowa w Meksyku zbiera kolejne żniwa

Co najmniej pięć osób zginęło w południowo-zachodnim Meksyku, w starciach między miejscowymi brygadami samoobrony, a kartelem narkotykowym Templariuszy – poinformowały w poniedziałek meksykańskie władze. W wyniku walk doszło też do uszkodzenia linii energetycznych; jak podała AP, setki tysięcy ludzi są bez prądu. Miejscowe milicje, określające się jako samoobrona, dokonały śmiałego wypadu do miasta Apatzingan – centralnego ośrodka kartelu Templariuszy (hiszp. Caballeros Templarios), pseudo-religijnej grupy zajmującej się handlem narkotykami i wymuszeniami. Żródło info i foto: TVP.info

HSBC zapłaci 1,9 mld dolarów rządowi USA za pranie brudnych pieniędzy

Brytyjski bank HSBC zapłaci rekordową karę – co najmniej 1,9 mld dolarów – za udział w skandalu z praniem brudnych pieniędzy – poinformowały agencja Bloomberg i dziennik „New York Times”. Oficjalny komunikat amerykańskie władze mają wydać we wtorek. Rzecznik HSBC nie chciał w poniedziałek wypowiadać się w tej kwestii. Według amerykańskich mediów, podczas negocjacji z USA bank zgodził się na zapłacenie tej kary. Jedna z komisji Senatu USA poinformowała w lipcu, że brak kontroli w HSBC dotyczącej prania brudnych pieniędzy umożliwił kartelom narkotykowym i terrorystom dostęp do amerykańskiego systemu finansowego. Tylko w latach 2007-2008 przez HSBC przepłynęło z Meksyku do USA 7 mld dolarów, z czego znaczna część miała pochodzić z handlu narkotykami. Żródło info i foto: tvn24.pl

73-letnia Mayes Darlene sprzedawła narkotyki na ogromną skalę

73-letnia Mayes Darlene to bardzo przedsiębiorcza staruszka. Kobieta handlowała narkotykami na ogromną skalę, zaopatrując w marihuanę jedno z miasteczek w stanie Oklahoma, a także – jak podejrzewają śledczy – miejscowości w sąsiednich stanach, m.in. Arkansas, Missouri i Kansas. Policjanci ze stanu Oklahoma rozpracowywali gang narkotykowy od pięciu miesięcy. Kiedy w końcu natrafili na osobę, która zaopatruje dilerów w marihuanę, byli w szoku. Jak się okazało, bossem narkotykowym była 73-letnia staruszka. W jej mieszkaniu śledczy znaleźli cztery kilogramy marihuany, prawie 300 tysięcy dolarów w gotówce oraz broń. – „To była wielka niespodzianka” – powiedział nadzorujący akcję szef policji w mieście Vanita, Bobby Floyd. Jak dodał, Mayes jest w bardzo dobrym stanie, jak na swój wiek. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

50-letni Waldemar S. bossem narkotykowym

O zorganizowanie i kierowanie grupą przestępczą, zajmującą się produkcją i handlem narkotykami na szeroką skalę w latach 2003-2007 oskarżyła krakowska Prokuratura Apelacyjna 50-letniego rolnika z Pomorza Waldemara S. Razem z nim o udział w gangu narkotykowym oskarżono trzech innych mężczyzn. Jest to kolejny akt oskarżenia w śledztwie, w którym łącznie oskarżono już 41 osób. Ma on jednak – zdaniem prokuratury – przełomowe znaczenie, ponieważ dotyczy jednego z bossów narkotykowych. Śledztwo dotyczy wielu współdziałających ze sobą zorganizowanych grup przestępczych z całej Polski, które w latach 2000-2007 zajmowały się produkcją i handlem narkotykami. Oprócz produkcji i obrotu amfetaminą sprowadzały one narkotyki m.in. z Ameryki Południowej. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Chuligani handlowali narkotykami

Krakowska policja rozbiła zorganizowaną grupę przestępczą, która rozprowadzała narkotyki wśród pseudokibiców. Zatrzymano kilkanaście osób. Dziewięć z nich usłyszało zarzuty. Podejrzani o udział w narkotykowym biznesie wywodzą się ze środowiska pseudokibiców i właśnie wśród pseudokibiców rozprowadzali środki odurzające – poinformowała rzeczniczka krakowskiej Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska. – „Antagonizmy między kibicami różnych drużyn w tym przypadku nie miały znaczenia” – mówił Dariusz Nowak z KWP w Krakowie. Według policjantów w ciągu kilku miesięcy tego roku grupa mogła wprowadzić do obrotu narkotyki o wartości co najmniej pół miliona złotych. Były to kokaina, marihuana, amfetamina, haszysz i tabletki ekstazy. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Rozszyfrowano slang dilerów

Biegły językoznawca pomógł rozbić 10-osobową siatkę dilerską w Krakowie. Przestępcy sprzedawali narkotyki, ale robili to tak dyskretnie, że nie można było ich złapać na gorącym uczynku. Wpadli, gdy udało się rozszyfrować slang, którym się posługiwali. Marihuana – jak wyjaśnia prokurator Bogusława Marcinkowska – była nazywana kotem, kwiatkami, natką zieloną, siejuchą. Kokainę z kolei dilerzy określali jako coś bardzo fajnego, lepszego. Haszysz w narkotykowym slangu funkcjonował zaś jako czekoladka. Żródło info i foto: RMF.fm

Policja zlikwidowała plantację marihuany

Świętokrzyscy policjanci zlikwidowali plantację marihuany, na jednej z posesji zabezpieczyli 680 krzewów konopi indyjskich oraz ok. 1,5 kg suszu – podaje v10.pl
Jak wskazały wstępne badania testerem była to marihuana. Do sprawy zatrzymali także 28-letnią kobietę oraz 39-letniego mężczyznę – mieszkańców Ćmielowa. Za nielegalną uprawę znacznej ilości konopi indyjskich grozi kar do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci z Komisariatu Policji w Ćmielowie na posesji należącej do 39-letniego mężczyzny zabezpieczyli 680 krzewów konopi indyjskich . Podczas przeszukania posesji, funkcjonariusze znaleźli 1, 5 kg marihuany – jak wykazały wstępne badania testerem narkotykowym. Narkotyki ukryte były w różnych miejscach (m.in. w torbach, słoikach). Żródło info i foto: v10.pl