Posts Tagged “narkotyku”

Ponad pół tysiąca krzewów konopi indyjskich oraz ponad 20 kg suszu ujawnili kryminalni ze Szczecinka. Z zabezpieczonych substancji odurzających można przygotować ponad 22 tysiące „działek” narkotyku o czarnorynkowej wartości 660 tysięcy złotych. W związku z tą sprawą policjanci zatrzymali cztery osoby.

W poniedziałek policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku, w wyniku wcześniej uzyskanych informacji, przeszukali budynek mieszkalny w gminie Borne Sulinowo. W piwnicy budynku ujawnili plantację konopi indyjskich. Zabezpieczyli ponad pół tysiąca krzewów oraz susz uzyskany z kwiatów konopi w ilości ponad 20 kg. Z zabezpieczonych substancji odurzających można przygotować ponad 22 tysiące „działek” narkotyku o czarnorynkowej wartości 660 tysięcy złotych.

W związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby w wieku od 41 do 49 lat. Policjanci zabezpieczyli narkotyki, rośliny konopi indyjskich oraz sprzęt służący do jej uprawy. Działania kryminalnych ze Szczecinka pozwoliły zatem na zlikwidowanie jednej z największych plantacji w kraju w tym roku.

Kryminalni prowadzą teraz czynności z podejrzanymi, którzy jeszcze dzisiaj zostaną doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Szczecinku. Za prowadzenie uprawy mogącej dostarczyć środki odurzające w znacznej ilości zgodnie z obowiązującymi przepisami może grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Bialscy kryminalni zatrzymali 34-latka, który w miejscu zamieszkania posiadał znaczną ilość środków odurzających. Funkcjonariusze zabezpieczyli amfetaminę z której można by uzyskać ponad 4 tys. porcji dilerskich tego narkotyku. Wczoraj sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Mężczyzna odpowiadał będzie za wewnątrzwspólnotowy przywóz narkotyków. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek policjanci Wydziału Kryminalnego bialskiej komendy, weszli na teren jednej z posesji w gm. Biała Podlaska. Z posiadanych informacji wynikało, że zamieszkujący ją 34-latek posiadać może środki odurzające. W trakcie przeszukania policjanci potwierdzili tę informację. W miejscu zamieszkania ujawnili biały proszek oraz plastyczną masę.

Substancja została zabezpieczona. Po zbadaniu okazało się, że jest to amfetamina. Z zabezpieczonej ilości można byłoby sporządzić ponad 4 tys. porcji dilerskich tego narkotyku. Funkcjonariusze zatrzymali 34-latka. W rozmowie z policjantami mężczyzna przyznał, że amfetaminę przywiózł z jednego z krajów Unii Europejskiej.

Wczoraj Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, na wniosek Policji i Prokuratury zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wewnątrzwspólnotowy przywóz znacznej ilości środków odurzających zagrożony jest karą nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Najbliższe 2 miesiące spędzi w areszcie 40-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Tak zadecydował wczoraj bialski sąd, na wniosek policji i prokuratury. Mężczyzna podejrzany jest o uprawę konopi indyjskich. W trakcie prowadzonych czynności policjanci zabezpieczyli sprzęt służący do uprawy oraz marihuanę, z której można byłoby uzyskać ponad 2500 porcji dilerskich.

W czwartek kryminalni z Komisariatu Policji w Terespolu weszli na teren jednej z posesji w gminie Piszczac. Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że w niezamieszkałym budynku na terenie siedliska, znajduje się nielegalna uprawa konopi.

W trakcie przeszukania posesji policjanci potwierdzili tę informację. Funkcjonariusze ujawnili specjalistyczny sprzęt służący do hodowli konopi indyjskich m.in. lampy zapewniające odpowiednie oświetlanie uprawy, transformatory oraz odpowietrzniki. Zabezpieczyli również marihuanę, z której można byłoby uzyskać ponad 2500 porcji dilerskich tego narkotyku. Do sprawy zatrzymany został właściciel posesji, 40-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej.

Wczoraj Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Za posiadanie marihuany i uprawę mogącą dostarczyć znacznych ilości środków odurzających grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Pięciu Polaków należących do gangu, który uprawiał w Czechach marihuanę zostało zatrzymanych. Policja zlikwidowała dwie plantacje konopi oraz zabezpieczyła około 350 krzewów i ponad 47 kilogramów gotowego narkotyku. Rozbicie gangu to efekt współpracy czeskiej policji i polskiego CBŚP. Funkcjonariusze zajmowali się tą sprawą od wielu tygodni. Przy zatrzymaniu byli m.in. antyterroryści z Ostrawy.

Przestępcy mieli zamiar przewozić narkotyki do Polski i handlować nimi w województwie opolskim. Policja zarzuciła przestępcom udział w międzynarodowej grupie przestępczej oraz uprawianie, posiadanie, sprzedawanie i wywożenie dużej ilości narkotyków. Sąd okręgowy w Bruntalu postanowił tymczasowo aresztować 3 osoby, a dwie kolejne po postawieniu im zarzutów zwolniono. Za takie przestępstwa w Czechach grozi od 10 do 18 lat więzienia.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Zarzut narażenia dziecka na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia i posiadania środków psychotropowych usłyszała ciotka 14-miesięcznego miesięcznego chłopca, który w niedzielę zażył wyjętą z torebki tabletkę ecstasy. Do zdarzenia doszło w Legnicy. Klaudia U. przyznała się do winy. Ma dozór policji.

W tej sprawie zatrzymano w poniedziałek także rodziców dziecka. Na tym etapie śledztwa mają oni jednak status świadków. Chłopiec, który wyjął z torebki ciotki tabletkę ecstasy i ją połknął, wraca do zdrowia. Prokuratura powoła jednak biegłych, którzy mają ocenić, czy i jakie skutki wywarło zażycie narkotyku.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Rawscy kryminalni zlikwidowali plantację konopi indyjskich w gminie Biała Rawska. Policjanci zabezpieczyli ponad 200 roślin i blisko 5 kilogramów gotowej marihuany. Do sprawy zatrzymano 3 mężczyzn. 22 sierpnia br. policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Rawie Mazowieckiej w toku prowadzonych czynności ustalili adres posesji w gminie Biała Rawska, na której miała znajdować się plantacja konopi indyjskich. Informacje te potwierdziły się.

Funkcjonariusze ujawnili kompleksową plantację konopi indyjskich. Było to łącznie 205 sadzonek w zaawansowanej fazie wzrostu. W trakcie przeszukania terenu policjanci natrafili na trzy specjalnie przygotowane pomieszczenia wyposażone w lampy grzewcze, wentylatory oraz namioty z oprzyrządowaniem. Był to sprzęt mający zapewniać stałą temperaturę oraz wilgotność powietrza, który wykorzystywano do suszenia zebranych roślin. Podczas działań policjanci zabezpieczyli także blisko 5 kg gotowej marihuany.

Mundurowi zatrzymali 3 mieszkańców powiatu żyrardowskiego w wieku 21, 47 i 62 lata. Próbki zabezpieczonych roślin trafią do badań laboratoryjnych. Szacunkowo oceniono, że z takiej ilości krzewów można było uzyskać blisko 5 kilogramów narkotyku o czarnorynkowej wartości 150 tys. zł. Za uprawę i posiadanie znacznych ilości środków odurzających grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Na warszawskim lotnisku Chopina zatrzymano obywatela Bułgarii, który usiłował przemycić do Polski 3,5 kg kokainy. To rekordowa próba przemytu narkotyku w tym roku. Zatrzymany na lotnisku 33-letni mężczyzna wracał z Brazylii. Narkotyk zaszył w plecaku i w podręcznej torbie. Było to rekordowe w tym roku przejęcie narkotyków na Lotnisku Chopina – powiedział rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Warszawie podinsp. Piotr Tałałaj. Czarnorynkowa wartość przechwyconej kokainy to 700 tysięcy złotych.

Zazwyczaj, tego typu przemycany towar cechuje bardzo wysoka czystość. W tym przypadku handlarze narkotyków mogliby przygotować nawet 30 tysięcy działek – powiedział rzecznik. (Narkotyki) Były owinięte folią i gąbką. Całość sprawiała wrażenie zwyczajnych bagaży. Dopiero po rozpakowaniu bagaży na ekranie urządzenia rtg można było zauważyć, że w środku jest coś jeszcze – powiedział Tałałaj. Po rozpruciu, celnicy wyjęli siedem pakunków. Wydobyta substancja przebadana została narkotestem, który dał pozytywny wynik wskazujący na obecność kokainy – dodał.

Jak poinformował, zatrzymany 33-latek decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Za przemyt narkotyków grozi do pięciu lat więzienia. Sprawę prowadzi Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy pod nadzorem prokuratury.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Prawie 54 kilogramy marokańskiego haszyszu, przemyconego do Polski z Hiszpanii, przechwycili policjanci gdańskiego CBŚP oraz funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Rozpracowywany przez obie służby gang ma też na sumieniu inne przestępstwo. Członkowie bandy ukradli bowiem z magazynu celników przejęte przez nich maszyny do produkcji nielegalnych papierosów. Przestępcy zamierzali prawdopodobnie uruchomić własną produkcję.

Na trop przestępczej grupy działającej w Gdańsku i okolicach wpadli wspólnie funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Straży Granicznej. Z ustaleń obu służb wynikało, że do Polski przyjedzie transport haszyszu, wyprodukowanego w Maroku. Narkotyk mieli kupić przestępcy z Pomorza od gangsterów z Hiszpanii. Gdy ustalono, w jakim pojeździe ma znajdować się kontrabanda, ciężarówka jadąca przez kilka krajów europejskich była dyskretnie obserwowana przez policje krajów tranzytowych. Całą operację koordynował Europol.

Odlotowa kontrabanda

Funkcjonariusze poczekali, aż TIR, w którym był przemycany narkotyk, dojedzie na miejsce przeładunku kontrabandy. Ciężarówka zatrzymała się na parkingu przed jednym z gdańskich centrów handlowych. Gdy kierowca auta i jego towarzysz wypakowywali pakiety haszyszu ze schowka w kabinie TIR-a, na miejscu pojawili się policjanci. Podczas przeszukania samochodu znaleźli 13 pakunków z haszyszem. Prawie 54 kilogramy narkotyku ukryte były w specjalnie skonstruowanej skrytce, umieszczonej na tylnej ścianie kabiny kierowcy.

Na miejscu zatrzymano 24-letniego Mateusza K. i 47-letniego Jacka M. W tym samym czasie w innych miejscach policjanci i pogranicznicy zatrzymali ojca Mateusza K. – 58-letniego Mirosława K. oraz 22-letniego Marcina R. Ten ostatni był „pilotem” ciężarówki z narkotykami.

– Haszysz został przemycony do Polski z Hiszpanii przez Francję i Niemcy. Trwa ustalanie, kto sprzedał przestępcom narkotyk. Nie jest tajemnicą, że od pewnego czasu na Półwyspie Iberyjskim działają prężnie polscy gangsterzy, którzy wyjechali tam po odsiedzeniu wysokich wyroków za przestępstwa popełnione w Polsce w latach 90. i na początku nowego stulecia – mówi portalowi tvp.info oficer CBŚP.

Okradli celników

Okazało się, że rozpracowywana grupa ma na sumieniu o inne przestępstwa. W lutym 2017 r. członkowie bandy włamali się do magazynu depozytowego Urzędu Celnego w Chełmży koło Torunia. Z budynku wywieziono wówczas maszyny do produkcji papierosów, ujawnione kilka miesięcy wcześniej u nielegalnych producentów i zabezpieczone. Złodzieje nie ograniczyli się tylko do wyposażenia fabryki, wynieśli także przechwycone podrabiane papierosy oraz krajankę tytoniową. Celnicy oszacowali straty na kilka milionów zł.

Zdaniem CBŚP za włamaniem stali 55-letni Maciej W. i jego 31-letni syn Michał oraz 62-letni Leszek S. Skok był bardzo dobrze przygotowany, a przestępcy wiedzieli co znajduje się w magazynie. Funkcjonariuszom udało się odzyskać maszyny do produkcji papierosów, warte co najmniej 3 mln zł.

Ciąg dalszy nastąpi?

Zatrzymani usłyszeli w Wydziale Zamiejscowym Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji PK w Gdańsku zarzuty dotyczące przemytu haszyszu, za co grozi od 3 do 15 lat pozbawienia wolności i kradzieży z włamaniem, zagrożonej karą do 10 lat więzienia. Sześć osób zostało aresztowanych. Policjanci i pogranicznicy przekonują, że należy się spodziewać kolejnych zatrzymań. Śledczy sprawdzają, skąd gangsterzy wiedzieli, co przechowywane jest w magazynie celników w Chełmży.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Bułgarscy celnicy przejęli rekordową w ostatnich latach partię 423,2 kg heroiny o wartości 36,5 mln euro – poinformowały w niedzielę bułgarskie władze. Według prokuratora naczelnego Sotira Cacarowa to największa ilość narkotyku przejęta w jednym pojeździe.

Narkotyk pochodził z Iranu. Jak ustaliła policja bułgarska, wwieziono go do Bułgarii 17 maja w irańskiej ciężarówce i został przeładowany na bułgarską, aby nie budzić podejrzeń celników. Kierowca drugiego pojazdu jest Bułgarem. Jego pojazd z przyczepą zatrzymano do szczegółowej kontroli na przejściu z Rumunię Widin-Calafat. Narkotyk był przeznaczony na rynek Holandii.
 
Według szefa służb operacyjnych MSW Mładena Marinowa przejęta heroina odznacza się wysokim stopniem czystości, toteż eksperci wysoko ocenili jej wartość.

“Bałkański szlak” z Bliskiego Wschodu na zachód Europy
 
To druga w ciągu miesiąca duża partia pochodzącej z Iranu heroiny, którą zatrzymano na bułgarskiej granicy. 24 kwietnia na największym przejściu granicznym z Turcją Kapitan Andreewo przejęto 214 kg heroiny o wartości ok. 7 mln euro. Transportujący narkotyk pojazd na irańskiej rejestracji według dokumentów udawał się do Polski. Przez Turcję i Bułgarię przebiega tzw. “bałkański szlak” narkotykowy z Bliskiego Wschodu do Europy Zachodniej.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci CBŚP z Opola i Białegostoku uderzyli w producentów amfetaminy. W okolicach Działdowa zlikwidowali domowe laboratorium „białego proszku”, a w podwarszawskich Markach zatrzymali kuriera, który przewoził 10 litrów płynnego narkotyku. Przestępcy wykazali się nie lada pomysłowością, ukrywając prawie gotowy produkt. Narkotyk przewożony był w szczelnie zapakowanych butelkach, które miały zawierać mrożoną herbatę.

Najpierw funkcjonariusze opolskiego CBŚP ustalili, że 40-letni Tomasz D., w przeszłości zamieszany w przestępstwa narkotykowe, może zajmować się produkcją amfetaminy, która trafiała później do grup przestępczych z ich terenu. Funkcjonariusze przez jakiś czas dyskretnie inwigilowali mężczyznę, szukając nielegalnego laboratorium. Prawda okazała się bardzo prozaiczna.

Miłosne gniazdko na speedzie

Funkcjonariusze ustalili, że laboratorium musi być ulokowane w domu w okolicach Działdowa, w którym Tomasz D. mieszkał ze swoją o dziewięć lat młodszą partnerką – Pauliną G. Gdy wkroczyli, zatrzymali gospodarza przed domem. Nie stawiał oporu. Inne grupa ujęła jego konkubinę. Z ustaleń policjantów wynikało, że kobieta doskonale wiedziała, czym się zajmuje jej partner i pomagała mu w produkcji.

Okazało się, że laboratorium ulokowano na poddaszu domu. W kilku pomieszczeniach odbywała się produkcja narkotyku. Był tam również zlokalizowany magazyn z odczynnikami chemicznymi służącymi do produkcji. W sumie, funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 1,5 kilograma gotowego produktu i 10 litrów płynu zawierającego amfetaminę. Do tego liczne odczynniki chemiczne. Oprócz amfetaminy policjanci znaleźli również marihuanę.

Zdaniem policjantów domorośli chemicy nie zdawali sobie sprawy, że produkując amfetaminę w domu narażają się na przebywanie w toksycznych zanieczyszczeniach, ponieważ poddasze nie było szczelnie odizolowane od reszty budynku. W Prokuraturze Okręgowej w Opolu para pseudochemików usłyszała zarzuty dotyczące produkcji, posiadania i usiłowania wprowadzenia do obrotu narkotyków. Tomasz D. trafił do aresztu, a jego partnerka będzie musiała podpisywać policyjne dozory.

Zasadzka w Markach

W tym samym czasie policjanci białostockiego CBŚP przygotowywali zasadzkę na członka grupy przestępczej, zajmującej się produkcją i handlem narkotykami. Rozpracowując gang działający we wschodniej Polsce odkryli, że jeden z przestępców odebrał od swoich kontrahentów partię narkotyków.

25-letni mieszkaniec Zambrowa, jadący fiatem brava, został zatrzymany w podwarszawskich Markach pod pretekstem kontroli drogowej. Kurier spokojnie wyszedł z auta i był zaskoczony, gdy nagle zaroiło się wokół niego od funkcjonariuszy. Podczas przeszukania auta znaleziono tylko 12 butelek z napojami. Wszystkie wydawały się być fabrycznie zamknięte. W zgrzewce nie było jednak orzeźwiającego napoju, a 10 litrów amfetaminy w płynie. Z takiej ilości można było wytworzyć 14 kg gotowego narkotyku.

Kurier usłyszał w wołomińskiej prokuraturze zarzuty obrotu środkami odurzającymi. Policjanci zaś opowiadają, że w najbliższym czasie za kraty winni trafić kompani mieszkańca Zambrowa.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »