Posts Tagged “Niemiec”

Aresztowany w Polsce 18-letni Ilyas A., podejrzany o zabójstwo mieszkanki Berlina, nie miał prawa przebywać w Niemczech. Niemieckie urzędy popełniły rażące błędy.

Ilyas A. został aresztowany w Polsce. Policja wpadła na jego trop, kiedy w okolicach Warszawy włączył telefon swojej ofiary. 18-letni Czeczen podejrzewany jest o zamordowanie w Berlinie 60-letniej Susanne Fontaine. Jej zwłoki znaleźli spacerowicze w berlińskim parku Tiergarten dopiero na trzeci dzień po zabójstwie.

W Niemczech Ilyas A. ubiegał się o azyl, ale Czeczen dawno już miał być deportowany do Rosji – informują niemieckie media. Był dobrze znany niemieckiej policji. Przyjechał do Niemiec z rodziną w 2012 roku. Dwa lata później cała rodzina została odesłana do Polski – bo tam dostała się do UE. Kilka miesięcy później 15-letni wówczas Ilyas ponownie zagościł w Niemczech i wystąpił w Berlinie o azyl. Niemieckie urzędy pozwoliły mu – pod pewnymi warunkami zostać niemal do końca sierpnia 2015. Ilyas A. szybko jednak popadł w konflikt z prawem. Miał na koncie liczne kradzieże, włamania i napady. Jego ofiarami padali najczęściej seniorzy, za którymi wkradał się do domów. W czerwcu 2015 w ciągu pięciu dni napadł na trzy kobiety w podeszłym wieku – przypomina dziennik “Tagesspiegel”.

W szarej strefie

Policja aresztowała Ilyasa A. już we wrześniu 2015. Powędrował za kratki na 18 miesięcy. Potem – w grudniu 2016 – miał być deportowany. Do deportacji jednak nie doszło. Jak informuje stołeczny tabloid “B.Z.”, rosyjskie urzędy odmówiły opieki nad niepełnoletnim jeszcze wtedy Ilyasem.

Do deportacji miało dojść najpóźniej 10 sierpnia 2017, kiedy Czeczen osiągnął pełnoletność. Pomiędzy jego urodzinami a 5 września – dniem zamordowania Susanne Fontaine – było 3,5 tygodnia, w których można go było wsadzić do samolotu w kierunku Rosji – pisze “Tagesspiegel”. Problem tylko w tym, że nikt nie znał miejsca jego pobytu. Ilyas A. znalazł się w szarej strefie.

Zawinił system

To nie jedyny taki przypadek – zaznacza “Tagesspiegel”. Dziennik przypomina, że podobny dotyczył Anisa Amriego, zamachowca na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie w grudniu 2016, w którym zginęło 12 osób. “Amri nie miał wtedy prawa siedzieć za kierownicą ciężarówki, tylko za kratkami, jeśli niemiecki system prawny dobrze by funkcjonował” – zauważa “Tagesspiegel”.

Inna sprawa dotyczy Huseina K., który w październiku 2016 zgwałcił i zamordował studentkę we Fryburgu. Afgańczyk miał już za sobą karę więzienia w Grecji, gdzie napadł na studentkę, która cudem przeżyła. Z 10 lat odsiedział tylko 2,5. Kiedy pod koniec 2015 roku przyjechał do Niemiec, porównano jego odciski palców z bazą danych “Eurodac”, w której teoretycznie mają być zarejestrowane wszystkie osoby ubiegające się o azyl w UE. Rejestracji powinni już byli dokonać greccy urzędnicy. “Często jednak nie działa komunikacja między urzędami, nawet w Niemczech. Błędy, wygoda, ignorancja, wyrozumiałość” – konstatuje “Tagesspiegel”.

Susanne mogłaby nadal żyć

Stołeczny dziennik zauważa, że z 11 tys. osób w Berlinie, których wnioski o azyl zostały odrzucone i które podlegają wydaleniu z kraju, aż 6 tys. ma status tzw. pobytu tolerowanego. “Jeśli prawo i wyrok zezwalały na deportację, zastanawiam się, dlaczego to się nie stało już siedem miesięcy temu!” – mówił dziennikarzom “B.Z.” wdowiec po Susanne Fontaine, Klaus Rasch: “Jestem pewny, że moja żona nadal by żyła”.

Podejrzany o zabójstwo Czeczen został już deportowany do Niemiec i przebywa w areszcie śledczym.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Niemcy o kolejne sześć miesięcy przedłużyli kontrole na granicy niemiecko-austriackiej i wprowadzili kontrole lotów z Grecji. Powód: zagrożenie terrorystyczne.

Szef niemieckiego MSW Thomas de Maiziere uzasadnił decyzję zagrożeniem terrorystycznym, niewystarczającą kontrolą wewnętrznych granic strefy Schengen oraz utrzymującą się na wysokim poziomie nielegalną migracją. Kontrole ograniczą się na razie do granicy z Austrią. Jak podało niemieckie MSW, przez granicę niemiecko-austriacką w dalszym ciągu przedostaje się najwięcej nielegalnych migrantów. Od stycznia do sierpnia br. zarejestrowano na tej trasie 11 242 nielegalnych migracji.

Jak wyjaśnił minister de Maiziere, wzrosła także liczba nielegalnych migrantów przybywających z Grecji. Dlatego od listopada zaczną obowiązywać kontrole lotów z Grecji do Niemiec.

Zagrożenie zamachami

Jako pierwszy kraj strefy Schengen Niemcy wprowadziły kontrole graniczne we wrześniu 2015, w okresie największego napływu migrantów. Kontrole na granicach wewnątrz obszaru Schengen mogą trwać nie dłużej niż pół roku i każdorazowo wymagają zgody Komisji Europejskiej. Ta ostatnia od dawna już naciska na zniesienie kontroli wewnątrz Schengen.

Obecne pozwolenie obowiązuje do 11 listopada, ale niemieckie MSW już na początku roku zapowiedziało, że po zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Berlinie będzie uzasadniać przedłużenie kontroli zagrożeniem terrorystycznym. Wtedy, inaczej niż w przypadku kryzysu migracyjnego, Komisja Europejska nie może zabronić ich kontynuacji.

Powrót do prawdziwego Schengen

Po Niemczech kontrole na granicach wprowadziły w 2015 roku Austria, Dania, Szwecja i Norwegia, uzasadniając je kryzysem migracyjnym. Francja z kolei powoływała się na zagrożenie terrorystyczne. Teraz również Dania zadecydowała o przedłużeniu kontroli na granicy z Niemcami o kolejnych sześć miesięcy. – Powrót do strefy Schengen bez kontroli na granicach wewnętrznych jest możliwy, kiedy pozwoli na to rozwój sytuacji – stwierdził minister de Maiziere. – Pracujemy nad tym, ale przed nami jeszcze długa droga – skonstatował.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Dwaj bracia w wieku 30 i 24 lat, są podejrzani o dokonywanie w Niemczech kradzieży rowerów z napędem elektrycznym. Bracia wpadli, gdy w ich jadącej z Niemiec ciężarówce rumuńscy celnicy znaleźli takie rowery wartości ponad 250 tys. euro. Szybko ustalono na podstawie numerów ram, że rowery zostały skradzione ze sklepu w południowych Niemczech.

W środę okoliczności tej sprawy ujawniła prokuratura w Ellwangen (Badenia-Wirtembergia). Braci zatrzymano. Podejrzewa się, że “wyspecjalizowali się” w kradzieżach rowerów z napędem elektrycznym.

Byli dobrze znani policji
 
Śledczy ustalają teraz, jakie jeszcze włamania do niemieckich sklepów z elektrycznymi rowerami w Niemczech idą na konto rumuńskich braci. Rumuńska policja poinformowała, nie ujawniając szczegółów, że obaj zatrzymani są jej dobrze znani.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Cztery odzyskane samochody, zabezpieczone silniki, części karoserii i zatrzymanych czterech mężczyzn – oto efekt pracy śródmiejskich policjantów. Śledczym udało się rozbić groźną grupę przestępczą, która kradła samochody na terenie Polski i Niemiec.

Od jakiegoś czasu policjanci ze Śródmieścia otrzymywali informację, że na terenie dzielnicy działa grupa specjalizująca się w kradzieży samochodów. Szybko okazało się, że złodzieje działali nie tylko w Polsce, ale też poza granicami kraju. – Trop prowadził do grupy, która zarabiała na częściach samochodowych pozyskiwanych w wyniku kradzieży, również na terenie Niemiec – tłumaczy kom. Sylwester Marczak z Komendy Stołecznej Policji.

Gdy śledczy mieli pewność postanowili uderzyć. W tym samym momencie weszli do czterech posesji na terenie Warszawy, gdzie zatrzymali 39-letniego Leszka W., 35-letniego Krzysztofa O., 27-letniego Cezarego C. i 25-letniego Michała P. – W mieszkaniach, na terenie przeszukiwanych posesji oraz w jednym z warsztatów samochodowych, funkcjonariusze zabezpieczyli lexusa, karoserię samochodową w wyciętymi polami numerowymi, wnętrza pojazdów, zagłuszarkę sygnału GPS, kluczyki do samochodów, łamaki do zamków, narzędzia służące do pokonywania zabezpieczeń elektronicznych – wylicza rzecznik stołecznych policjantów. Jak dodaje śledczym udało się jeszcze odzyskać 3 kradzione fordy mondeo i jednego forda kuga.

Cała czwórka usłyszała już zarzuty za które grozi im do 10 lat więzienia. Jak przyznają śledczy sprawa w dalszym ciągu jest rozwojowa i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »

Zlikwidowano profesjonalne linie produkcyjne do cięcia i suszenia tytoniu oraz produkcji papierosów, zabezpieczono ponad 20 ton suszu tytoniowego, ponad 7 ton krajanki tytoniowej, ponad 758 000 sztuk papierosów, to efekt wspólnych działań policjantów z CBŚP z funkcjonariuszami z KAS. 12 osób usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, 2 kierowania tą grupą, w sumie 13 podejrzanych tymczasowo aresztowano. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem szczecińskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej.

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji rozbili zorganizowaną grupę przestępczą. Z ustaleń śledczych wynika, że jej członkowie mogli działać na terenie województwa zachodniopomorskiego, lubuskiego, dolnośląskiego oraz Niemiec, od maja 2014 roku do maja br. Przestępczy proceder polegał na nabywaniu, w tym wewnątrzwspólnotowym, suszu tytoniowego tj. liści tytoniu, a następnie cięciu go na krajankę i produkcji papierosów, nie posiadających polskich znaków akcyzy.

W wyniku intensywnych działań policjanci z Wydziału w Zielonej Górze Zarządu w Gorzowie Wielkopolskim Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z Lubuskim Urzędem Celno-Skarbowym w Gorzowie Wlkp. ustalili miejsce nielegalnej produkcji papierosów. Mając takie informacje policjanci, przy wsparciu Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Gorzowie Wlkp., zlikwidowali na terenie województwa zachodniopomorskiego nielegalną fabrykę papierosów i powiązaną z nią krajalnię tytoniu. Funkcjonariusze z Wydziału w Jeleniej Górze Zarządu we Wrocławiu CBŚP ujawnili nielegalną linię produkcyjną papierosów podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych w województwie dolnośląskim.

Funkcjonariusze zlikwidowali profesjonalne linie produkcyjne służące do cięcia i suszenia tytoniu oraz do produkcji papierosów. W sumie policjanci zabezpieczyli rozdrabniarkę tytoniu, suszarkę bębnową, podajniki taśmowe do przemieszczania krajanki, nagrzewnicę, dwie maszyny służące do produkcji papierosów, bibułki papierosowe i do filtrów papierosowych, a także filtry papierosowe. Całość zabezpieczonych urządzeń oraz elementów oszacowano na około 2,5 miliona złotych. Dodatkowo policjanci znaleźli także dwie jednostki broni palnej z amunicją.

Podczas działań policjanci zabezpieczyli ponad 20 ton suszu tytoniowego, ponad 7 ton krajanki tytoniowej oraz ponad 758 tysięcy sztuk papierosów. Uszczuplenie należności publiczno – prawych z tytułu nieodprowadzonego podatku to kwota ponad 13 milionów złotych.

W sprawie zatrzymano i przedstawiono zarzuty 2 osobom podejrzanym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i 12 jej członkom, w tym 7 obcokrajowcom. Wobec 13 podejrzanych sąd zastosował tymczasowe aresztowanie. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Według sondażu, który ukazał się we francuskim dzienniku, 63 proc. Niemców uważa, że islam stanowi zagrożenie dla ich kraju. Jest to o 5 punktów procentowych więcej niż wynosi unijna średnia (58 proc.). Największe obawy przez muzułmanami mają w Europie: Czesi (85 proc.), Słowacy (78 proc.) oraz Polacy (67 proc.). Najmniej wyznawców islamu obawiają się Chorwaci (29 proc.).

Sondaż dotyczący obaw Europejczyków przed islamem został przeprowadzony przez instytut Ipsos”. Wyniki ukazały się w piątkowym wydaniu największego francuskiego dziennika “Le Figaro”. Wynika z niego, że 63 proc. Niemców postrzega islam jako zagrożenie dla ich kraju. Jest to o 5 punktów procentowych więcej niż wynosi unijna średnia (58 proc.).

Największe obawy przez muzułmanami mają Czesi (85 proc.), Słowacy (78 proc.) oraz Polacy (67 proc.). Najmniej wyznawców islamu obawiają się Portugalczycy (36 proc.) oraz Chorwaci (29 proc.).

Autorzy badania sprawdzili również, jakie zdanie mają obywatele państw członkowskich Unii Europejskiej na temat migracji.

Migracja raczej negatywna

Ponad połowa Niemców (51 proc.) ocenia efekty migracji z krajów arabskich jako negatywne. Jednocześnie 43 proc. respondentów jest zdania, iż Niemcy mogą przyjąć jeszcze większą liczę uchodźców.

Wyniki sondażu wskazują również, iż zdecydowana większość Niemców (76 proc.) uważa, że przyjmowanie uchodźców z Bliskiego Wschodu, którzy uciekają przed wojną i prześladowaniami jest moralnym obowiązkiem.

W większości państw europejskich odnotowano podobne wyniki odnośnie skojarzeń migracji z terroryzmem. Takich powiązań dopatruje się ponad 40 proc. obywateli państw UE. Ankieta przeprowadzona została w 22 krajach UE oraz w Szwajcarii, Norwegii, w Wlk. Brytanii i w USA na zlecenie francuskiej Fundacji Nauk Politycznych (Fondation Pour L’Innovation Politique).
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

​Niemiecka policja zatrzymała człowieka podejrzanego o zatruwanie produktów spożywczych w sklepach. Mężczyzna groził, że jeśli nie dostanie 10 milionów euro, to zatruje żywność w całym kraju. Na razie służby nie podają konkretnych informacji. Rzecznik policyjny podkreślił jedynie, że nie jest jasne, czy zatrzymany to faktycznie poszukiwany mężczyzna. Policja wpadła na trop podejrzanego dzięki informacjom od świadków. Mężczyzna został zatrzymany w Ofterdingen w Badenii-Wirtembergii. Pojawiały się także sygnały, że człowiek podobny do szantażysty był widziany w Dolnej Saksonii.

W czwartek policja w Niemczech opublikowała wizerunek mężczyzny, który domagał się od sieci handlowych okupu w wysokości 10 milionów euro. Groził, że w razie odmowy do soboty umieści w sklepach w Niemczech, a także w innych krajach, zatrute artykuły spożywcze. By uwiarygodnić swe groźby, zatruł wcześniej pięć produktów dla dzieci w Friedrichschafen.

W zatrutej żywności znaleziono glikol etylenowy. Policja ostrzega, że nawet 30 mililitrów może zagrażać życiu. Funkcjonariusze pouczali, by robiąc zakupy zwracać uwagę na opakowanie i nawet na najmniejszą dziurkę, która mogłaby pochodzić od igły.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Niemal wszyscy Irakijczycy zatrzymani w nocy z piątku na sobotę w Brandenburgii, blisko granicy z Polską, zniknęli z ośrodka dla uchodźców w Eisenhuettenstadt; przewieziono ich tam po wykryciu nielegalnego przekroczenia granicy – podaje “Berliner Zeitung”.

W ośrodku w Eisenhuettenstadt na południe od Frankfurtu nad Odrą pozostało dwóch z 50 Irakijczyków zatrzymanych na autostradzie A12 nieopodal granicy z Polską. Według dziennika “Berliner Zeitung” są to nastolatek podróżujący bez opiekunów oraz jeszcze jedna osoba, która schowała się pod łóżkiem.

Gazeta pisze dziś, że pozostali migranci zostali prawdopodobnie zabrani z ośrodka przez krewnych mieszkających w innych częściach Niemiec. – Pokoje są puste – powiedział kierownik placówki Frank Nuernberger.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

6506 dzieci migrantów uchodzi w Niemczech za zaginione – wynika z danych Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA), które cytuje dziennik “Rheinische Post”. Większość z zaginionych dzieci (5502) ma od 14 do 17 lat. Większość z nich przyjechała do Niemiec bez swoich rodziców w czasie największego napływu migrantów. Liczba zaginionych dzieci i nastolatków, którzy bez opieki trafili do Niemiec, spadła w ciągu ostatniego roku o 28 proc. Pod koniec sierpnia 2016 w bazie danych BKA widniało jeszcze prawie 9 tys. dzieci.

Przybyło najmłodszych zaginionych

Wzrosła natomiast liczba najmłodszych zaginionych – do 13. roku życia. W ubiegłym roku wynosiła 867, a obecnie tych przypadków jest 945. Niemieckie urzędy wskazują, że podane liczby zawierają też przypadki, które zostają wyjaśnione w ciągu kilku dni. Z drugiej strony baza danych BKA może zawierać także dane zaginionych dzieci migrantów nawet sprzed 30 lat.

“Wiele spraw wymaga wyjaśnienia”

Wskazują ponadto, że niewykluczone jest, iż niektóre dane osobowe mogą się wielokrotnie pojawić w bazie wskutek wielokrotnej rejestracji. Ponadto nie brakuje przypadków, że dzieci szczęśliwie wracają do domów, ale rodziny nie informują o tym fakcie urzędów.

Niemiecka minister ds. rodziny Katarina Barley, odpowiedzialna za opiekę i zakwaterowanie niepełnoletnich migrantów, którzy bez opieki dorosłych przyjeżdżają do Niemiec, zapewniła, że “bardzo poważnie” traktuje kwestię zaginięć. Zaznaczyła jednocześnie, że “wiele spraw wymaga jeszcze wyjaśnienia”. Chce się nimi zająć w ramach raportu rządowego.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Trwa czarna seria krwawych ataków w Europie. Tym razem zagraniczne agencje donoszą, że w miejscowości Wuppertal w Niemczech z rąk uzbrojonego w nóż mężczyzny zginęła jedna osoba, a kolejna została ranna. Do napaści doszło zaledwie dwie godziny po ataku nożownika w Finlandii, w którym zginęła jedna osoba, a sześć zostało rannych. Trwa akcja służb.

Incydent miał miejsce nieopodal dworca w miejscowości Wuppertal w pobliżu Düsseldorfu (Nadrenia Północna-Westfalia). Według pierwszych informacji, napastnik miał zaatakować w zakładzie fryzjerskim. 31-letni mężczyzna zginął na miejscu, a 25-latek został ranny.

“Możemy potwierdzić, że doszło do przestępstwa, w wyniku którego jeden mężczyzna zginął, a drugi jest w szpitalu” – poinformowała niemiecka policja w rozmowie z agencją AFP.

Na miejscu trwa akcja sił specjalnych. Policja odgrodziła zagrożony obszar pierścieniem. Sprawca jest poszukiwany przez policję.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Comments Brak komentarzy »