Malezja: Wyniki sekcji zwłok zaginionej 15-latki

Nic nie wskazuje na to, żeby w przypadku brytyjskiej nastolatki, której ciało odleziono w malezyjskiej dżungli, doszło do przestępstwa – podaje „The Guardian” cytując słowa szefa lokalnej policji. 15-letnia Nora Quoirin zaginęła w nocy z 3 na 4 sierpnia w kurorcie Dusun, gdzie była z rodzicami na wakacjach. W środę przeprowadzono sekcję zwłok nastoletniej Nory Quoirin. Wstępne wyniki pokazują, że Brytyjka zmarła prawdopodobnie z głodu i na skutek stresu po siedmiu dniach spędzonych w dżungli – donosi „The Guardian”.

Malezja. Są wyniki sekcji zwłok 15-letniej Nory Quoirin

Szef malezyjskiej policji na specjalnie zwołanej konferencji oświadczył, że Nora Quoirin zmarła po ok. siedmiu dniach od zaginięcia. Powodem zgonu było pęknięcie wrzodu w jelicie, prawdopodobnie spowodowane przedłużającym się głodem i stresem. Zdaniem policji nie ma podstaw do stwierdzenia, że nastolatka padła ofiarą porwania i przemocy, a tym samym brak jest jakichkolwiek dowodów na popełnienie przestępstwa.

Ciało dziewczyny znaleziono w stromym wąwozie w dżungli we wtorek po 10-dniowych poszukiwaniach. Nora zniknęła w nocy 3 sierpnia z hotelu, w którym przebywała z rodziną na wakacjach. W jej poszukiwaniach brało udział ponad 350 osób, w tym śledczy z Wielkiej Brytanii, Francji i Irlandii.

Rodzice Nory po jej zniknięciu przekonywali, że musiała zostać porwana z hotelu. Tłumaczyli, że ich córka od urodzenia zmagała się z zaburzeniem neurologicznym, które ograniczało jej mowę i koordynację ruchową, a tym samym nigdy nigdzie sama nie chodziła.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Malezja: W dżungli znaleziono ciało białej kobiety. To zaginiona Nora Quoirin?

Malezyjskie służby odnalazły w dżungli ciało białej kobiety. Wszystko wskazuje na to, że to Nora Quoirin – nastolatka z wadą mózgu o specjalnych potrzebach, która zniknęła w nocy z 3 na 4 sierpnia.

Szef grupy, która od 10 dni poszukuje nastolatki irlandzko-francuskiego pochodzenia ogłosił, że w malezyjskiej dżungli odnaleziono ciało białej kobiety. Makabrycznego odkrycia dokonała osoba postronna. Zwłoki odnaleziono ok. 2 km od ośrodka, w którym mieszkała nastolatka z rodzicami. Do tej pory nie zidentyfikowano ciała, ale wiele wskazuje na to, że to Nora Quoirin – podaje „Daily Mail”.

Na miejscu znaleziska pracują służby. W drodze są rodzice dziewczyny.

Historia zaginięcia Nory wstrząsnęła Wyspami Brytyjskimi. 15-latka miała wyjść w nocy, boso, z ośrodka, w którym spędzała wakacje z rodziną. W niedzielę 4 sierpnia ok. 8 rano ojciec dziewczyny zorientował się, że córki nie ma w pokoju. Dziewczyna nocowała w jednym pomieszczeniu ze swoim rodzeństwem. Natychmiast zawiadomiono służby.

Poinformowano, że Nora jest nastolatką o specjalnych potrzebach. Ma wadę mózgu, trudności z nauką i komunikowaniem się.

Jedna z hipotez mówił o tym, że po 12-godzinnym locie z Londynu Nora obudziła się w środku nocy w nieznanym miejscu. Zdezorientowana po prostu z niego wyszła. Policja poinformowała, że nie ma śladów wskazujących, że ktoś włamał się do pokoju nastolatki.

Oprócz służb malezyjskich w poszukiwaniach uczestniczą brytyjscy i francuscy policjanci. Zaangażowano też szamana. Początkowo podejrzewano, że dziewczyna została porwana. Ustanowiono nagrodę w wysokości 10 tys. funtów dla osoby, która poda informację mogące pomóc w odnalezieniu Nory.

Jest dla nas tak bardzo cenna, nasze serca się łamią. Apelujemy do każdego, kto ma informacje o Norze, aby pomóc nam ją znaleźć – mówiła podczas konferencji prasowej matka Nory, Meabh Quoirin.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Malezja: Zaginęła 15-letnia Nora Quoirin. Została porwana?

​15-letnia Brytyjka zaginęła w Malezji, do której pojechała z rodzicami na „wakacje życia”. Policja uważa, że mogło dojść do porwania. Nora Quoirin jest nastolatką wymagającą ciągłej opieki. W sobotę przyleciała z rodzicami do Malezji na „wakacje życia”.

W niedzielę ojciec 15-latki wszedł do jej pokoju. Zauważył puste łóżko i otwarte okno. Natychmiast wezwał policję. Funkcjonariusze przeszukali okolicę, wysłano także jednostki z psami tropiącymi. Według śledczych, mogło dojść do porwania, gdyż nastolatka prawdopodobnie nie oddaliłaby się z własnej woli.

15-letnia Nora ma problemy z nauką i komunikowaniem się. „Nie wiedziałaby nawet jak poprosić o pomoc, nie opuściłaby rodziny sama” – mówi ciotka nastolatki.
Źródło info i foto: interia.pl