Znaleziono ciało 61-letniego mężczyzny w Czarnym Dunajcu. Zatrzymano żonę mężczyzny

62-letni mężczyzna został znaleziony martwy w Czarnym Dunajcu (woj. małopolskie). Przed śmiercią zadano mu liczne ciosy nożem. Policja zatrzymała jego małżonkę. Zatrzymana kobieta jest równolatką denata. Miała prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Teraz sprawą zajmie się Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu.

Kobieta zostanie przesłuchana, dopiero gdy wytrzeźwieje. Wtedy też zapadnie decyzja o ewentualnym postawieniu jej zarzutów.
Źródło info i foto: wp.pl

22-latek brutalnie zamordował 16-latkę

16-letnia dziewczynka została brutalnie zamordowana przed własnym domem, w trakcie koszenia trawy. 22-letni napastnik porzucił na miejscu tragedii narzędzie zbrodni i uciekł do lasu. Sprawą zajmuje się prokuratura.

Morderstwo 16-latki przed domem opisał portal Polsatnews. 16-letnia dziewczynka kosiła trawę przed swoim domem w Dzierzgowie, niedaleko Łowicza. W pewnym momencie na terenie posesji pojawił się 22-letni znajomy nastolatki, mieszkaniec sąsiedniej wsi. Mężczyzna wyjął nóż i brutalnie zaatakował 16-latkę, zadając jej wiele ciosów. Następnie uciekł w kierunku lasu – czytamy.

Makabryczne morderstwo rozegrało się na oczach rodziny nastolatki – atak widział jej brat, ojciec oraz babcia. Bliscy natychmiast wezwali pogotowie, jednak życia dziecka nie udało się uratować. Do ataku doszło w sobotę, około godziny 14.00. W sprawie śledztwo wszczęła prokuratura z Łowicza, okoliczności tragedii ustala także policja.

Według informacji portalu, 22-letni mężczyzna zostawił na miejscu zbrodni nóż, którym wielokrotnie ranił 16-latkę. Zatrzymano go niecały kilometr dalej – szedł drogą w kompletnie zakrwawionym ubraniu, co przykuła uwagę przechodzącego funkcjonariusza policji.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Atak nożownika w centrum Londynu

Dwie osoby zostały w piątek wieczorem pchnięte nożem w centrum Londynu, ich obrażenia nie zagrażają życiu – poinformowała brytyjska policja. Do zdarzenia doszło około godz. 22:30 w piątek. Rzecznik londyńskiej policji oświadczył, że incydent, którego dokładne okoliczności jeszcze są wyjaśniane, nie miał charakteru ataku terrorystycznego.

Atak w popularnej dzielnicy Londynu

Do zdarzenia doszło w rejonie Broadgate Circle, pełnego sklepów i lokali rozrywkowych w centrum Londynu. W pobliżu znajduje się dzielica banków i instytucji finansowych. Na miejsce incydentu przyjechały karetki; pierwsza z nich po sześciu minutach od zgłoszenia. Policja odradziła zbliżanie się do tego miejsca. Jak podał „Daily Mirror”, w ubiegłym roku wskaźnik przestępczości w Londynie był pięciokrotnie wyższy w porównaniu z innymi angielskimi miastami.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Nowy Jork: Nożownik zaatakował w metrze

Mężczyzna z Bronxu został oskarżony o usiłowanie zabójstwa pary starszych ludzi w dzikiej walce w pociągu na Queens. Patrick Chambers (46 l.), trzymając w jednej ręce parę nożyczek, a w drugiej nóż, zaczął krzyczeć na 71-letniego mężczyznę siedzącego naprzeciw niego.

– „Dlaczego nie ma cię w domu ze swoimi dziećmi?” – krzyczał. Potem dźgnął mężczyznę nożem.

Obaj mężczyźni upadli na podłogę pociągu, a Chambers nadal uderzał nożem starszego nieznajomego. W bójkę interweniował inny 73-letni pasażer, ale skończyło się to dla niego raną kłutą w klatce piersiowej i nadgarstku. Chambers zbiegł, a obie ofiary zostały przewiezione do szpitala. 71-letnia ofiara straciła 2 litry krwi i przeszła natychmiastową operację z powodu dużych obrażeń brzucha i klatki piersiowej.

Za poranną awanturę 5 lipca w metrze linii 7 Patrick Chambers (46 l.) usłyszał zarzuty próby morderstwa, dwóch prób napadu pierwszego stopnia i kilku innych przestępstw.
Źródło info i foto: se.pl

15-letni nożownik z Zielonej Góry odmówił składania wyjaśnień

15-latek podejrzewany o ugodzenie nożem o rok starszego kolegi, odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Zielonogórski sąd rejonowy zadecydował o umieszczeniu go na trzy miesiące w interwencyjnym schronisku dla nieletnich – powiedziała sędzia Jolanta Witczak z Sądu Okręgowego w Zielonej Górze.

Interwencyjne schronisko, do którego trafi nastolatek, zostanie wyznaczone przez resort sprawiedliwości. Do czasu jego wskazania, 15-latek będzie przebywał w Policyjnej Izbie Dziecka.

Na podstawie zawiadomienia policji, sąd wszczął z urzędu postępowanie wobec 15-letniego Stefana K. Jego celem jest ustalenie, czy nieletni dopuścił się usiłowania zabójstwa swojego 16-letniego znajomego. Podczas dzisiejszego posiedzenia chłopak odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na jakiekolwiek pytania sądu – sędzia podkreśliła Jolanta Witczak.

W środę około godz. 20 przed jednym ze sklepów przy ul. Rzeźniczaka w Zielonej Górze 15-latek miał zaatakować nożem swojego 16-letniego znajomego. Trafił on do szpitala. Przeszedł operację. Jego stan lekarze określają jako ciężki.

W czwartek w zielonogórskim sądzie odbyło się posiedzenie z udziałem 15-latka, jego rodziców, obrońcy i prokuratora. „Z uwagi na fakt, że Stefan K. ukończył 15 lat, za ciężkie przestępstwa może odpowiadać jak dorosły na podstawie Kodeksu karnego, a co się z tym wiąże może zostać wymierzona mu kara pozbawienia wolności” – informuje sąd.

Decyzję w tym zakresie podejmuje jednak sąd, który może orzec wobec nieletniego środki wychowawcze, jak również zakład poprawczy – zaznaczyła sędzia Witczak.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Atak nożownika w Zielonej Górze. 16-latek w poważnym stanie

Do dramatycznych scen doszło w Zielonej Górze. Piętnastoletni chłopak zaatakował nożem 16-latka. Jego stan jest poważny. Policja prosi świadków o wszelkie informacje w tej sprawie.

Do brutalnego zdarzenia doszło w środę ok. około godziny 21 wieczorem przy sklepie Żabka się przy ul. Rzeźniczaka w Zielonej Górze. Jak informuje „Gazeta Lubuska”, 15-latek dźgnął nożem rok starszego nastolatka.

Atak potwierdza zielonogórska policja. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Ciężko ranny 16-latek został przetransportowany do szpitala. Ma przejść operację. Ze wstępnych informacji wynika, że jego stan jest poważny, ale nie mamy żadnych informacji o zagrożeniu życia.

Policja ustala przyczyny zdarzenia. 15-letni chłopak trafił na policyjną izbę dziecka do Gorzowa Wielkopolskiego. O sprawie został poinformowany także Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego. Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które mają informacje o okolicznościach tego dramatycznego wydarzenia.
Źródło info i foto: wp.pl

Berlin: 57-letni Gregor Sch. skazany na 12 lat pozbawienia wolności i pobyt w szpitalu za zabicie syna byłego prezydenta Niemiec

57-letni Gregor Sch. został w środę skazany przez berliński sąd na 12 lat pozbawienia wolności i pobyt w szpitalu psychiatrycznym za zamordowanie Fritza von Weizsaeckera, syna byłego prezydenta Niemiec Richarda von Weizsaeckera. Do zabójstwa doszło w listopadzie 2019 roku.

Dr Fritz von Weizsaecker został śmiertelnie dźgnięty nożem podczas wykładu, który wygłaszał w szpitalu w Berlinie. Ciężko ranny został też policjant, który był jednym ze słuchaczy wykładu i próbował zatrzymać sprawcę. Publiczności udało się obezwładnić i przekazać zabójcę w ręce policji.

Ze względu na ograniczoną poczytalność z powodu zaburzeń psychicznych oskarżony nie został skazany na dożywocie. Uznano go jednak za winnego również próby zamordowania policjanta. Wyrok nie jest prawomocny.

W maju Gregor Sch. zeznał, że „nigdy nie żałował” swojego czynu, twierdząc, że nienawidzi prezydenta Weizsaeckera, ponieważ zasiadał w zarządzie firmy dostarczającej roślinobójcze środki chemiczne, używane przez siły amerykańskie podczas wojny w Wietnamie.

Według prokuratury nie było to jednak morderstwo polityczne. – To był bezsensowny czyn człowieka z zaburzeniami psychicznymi – powiedział prokurator Silke van Sweringen, dodając że poprzez ten akt oskarżony chciał „wyciągnąć się z bagna swojego codziennego życia”.
Źródło info i foto: TVP.info

Reporterka CNN zaatakowana przez nożownika podczas transmisji na żywo w Brazylii

Bruna Macado łączyła się na żywo ze studiem telewizyjnym, gdy została zaatakowana przez nożownika. Mężczyzna wymusił na reporterce oddanie dwóch telefonów komórkowych i uciekł. Reporterka brazylijskiego oddziału CNN Bruna Macedo nadawała z okolic jednego z mostów w Sao Paulo, by mówić o wysokim poziomie wody w rzece Tietê po obfitych deszczach.

Podczas łączenia z prowadzącym w studio do Macedo podszedł mężczyzna, którego początkowo przywitała, jednak ten nagle wyciągnął nóż. Kobieta zaczęła się cofać i widać, że oddała napastnikowi swój telefon. Transmisję zastąpiono wówczas widokiem miasta. Ostatecznie reporterka oddała mężczyźnie dwa telefony, na szczęście nie została ranna. Na dłuższych fragmentach materiału widać, że przed atakiem, mężczyzna dłuższy czas stał na moście za reporterką i spoglądał w jej stronę.

Jak poinformował Rafael Colombo, prezenter, z którym łączyła się Macedo, kobieta okropnie się przestraszyła, ale nic jej nie jest.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Nożownik zaatakował 63-latka w Krakowie

Nożownik zaatakował w centrum Krakowa, przy ulicy Dietla. Jak dowiedział się reporter RMF FM Marek Wiosło, poszkodowanym jest 63-letni mężczyzna. Sprawca został zatrzymany. Z ustaleń policji wynika, że przy ulicy Dietla, w centrum Krakowa, 27-latek podszedł do grupy mężczyzn i zaatakował nożem kuchennym 63-latka. Zadał mu kilka ciosów w plecy, po czym uciekł.

Na szczęście rany 63-letniego mężczyzny nie były groźne, po opatrzeniu przez pogotowie został zwolniony do domu. Policja zatrzymała już 27-letniego napastnika. Był on pod wpływem alkoholu, znaleziono przy nim także narkotyki.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policja z Glasgow potwierdza tożsamość sprawcy piątkowego ataku. To 28-latek z Sudanu

Szkocka policja poinformowała w sobotę późnym wieczorem, że sprawcą piątkowego ataku w Glasgow był 28-letni mężczyzna pochodzący z Sudanu. Śledczy uważają, że atak ten nie miał podłoża terrorystycznego. Do zdarzenia doszło w piątek wczesnym popołudniem w hotelu Park Inn w centrum Glasgow, gdzie na czas epidemii zakwaterowano uchodźców i azylantów. Sprawca, który był azylantem, zaatakował nożem i ranił sześć osób, w tym nieuzbrojonego policjanta przybyłego na miejsce – po czym został zastrzelony przez policję.

Policja potwierdziła, że napastnik miał problemy psychiczne. Poinformowała, że nadal sprawdza, jakie były dokładnie okoliczności tego zdarzenia, a także użycia broni przez policję.

Jak podała wcześniej w sobotę stacja Sky News, mężczyzna, który przybył do Wielkiej Brytanii przed sześcioma miesiącami, od pewnego czasu zachowywał się irracjonalnie. Skarżył się na warunki panujące w hotelu oraz jedzenie, a także groził innym tam mieszkającym. Inni Sudańczycy informowali, że się go boją.

Według źródeł tej stacji w wieczór przed atakiem część zakwaterowanych w hotelu wyraziła swoje zaniepokojenie stanem psychicznym Sudańczyka, co zostało przekazane urzędnikowi zajmującemu się sprawami imigracyjnymi, a ten późnym wieczorem zadzwonił do recepcji powiedzieć pracownikom o tych obawach. Zaś w piątek krótko przed atakiem urzędnik rozmawiał telefonicznie z późniejszym sprawcą.

Szkocka policja poinformowała także, że wszystkie osoby ranne w ataku nadal przebywają w szpitalu, jednak ich stan jest stabilny.
Źródło info i foto: interia.pl