Atak nożownika w niemieckim Oberhausen

Uzbrojony w nóż mężczyzna zaatakował późnym wieczorem w czwartek 19 listopada w mieście Oberhausen na zachodzie Niemiec. Jak poinformowała miejscowa policja, obrażenia odniosły cztery osoby. Nic nie wskazuje na to, by napaść miała podłoże terrorystyczne. Policja przypuszcza, że chodziło o motywy osobiste, gdyż napastnik znał osoby, które zaatakował nożem.

Do ataku doszło w czwartek 19 listopada późnym wieczorem w jednym z bloków mieszkalnych w Oberhausen. Mężczyzna ranił cztery osoby, z których co najmniej jedna jest w stanie krytycznym. Napastnika aresztowano, ale ze względu na obrażenia został on przewieziony do szpitala.
Źródło info i foto: interia.pl

Niemcy: Dwie osoby zatrzymane w związku z groźbą zamachu w Essen

Dwaj mężczyźni z Oberhausen zostali zatrzymani w związku z groźbą zamachu terrorystycznego na centrum handlowe w Essen, w zachodnich Niemczech. Według telewizji WDR przygotowania do zamachu miały podłoże islamistyczne. Po zatrzymaniu mężczyźni zostali przesłuchani, a w ich mieszkaniach przeprowadzono rewizję. Na razie nie wiadomo, czy mieli związek z planami zamachu. Policja zamknęła w sobotę rano największe centrum handlowe w Essen po otrzymaniu ostrzeżenia o groźbie zamachu. Zablokowane zostały wszystkie wejścia do obiektu, włącznie z parkingiem. Funkcjonariusze przeszukali ponad 200 sklepów, jednak nie znaleźli nic podejrzanego.

„Służby przechwyciły instrukcję budowy bomb”

– Otrzymaliśmy od służb informacje o konkretnych planach zamachu na centrum handlowe, dlatego postanowiliśmy je zamknąć. Bezpieczeństwo obywateli ma pierwszeństwo – powiedział szef policji w Essen Frank Richter.

Dziennikarz śledczy WDR Boris Baumholt powiedział, że służby natrafiły w internecie na wezwanie do zamachu na centrum w Essen.

– Była w nim mowa o samobójczym zamachu z udziałem kilku sprawców i kilku ładunków. Służby przechwyciły też instrukcję budowy bomb. Zleceniodawcą ataku jest prawdopodobnie osoba przebywająca za granicą, mająca kontakty z Państwem Islamskim – powiedział dziennikarz.

Mężczyzna, o którym mowa, prawdopodobnie wyjechał półtora roku temu z Essen do Syrii.

Wielkie centrum handlowe

Centrum handlowe przy Limbecker Platz w Essen, o powierzchni użytkowej 70 tys. metrów kwadratowych, należy do największych obiektów tego rodzaju w Niemczech. W soboty odwiedza je 60 tys. klientów.

Podwyższona gotowość bojowa obowiązuje policję w całym Zagłębiu Ruhry.

W kwietniu 2016 roku dwóch muzułmańskich nastolatków dokonało zamachu bombowego na świątynię sikhów w Essen. Wskutek wybuchu trzy osoby zostały ranne. Proces sprawców rozpoczął się w grudniu.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Niemcy: Policja udaremniła kolejny zamach. Zatrzymano dwóch braci

Niemiecka policja aresztowała w Duisburgu dwóch braci podejrzanych o przygotowywanie zamachu na centrum handlowe w Oberhausen. Podejrzani są braćmi w wieku 28 i 31 lat, urodzonymi w Kosowie. Duisburg i Oberhausen położone są w zachodnich Niemczech, w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia. – Obecnie prowadzimy intensywne śledztwo by ustalić, na jakim etapie były plany podejrzanych i czy zaangażowane były także inne osoby – oświadczyła policja.

Jakie inne działania dot. terroryzmu podejmuje policja?

Niemiecka policja poszukuje Tunezyjczyka Anisa Amriego w związku z poniedziałkowym zamachem terrorystycznym. Kierowca 40-tonowej ciężarówki wjechał w tłum na jarmarku w Berlinie, zabijając 12 osób i raniąc blisko 50. Zamachowiec zastrzelił znajdującego się w szoferce Polaka. Wyniki badań kryminalistycznych sugerują, że Tunezyjczyk kierował ciężarówką. – Odciski palców znaleziono na zewnętrznej części boku pojazdu, na drzwiach kierowcy oraz na słupku nadwozia umiejscowionym za drzwiami – mówi Frauke Koehler z prokuratury w Karlsruhe.

Kim jest Anis Amri?

Amri, 24-letni imigrant z Tunezji, przyjechał do Niemiec w lipcu 2015 roku, a od lutego 2016 roku przebywał głównie w Berlinie. Złożony przez niego wniosek o azyl został odrzucony w czerwcu br., jednak jego deportacja nie doszła do skutku ze względu na brak dokumentów potwierdzających jego tożsamość. Władze Tunezji początkowo zaprzeczały, by Amri był obywatelem tego kraju. Za pomoc w aresztowaniu Anisa Amriego niemieckie władze oferują do 100 tys. euro nagrody.
Żródło info i foto: Gazeta.pl