Posts Tagged “ofiar”

Al-Arabija telewizja finansowana przez Arabię Saudyjską poinformowała na Twitterze, że koalicja państw arabskich przeprowadzi śledztwo w sprawie czwartkowego ataku na autobus szkolny w Jemenie – podało BBC.

Podczas ataku zginęły 43 osoby, w tym 29 dzieci, a 61 osób jest rannych – podają agencje światowe. Natomiast ministerstwo zdrowia powiązane z Huti podało, że ogólna liczba ofiar wzrosła do 51, w tym 40 dzieci, a 76 osób zostało rannych.

Al-Arabija napisała na Twitterze, powołując się na wysokiej rangi urzędnika, że „doprowadzi do rozliczenia sprawców i zrekompensuje ofiary”.

Wcześniej dowództwo sił koalicyjnych podało w oświadczeniu, że atak przeprowadzony w czwartek w prowincji Saada, był „legalną operacją wojskową przeciwko tym, którzy w środę wystrzelili pocisk na miasto Dżizan. Został przeprowadzony zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym”.

W piątek Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wyraził ubolewanie z powodu ataku sił koalicji pod wodzą Arabii Saudyjskiej na autobus szkolny w Jemenie i zaapelował o szybkie, niezależne śledztwo w tej sprawie.

Niezależnego i transparentnego dochodzenia ws. ataku z powietrza na autobus szkolny w Jemenie domagają się też Stany Zjednoczone. W komunikacie Departamentu Stanu wydanym w czwartek podkreślono, że USA „traktują z największą powagą wszystkie wiarygodne informacje na temat ofiar cywilnych konfliktów zbrojnych”, w tym – doniesienia o ataku na szkolny autobus w Jemenie.

Wojna w Jemenie

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła Arabia Saudyjska.

Międzynarodowa koalicja (Bahrajn, Bangladesz, Egipt, Jordania, Katar, Kuwejt, Maroko, Senegal, Sudan i Zjednoczone Emiraty Arabskie) od trzech lat walczy w Jemenie z rebeliantami Huti, wspieranymi przez Iran. Ofensywa bojówek Huti na stolicę kraju Sanę w styczniu 2015 doprowadziła do odsunięcia od władzy prezydenta oraz rządu premiera Chalida Bahaha. Od tamtej pory Huti kontrolują znaczną część północnego Jemenu.

Wojna w Jemenie jest pośrednim konfliktem między Arabią Saudyjską a Iranem, potęgującym niestabilność na Bliskim Wschodzie. Według ONZ od marca 2015 roku wojna ta pochłonęła prawie 10 tys. ofiar i wywołała „największy kryzys humanitarny na świecie”.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Władze kolumbijskie zatrzymały 18 osób oskarżanych o czerpanie korzyści z seksualnego wykorzystywania 250 dziewczynek i niepełnoletnich nastolatek – poinformowało EFE w poniedziałek. Wiele z ofiar pochodzi z Wenezueli. Dwóm zatrzymanym kobietom, o pseudonimach “Gregori” i Yenifer”, stawiane są zarzuty wyszukiwania i nakłaniania dziewczynek do prostytucji w celu “komercyjnego wykorzystywania seksualnego w miejscach turystycznych”; stawia się im zarzut sutenerstwa, a grozi im maksymalna kara 37,5 roku więzienia.

Ana Torres y Cesar Bernal, osoby zarządzające hotelami, są oskarżane o zezwolenie, by w ich hotelach dochodziło do prostytucji i stawia się im zarzut “promowania prostytucji małoletnich”. Javier Tovar y Naymiro Cabarca to dwaj zatrzymani policjanci, którzy “żądali pieniędzy aby powstrzymać się od wypełniania swoich obowiązków i nie zatrzymywać turystów, którzy zapłacili za usługi seksualne z dziewczynkami”.

Wśród zatrzymanych jest także Raul Danilo Romero Pabon, kapitan marynarki wojennej, przeciwko któremu władze mają “obfite materiały dowodowe, które wskazują, że wyszukiwał dziewczynki młodsze niż 14-letnie na portalach społecznościowych, wykorzystywał je, kupował ich milczenie i kazał wytatuować im swe imię na ich ciałach”.

Wśród zatrzymanych jest także osoba, która wykonywała tatuaże, którymi oznaczano dziewczęta.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Minęło 17 lat od zamachów terrorystycznych na World Trade Center, jednak nadal część ofiar nie została zidentyfikowana. Po tylu latach udało się zidentyfikować szczątki Scotta Michaela Johnsona, analityka z banku w jednej z wież WTC.

Prawie 17 lat po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 udało się w Nowym Jorku zidentyfikować kolejną ofiarę.
Scott Michael Johnson został zidentyfikowany jako 1642 ofiara zamachów w Nowym Jorku. 26-letni wówczas Johnson pracował jako analityk w jednym z banków inwestycyjnych. Jego tożsamość potwierdził test DNA, przeprowadzony na szczątkach znalezionych w gruzach – poinformowała lekarka sądowa Barbara Sampson.

Prawie trzy tysiące ofiar

Zamachy z 11 września 2001 to najcięższe akty terroru w dotychczasowej historii terroryzmu. W serii czterech ataków przeprowadzonych na terenie Stanów Zjednoczonych za pomocą uprowadzonych samolotów pasażerskich zginęło prawie 3 tys. osób. Zamachowcy z Al-Kaidy skierowali samoloty na obiekty dwóch wież World Trade Center w Nowym Jorku i Pentagonu w Waszyngtonie. W przypadku czwartego samolotu atak nie powiódł się, maszyna rozbiła się w Pensylwanii. Ponad 1100 ofiar ataków w Nowym Jorku i tym samym ok. 40 proc. zabitych w World Trade Center nie zostało jeszcze zidentyfikowanych. Sampson powtórzyła jednak obietnicę daną w 2001 r. rodzinom ofiar, że zostanie ustalona tożsamość wszystkich zabitych. Ale proces ten przeciąga się. Ostatnia nowojorska ofiara przed Scottem Michaelem Johnsonem została zidentyfikowana w sierpniu 2017.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Niemiecki parlament uchwali wyższe świadczenia dla ofiar zamachów terrorystycznych. Otrzymają je m.in. bliscy ofiar ataku terrorystycznego w Berlinie, wśród których jest rodzina polskiego kierowcy ciężarówki, zabitego przez zamachowca przed atakiem na jarmark bożonarodzeniowy. Szans na wyższe odszkodowanie nie ma natomiast polski przedsiębiorca, którego ciężarówka została użyta w zamachu.

Nowe przepisy stanowią, że ofiary zamachów terrorystycznych będą dostawać 30 tys. euro jednorazowej rekompensaty. Wcześniej ta kwota wynosiła 10 tys. euro. Większą sumę – 15 tys. euro (zamiast 5 tys.) – otrzymywać będzie też rodzeństwo ofiar.

Według nowych przepisów, dzieci, które na skutek zamachu terrorystycznego utraciły któregoś z rodziców, otrzymają w przyszłości do 45 tys. euro jednorazowej zapomogi na życie. Pieniądze dostanie również rodzina zamordowanego przez zamachowca z Berlina polskiego kierowcy ciężarówki – Łukasza Urbana.

Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania

Polak był pierwszą ofiarą zamachu, którego 19 grudnia ub.r. dokonał Tunezyjczyk Anis Amri. Terrorysta porwał ciężarówkę, zabił Urbana, a następnie wjechał 40-tonowym pojazdem w ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w centrum Berlina na Breitscheidplatz. W wyniku zamachu zginęło 12 osób, a ponad zostało 50 rannych, wiele bardzo ciężko.

Nowe przepisy nie obejmą za to Ariela Żurawskiego – właściciela firmy transportowej z Gryfina, którego ciężarówka została wykorzystana w tym zamachu terrorystycznym.

Przedsiębiorca w przeszłości otrzymał 10 tys. euro, choć swoje straty, związane z utratą leasingowanej ciężarówki, wycenił na ponad 90 tys. euro.

- Ubezpieczyciel odmówił mi wypłaty odszkodowania, uznając iż polisa nie obejmuje zamachu terrorystycznego – mówił nam Żurawski w październiku 2017 r. Przedsiębiorca domagał się m.in. zwrotu 34 tys. euro pierwszej wpłaty leasingu oraz kosztów naprawy naczepy.

Polak rozmawiał w tej sprawie m.in. z byłym pełnomocnikiem ds. ofiar Kurtem Beckiem. – Spotkania były krótkie, zdawkowe i nic nie dały – powiedział Żurawski w rozmowie z Deutsche Welle.

“Nie tak wyobrażałem sobie pomoc ze strony Niemiec”

Niemcy argumentują, że “pomoc finansowa dla Ariela Żurawskiego została wypłacona z pieniędzy ministerstwa spraw zagranicznych, które nie mają nic wspólnego z funduszem dla ofiar zamachów terrorystycznych”.

Polakowi, który prywatnie był kuzynem zamordowanego kierowcy, pomogła firma, od której leasingował ciężarówkę. Scania zgodziła się zatrzymać pojazd i rozwiązać umowę leasingową, nie żądając spłaty kolejnych rat. Podobnie zachowała się firma ThyssenKrupp, do której kierowca pana Ariela wiózł stalowe konstrukcje. Dotarły ona z kilkumiesięcznym opóźnieniem, zardzewiałe, ale ThyssenKrupp odstąpiło od roszczeń z tego tytułu.

Żurawski, który powtarza, że “nie tak wyobrażał sobie pomoc ze strony Niemiec”, w przeszłości zrezygnował również z pieniędzy z internetowych zbiórek.

- Prosiłem o zamknięcie tych zbiórek – mówił polsatnews.pl. Według niego zebrane w ten sposób pieniądze mogłyby mu przynieść więcej szkody niż pożytku – nie tylko w rozliczeniu ze skarbówką, ale i w konfrontacji z ludzką zawiścią. – Byłbym ze wszystkiego rozliczany – argumentował Żurawski, który tuż po zamachu, w “gorącym” okresie przedświątecznym, musiał “wstrzymać” na kilka dni działalność swojej firmy.

Jak wyjaśniał, miał dużo zleceń, ale ich nie wykonywał, przez co poniósł kolejne straty. Teoretycznie przedsiębiorca mógłby dochodzić swoich spraw przed sądem, jednak jak tłumaczy, nie stać go na tak kosztowny proces.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Liczba ofiar zamachów bombowych w południowo-zachodniej Syrii wzrosła do 183. Wśród nich jest wielu cywilów – poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. To jeden z najkrwawszych ataków od początku syryjskiej wojny w 2011 roku. Seria samobójczych ataków w Syrii miała miejsce w mieście Suweida oraz jego okolicach.

Syria: 183 ofiary zamachów bombowych

Jak informuje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, liczba ofiar wzrosła do 183 osób. Bilans ofiar może wzrosnąć, bo miejsca zaatakowane przez dżihadystów cały czas są przeszukiwane przez ratowników. Tereny Suweidy znajdują się pod kontrolą wojsk rządowych Baszara al Assada. Odpowiedzialność za ataki wzięło tzw. państwo islamskie.

Dżihadyści przeprowadzili szturm na kilka wiosek i zorganizowali kilka zamachów bombowych, w tym jeden w pobliżu zatłoczonego rynku. Rządowym siłom udało się zapobiec co najmniej dwóm podobnym zamachom. Bojownikom udało się też wziąć zakładników z niektórych wiosek.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Strzelce Opolskie: nie żyje dwóch mężczyzn, którzy najprawdopodobniej zażyli dopalacze. Trzecia osoba, 25-latek, trafił do szpitala z objawami zatrucia. Sprawę bada prokuratura. W Strzelcach Opolskich zmarło dwóch mężczyzn w wieku 18 i 20 lat. Trzeci, który trafił do szpitala, ma 25 lat.

Strzelce Opolskie: nie żyje dwóch mężczyzn, trzeci w szpitalu

Jak informuje RMF FM, powołując się na informacje od rzeczniczki strzeleckiej komendy policji, w sobotę wieczorem po godzinie 21 wpłynęła informacja o śmierci 20-latka. Kolejne zgłoszenie, dotyczące śmierci 18-latka, wpłynęło nad ranem. 25-latek z objawami zatrucia trafił do szpitala w niedzielę rano.

RMF FM, powołując się na nieoficjalne informacje, podało, że mężczyźni mieli kupić dopalacze w jednym z katowickich klubów. TVN24 poinformowało, że policja na razie nie łączy tych trzech przypadków, bo mężczyźni są mieszkańcami różnych miejscowości powiatu strzeleckiego.

Prokuratura Rejonowa w Strzelcach Opolskich wszczęła postępowanie w tej sprawie. Sekcje zwłok odbędą się w przyszłym tygodniu.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Brytyjska policja poinformowała w piątek o znalezieniu w domu jednej z ofiar niedawnego zatrucia Nowiczokiem małej buteleczki z tą substancją. Jak zaznaczono, śledczy wciąż nie znają pochodzenia przedmiotu ani nie wiedzą, jak trafił do poszkodowanego.

Flakon został odkryty podczas przeszukania domu 45-letniego Charliego Rowleya, który wraz ze swoją partnerką, 44-letnią Dawn Sturgess, trafił w ubiegłą sobotę w stanie krytycznym do szpitala rejonowego w Salisbury z objawami poważnego zatrucia organizmu. Początkowo lekarze podejrzewali możliwość zażycia zanieczyszczonych narkotyków, ale po dodatkowych testach potwierdzili, że para zetknęła się z Nowiczokiem.

Mężczyzna pozostaje pod opieką lekarzy, a jego stan jest wciąż poważny, ale stabilny, co pozwoliło mu na pierwszą rozmowę z policjantami. Kobieta zmarła w niedzielę w wyniku komplikacji związanych z zatruciem, a po jej śmierci śledczy wszczęli postępowanie ws. morderstwa. Na przyszły tydzień zaplanowana jest sekcja zwłok.

W przesłanym mediom oświadczeniu zaznaczono, że buteleczka została znaleziona w mieszkaniu Rowleya w Amesbury w środę, a następnie była przekazana do dalszych badań w specjalistycznym laboratorium DSTL w pobliskim Porton Down. W piątek potwierdzono, że znaleziona w środku substancja to Nowiczok.

Nieznane źródło pochodzenia buteleczki

Badający sprawę policjanci próbują ustalić, w jaki sposób mężczyzna wszedł w posiadanie pojemnika, a także czy przechowywany w nim Nowiczok pochodzi z tej samej próbki, której użyto w marcowej próbie zabójstwa byłego pułkownika rosyjskiego GRU i współpracownika brytyjskiego wywiadu Siergieja Skripala oraz jego córki Julii w Salisbury, położonym kilkanaście kilometrów od Amesbury.

Komisarz Neil Basu, który odpowiada za operacje antyterrorystyczne, ocenił, że “to ewidentnie istotny i pozytywny postęp” w śledztwie, ale zastrzegł, że śledczy wciąż nie są w stanie zagwarantować, że nie ma innych miejsc skażonych substancją, co oznacza, że w ramach “środków ostrożności” utrzymane zostaną dotychczasowe kordony policyjne do czasu pełnego wyjaśnienia sytuacji.

W reakcji na marcowy atak na Skripalów doszło do największej serii wydaleń rosyjskich dyplomatów z krajów Europy Zachodniej od czasu zakończenia zimnej wojny, po tym gdy brytyjski rząd oskarżył odpowiedzialnością za próbę ich zabicia władze w Moskwie.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Co najmniej 12 osób zginęło a 50 zostało rannych w samobójczym zamachu, który miał miejsce we wtorek w miejscowości Peszawar w północno-wschodniej części Pakistanu. Ataku dokonano podczas przedwyborczego wiecu Narodowej Partii Awami (ANP) – poinformował szef miejscowej policji Jamil Qazi.

Wiec partii ANP, skupiającej islamistów, został zorganizowany w akcie protestu przeciwko Talibom. Ugrupowanie to było głównym celem talibskich ataków przed wyborami w 2013 roku. Wówczas, także w zamachu samobójczym, zginął lider tego ugrupowania Bashir Bilour. We wtorek zginął jego syn Haroon Bilour, który miał startować w najbliższych wyborach do pakistańskiego parlamentu.

25 lipca odbędą się pierwsze wybory od czasu pozbawienia w ubiegłym roku funkcji publicznych premiera Nawaza Sharifa w wyniku związanego z Panama Papers śledztwa w sprawie zarzutów korupcyjnych dotyczących Sharifa i jego rodziny. Również minister spraw zagranicznych Khawaja Asif, bliski współpracownik Sharifa, w kwietniu musiał złożyć dymisję w związku ze złamaniem reguł wyborczych.

Pod koniec maja AFP podkreślała, że liczba osób zabijanych w Pakistanie przez ekstremistów oraz z powodów politycznych spadła w ostatnich latach o 70 proc. W dużym stopniu zażegnany został poważny kryzys energetyczny; powstało wiele nowych dróg, otwarto nowy międzynarodowy port lotniczy w Islamabadzie.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

5 lat więzienia – taki wyrok usłyszał mieszkaniec Małopolski za znęcanie się i wielokrotne zgwałcenie chorej żony. Andrzej M. ma też zapłacić kobiecie 20 tys. zł zadośćuczynienia. Nie wymaże to jednak z pamięci ofiary piekła, które zgotował jej domowy oprawca. Wyrok przed krakowskim sądem zapadł niemal dwa lata po tym, jak 31-letni mężczyzna został zatrzymany. Oprócz kary pozbawienia wolności i nakazu zapłaty sąd zdecydował też, że przez 10 lat Andrzej M. nie może zbliżać się do byłej partnerki i dwójki dzieci na odległość nie mniejszą niż 100 metrów – podaje gazetakrakowska.pl.

Podczas procesu mężczyzna przyznał się częściowo do winy. Zeznał, że zdarzało mu się stosować wobec żony przemoc, szczególnie po alkoholu. – Mogłem wtedy zachowywać niespokojnie – stwierdził mieszkaniec podkrakowskiej miejscowości. Zaznaczał, że nigdy nie wymuszał seksu na chorej partnerce.

Prokuratorzy (a sąd przyznał im rację) nie uwierzyli w te zapewnienia. Śledczy zarzucili 31-latkowi, że ponad 40 razy zgwałcił swoją żonę i znęcał się nad nią.
Źródło info i foto: wp.pl

Comments Brak komentarzy »

W zamachu w Dżalalabadzie w Afganistanie zginęło co najmniej 19 osób, a 20 zostało rannych. Większość ofiar to wyznawcy sikhizmu. Odpowiedzialność za atak wzięło na siebie tzw. Państwo Islamskie. Ładunek zdetonował zamachowiec samobójca. Do zamachu doszło, gdy sikhowie jechali na spotkanie z prezydentem Aszrafem Ghanim, który przebywa z dwudniową wizytą w prowincji Nangarhar.

Pozostaje on wciąż w regionie, ale jest bezpieczny – informują prezydenckie służby prasowe. Kilka godzin przed zamachem prezydent Afganistanu otworzył szpital w Dżalalabadzie. Wśród ofiar znajdował się jedyny sikhijski kandydat do wyborów parlamentarnych, które mają odbyć się w Afganistanie w październiku.

Ambasada Indii w Kabulu potępiła atak, nazywając go przejawem „tchórzliwego terroryzmu”. Sikhowie i hindusi stanowią mniejszości w zdominowanym przez muzułmanów Afganistanie.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »