Niemcy: Zakończono poszukiwania chłopca. Akcja trwała 8 dni

Szczęśliwy finał poszukiwań 8-letniego chłopca w Oldenburgu w Niemczech. Został znaleziony żywy po 8 dniach od zaginięcia. Chłopiec wczołgał się do kanału kanalizacyjnego. Chłopiec, który w mediach jest nazywany „Joe”, zaginął 17 czerwca. Wtedy ruszyły poszukiwania prowadzone przez policję i straż pożarną.

Po 8 dniach jeden ze strażaków usłyszał wołanie dziecka z kanału kanalizacyjnego położonego 300 metrów od domu chłopca. Tam właśnie znalazł wystraszonego Joe. Dziecko od razu zostało przetransportowane do szpitala. 8-latek był wychłodzony, ale nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń.

Najważniejsze jest to, że chłopiec żyje i że jest w dobrych rękach w szpitalu. Wszyscy możemy odetchnąć z ulgą – powiedział szef lokalnej policji Johann Kuhme. Ojciec 8-latka przekazał, że dochodzi on do siebie. Okazało się, że chłopiec sam wszedł do kanału kanalizacyjnego, po czym stracił orientację i nie umiał wrócić do domu.
Źródło info i foto: RMF24.pl

5000 euro nagrody za pomoc w odnalezieniu Polki, która zaginęła w Niemczech

Niemiecka policja zwróciła się do kolegów z Polski o pomoc w poszukiwaniu pochodzącej z Bielska-Białej Danuty Łysień. 24 czerwca 2017 roku kobieta zaginęła w mieście Oldenburg. Niemiecka policja podejrzewa, że Polka padła ofiarą przestępstwa. Wyznaczyła nagrodę w wysokości 5000 euro za informacje, które doprowadzą do wyjaśnienia okoliczności zaginięcia kobiety.

Zaginięcie 55-letniej Danuty Łysień jej rodzina zgłosiła w czerwcu 2017 roku. Polka mieszkała w Oldenburgu w Niemczech. Zniknął wtedy także jej samochód. Mercedes został znaleziony w lutym tego roku bez tablic rejestracyjnych na parkingu w Bremen. Policja nie wie, jak długo tam stał.

Ślad po kobiecie zniknął.

Niemieccy policjanci podejrzewają, że 55-latka padła ofiarą przestępstwa, a trop prowadzi do Polski.

Na nagraniu wideo z nocy 27 czerwca 2017 roku widać na parkingu budynku sądu w Żninie dwóch przypuszczalnych sprawców. Są w Fordzie Focusie Turnier kombi, rok produkcji 2011-2014 koloru ciemnego.

Kamera zarejestrowała, jak kierowca ubiera się w czarny płaszcz i zakłada maseczkę na usta, po czym idzie w kierunku oddalonej o około 160 metrów filii banku. Tam w bankomacie pobrał pieniądze, używając karty należącą do Danuty Łysień. W tym czasie pasażer czekał na parkingu, paląc papierosa.

Wiek obu mężczyzn szacuje się na około 30-40 lat. Pasażer był wyższy i szczuplejszy od kierowcy, ubrany w ciemne spodnie i ciemną kurtkę. Miał ciemne włosy, podgolone krócej po bokach. Kierowca, zanim włożył płaszcz, miał na sobie koszulę z krótkim rękawem. Nosił szerokie, ciemne spodnie i czapkę z daszkiem.

Ustalono, że na 1,5 godziny przed pobraniem pieniędzy w Żninie, sprawcy wypłacili pieniądze w położonej 85 km na południe Środzie. Policja prosi wszystkie osoby, które mogą mieć informacje na temat zaginięcia, sprawców i pojazdu, którym się poruszali, o kontakt z policjantami w Oldenburgu pod numerem telefonu 0441/790-4115.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Pielęgniarz – morderca mógł zabić ponad 100 pacjentów. Liczba ofiar wciąż rośnie

Pielęgniarz Nils Hoegel, odsiadujący karę dożywotniego więzienia za zabicie sześciu pacjentów, jest obecnie podejrzany o zamordowanie w Niemczech w latach 2000-2005 ponad 100 osób – poinformowali w czwartek śledczy i policja w Oldenburgu.

Badania toksykologiczne ekshumowanych pacjentów wykazały 16 kolejnych podejrzanych przypadków – podał „Der Spiegel”, opisując konferencję prokuratury i policji. Liczba osób, które mógł zabić pielęgniarz, wzrosła tym samym do 106. Dotychczas zakładano, że Hoegel zamordował 90 pacjentów. Prokuratura planuje wniesienie nowego aktu oskarżenia na początku przyszłego roku.

Do zbrodni doszło w klinikach w Delmenhorst koło Bremy oraz w Oldenburgu na północnym zachodzie kraju. Hoegel robił pacjentom zastrzyki zawierające zbyt duże dawki leku na serce, aby doprowadzić do ustania pracy układu krążenia, a następnie próbował ich reanimować. Jak twierdził, postępował tak, by wykazać się wobec kolegów jako bohaterski ratownik.

Sprawa wyszła na jaw, gdy kolega z pracy Hoegla odkrył, że mężczyzna robił pacjentowi nieprzepisany zastrzyk. Doprowadziło to do pierwszego wyroku dla Hoegla w 2008 roku, gdy usłyszał wyrok 7,5 roku więzienia za usiłowanie zabójstwa.

Mężczyzna w rozmowie z psychiatrą przyznał się do popełnienia większej liczby zabójstw. Na polecenie prokuratury ekshumowano ponad 130 osób zmarłych w obu szpitalach w czasie, gdy pracował w nich Hoegel.

Zdaniem śledczych większości zabójstw można była zapobiec. Ze statystyk szpitalnych wynikało, że na zmianie Hoegla liczba reanimacji i zgonów gwałtownie wzrastała. Kierownictwo kliniki w Oldenburgu zwolniło podejrzanego pielęgniarza, wystawiając mu jednak dobre świadectwo pracy, dzięki któremu mógł podjąć pracę w Delmenhorst. Z tego powodu dwaj lekarze i kierownik oddziału reanimacyjnego staną przed sądem.
Źródło info i foto: Dziennik.pl

Atrapa bomby w pociągu

Podejrzany pakunek znaleziono we wtorek wieczorem w pociągu Intercity jadącym z Bremy do Oldenburga w Niemczech. „To była świetnie wykonana atrapa bomby” – poinformowała policja po sprawdzeniu pakunku w Hanowerze. Policja poszukuje mężczyzny, który zostawił ten pakunek w pociągu. Pasażerowie zwrócili mężczyźnie uwagę, gdy ten wstał i ruszył do wyjścia, że czegoś zapomniał zabrać.

– Mężczyzna nie zareagował, wysiadł z pociągu i uciekł – powiedziała rzeczniczka policja federalnej Sandra Perlebach. W Hanowerze do pociągu weszli policyjni saperzy, którzy zabrali podejrzaną paczkę.

Zagrożenie zamachem na stadionie

Ze względu na groźbę zamachu bombowego ze strony islamistów odwołano mecz piłkarski Niemcy – Holandia, który miał zostać rozegrany we wtorek wieczorem w Hanowerze. Na trybunach stadionu miała zasiąść kanclerz Angela Merkel, wicekanclerz Sigmar Gabriel i kilku ministrów koalicyjnego rządu. Mecz w Hanowerze, cztery dni po krwawych zamachach w Paryżu, miał być symbolicznym gestem przeciwko terroryzmowi. Minister spraw wewnętrznych Dolnej Saksonii Boris Pistorius powiedział, że dotąd nikt nie został zatrzymany. Nie znaleziono także żadnych ładunków wybuchowych. Hanower jest stolicą tego niemieckiego kraju związkowego.
Żródło info i foto: TVP.info