CBŚP i KAS zatrzymali 9 osób podejrzanych o udział w mafii paliwowej

Fot. Stanislaw Kowalczuk/East News. Warszawa 20.05.2016. Sad Okregowy Rozprawa w sprawie Afery Podsluchowej n/z: CBSP

Funkcjonariusze CBŚP wspólnie z KAS zatrzymali 9 osób podejrzanych o udział w tzw. mafii paliwowej, która wprowadzała do obrotu olej smarowy jako napędowy. Straty skarbu państwa szacowane są na około 60 mln zł. Zatrzymania dziewięciu osób miały miejsce w drugiej połowie czerwca na terenie województw: mazowieckiego, zachodnio-pomorskiego i lubelskiego. Zatrzymani są podejrzewani o to, że brali udział w procederze wprowadzenia na rynek ok. 1,2 tys. cystern z 36 mln oleju smarowego jako oleju napędowego.

Wspólne śledztwo w tej sprawie od dwóch lat prowadzą pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Warszawie funkcjonariusze Zarządu CBŚP w Olsztynie oraz Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie. Według śledczych możliwe straty Skarbu Państwa szacowane są na kwotę co najmniej 60 mln zł.

„Z dotychczasowych ustaleń wynika, że metoda działania grupy polegała na tym, iż podejrzani wywozili z Polski do Niemiec, wyprodukowany w Polsce olej smarowy, a następnie za zachodnią granicą dokonywano przeładunku tego produktu i przywożono go z powrotem do Polski” – SIERŻ. SZTAB. PAWEŁ ŻUKIEWICZ Z ZESPOŁU PRASOWEGO CBŚP

W dokumentacji transportowej zamieszczano informację, że paliwo docelowo ma trafić na Łotwę, Litwę, do Rumunii lub innych krajów UE, a Polska jest tylko krajem tranzytowym. – Towar ostatecznie nie docierał do tych krajów i był rozprowadzany wśród odbiorców w Polsce jako olej napędowy, za który nie opłacano wymaganych stawek podatku akcyzowego i VAT – dodał Żukiewicz.

Mafia paliwowa zatrzymana przez CBŚP

Jak poinformował zespół prasowy CBŚP, w czerwcu 2017 roku zatrzymano 18 głównych członków grupy, którzy organizowali cały proceder. 15 z nich zostało wtedy tymczasowo aresztowanych.

Z ustaleń śledczych wynika również, że odbiorcami oleju były stacje paliw, firmy transportowe i budowlane oraz rolnicy. Do sprawy zatrzymano wcześniej między innymi właścicieli tych firm, a także kierowców cystern transportujących paliwo.

Śledczy poinformowali, że podejrzani w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. oszustwa, prania pieniędzy oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. W tym trzy osoby usłyszały zarzut kierowania grupą przestępczą, zaś trzem innym przedstawiono zarzut tzw. zbrodni fakturowej, co jest zagrożone karą 25 lat pozbawienia wolności.

Chodzi o wystawienie fałszywych faktur VAT na łączną kwotę 138 milionów złotych, które legalizowały olej smarowy jako napędowy. Do sprawy zabezpieczono mienie na kwotę blisko 70 milionów złotych, w tym milion zł w gotówce.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Funkcjonariusze CBŚP rozbili grupę, która dostarczała na stacje nielegalne paliwo

Dostarczali na stacje benzynowe paliwo niewiadomego pochodzenia, w którego obrocie pośredniczyły fikcyjne firmy. Funkcjonariusze CBŚP rozbili grupę, która unikała płacenia należności związanych z handlem olejem napędowym. Straty Skarbu Państwa oszacowano na 13 mln zł. Zatrzymano pięć osób, w tym szefa gangu, który przed policjantami próbował ukryć się w piwnicy.

Grupę rozpracowali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji z Częstochowy, działający pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej. Od kilku miesięcy prowadzili śledztwo w związku z podejrzeniem uszczuplenia należności podatkowych w obrocie paliwami płynnymi.

– Według funkcjonariuszy, grupa dostarczała na stacje benzynowe paliwo niewiadomego pochodzenia. Śledczy ustalili, iż udokumentowana droga paliwa, do końcowego odbiorcy na stacji benzynowej, była dłuższa od rzeczywistej. Firmy, które pośredniczyły w procederze poprzez wystawianie fałszywych dokumentów, w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej, a paliwo pochodziło z innych źródeł niż udokumentowane – poinformowała Onet komisarz Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP.

Po zebraniu dowodów i namierzeniu poszczególnych członków gangu mundurowi zorganizowali akcję zatrzymań. – W jej trakcie podejrzany o organizowanie przestępczego procederu, chcąc uniknąć zatrzymania, ukrył się w piwnicy. Jego partnerka przekonywała funkcjonariuszy CBŚP, iż nie ma go w domu i nie wie, gdzie obecnie przebywa. Nie zmyliło to policjantów i został on zatrzymany. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, dzień później miał wyjechać do jednego z krajów poza Unią Europejską – relacjonuje Iwona Jurkiewicz.

Zatrzymano w sumie pięć osób. W prokuraturze przedstawiono im zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy oraz fałszowania dokumentów. Grozi im do 10 lat więzienia. Policjanci i prokurator ustalili, że grupa uszczupliła należności z tytułu podatku akcyzowego, dochodowego i podatku VAT na kwotę ponad 13 mln zł.
Źródło info i foto: onet.pl

Zatrzymano złodziei, którzy kradli olej napędowy z koparek

Policjanci z pionu do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali 4 osoby podejrzane o kradzieże oleju napędowego z koparek. W trakcie przeszukania miejsc ich zamieszkania, mundurowi dodatkowo ujawnili i zabezpieczyli liczne przedmioty pochodzące z przestępstw. Szacunkowa wartość wszystkich odzyskanych „fantów” to nawet 50 tysięcy złotych. Zatrzymani w wieku od 20 do 42 lat usłyszeli już zarzuty i decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie.

Na terenie powiatu białostockiego w ciągu ostatnich tygodni dochodziło do licznych kradzieży paliwa. Schemat działania przestępców każdorazowo był podobny. Złodzieje w nocy pokonywali zabezpieczenia wlewów paliwa z koparek i ciężarówek na budowach i przyległych parkingach, po czym „ściągali” olej napędowy do przygotowanych wcześniej kanistrów. Pracujący nad sprawą mundurowi z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu, w minionym tygodniu przeprowadzili działania zmierzające do zatrzymania osób podejrzewanych o te kradzieże.

Przy wsparciu funkcjonariuszy z Komisariatu Policji IV w Białymstoku, Komisariatu Policji w Wasilkowie, Wydziału Ruchu Drogowego oraz pionu narkotykowego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, w nocy z piątku na sobotę sprawdzali rejony okolicznych placów budowy. Już przed godziną 1.00 wasilkowscy policjanci, na parkingu maszyn budowlanych w rejonie Supraśla, zatrzymali jednego z podejrzewanych. W renault 35-latka czuć było silną woń oleju napędowego, a podczas przeszukania auta mundurowi ujawnili nożyce do cięcia metalu, puste pojemniki, pompę do paliwa oraz ręczny wózek widłowy.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zarobili miliony sprzedając olej opałowy jako napędowy

Co najmniej półtora miliona litrów podrobionego paliwa wprowadziła na rynek grupa oszustów z okolic Koszalina, która odbarwiała olej opałowy i sprzedawało go jako pełnowartościowe paliwo. Gang rozbity przez CBŚP zarobił w ciągu ośmiu miesięcy działalności ponad 4 mln zł. Przed kilkunastoma tygodniami policjanci koszalińskiego CBŚP wpadli na trop szajki, która sprowadzała olej opałowy, odbarwiała go i sprzedawała hurtowniom paliwa jako pełnowartościowy olej napędowy. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że od czerwca 2016 roku przestępcy wprowadzili na rynek ponad 1,5 mln litrów oszukanego paliwa.

Na tym szwindlu Skarb Państwa stracił ok. 4 mln złotych z tytułu podatku akcyzowego, VAT i opłaty paliwowej.

Paliwo spod strzechy

Oszuści bardzo pomysłowo zorganizowali swoje przedsięwzięcie. Część zajmowała się odbarwianiem oleju, inni transportem „paliwa” do hurtowników, a jeszcze inni legalizowaniem nieuczciwie zarobionych pieniędzy. Funkcjonariusze CBŚP ustalili, że przestępcy zorganizowali swoją manufakturę na odludnej posesji w województwie zachodniopomorskim. Razem z celnikami natrafili na jej terenie na stary zbiornik, mogący pomieścić ok. 50 tys. litrów. W nim odbarwiono olej opałowy za pomocą ziemi okrzemkowej i specjalnych filtrów. Wszystko to odbywało się w prymitywnych warunkach, a powstałe paliwo znacznie odbiegało od tego dostępnego na stacjach.

W sumie zatrzymano sześciu mężczyzn z województw: śląskiego, zachodniopomorskiego i łódzkiego. Wszyscy oni usłyszeli w Prokuraturze Regionalnej w Szczecinie zarzuty związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i licznych przestępstw karno-skarbowych. Jeden z mężczyzn został tymczasowo aresztowany, a reszta odzyskała wolność po wpłaceniu kaucji.
Źródło info i foto: TVP.info

Gang oszukał państwo na pół miliarda złotych. Zatrzymano szefa grupy

CBŚP zatrzymało dwie osoby, w tym szefa gangu handlującego nielegalnym paliwem. Grupa w ciągu pięciu lat wyłudziła nie mniej niż 500 mln zł z podatku VAT, a 400 mln zł „wyprała”. Z ustaleń policjantów wynika, że gang przez pięć lat sprowadzał olej napędowy z Niemiec i w Polsce sprzedawał go nie odprowadzając podatku VAT. W sprawę zaangażowane były firmy „słupy” rozmieszczone na terenie całego kraju. – Grupa była w stanie zaopatrywać polski rynek w ponad 400 cystern miesięcznie, czysty zysk grupy na jednej cysternie sprowadzonego paliwa wynosił 10-12 tys. zł – powiedziała rzeczniczka CBŚP kom. Agnieszka Hamelusz.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, jeden z nich kierowania tą grupą. – Zarzucono im też pranie pieniędzy i przestępstwa karnoskarbowe – dodała Hamelusz.

Kilkudziesięciu zatrzymanych

Sprawą zajmuje się gdański CBŚP i tamtejsza prokuratura. Do tej pory, w tej sprawie, zatrzymano w sumie 34 osoby, którym przedstawiono 106 zarzutów.
Żródło info i foto: tvn24bis.pl

Handlowali nielegalnym paliwem

Cztery osoby, w tym kierującego zorganizowaną grupą przestępczą zatrzymali policjanci CBŚP z Gdańska. Grupa trudniła się handlem nielegalnym paliwem. Policjanci ustalili, że jej członkowie w ciągu niespełna roku nie odprowadzili do skarbu państwa należnego podatku VAT w wysokości nie mniejszej niż 17 mln złotych. Wszyscy usłyszeli zarzuty m.in. działania w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i przestępstw skarbowych. Za te czyny grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Policjanci gdańskiego CBŚP rozpracowali grupę przestępczą trudniącą się sprowadzaniem z zagranicy oleju napędowego i jego sprzedaży w Polsce bez uiszczania należnego podatku VAT. Ustalili, że brały w tym procederze udział osoby z całego kraju. Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika, że podmioty gospodarcze zarejestrowane na tzw. „słupy” i zaangażowane w przestępczy proceder nie odprowadziły co najmniej 17 mln zł należności podatkowych wobec Skarbu Państwa od sprowadzonego z Niemiec i wprowadzonego do obrotu na terenie Polski oleju napędowego. Policjanci oszacowali, że grupa była w stanie zaopatrywać polski rynek w ponad 200 cystern tygodniowo.

Szacowane straty Skarbu Państwa spowodowane nieuiszczaniem podatku VAT mogą wynosić ponad 100 mln zł.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a jeden z nich kierowania tą grupą. Wszystkim zatrzymanym zarzucono także pranie pieniędzy i przestępstwa karno skarbowe. Zabezpieczono mienie podejrzanych w kwocie ponad 700 tys. zł.

Prokurator Prokuratury Regionalnej w Gdańsku zastosował wobec dozory policji i poręczenia majątkowe. Sprawa ma charakter rozwojowy i planowane są dalsze zatrzymania osób zaangażowanych w przestępczy proceder.
Żródło info i foto: Policja.pl

CBŚP rozbiło grupę przestępczą, która wyłudziła miliony na fikcyjnym obrocie olejem napędowym

7 osób, w tym kierującego zorganizowaną grupą przestępczą zatrzymali policjanci CBŚP z Poznania wspólnie z funkcjonariuszami wywiadu skarbowego poznańskiego UKS. Grupa trudniła się handlem nielegalnym paliwem. Policjanci ustalili, że jej członkowie w ciągu niespełna dwóch lat wyłudzili VAT wysokości 12,5 miliona złotych. Wszyscy usłyszeli zarzuty m.in. prania brudnych pieniędzy i przestępstw skarbowych. Za te czyny grozi do 10 lat pozbawienia wolności. 2 osoby zostały tymczasowo aresztowane.

Policjanci poznańskiego CBŚP rozpracowali grupę przestępczą, trudniącą się handlem nielegalnym olejem napędowym bez uiszczania należnego podatku VAT. Ustalili, że brały w tym procederze udział osoby z Gdańska, Szczecina i województwa wielkopolskiego. Funkcjonariusze, współpracując z wywiadem skarbowym poznańskiego UKS zatrzymali 7 osób, w tym jedną kobietę, w wieku od 26 do 47 lat.

Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika, że podmioty gospodarcze zarejestrowane na tzw. „słupy” i zaangażowane w przestępczy proceder na przestrzeni niecałych dwóch lat nie odprowadziły co najmniej 12,5 mln zł należności wobec skarbu państwa od sprowadzonego z Niemiec i wprowadzonego do obrotu na terenie Polski oleju napędowego. Policjanci oszacowali, że grupa była w stanie zaopatrywać polski rynek w około 100 cystern tygodniowo.

Sześciu z zatrzymanych w Prokuraturze Rejonowej Poznań Nowe Miasto usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a jeden z nich kierowania tą grupą. Wszystkim zatrzymanym zarzucono także „pranie pieniędzy”, a sześciu z nich przestępstwa karne skarbowe.

Sąd Rejonowy w Poznaniu zastosował wobec dwóch podejrzanych tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące, a wobec czterech dozory policyjne.
Żródło info i foto: Policja.pl

Mocne uderzenie w grupę paliwową

Zatrzymanie 5 osób ze zorganizowanej grupy przestępczej specjalizującej się w przestępstwach paliwowych i zabezpieczenie 63 tys. litrów nielegalnego oleju napędowego o wartości ponad 200 tys. złotych – to efekty działań policjantów z CBŚP. Wszyscy zatrzymani usłyszeli już zarzuty, grożą im wieloletnie kary pozbawienia wolności. Szacuje się, że straty Skarbu Państwa z tytułu przestępczej działalności tej grupy mogę wynieść kilkadziesiąt milionów złotych.

Policjanci CBŚP, wspólnie z pracownikami Wywiadu Skarbowego UKS w Lublinie i prokuratorami Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie, od pewnego czasu przyglądali się zorganizowanej grupie przestępczej, która sprowadzała do Polski paliwo bez uiszczania należnych podatków, a następnie sprzedawała je z dużym zyskiem. Po rozpracowaniu mechanizmu działania grupy i ustaleniu jej członków podjęto decyzję o realizacji.

Śledczy weszli jednocześnie na teren 3 baz, na obszarze województw lubelskiego i mazowieckiego, wykorzystywanych przez przestępców. W jednej z nich zatrzymali na gorącym uczynku 2 mężczyzn, którzy właśnie przepompowywali paliwo z dużej cysterny, mieszczącej 37 tys. litrów paliwa, do dwóch mniejszych. W kolejnej bazie, która chwilowo nie była używana, zatrzymano jej właściciela, a w trzeciej zabezpieczono nielegalne paliwo. Kolejną osobę, pomysłodawcę całego procederu, zatrzymano na terenie województwa lubelskiego, w miejscu jego zamieszkania. Ustalono też, że ostatnia, piąta osoba, związana z tym procederem, odbywa właśnie karę pozbawienia wolności do innej sprawy.

W sumie podczas realizacji policjanci CBŚP zabezpieczyli 63 tys. litrów nielegalnego paliwa o wartości ponad 200 tys. złotych. Z ustaleń wynika, że paliwo miało być tylko przewożone tranzytem przez Polskę do innych krajów Unii Europejskiej, gdy w rzeczywistości nie opuszczało granic naszego kraju. Przestępcy uchylali się tym samym od płacenia należnych podatków. Śledczy ustalili też, że paliwo trafiało na stacje oraz do przedsiębiorców, m.in. do firm transportowych – oczywiście po zaniżonych cenach, w większości przypadków bez faktur.

Szacuje się, że straty Skarbu Państwa z tytułu przestępczej działalności tej grupy mogę wynieść kilkadziesiąt milionów złotych (na chwilę obecną udokumentowano procesowo straty w wysokości ponad 7 mln złotych). Zatrzymanym przedstawiono zarzuty, jednemu z nich – zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą (grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności), czterem pozostałym – zarzut udział w zorganizowanej grupie przestępczej (co jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności). Ponadto wszyscy usłyszeli też zarzuty z kodeksu karnego skarbowego. Pomysłodawca całego procederu został już tymczasowo aresztowany, wobec pozostałych zatrzymanych zastosowano środki wolnościowe.

Podczas realizacji zabezpieczono, na poczet przyszłych kar, 2 samochody osobowe oraz 14 tys. złotych. Sprawa rozwojowa. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Apelacyjna w Lublinie.
Żródło info i foto: Policja.pl

Fiskus bierze się za oszustów paliwowych

Trwa duża akcja kontroli skarbowej w branży paliw. Jej celem jest ograniczenie wyłudzeń VAT, sięgających nawet 7 mln zł dziennie. Akcja polega na szczegółowej kontroli wszystkich cystern, przywożących do Polski białoruski i rosyjski olej napędowy z terenu Litwy przez przejście graniczne w Budzisku – informuje „Puls Biznesu”. Bierze w niej udział ok. 50 pracowników wszystkich urzędów kontroli skarbowej z tzw. ściany wschodniej. Każdej doby z Litwy do Polski przyjeżdża ok. 300 cystern z olejem napędowym. Z ustaleń funkcjonariuszy wywiadu i kontroli skarbowej wynika, że ta ilość paliwa może posłużyć do wyłudzeń VAT na kwotę nawet 7 mln zł dziennie. Zapewne nie wszystkie transporty są „lewe”, ale o wielkiej skali procederu może świadczyć to, że już w pierwszych dwóch dniach nasilonych działań urzędników fiskusa liczba cystern z Litwy spadła z ok. 300 do kilkudziesięciu na dobę. Wiele ciężarówek zatrzymało się przy tym w lasach i na parkingach przed punktami kontrolnymi, najwyraźniej czekając na koniec kontroli. Żródło info i foto: TVP.info

Policjanci rozbili grupę złodziei paliwa

Czterej mężczyźni znaleźli sposób na darmowe paliwo. Spuszczali olej napędowy z ciężarówek i maszyn budowlanych. Proceder przerwała policja. A wynalazcom sposobu na darmowe tankowanie państwo podziękuje, oferując im wikt i opierunek nawet przez 10 lat. Jak poinformowała w niedzielę PAP Mariola Plichta z warmińsko-mazurskiej policji, w ostatnim czasie policjanci otrzymywali zgłoszenia o kradzieży paliwa z zaparkowanych ciężarówek. Jak mówili kierowcy, do kradzieży dochodziło nocami, gdy oni spali w autach. Policjanci ustalili, kim mogą być sprawcy i ujęli złodziei na „gorącym uczynku”. Mieszkańcy Olsztyna w wieku od 24 do 29 lat zostali zatrzymani, gdy przyjechali na jeden z parkingów w powiecie ostródzkim, chcąc ukraść olej napędowych z kolejnych samochodów ciężarowych. Mieli przy sobie pojemniki na paliwo i lejki. Żródło info i foto: Dziennik.pl