Odpowiedzialni za ataki terrorystyczne na Sri Lance są zatrzymani lub martwi

– Wszyscy bezpośrednio powiązani z wielkanocnymi atakami na kościoły są zatrzymani lub martwi – powiedział minister obrony Sri Lanki, Chandana Wickramaratne. W związku z zamachami zatrzymano ponad 150 podejrzanych.

W oświadczeniu wygłoszonym w poniedziałek, Chandana Wickramaratne, który pełni także rolę inspektora generalnego policji, powiedział że siły bezpieczeństwa skonfiskowały materiały do budowy kolejnych bomb. Władze Sri Lanki oskarżają o zamachy lokalną organizację islamistyczną o nazwie National Thowheeth Jama’ath (NTJ), ale wskazały, że sprawcy korzystali z pomocy zagranicznej siatki terrorystycznej. Nie wykluczono również, że ataki były zorganizowane z zagranicy. Odpowiedzialność za zamachy wzięło na siebie tak zwane Państwo Islamskie. Władze ogłosiły stan wyjątkowy, aby dać większą swobodę siłom bezpieczeństwa podczas ścigania podejrzanych o zamachy na luksusowe hotele i kościoły chrześcijańskie, w których zginęło ponad 250 osób.

Strach przed kolejnymi zamachami

Kościół katolicki na Sri Lance zrezygnował z wcześniejszych planów wznowienia już w najbliższą niedzielę odprawiania mszy. Decyzję podjęto ze względu na „konkretne zagrożenie” kolejnymi zamachami w co najmniej dwóch świątyniach. Szkoły publiczne, które zamknięto w ramach środków ostrożności, ponownie otwarto w poniedziałek, ale wciąż pozostają strzeżone.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Nigeria: Kolejny atak Boko Haram

Co najmniej 30 wieśniaków zamordowali bojówkarze skrajnie islamistycznej organizacji Boko Haram, którzy zaatakowali dwie wioski na północnym wschodzie Nigerii – poinformowały służby bezpieczeństwa. Według rzecznika tych służb, bojówkarze zaatakowali wioski Jakhari i Kahifa poszukując żywności. Obrabowali zapasy posiadane przez mieszkańców wiosek i uprowadzili ich bydło.

Boko Haram zadeklarowało niedawno oficjalnie lojalność wobec tzw. Państwa Islamskiego (ISIS) na Bliskim Wschodzie. Ataki na cele cywilne, mające często charakter samobójczy i walki z armią nigeryjską spowodowały już olbrzymie zniszczenia i dziesiątki tysięcy ofiar. Założona w 2002 roku organizacja Boko Haram początkowo stawiała sobie za cel walkę z zachodnią edukacją. W 2009 roku rozpoczęła akcję zbrojną na rzecz przekształcenia Nigerii lub przynajmniej jej części w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałoby prawo szariatu.

Szacuje się, że w wyniku islamistycznej rebelii w tym jednym z najludniejszych krajów Afryki zginęło ok. 20 tysięcy osób; 2,5 mln musiało opuścić domy. 170-milionowa ludność Nigerii jest prawie równo podzielona na muzułmanów i chrześcijan.
Żródło info i foto: onet.pl

Masowe porwanie dokonane przez członków Boko Haram

Członkowie Boko Haram zabili 32 osoby i porwali ponad 185 podczas ataku na wioskę Gumsuri na północnym wschodzie Nigerii. – Po zabiciu naszych młodych ludzi, wzięli nasze żony i dzieci – powiedział świadek zdarzenia. Zakładników przewieziono ciężarówkami w kierunku lasu Sambisa, znanej twierdzy rebeliantów. Poinformowali o tym lokalni urzędnicy i przywódca tamtejszej „policji obywatelskiej”.

Do masowego porwania doszło w niedzielę. Urzędnicy podali, że liczbę porwanych ustalono na podstawie informacji m.in. od rodzin i emirów. Mukhtar Buba, mieszkaniec Gumsuri, świadek wydarzenia, potwierdził, że uprowadzono też kobiety i dzieci. – Po zabiciu naszych młodych ludzi, wzięli nasze żony i dzieci – powiedział.

Lider „obywatelskiej policji” w stolicy stanu Borno, Maiduguri, Usman Kakani poinformował, że cywilni obrońcy, którzy byli w wiosce podczas ataku, podają liczbę 191 uprowadzonych, w tym kobiety i dzieci. Gumsuri leży ok. 70 km na południe od Maiduguri na drodze do Chibok, skąd partyzanci z Boko Haram porwali w kwietniu ponad dwieście uczennic.

Jak donosi AFP, informacje o tym ataku ujrzały światło dzienne dopiero po czterech dniach głównie z powodu niemal całkowitego braku telefonicznej łączności komórkowej i bardzo złego stanu dróg w regionie, które często są nieprzejezdne. Od początku działalności ugrupowania Boko Haram, które dąży do przekształcenia Nigerii w muzułmańskie państwo szariatu, zginęły tysiące osób. Nie wiadomo, ilu zostało porwanych. Boko Haram wykorzystuje zakładników. Porwane dzieci zasilają szeregi walczących rebeliantów. Młode kobiety są wykorzystywane seksualnie. Od początku tego roku rebelianci znacznie nasilili ataki.
Żródło info i foto: interia.pl