Nożownik z Ostrołęki zatrzymany

Funkcjonariusze policji zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który w poniedziałek, 13 stycznia 2020 roku zaatakował nożem nieznajomego 27-latka. Śledczy badają sprawę.

Nożownik z Ostrołęki schwytany

Do ataku doszło w poniedziałek, 13 stycznia 2020 roku około godziny 18:00. Policję wezwała żona poszkodowanego. 27-letni mężczyzna doznał powierzchownych ran brzucha oraz dłoni.

„W poniedziałek przed godziną 18:00 żona poszkodowanego 27-latka zawiadomiła policję, że na klatce schodowej nieznajomy mężczyzna zaatakował nożem jej męża. Mężczyzna miał skaleczoną dłoń, powierzchowne rany okolic brzucha oraz pociętą kurtkę. Udzielono mu pomocy medycznej na miejscu” – poinformował PAP rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce,Tomasz Żerański.

Funkcjonariusze policji ustalili tożsamość nożownika. 40-letni mieszkaniec Ostrołęki został zatrzymany w mieszkaniu w tym samym bloku, w którym dokonał napaści.

Śledczy nie ustalili jeszcze, dlaczego zaatakował on 27-latka. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z ostrołęckiego wydziału dochodzeniowo-śledczego pod nadzorem prokuratury.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Zaginęła 17-letnia Sylwia Romanowska

Policjanci z Ostrołęki (woj. mazowieckie) poszukują 17-letniej Sylwii Romanowskiej. Nastolatka najprawdopodobniej wyszła na weekendową imprezę i do tej pory nie skontaktowała się z rodzicami. Nastolatka ostatni raz była widziana około godziny 20 na ul. Poznańskiej 11 kwietnia bieżącego roku, wzrost około 160 cm, waga około 60 kg. Była ubrana w czarną skóropodobną kurtkę z kapturem i spodnie. Zamiast butów może mieć założone kapcie. Poszukiwania nastolatki prowadzi ostrołęcki wydział do walki z przestępczością przeciwko mieniu. Osoby, które mają informacje dotyczące zaginionej, proszone są o kontakt pod nr tel. 997 lub z najbliższą jednostką policji.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Adam Gut zaginął ponad 2 tygodnie temu

Przepadł jak kamień w wodę. Ponad dwa tygodnie temu 23-letni Adam Gut, ratownik z plaży miejskiej w Ostrołęce (woj. mazowieckie), po zakończeniu swojej zmiany wsiadł na rower i odjechał w stronę domu. Od tego czasu nikt go nie widział. – „Wciąż mamy nadzieję, że Adaś żyje. Prosimy, synku, odezwij się do nas” – apelują rodzice zaginionego, Irena (58 l.) i Jan (60 l.) Gutowie.

Adam Gut jest ratownikiem na plaży miejskiej w Ostrołęce. Ma wiele pasji, uprawia sztuki walki, zajmuje się grafiką komputerową. Nie jest typem chłopaka, który znika bez uprzedzenia. Dlatego też jego rodzice, Irena (58 l.) i Jan (60 l.) Gutowie, mają jak najgorsze przeczucia. Był 23 lipca. Ojciec Adama wracał autokarem do domu z wizyty u córki w Holandii. Jego syn posprzątał mieszkanie, zrobił zakupy i poszedł do pracy na plażę. – „Jak Adam był w pracy, dzwoniłem do niego. To był ostatni raz, gdy odebrał telefon” – mówi smutno pan Jan.

Po powrocie mężczyzna zdziwił się, że nie zastał syna w domu. – „Pomyślałem, że poszedł do dziewczyny i jak zawsze wróci w nocy” – opowiada pan Jan. Gdy rano Adama nadal nie było, przeraził się i pojechał szukać go na plaży, ale i tam go nie znalazł. Zawiadomił policję. Okazało się, że feralnego dnia Adam po pracy o godz. 14 wsiadł na rower i odjechał. Dokąd? Do dziś nie udało się ustalić. Oprócz policji Adama szukają rodzice, sąsiedzi i przyjaciele. Drukują plakaty, przeszukują okolicę. Bliscy chłopaka byli nawet u jasnowidza, ale jego przepowiednie okazały się nietrafione. – „Adasiu, wróć do nas” – błagają zrozpaczeni rodzice, z godziny na godzinę tracąc nadzieję, że jeszcze ujrzą syna żywego. Osoby, którym znany jest los Adama, prosimy o kontakt z policją w Ostrołęce tel. 29 764-52-61 lub w całej Polsce tel. 997 i 112.
Żródło info i foto: se.pl

Ostrołęka: odnaleziono ciała dwóch osób w mieszkaniu

Ciała dwóch osób odnalazła w poniedziałek straż pożarna w jednym z mieszkań w Ostrołęce (woj. mazowiecka). Sprawą zajmuje się policja i prokuratura. „Ciała dwóch osób ujawnili strażacy wezwani na interwencję do mieszkania przy ul. Jaracza. Według sąsiadów, w mieszkaniu na drugim piętrze bloku mieszkała starsza pani” – poinformował serwis moja-ostroleka.pl. „Interwencja miała miejsce w poniedziałek przed godz. 18.00. Do mieszkania strażacy weszli przez balkon przy użyciu drabiny. Niestety na pomoc obu osobom było już za późno” – podał serwis. Żródło info i foto: kontakt24.tvn24.pl

Wybuch koło Ostrołęki. Nie żyje 37-latek

Nie żyje 37-letni mieszkaniec Mazowsza, który pod Ostrołęką próbował rozbroić pocisk z drugiej wojny światowej. Na terenie posesji, w której mieszkał, znaleziono też inne pociski, bomby, granaty, miny, głównie z II wojny światowej. Do eksplozji doszło w jednym z pomieszczeń gospodarczych, na terenie posesji, w której mieszkał 37-latek. Mężczyzna prawdopodobnie próbował rozbroić pocisk moździerzowy. Podczas przeszukania znaleziono pociski, bomby, granaty, miny oraz ok. 10 kg prochu. Znajdowały się one w pomieszczeniach gospodarczych, a także w piwnicy domu mieszkalnego. Po wybuchu teren został zabezpieczony przez policjantów. Na miejsce przyjechali również policyjni pirotechnicy i wojskowi saperzy, którzy przewieźli niebezpieczne znalezisko na poligon. Policja apeluje, aby w przypadku znalezienia niewybuchów pochodzących z okresu drugiej wojny światowej nie dotykać ich i niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Zaginął 15-letni Amadeusz Mirgos

24 września 2013 roku w Ostrołęce (woj. mazowieckie) zaginął 15-letni Amadeusz Eryk Mirgos. Ma 175 cm wzrostu i piwne oczy. Ubrany był w kurtkę, dresy i sportowe buty. Ktokolwiek widział Amadeusza Mirgosa lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie proszony jest o kontakt z Fundacją ITAKA Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowym numerem: 116 000. Żródło info i foto: rp.pl

Śledczy zajęli się sprawą „dużego agenta Tomka”

Śledczy zajęli się doniesieniem sędziego Igora Tuleyi w sprawie „dużego agenta Tomka”. Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce wszczęła śledztwo, dotyczące płatnej protekcji i składania fałszywych zeznań przez agenta Centralnego Biura Antykorupcyjnego w sprawie skazanego za korupcję doktora Mirosława G. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył orzekający w sprawie doktora sędzia Igor Tuleya. Andrzej Rycharski z Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce powiedział, że za składanie fałszywych zeznań grozi kara do 3 lat więzienia, a za płatną protekcję – do 8 lat. Prokurator dodał, że materiały na podstawie których wszczęto śledztwo, są niejawne. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Zaginął 39-letni Zbigniew Tyszka

Zbigniew Tyszka wyszedł z pracy 14 grudnia około godz. 17.00 i do chwili obecnej nie powrócił do domu. Zbigniew Tyszka ma 39 lat, 176 cm wzrostu i niebieskie oczy. W dniu zaginięcia ubrany był w czarną czapkę, czarną kurtkę do połowy ud, zielony sweter i ciemne spodnie jeansowe. Ktokolwiek widział Zbigniewa Tyszkę lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowymi numerami: 801 24 70 70 oraz 22 654 70 70. Żródło info i foto: rp.pl

Policjanci potraktowali 18-latka paralizatorem?

18-letni chłopak twierdzi, że policjanci pobili go na komendzie w Ostrołęce – o sprawie pisze „Tygodnik Ostrołęcki”. Katarzyna Bratnicka przyszła z 18-letnim synem do redakcji „Tygodnika Ostrołęckiego” w minioną środę. Jak twierdzili prosto z komendy policji w Ostrołęce. Tam Maciej Bratnicki miał być pobity przez policjantów. Funkcjonariusz potraktował go paralizatorem. Chłopak przekonuje, że „potraktowanie prądem” miało go skłonić do przyznania się do włamania, z którym nie ma nic wspólnego! Wszystko zaczęło się kilka dni wcześniej. – „W sobotę, 29 września, było włamanie do naszych sąsiadów w Drwęczy” – mówi mieszkanka tej wsi Katarzyna Bratnicka. – „W poniedziałek rano przyjechali do nas policjanci z Rzekunia. Nie tylko do nas zresztą, rozpytywali wszystkich sąsiadów czy wiedzą coś o tym włamaniu, albo widzieli coś podejrzanego. Ja z nimi rozmawiałam, syn był wtedy w szkole”. Żródło info i foto: onet.pl

Zaginął 15-letni Michał Zamielski

16 marca zaginął Michał Zamielski, mieszkaniec Ostrołęki. Ma 15 lat, 164 cm wzrostu i brązowe oczy. W dniu zaginięcia ubrany był w czarny, półdługi wełniany płaszcz, granatowe spodnie dżinsowe, szarą bluzę w granatowe pasy, z kapturem i szarą czapkę. Miał ze sobą czarną sportową torbę z napisem „Adidas”. Wiadomo, że wsiadł do autobusu jadącego do Szczecina. Ktokolwiek widział Michała Zamielskiego lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowym bezpłatnym Telefonem w Sprawie Zaginionego Dziecka i Nastolatka – 116 000. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl. Naszym informatorom gwarantujemy dyskrecję. Żródło info i foto: rp.pl