Były ksiądz uczący etyki w szkole podstawowej wyrzucony. Wykorzystał seksualnie niepełnosprawnego

Jest reakcja po materiale wyemitowanym w środowym „Raporcie” na antenie Polsat News. Były ksiądz uczący etyki w szkole podstawowej stracił pracę. Wcześniej mężczyzna miał wykorzystać seksualnie niepełnosprawnego chłopca, a mimo to zatrudniono go w placówce, gdzie dalej uczył dzieci. W tej sprawie, do prokuratury zwróciła się komisja ds. pedofilii. Sytuacja z molestowaniem przez Jana U. ujrzała światło dzienne w 2019 roku. Wtedy to chłopiec – od urodzenia upośledzony i głuchoniemy – postanowił pokazać rodzicom, co robił mu były ksiądz, duszpasterz osób głuchoniemych i niewidomych, podczas lekcji religii w gimnazjum.

– Któregoś dnia syn przyszedł do nas i opowiedział, jak jego lekcje religii wyglądają. Pytam: „Mariusz, co się stało, dlaczego ty płaczesz, dlaczego się denerwujesz?”. I wtedy zaczął nam opowiadać, jak ksiądz z nim postąpił – mówiła w „Raporcie” matka Mariusza.

Kościół zareagował natychmiast

W maju 2019 roku matka niepełnosprawnego chłopca postanowiła zawiadomić prokuraturę w Katowicach, że człowiek, który miał z jej synem indywidulane lekcje religii – wykorzystywał go seksualnie. Prokuratura w Katowicach przyjęła zawiadomienie i wystąpiła do władz kościelnych z pytaniem, czy na Jana U. były już jakieś skargi. Okazało się, że mężczyzna, kiedy przestał uczyć religii i trafił do parafii pod Katowicami, został oskarżony przez dwoje dzieci o pedofilie. Jan U. przyznał się jedynie, że prowadził erotyczną korespondencję z 13-latką.

Sprawę niepełnosprawnego Mariusza prokuratura prowadzi od dwóch lat. Jan U. cały czas w postępowaniu ma status świadka, co oznacza, że nie zostały mu przedstawione żadne zarzuty.
Źródło info i foto: Policja.pl

Proboszcz Leszek S. skazany na 15 lat za pedofilię. Parafianie: Był dobrym gospodarzem, dużo budował

Sąd Okręgowy w Świdnicy w marcu 2021 roku skazał Leszka S. na 15 lat więzienia za czyny pedofilskie i przywłaszczenie 335 tys. zł. – Wstyd, że takie rzeczy im robił. Ale był dobrym gospodarzem, dużo budował – powiedzieli w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” parafianie.

W grudniu 2019 roku proboszcz parafii pw. Zesłania Ducha Świętego został aresztowany. Mężczyznę oskarżono o przywłaszczenie 335 tys. zł oraz czyny pedofilskie wobec małoletnich dziewczynek.

Leszek S. został skazany za cztery czyny o charakterze pedofilskim, których dopuścił się wobec trzech dziewczynek w latach 2002- 2012 oraz przywłaszczenie 335 tys. zł. Duchowny wypłacił pieniądze, które parafia otrzymała tytułem odszkodowania za szkody górnicze. Wyrok w sprawie nie jest prawomocny. Mężczyzna do Gorców przeprowadził się w 2009 roku i był tam proboszczem przez dziesięć lat do czasu odwołania go przez świdnicką kurię. O tym, że ksiądz dopuszczał się czynów pedofilskich, poinformowały w 2019 roku kurię dwie kobiety wykorzystywane przez Leszka S..

W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” mieszkańcy Gorców zapewniali, że ksiądz zrobił wiele dobrego dla parafii i nie wierzą w to, aby dopuścił się kradzieży 335 tys. złotych – On ten nasz kościół remontował, więc to nie jest tak, że te pieniądze sobie wziął – podkreślają. Jednak zgodnie potępiają dopuszczenia się przez księdza czynów pedofilskich – Ale z tymi dziećmi, że takie rzeczy robił, to wstyd – powiedzieli w rozmowie z dziennikarzami. – Wstyd, że takie rzeczy im robił. Ale był dobrym gospodarzem, dużo budował – dodawali.

Prymas Polski abp Wojciech Polak pod koniec marca na antenie Radia Puls zapewnił, że kościół będzie współpracować z państwową komisją ds. pedofilii. – Po zebraniu plenarnym księża biskupi potwierdzili wolę współpracy z komisją państwową. Trzeba pamiętać, że wiele procesów nie było prowadzonych na gruncie sądów biskupich, tylko w procesach karno-administracyjnych, więc sądy takiej dokumentacji pełnej nie mają – wyjaśnił Polak. Prymas podkreślił, że episkopat nie chce niczego ukrywać.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Dziś ruszają prace państwowej komisji ds. pedofilii

Od wtorku 24 listopada będzie można złożyć wniosek o zbadanie sprawy do Państwowej Komisji ds. Pedofilii. Prawo do tego mają osoby, które wiedzą o przypadkach pedofilii lub jej ukrywania. Sprawy mogą dotyczyć wydarzeń sprzed wielu lat.

Ustawę o powołaniu komisji ds. pedofilii przyjęto w sierpniu 2019 roku, w reakcji na film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” o przypadkach nadużyć seksualnych przez duchownych. Państwowa komisja do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 ma działać w siedmioosobowym składzie – pierwszy członek komisji został powołany jednak dopiero w maju 2020 roku, na dzień przed premierą kolejnego filmu „Zabawa w chowanego”. Pełny skład zaprzysiężono w lipcu 2020 roku.

Zadaniem komisji jest badanie przypadków pedofilii w instytucjach państwowych i prywatnych, a także w Kościele. Do uprawnień komisji należy prowadzenie działalności prewencyjnej i edukacyjnej oraz wydawanie postanowień o wpisie do Rejestry Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Ma też zawiadamiać służby o przestępstwach molestowania nieletnich oraz przypadkach, kiedy taki czyn został ukrywany przez osoby, które miały o nim wiedzę.

Zgodnie z komunikatem, państwowa komisja ds. pedofilii od wtorku 24 listopada będzie przyjmowała zgłoszenia o przestępstwach oraz sprawdzała każde zawiadomienie. Wniosek może złożyć każda osoba, która ma wiedzę o przestępstwie pedofilii lub zatajaniu tego zdarzenia przez osoby lub instytucje (jeśli nie podjęły działań lub starały się to ukryć). Nie musi to być sam pokrzywdzony lub jego rodzina. Sprawa nie musi być też aktualna, ponieważ komisja ma zajmować się również wydarzeniami sprzed lat. Można również wystąpić z wnioskiem o monitorowanie dalszych postępowań prowadzonych przez policję, prokuraturę lub sąd.

Aby złożyć wniosek należy wypełnić formularz, który jest dostępny na stronie komisji . Do zgłoszenia potrzebne są dane osobowe i kontakt zgłaszającego, dane poszkodowanego i sprawcy oraz krótki opis okoliczności sprawy. Jeśli są dowody lub świadkowie, to także należy ich wymienić. Podpisany formularz można przekazać komisji:

– osobiście (po telefonicznym umówieniu spotkania 22 699 60 50 od poniedziałku do piątku w godzinach 8:15-16.15),

– wysyłając na e-mail: zgłoszenie@pkdp.gov.pl,

– wysyłając dokument pocztą lub kurierem na adres: Państwowa Komisja ds. Pedofilii, ul. Twarda 18, 00-105 Warszawa).

„Wykorzystywanie seksualne dziecka to przestępstwo, które wymaga stanowczego potępienia i ukarania wszystkich osób za to odpowiedzialnych i tych, którzy ten proceder ukrywają. Celem Komisji jest również wsparcie dla ofiar, które doświadczyły lub doświadczają bólu, poczucia osamotnienia, krzywdy i niesprawiedliwości” – napisano na koniec komunikatu.
Źródło info i foto: Gazeta.pl