Watykan wprowadził nowe przepisy dotyczące pedofilii

W sobotę w Kościele katolickim wchodzą w życie nowe zasady postępowania w sprawie pedofilii, jej zgłaszania i odpowiedzialności biskupów. Normy te, zawarte w liście apostolskim papieża Franciszka, dotyczą zarówno sprawców nadużyć, jak i tych, którzy je ukrywają. Nowością tych przepisów jest wprowadzenie obowiązku składania zawiadomień we władzach kościelnych o czynach pedofilii oraz zapewnienie ochrony tym, którzy o tym informują.

„Potrzebne jest nieustanne i głębokie nawrócenie serc”

We wstępie do dokumentu w formie Motu proprio, zatytułowanego »Vos estis lux mundi« (Wy jesteście światłem świata) papież napisał: „Przestępstwa związane z wykorzystywaniem seksualnym obrażają naszego Pana, powodując u ofiar szkody fizyczne, psychiczne i duchowe oraz szkodzą wspólnocie wiernych”.

W liście tym, ogłoszonym 9 maja, Franciszek podkreślił następnie: „Aby takie zjawiska, w jakichkolwiek formach, nie miały więcej miejsca, potrzebne jest nieustanne i głębokie nawrócenie serc, potwierdzone konkretnymi i skutecznymi działaniami, które angażowałyby wszystkich w Kościele, tak aby osobista świętość i zaangażowanie moralne mogły przyczynić się do krzewienia pełnej wiarygodności przepowiadania ewangelicznego i skuteczności misji Kościoła”.

„Chociaż wiele już uczyniono, musimy nadal uczyć się z gorzkich lekcji przeszłości, aby patrzeć z nadzieją w przyszłość” – wskazał.

Odpowiedzialność biskupów

Odnosząc się do biskupów papież zaznaczył, że odpowiedzialność „spoczywa przede wszystkim na następcach Apostołów, ustanowionych przez Boga do przewodzenia duszpasterskiego Ludowi chrześcijańskiemu”.

„To, co w sposób bardziej rygorystyczny dotyczy następców Apostołów, odnosi się do wszystkich, którzy na różne sposoby podejmują posługę w Kościele, ślubują życie radami ewangelicznymi lub są powołani do służby ludowi chrześcijańskiemu. Dlatego dobrze, aby na poziomie powszechnym zostały przyjęte procedury mające na celu zapobieganie i zwalczanie tych przestępstw, będących zdradą zaufania wiernych” – wyjaśnił Franciszek.

Zaznaczył, że nowe normy stosuje się w przypadku zawiadomień odnoszących się do duchownych lub członków instytutów życia konsekrowanego czy stowarzyszeń życia apostolskiego i dotyczących przestępstw przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu.

Wśród czynów tych wymienił: zmuszanie kogoś, przy zastosowaniu przemocy, groźby lub nadużycia władzy, do dokonywania lub poddawania się czynnościom seksualnym, a także dopuszczanie się takich czynności z osobą małoletnią lub bezradną.

Osoba bezradna w rozumieniu tych przepisów to ktoś chory, z ułomnościami fizycznymi lub umysłowymi albo pozbawiony wolności osobistej, która ogranicza zdolność rozumienia lub przeciwstawienia się agresji.

Kolejne przestępstwo to wytwarzanie, prezentowanie, przechowywanie bądź rozpowszechnianie pornografii dziecięcej oraz rekrutowanie i nakłanianie osoby małoletniej czy bezradnej do udziału w prezentacjach pornograficznych.

Franciszek uwzględnił też czyny polegające na „działaniach lub zaniechaniach mających na celu zakłócanie lub uniknięcie dochodzeń cywilnych lub kanonicznych, administracyjnych lub karnych przeciwko duchownemu lub zakonnikowi w związku z przestępstwami”, jakie popełnił. To postępowanie określane jest zazwyczaj jako tuszowanie nadużyć.

Nowy system w ciągu roku

W artykule dotyczącym przyjmowania zawiadomień papież postanowił, że wszystkie diecezje muszą stworzyć w ciągu roku stabilny, łatwo dostępny dla wszystkich system umożliwiający składanie zawiadomień, także poprzez ustanowienie specjalnego biura kościelnego.

Zarazem wszystkie informacje zawarte w tych zawiadomieniach „są chronione i przetwarzane w sposób gwarantujący ich bezpieczeństwo, integralność i poufność”.

Biskup, który otrzymał takie zawiadomienie, ma obowiązek przekazać je niezwłocznie ordynariuszowi miejsca, gdzie doszło do czynu. Obowiązek ten ma również duchowny lub członek instytutu życia konsekrowanego lub stowarzyszenia życia apostolskiego, gdy otrzyma wiadomość lub ma uzasadnione powody, by sądzić, że mógł zostać popełniony czyn pedofilii.

Jednocześnie papież zdecydował, że każdy może złożyć takie zawiadomienie. Może ono być też skierowane do Stolicy Apostolskiej bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawiciela papieskiego.

„Szkodzenie, represje lub dyskryminacja z powodu złożenia zawiadomienia są zabronione – podkreślił Franciszek. Zaznaczył, że osobie składającej zawiadomienie nie można narzucać żadnego obowiązku milczenia w sprawie jego treści.

Władze kościelne zobowiązał do tego, by ci, którzy twierdzą, że są poszkodowani, wraz ze swoimi rodzinami „byli traktowani z godnością i szacunkiem” i mieli zapewnioną pomoc duchową, medyczną, terapeutyczną i psychologiczną, wysłuchanie i wsparcie.

„Należy chronić wizerunek i sferę prywatną zaangażowanych osób, jak również poufność danych osobowych” – nakazał papież.

Dochodzenie w przypadku biskupa

Nowością dokumentu jest wyznaczenie zadania prowadzenia dochodzenia przez metropolitów w przypadku, gdy czynów dopuścił się biskup. Metropolici muszą natychmiast zwrócić się do kompetentnej kongregacji w Watykanie z wnioskiem o powierzenie im zadania rozpoczęcia dochodzenia.

Dykasteria ta po otrzymaniu takiego wniosku również musi działać bezzwłocznie, czyli w ciągu trzydziestu dni przekazać instrukcje dotyczące trybu postępowania w konkretnym przypadku.

Gdy metropolicie powierzone zostanie formalnie prowadzenie dochodzenia, musi on zebrać wszystkie informacje i niezbędne dokumenty, współpracować z innymi ordynariuszami lub hierarchami, gdy jest to konieczne. Ponadto metropolita ma zasięgać informacji od osób i instytucji, w tym również cywilnych.

„W przypadku, gdy istnieją uzasadnione podstawy, by sądzić, że informacje lub dokumenty dotyczące dochodzenia mogą zostać usunięte lub zniszczone, metropolita podejmie niezbędne środki w celu ich zabezpieczenia” – głosi papieskie Motu proprio.

Podkreślono w nim, że metropolita jest zobowiązany „działać bezstronnie i bez konfliktu interesów” i co trzydzieści dni ma przesyłać kompetentnej dykasterii w Watykanie raport o stanie dochodzenia.

Jeśli metropolita uważa, że zachodzi konflikt interesów lub nie jest w stanie zachować niezbędnej bezstronności w celu zagwarantowania rzetelności dochodzenia, zobowiązany jest powstrzymać się od działania i zgłosić tę okoliczność do kompetentnej dykasterii.

„Uznaje się domniemanie niewinności osoby podejrzanej” – podkreślił Franciszek.

Zachęcił również do korzystania z pomocy specjalistów w trakcie dochodzenia.

„Ilekroć wymagają tego fakty lub okoliczności, metropolita proponuje kompetentnej dykasterii zastosowanie odpowiednich przedsięwzięć lub środków zapobiegawczych wobec podejrzanego” – wyjaśnił papież.

W jego dokumencie mowa jest też o możliwości ustanowienia przez prowincje kościelne, Konferencje Episkopatów, Synody Biskupów i Rady Hierarchów funduszu przeznaczonego na wsparcie kosztów dochodzeń.

Franciszek na zakończenie wyjaśnił, że nowe przepisy „stosuje się bez uszczerbku dla praw i obowiązków ustanowionych gdziekolwiek w ustawodawstwie państwowym, w szczególności dotyczących ewentualnych obowiązków zawiadomienia właściwych władz cywilnych”.

„Nikt w Kościele nie stoi ponad prawem”

W dniu ogłoszenia dokumentu drugi sekretarz w Kongregacji Nauki Wiary arcybiskup Charles Scicluna, od lat zaangażowany w prowadzenie postępowań w sprawach pedofilii, oświadczył: „Nikt w Kościele nie stoi ponad prawem”.

– Jeśli ktoś wyrządza krzywdę, musi to być zgłoszone – dodał.

Arcybiskup Malty podkreślił: „Papież chce, byśmy mówili o tym, kiedy jest problem”.

– Biskupi są na służbie ludzi, nie są zwolnieni z odpowiedzialności prawnej. Jeśli wyrządzają zło, trzeba o tym zawiadomić i poddać ich procedurom tak, jak wszystkich innych – oświadczył abp Scicluna, były watykański prokurator w sprawach pedofilii.

– Papież wskazuje nam procedurę, jak zwalczać przestępstwa bądź nielegalne zachowanie przywódców Kościoła, biskupów, ale także przełożonych zakonów – stwierdził. Maltański dostojnik zastrzegł, że nowy dokument nie rozwiązuje wszystkich kwestii, ale jest bardzo ważnym elementem walki z nadużyciami.

Wyraził nadzieję, że następnym krokiem będzie przyznanie „bardziej aktywnej roli” ofiarom nadużyć w karnych procesach kanonicznych. Jego zdaniem konieczna jest współpraca władz kościelnych i cywilnych, by pokonać zjawisko nadużyć.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Pedofilia w Kościele. Papież Franciszek twierdzi, że Jan Paweł II był wprowadzany w błąd

Papież Franciszek powiedział, że św. Jan Paweł II bywał wprowadzany w błąd w sprawach skandali w Kościele. Mówił o tym w kontekście sprawy księdza Marciala Maciela Degollado z Meksyku, założyciela zgromadzenia Legioniści Chrystusa, oskarżonego o pedofilię. O sprawie Maciela, zmarłego w 2008 roku, Franciszek mówił w wywiadzie dla telewizji meksykańskiej, którego zapis opublikował we wtorek Watykan.

Papież zdementował pojawiające się sugestie, jakoby polski papież miał podczas spotkania z ówczesnym prefektem Kongregacji Nauki Wiary kardynałem Josephem Ratzingerem zablokować postępowanie w sprawie kapłana z Meksyku. Kard. Ratzinger miał wtedy powiedzieć, że „wygrała druga strona”.

„Jana Pawła II tam nie było”

Franciszek podkreślił, że Jana Pawła II nie było na tym spotkaniu kierownictwa Kurii Rzymskiej i szefów jej urzędów na temat sprawy Maciela. „Jana Pawła II tam nie było” – zapewnił. Następnie dodał: „Także Jan Paweł II był czasem wprowadzany w błąd, to pewne”. Tak było – dodał – w przypadku skandalu w Kościele w Austrii.

Odnosząc się do postępowania prowadzonego przez kard. Ratzingera wobec Maciela, Franciszek ocenił, że był on „odważny”.
Źródło info i foto: interia.pl

Papież Franciszek jest bardzo zaniepokojony sytuacją w polskim Kościele

Wieści o filmie Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” dotarły także do Watykanu. Nuncjusz apostolski przekazał, że papież Franciszek jest „bardzo zaniepokojony”. Papież Franciszek zaledwie 9 maja ogłosił nowe zasady dla duchownych w zakresie walki z pedofilią w Kościele, a dwa dni później swoją premierę miał film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”.

O dokumencie Sekielskich wypowiedzieli się już w zasadzie wszyscy polscy, kościelni hierarchowie, przez prymasa Wojciecha Polaka po przewodniczącego KEP abp Stanisława Gądeckiego. Agencja AP, gdy opisywała reakcje na „Tylko nie mów nikomu” w depeszy zamieściła też komentarz nuncjusza apostolskiego w Polsce Salvatore Penacchiego.

Nuncjusz apostolski: Papież jest bardzo zaniepokojony

Ambasador Watykanu nad Wisłą wyraził współczucie wobec wszystkich ofiar nadużyć seksualnych księży, zarówno w swoim imieniu, jak i papieża Franciszka.

„Papież jest bardzo zaniepokojony i wyrażamy współczucie oraz solidarność” – powiedział Penacchio.

Jak dotąd film Sekielskich, który jest dostępny na YouTube, odnotował ponad 18 milionów wyświetleń.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Papież Franciszek o nadużyciach seksualnych wobec zakonnic

Trzeba walczyć z nadużyciami, także seksualnymi, wobec zakonnic – mówił papież Franciszek. Podczas spotkania z przedstawicielkami Międzynarodowej Unii Przełożonych Generalnych Żeńskich Instytutów Zakonnych przyznał, że nadużycia te to poważny problem.

– Wykorzystywanie zakonnic to poważny, ciężki problem. Jestem świadom, także tu w Rzymie, problemów, znam informacje, jakie napływają – powiedział papież 850 zakonnicom z 80 krajów, z którymi rozmawiał w Auli Pawła VI.

– To nie tylko wykorzystywanie seksualne zakonnicy, ale także nadużywanie władzy, sumienia. Musimy z tym walczyć – podkreślił.

Wskazał następnie, że problemu nadużyć nie można rozwiązać w Kościele „z dnia na dzień”. Jest to zdaniem papieża proces, w którym trzeba działać „krok po kroku”.

Papież: służba tak, poddaństwo nie

Mówiąc o sprawie nadużyć w Kościele, Franciszek przyznał, że niektóre organizacja „nie były zadowolone” po lutowym szczycie w Watykanie na temat walki z pedofilią i ochrony nieletnich. Niektórzy, stwierdził, mówili, że „nic nie zrobiono”.

– Ja ich rozumiem, bo za tym kryje się cierpienie. Powiedziałem, że gdybyśmy powiesili stu księży – sprawców nadużyć na placu Świętego Piotra, wszyscy byliby zadowoleni, ale problem nie zostałby rozwiązany – podkreślił papież.

Zwracając się do przełożonych zakonnic, Franciszek mówił: „Proszę: służba tak, poddaństwo nie”. Kładł nacisk na to, że kobiety nie zostają zakonnicami po to, by być „służącymi” duchownych.

Franciszek walczy z przemocą seksualną

W czwartek papież Franciszek ustanowił nowe normy dotyczące walki z przemocą seksualną wobec dzieci w Kościele. W opublikowanym dokumencie ogłosił nowe procedury w sprawie zgłaszania przypadków molestowania i przemocy seksualnej oraz rozliczania biskupów z ich działań. Ponadto w dokumencie w formie Motu proprio (listu z mocą dekretu), zatytułowanym „Vos estis lux mundi” (Wy jesteście światłem świata) Franciszek wprowadził obowiązek zgłaszania przez kleryków i zakonników oraz zakonnice przypadków pedofilii, a także ich tuszowania.

Zalecił każdej diecezji uruchomienie łatwo dostępnego systemu przyjmowania sygnałów o nadużyciach. Kolejne papieskie decyzje są realizacją zapowiedzi działań przedstawionych w czasie zwołanego przez Franciszka lutowego szczytu przewodniczących episkopatu na temat ochrony nieletnich w Kościele. Rozporządzenie to ma charakter uniwersalny i ma zostać wprowadzone w całym Kościele katolickim.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Papież o pedofilii w Kościele. „Osoby duchowne wszystkich szczebli mają obowiązek zgłaszania pedofilii”

Papież Franciszek wydał nowe zasady dla duchownych w zakresie walki z pedofilią w Kościele. Wprowadza m.in. obowiązek zgłaszania pedofilii przez osoby duchowne wszystkich szczebli. W czwartek 9 maja papież Franciszek ogłosił kolejne rozwiązania, do których realizacji zobowiązał się Watykan po lutowym szczycie na temat pedofilii w Kościele. Dokument nosi nazwę „Vos estis lux mundi” („Wy jesteście światłością świata”) i ma zapobiec ukrywaniu pedofilii wśród duchowieństwa.

Nowe zasady nakładają na wszystkich duchownych i siostry zakonne obowiązek informowania przełożonych o przypadkach molestowania lub wykorzystywania seksualnego nieletnich, ale też dorosłych.

Są też zobowiązane do tego, by informować o swoich podejrzeniach (jeśli występują poważne przesłanki), że tego typu czynów dopuszcza się ktoś z duchowieństwa.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Chile: Skandal pedofilski w Kościele. Papież wydalił ze stanu kapłańskiego dwóch biskupów

Papież Franciszek wydalił ze stanu kapłańskiego dwóch chilijskich biskupów – podał w sobotę Watykan. To kolejna konsekwencja skandalu pedofilii w tamtejszym Kościele. Decyzję tę ogłoszono w dniu spotkania papieża z prezydentem Chile Sebastianem Pinerą, którego tematem była m.in. „bolesna plaga nadużyć wobec nieletnich”. Ze stanu kapłańskiego wydaleni zostali oskarżeni o wykorzystywanie seksualne biskupi Francisco Jose Cox Huneeus i Marco Antonio Ordenes Fernandez.

Cox nadal będzie należeć do Instytutu Ojców Szensztackich

„Decyzja podjęta przez papieża w czwartek 11 października 2018 roku nie podlega apelacji” – głosi komunikat Stolicy Apostolskiej.

Jest w nim też informacja, że Kongregacja Nauki Wiary powiadomiła obu zainteresowanych przez ich przełożonych w miejscu ich pobytu. Francisco Jose Cox Huneeus nadal będzie należeć do Instytutu Ojców Szensztackich – dodano.

Pierwsza taka decyzja papieża wobec biskupów z Chile

To pierwsza taka decyzja papieża wobec biskupów z Chile, gdzie ostatnio ujawniono skandal pedofilii na dużą skalę. W minionych miesiącach Franciszek przyjął dymisję siedmiu tamtejszych ordynariuszy oskarżonych o tuszowanie nadużyć po tym, jak w maju rezygnację na jego ręce złożyli w czasie wizyty w Watykanie wszyscy chilijscy biskupi; łącznie ponad 30 hierarchów.

Komunikat o wydaleniu dwóch biskupów ze stanu duchownego został ogłoszony w dniu papieskiej audiencji dla prezydenta Chile Sebastiana Pinery w Watykanie.

„Bolesna plaga nadużyć wobec nieletnich”

Po tym spotkaniu watykańskie biuro prasowe poinformowało, że jednym z tematów rozmowy szefa państwa z Franciszkiem i jego najbliższymi współpracownikami z Sekretariatu Stanu była „bolesna plaga nadużyć wobec nieletnich”. Potwierdzono „zaangażowanie wszystkich na rzecz współpracy, by zwalczać i zapobiegać popełnianiu takich przestępstw i ich ukrywaniu” – podano w komunikacie.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Kardynał Donald Wuerl miał ukrywać skargi na molestujących księży. Teraz przeprasza za „błędy”

Najpierw zapewniał, że działał „z troską o ofiary”, teraz przeprasza za „błędy”. Kardynał Donald Wuerl nie jest już arcybiskupem Waszyngtonu. Papież Franciszek przyjął jego rezygnację.

W sierpniu zespół śledczych opublikował 900-stronicowy raport dotyczący pedofilii i molestowania w Kościele katolickim w stanie Pensylwania. Ujawniono, że od lat 40. XX wieku w Pensylwanii co najmniej 300 duchownych dopuściło się molestowania nieletnich. Udokumentowano przypadki co najmniej tysiąca ofiar. Śledczy podkreślili, że prawdziwa liczba ofiar i sprawców może być wyższa. 

Jednak w zdecydowanej większości nie będzie mowy o oskarżeniach. Część sprawców już nie żyje, w większość spraw przedawniła się. Jednak w raporcie chodziło nie tylko o konkretne przypadki, ale też ukazanie mechanizmu ukrywania problemu molestowania. Śledczy zarzucają wysoko postawionym duchownym, w tym obecnemu arcybiskupowi Waszyngtonu kardynałowi Donaldowi Wuerlowi, systematyczne ukrywanie skarg na księży. 

W reakcji na publikację i zarzuty Wuerl zapewniał, że „działał skrzętnie i z troską o ofiary, by zapobiec dalszym przypadkom molestowania”. Teraz jednak przestał być arcybiskupem Waszyngtonu. Papież Franciszek przyjął jego wniosek o rezygnację.

Papież „dumny” z duchownego 

„Decyzja Ojca Świętego o zapewnieniu archidiecezji nowego przywództwa pozwoli wszystkim wiernym i duchownym skupić się na ukojeniu i przyszłości” – napisał w oświadczeniu Wuerl. Zaznaczył, że daje to „lokalnemu kościołowi możliwość ruszenia do przodu”. „Jeszcze raz przepraszam za wszelkie błędy popełnione w przeszłości i proszę o wybaczenie” – napisał. 

W liście do kardynała papież Franciszek napisał, że „jednym z filarów służby” Wurela było „staranie się o dobro ludzi w jego opiece”. Papież stwierdził, że kardynał ma „wystarczające czynniki, by usprawiedliwić swoje działania i rozróżnić ukrywanie zbrodni od załatwiania problemów, oraz popełniania błędów”. Dodał, że jest „dumny”, że „godność duchownego nie pozwoliła mu przyjąć takiej linii obrony”. 
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Dublin: Papież Franciszek przeprosił za pedofilię wśród księży

Około 300 tys. osób uczestniczyło we mszy, jaką odprawił w Dublinie papież Franciszek w niedzielę na zakończenie IX Światowego Spotkania Rodzin. Papież nieoczekiwanie rozpoczął mszę od aktu pokutnego za pedofilię i wszelkie nadużycia w Kościele w Irlandii. Na koniec mszy w dublińskim Phoenix Park ogłoszono, że papież Franciszek zdecydował, iż następne Światowe Spotkanie Rodzin odbędzie się w 2021 roku w Rzymie.

Tradycyjny akt pokuty, który jest początkową częścią mszy, papież nieoczekiwanie zastąpił długim tekstem prośby o przebaczenie za grzechy i przestępstwa, popełnione przez członków irlandzkiego Kościoła.

Słowa przebaczenia papieża
Franciszek powiedział: – Wczoraj spotkałem się z ośmioma ofiarami nadużywania władzy, sumienia i wykorzystywania seksualnego. Zbierając wszystko, co mi powiedziały, chciałbym przedłożyć przed miłosierdziem Pana te przestępstwa i prosić o przebaczenie za nie.

– Prosimy i przebaczenie za nadużycia w Irlandii, nadużycia władzy i sumienia, wykorzystywanie seksualne ze strony członków Kościoła. W sposób szczególny prosimy o przebaczenie za wszystkie nadużycia popełnione w różnych instytucjach kierowanych przez zakonników i zakonnice oraz innych członków Kościoła – mówił papież.

Prosił o przebaczenie za przypadki zmuszania nieletnich do pracy i za mobbing, „jakiemu poddano wiele osób”.

Ojciec Święty ponadto wskazywał: – Prosimy o przebaczenie za niektórych członków hierarchii, którzy nie wzięli na siebie odpowiedzialności za te bolesne sytuacje i zachowywali milczenie.

– Prosimy o przebaczenie za to, że dzieci zostały odebrane matkom i za wszystkie sytuacje, w których mówiono młodym matkom, które próbowały szukać dzieci, z którymi je rozdzielono, i dzieciom, szukającym swych matek, że to grzech śmiertelny – dodał papież.

Słowa te były nawiązaniem do procederu odbierania dzieci młodym, samotnym matkom i nielegalnych adopcji, do czego dochodziło także w instytucjach kościelnych przed kilkudziesięciu laty.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Irlandia: Papież spotkał się z ofiarami pedofilii

Papież Franciszek spotkał się w sobotę w Dublinie z grupą ofiar pedofilii – podał Watykan. Spotkanie z osobami, które były wykorzystywane przez ludzi Kościoła z Irlandii, było już wcześniej zapowiadane. Jego szczegóły utrzymywano w tajemnicy ze względu na dobro ofiar. Rzecznik Watykanu Greg Burke poinformował, że spotkanie papieża z ośmiona osobami trwało półtorej godziny. Doszło do niego w pierwszym dniu wizyty Franciszka w Irlandii.
Źródło info i foto: interia.pl

Papież Franciszek zdymisjonował arcybiskupa, który krył pedofilów

Papież Franciszek przyjął dymisję metropolity Adelaide arcybiskupa Philipa Wilsona. Duchowny został w Australii skazany na 12 miesięcy aresztu domowego za zatajenie w latach 70. przypadków pedofilii w Kościele. O przyjęciu przez Franciszka rezygnacji arcybiskupa Wilsona poinformował Watykan w poniedziałkowym komunikacie.

Arcybiskup Wilson, który w przeszłości był również przewodniczącym Konferencji Episkopatu Australii, choć nie wykonywał już obowiązków metropolity Adelaide, formalnie wciąż sprawował tę funkcję w oczekiwaniu na proces apelacyjny. O jego zdymisjonowanie apelował do papieża w połowie lipca premier Australii Malcolm Turnbull.

Zatajał przypadki pedofilii

W maju arcybiskup Wilson został uznany za winnego zatajenia przed wielu laty przypadków seksualnego wykorzystywania dziecka przez innego księdza. 67-letni dziś hierarcha został oskarżony o ukrycie poważnego przestępstwa popełnionego przez księdza Jamesa Fletchera. O jego czynach dowiedział się w 1976 roku, gdy był wikariuszem w jednej z parafii w stanie Nowa Południowa Walia. Arcybiskup zaprzecza wszystkim zarzutom, a jego obrona podjęła do tej pory cztery próby umorzenia sprawy, argumentując, że Wilson cierpi na chorobę Alzheimera i dlatego powinien uniknąć procesu.

Dochodzenie zlecone przez rząd

W 2017 roku w Australii dobiegło końca pięcioletnie śledztwo w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci między innymi przez duchownych różnych wyznań. Rząd nakazał przeprowadzenie dochodzenia w związku z pojawiającymi się zarzutami, że księża pedofile byli chronieni przez swych zwierzchników, którzy przenosili ich z parafii do parafii.

Podczas śledztwa ustalono, że 7 procent katolickich księży pracujących w Australii od 1950 do 2010 roku było oskarżanych o przestępstwa seksualne wobec dzieci. W ciągu 35 lat prawie 1100 osób złożyło skargi na Kościół anglikański w sprawach dotyczących tego rodzaju przestępstw.
Źródło info i foto: tvn24.pl