Poćwiartowana w Piotrowie kobieta to zaginiona Paulina. Są wyniki badań DNA

Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską i zapisze się w historii jako jeden z najokrutniejszych mordów w historii naszego kraju. Na początku maja w Piotrowie na Pomorzu znaleziono poćwiartowane zwłoki młodej dziewczyny. Śledczy od początku podejrzewali, że to zaginiona Paulina (†23 l.). Prokuratura ma już wyniki badań DNA, które potwierdziły tożsamość ofiary.

– Potwierdzam, że badania DNA wykazały, iż ofiarą morderstwa padła 23-latka, która była wcześniej poszukiwana – mówi prok. Grażyna Wawryniuk z prokuratury okręgowej w Gdańsku.

To Paulina spod Łomży, która zaginęła 8 marca. Dziewczyna przyjechała na Pomorze, by spotkać się ze swoim byłym chłopakiem, Patrykiem D. (20 l.). W jego ramionach nie znalazła jednak ukojenia. Morderca zgotował jej straszliwy koniec…

Patryk D. z zimną krwią zabił Paulinę, potem obdarł ją ze skóry i poćwiartował, a szczątki poukrywał na przestrzeni ponad kilometra. Śledczy kompletowali je przez dwie doby. Mężczyzna został zatrzymany i przyznał się do winy. Grozi mu nawet dożywotnie więzienie.

Od dziecka fascynował się śmiercią

Fakt dotarł do znajomych okrutnego mordercy. Ci nie mają wątpliwości, że chłopak od dziecka fascynował się złem. – Był dziwny, stronił od towarzystwa, zerknijcie na jego konto w internecie, na którym gromadził zdjęcia i rysunki. Są potworne, niemal wszystkie dotyczą śmierci. Pierwsze wrzucił, mając 9 lat – opowiada znajoma Patryka, która prosi o anonimowość.

Nie tylko ona to zaobserwowała. – Chodziłem z nim do szkoły, ubierał się na czarno, nocą szlajał się po lasach. Słyszałem, że ćwiartowanie zwłok ćwiczył na zwierzętach – mówi wstrząśnięty kolega chłopaka. – Widziałem te rysunki i zdjęcia. To makabra. Jak można fascynować się obrazkiem przedstawiającym obdartą ze skóry kobietę?

Ich miłość karmiła się mrokiem

Okazuje się, że oboje – i Paulina, i jej zabójca – fascynowali się horrorami, śmiercią, okultyzmem, czarownicami. Takie zdjęcia znaleźliśmy na ich profilach w internecie. Oprócz zakrwawionych ludzkich ciał były tam też obrazy związane z kanibalizmem.

– Na jednym z kont obserwowanych przez Paulinę można znaleźć zdjęcia przedstawiające jedzenie ludzkiego mięsa – mówi jeden ze znajomych dziewczyny.

Ale to nie wszystko. Sama Paulina umieściła w internecie obrazek przedstawiający ciało człowieka podzielone na różne części, a każda z nich jest opisana pod kątem… walorów smakowych…
Źródło info i foto: Fakt.pl

Tłum stratował 24-letnią Paulinę

Paulina już nie wróci na uczelnię. Nie żyje. Wczorajszej nocy 24-letnią studentkę budownictwa stratował spanikowany tłum podczas imprezy na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy. 16 jej kolegów trafiło do szpitala. Dwóch jest w ciężkim stanie. W mieście panuje żałoba, a policja i prokuratura badają, jak doszło do tragedii.

Podobno ktoś wrzucił niedopałek do kosza. Podobno ktoś rozpylił gaz pieprzowy. Podobno ruch w wąskim korytarzu, łączącym dwa pomieszczenia, w których bawiło się 1200 osób, tamowali ochroniarze. Podobno… Domysłów jest wiele, pewników – jak na lekarstwo. Wiadomo, że impreza inaugurująca działalność samorządu studenckiego rozpoczęła się w środę o godzinie 21. Studenci zorganizowali ją po raz piętnasty. Zawsze odbywała się w holu głównym uczelni, ale tym razem przeniesiono ją do dwóch mniejszych pomieszczeń połączonych ze sobą wąskim łącznikiem.

Pewne jest też, że na dyskotekę mógł wejść każdy. Wystarczyło zapłacić 10 złotych. I przyszły tłumy. Do tragedii doszło już po północy, gdy rozbawieni ludzie poczuli dym. Nie wiadomo, skąd się wziął, ale wywołał panikę. – Proszę sobie wyobrazić kilkaset osób, które w jednej chwili usiłują wyjść z budynku. W tym ścisku niektórzy dosłownie wisieli w powietrzu! – relacjonuje 20-letni Łukasz. Najgorzej było w łączniku. Tam tłum napierał z obydwu stron. – Ludzie mdleli. Na schodach kilka osób się przewróciło. Widziałam, jak wyciągają tę dziewczynę. Karetka przyjechała po kwadransie, ale ona już nie żyła – dodaje koleżanka Łukasza.

Paulina T. (?24 l.) została zadeptana. Dla pochodzącej z Serocka pod Bydgoszczą ślicznej studentki budownictwa, która obroniła licencjat i była na studiach magisterskich, pomoc przyszła za późno. Jej 16 kolegów trafiło do szpitali – dwóch w ciężkim stanie.

Tymczasem władze uczelni nie czują się odpowiedzialne za tragedię. Rektor prof. Antoni Bukaluk nie zamierza podawać się do dymisji. – Nie musieliśmy występować o zgodę na przeprowadzenie imprezy masowej, bo nie była ona biletowana – dowodzi Mieczysław Naparty, rzecznik uczelni. Ale Małgorzata Jarocka-Krzemkowska z toruńskiej straży pożarnej twierdzi coś innego: – Ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych mówi, że impreza masowa jest wtedy, gdy w obiektach zamkniętych przewiduje się udział więcej niż 300 osób.

Bydgoszcz jest w szoku i żałobie. Wczoraj na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym odwołano zajęcia. Goszczący w mieście prezydent Andrzej Duda wyraził głębokie ubolewanie z powodu tragedii. – Składam głębokie wyrazy współczucia rodzinie dziewczyny, która zginęła, jej najbliższym, przyjaciołom i całej społeczności akademickiej Bydgoszczy – powiedział.
Żródło info i foto: se.pl

Zaginęła 15-letnia Paulina Miazio

Tydzień temu w Górze Śląskiej (woj. dolnośląskie) zaginęła Paulina Miazio. Młodej dziewczyny pomaga szukać Fundacja ITAKA. Paulina zaginęła 2 lutego. Ma 15 lat, 170 cm wzrostu i zielone oczy. W dniu zaginięcia dziewczyna była ubrana w błękitną kurtkę, brązowy szalik, czarne dżinsy i białe buty. Miała ze sobą dużą torbę. Ktokolwiek widział Paulinę Miazio lub ma jakiekolwiek informacje o jej losie proszony jest o kontakt z ITAKĄ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod całodobowym bezpłatnym Telefonem w Sprawie Zaginionego Dziecka i Nastolatka – 116 000. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl.
Żródło info i foto: wp.pl

13-letnia Paulina odnaleziona

13-letnia Paulina, która 3 dni temu zaginęła w Rzeszowie odnalazła się. Jak poinformował oficer dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie dziewczynkę odnaleziono w sobotę około godziny 22.30. – „Gdy policjanci i ratownicy Storatu z psami przeczesywali osiedle, mieszkańcy zauważyli uciekającą dziewczynkę i powiadomili o tym dyżurnego rzeszowskiej komendy. Trzeba była działać szybko. Dyżurny polecił zgłaszającemu zatrzymać ją i skierował tam funkcjonariuszy. Mieszkańcy zatrzymali ją i od nich przejęli ją policjanci” – powiedział rzecznik podkarpackiej policji podkom. Paweł Międlar. Dodał, że decyzją obecnego na miejscu lekarza dziewczynka trafiła do szpitala. Żródło info i foto: TVP.info

Mariusz Ż. wciąż cieszy się wolnością

Od ponad trzech lat Agata (40 l.) i Mieczysław (39 l.) Chomiakowie ze Stanisławowa pod Chełmem przeżywają koszmar, który przerasta ich siły – spotykają się oko w oko z zadowolonym z siebie zbirem, który zabił im dziecko! Ich sąsiad, Mariusz Ż. (35 l.), który potrącił autem Paulinkę (13 l.) i zostawił konającą na poboczu drogi, wciąż jest na wolności. Tak zdecydował sąd. Bezkarny sprawca tragedii mieszka kilkaset metrów od miejsca, gdzie zabrał młode życie. Chodzi na spacery, jeździ na zakupy do pobliskiego Chełma. – „Za kraty nie pójdę, to pewne. Przecież jestem niewinny” – mówi kolegom. Żródło info i foto: se.pl

Rafał K. skazany na dożywocie

Sąd nie miał wątpliwości. Kara dożywotniego więzienia dla 21-letniego Rafała K. za zabicie i zgwałcenie 15-letniej Pauliny z Krośniewic została utrzymana – informuje Radio ZET.pl
Mężczyzna będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie dopiero po 40 latach. To zbrodnia z 2007 roku. Niespełna 15-letnia Paulina umówiła się z Rafałem K. na spacer w parku. Do domu już nie wróciła. Jej obnażone zwłoki znaleziono w zaroślach po kilkunastu godzinach poszukiwań. Sekcja zwłok wykazała, że dziewczyna została zgwałcona, a przyczyną śmierci było uderzenie w krtań. Według oskarżenia Rafał K. zabił trzy dni po skazaniu go za zgwałcenie innej kobiety i wyjściu z aresztu. Mężczyzna od początku nie przyznawał się do zabójstwa i gwałtu, a jedynie do nieumyślnego spowodowania śmierci. Żródło info i foto: Radio ZET.pl