2018 rok rekordowy w walce z gangami narkotykowymi. Przejęto tony narkotyków

Osiągnięte wyniki w mijającym roku należy uznać za rekordowe w walce z przestępczością narkotykową. Dzięki działaniom policjantów CBŚP na czarny rynek nie trafi ponad 11 ton narkotyków, zlikwidowano 22 laboratoria narkotyków syntetycznych, 40 profesjonalnie zorganizowanych plantacji konopi indyjskich, na których zabezpieczono ponad 14 tysięcy krzewów. Taki wynik to także efekt współpracy CBŚP z innymi służbami polskimi i zagranicznymi.

Rok 2018 Centralne Biuro Śledcze Policji zamyka jako kolejny, w którym dokonano znaczącego postępu w kwestii zwalczania zorganizowanej przestępczości narkotykowej. Porównując rok bieżący z latami poprzednimi wyraźnie widać, że jest to rok rekordowy zarówno pod względem ilości zabezpieczonych narkotyków, jak i rozpoznanych i rozbitych zorganizowanych grup przestępczych. Warto zwrócić uwagę, że zlikwidowane grupy przestępcze w przeważającej części miały charakter międzynarodowy, a także multiprzestępczy. Dzięki zaangażowaniu policjantów CBŚP w mijającym roku ustalono około 900 podejrzanych o przestępstwa narkotykowe, którym przedstawiono ponad 2 tysiące zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W minionym roku zabezpieczono ponad 11 ton różnego rodzaju narkotyków, w tym m.in.: amfetaminę – 711,4 kg (576,6 – 2017r.), haszysz – 7,7 tony (737,5 kg), heroinę – 2,4 kg (2,5), kokainę – 23,7 kg (67), marihuanę – niemal 1,5 tony (757 kg – 2017r.), prawie 90 tysięcy sztuk tabletek ecstasy i innych. Takie efekty były możliwe także dzięki współpracy z prokuratorami, policjantami Komend Wojewódzkich Policji, Strażą Graniczną, Krajową Administracją Skarbową, Głównym Inspektoratem Sanitarnym, Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej i innymi.

Na szczególną uwagę zasługuje szeroko prowadzona przez policjantów CBŚP współpraca międzynarodowa. Cechą charakterystyczną wielu grup przestępczych, w których główne role odgrywają obywatele polscy, jest fakt, że grupy te nie działają na terenie naszego kraju. Ich członkowie mając świadomość, że przestępcza działalność w Polsce jest rozpoznana, ale także licząc na większe zyski zaczynają działać w krajach UE. Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji chcąc aktywnie przeciwdziałać nowym zjawiskom przestępczości zorganizowanej ściśle współpracują ze służbami i instytucjami wielu krajów, pod egidą Europol-u i Eurojust-u. W tym celu wymieniane są na bieżąco informacje, ale przede wszystkim planowane i realizowane są wspólne działania, podczas których rozbijane są grupy przestępcze, likwidowane plantacje konopi indyjskich i laboratoria narkotyków syntetycznych. Dzięki informacjom policjantów CBŚP udaremniane są przemyty ogromnych ilości narkotyków nie tylko do krajów europejskich, ale do wielu państw na świecie.

Kolejnym ważnym osiągnięciem CBŚP w mijającym roku jest zabezpieczenie ponad tysiąca litrów GBL (kwas gammabutylomasłowy). Jest to wyjątkowo niebezpieczna substancja, silnie działająca na ośrodkowy układ nerwowy, której szczególnie znaczącą podaż zaobserwowano w 2018 roku. W tej sprawie policjanci CBŚP współpracowali z organami ścigania wielu krajów, ponieważ grupa przestępcza działała na terenie różnych państw europejskich.

Poniżej zaprezentowano tylko niektóre przykłady spraw realizowanych przez (lub z udziałem) CBŚP:

Policjanci z Zarządu w Łodzi wspólnie z Zarządem we Wrocławiu CBŚP, we współpracy z organami ścigania Pakistanu i Drug Enforcement Administration USA w Gdyni w kontenerze zawierającym ładunek pościeli zabezpieczyli ok. 3 ton haszyszu. – CBŚP zapobiegło gigantycznemu przemytowi haszyszu wartego 60 mln zł

Dzięki informacjom policjantów CBŚP z Zarządu w Warszawie w Irlandii zatrzymano 2 osoby (Polacy) i zabezpieczono 78 kg marihuany. – Dzięki CBŚP, w Irlandii zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono narkotyki

Na podstawie przekazanych informacji z Zarządu w Łodzi CBŚP ujawniono magazyn narkotykowy na terenie Holandii. Zabezpieczono 3 tony haszyszu oraz prawie 2,5 tony prekursorów (substancji, których można wyprodukować lub przerobić prekursory do produkcji narkotyków lub same narkotyki). – Ostatnie międzynarodowe efekty pracy CBŚP

W mijającym roku przeprowadzono działania na terytorium Holandii, Niemiec i Polski, w wyniku których zatrzymano w Polsce i Holandii łącznie 15 osób. Zatrzymanym w Polsce 8 osobom postawiono zarzuty związane zarówno z kierowaniem, jak i udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej. – Wielka międzynarodowa akcja CBŚP – działania w Polsce, Holandii i Niemczech

Wiele sukcesów odnieśli policjanci CBŚP w walce z tzw. „dopalaczami”, rozbijając kolejne grupy sprzedające te substancje zabezpieczyli ponad 153 kg niebezpiecznych środków. W mijającym roku nastąpiła przełomowa zmiana w podejściu do zjawiska nowych substancji psychoaktywnych. Została przyjęta tzw. definicja generyczna substancji objętych kontrolą ustawową, zrównując „dopalacze” pod względem odpowiedzialności prawnej z narkotykami. CBŚP od lat zabezpieczało znaczne ilości tych substancji, jednak ze względów prawnych i proceduralnych walka z tym niebezpiecznym zjawiskiem była znacznie utrudniona.

Warto przypomnieć tylko niektóre z akcji CBŚP wymierzone przeciwko nowym substancjom psychoaktywnych:

Śledczy z CBŚP i Prokuratury Regionalnej w Białymstoku rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, likwidując przy tym ostatnie działające na terenie kraju stacjonarne sklepy ze śmiercionośnymi substancjami, jakimi są dopalacze. Podczas działań zatrzymano sześć osób i zabezpieczono ponad 2 kg substancji, która zostanie poddana badaniom. Jak się okazało funkcjonariusze musieli działać bardzo szybko, ponieważ sprzedawcy próbowali pozbyć się dowodów paląc je w przygotowanych piecach. – Ostatnie stacjonarne sklepy z dopalaczami zlikwidowane

Policjanci CBŚP i KWP we Wrocławiu, pod nadzorem Prokuratury Krajowej prowadzą śledztwo dot. zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie rozprowadzali dopalacze, czym sprowadzali niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób. W sprawie występuje 65 podejrzanych, z czego 46 zostało tymczasowo aresztowanych. Udział w grupie przestępczej śledczy zarzucają 55 osobom, w tym 5 osób podejrzanych jest także o kierowanie nią. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa mogła wprowadzić na rynek 480 tys. szt. dopalaczy, wartych nie mniejszej niż 14,4 mln zł. Podczas działań policjanci zabezpieczyli m.in. 400 saszetek z nieznaną substancją, maczety, miotacze gazu, kastet, noże, miecze samurajskie, a nawet tasery. – Potężne uderzenie w rynek dopalaczy, 15 osób aresztowanych

Policjanci CBŚP z Zarządu w Rzeszowie prowadzą śledztwo wspólnie z funkcjonariuszami z KWP w Rzeszowie i Państwową Inspekcją Sanitarną, pod nadzorem łódzkiego wydziału Prokuratury Krajowej, w której występuje 83 podejrzanych. Zatrzymanym zarzuca się m.in.: sprzedaż substancji psychoaktywnych. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie należące do wszystkich podejrzanych na łączną kwotę ponad 8 mln zł. – Kolejne zatrzymania podejrzanych o sprzedaż dopalaczy

15 kg śmiercionośnych substancji tzw. dopalaczy zabezpieczyli policjanci CBŚP w trakcie działań przeprowadzonych w woj. wielkopolskim i podkarpackim. Podczas akcji zatrzymano trzy osoby, którym w Prokuraturze Okręgowej w Ostrowie Wlkp. przedstawiono zarzuty sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez wprowadzenie do obrotu ponad 44 kilogramów szkodliwych substancji. –

Aresztowani za dopalacze

Pod kątem zabezpieczeń narkotyków, prekursorów, środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych rok 2018 jest wyjątkowym. Świadczy to nie tylko o ogromnym zaangażowaniu policjantów, ale także o ich doświadczeniu, dobrym rozpoznaniu środowiska przestępczego, znajomości zmieniających się światowych trendów narkotykowych, a także bardzo dobrej współpracy z innymi podmiotami i instytucjami polskimi oraz zagranicznymi. Osiąganie takich wyników zobowiązuje policjantów do dalszego rozwoju i ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji, doceniając jednocześnie rolę innych służb zajmujących się zwalczaniem przestępczości narkotykowej.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zlikwidowano kolejną plantację marihuany

Cztery osoby mające związek z plantacją konopi indyjskich zorganizowaną na terenie powiatu piaseczyńskiego zatrzymała stołeczna policja. Zabezpieczono 233 krzewy, gotowy do sprzedaży susz i ciasteczka z marihuaną o wartości 370 tys. zł. Trzy osoby trafiły do aresztu. Podkom. Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Wola poinformowała, że realizacja odbyła się pod koniec ubiegłego tygodnia. Funkcjonariusze dokonali zatrzymań w dwóch miejscach jednocześnie.

W mieszkaniu na Bemowie funkcjonariusze zatrzymali 32-latka. Mężczyzna był podejrzewany przez kryminalnych o handel narkotykami. Podczas zatrzymania miał około 50 gramów marihuany. Z kolei w miejscu, gdzie był zameldowany – w domu na terenie powiatu piaseczyńskiego, kryminalni odkryli plantację konopi indyjskich.

Liście schły na suszarce

– W przydomowej szklarni policjanci ujawnili krzewy konopi. W pomieszczeniu unosił się charakterystyczny zapach marihuany. Włączone były urządzenia wspomagające wzrost roślin, systemy nawadniania, oświetlenia oraz wentylacji. W szklarni były także nawozy do roślin. Część ściętych liści schła na suszarce – wskazała Sulowska.

Policja zabezpieczyła 233 krzewy konopi, ponad 2 kg marihuany oraz ciastka z marihuaną. Czarnorynkowa wartość gotowych narkotyków i tych, które mogły powstać z rosnących krzewów, to około 370 tys. złotych. Na plantacji kryminalni zatrzymali trzy osoby: 57-, 60- i 62-latka. Najstarszy z nich jest ojcem mężczyzny zatrzymanego na Bemowie. – W prokuraturze czterem podejrzanym przedstawiono zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu w związku z uprawą ziela konopi mogącej dostarczyć znacznej ilości środków odurzających – wyjaśniła Sulowska.

32-latek i jego ojciec dodatkowo usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających, za co grozi do 10 lat więzienia. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i wydał decyzje o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn. Do aresztu trafił także 57-latek. Ostatni z zatrzymanych mężczyzn został objęty dozorem. 57- i 60-latkowi za pomoc w uprawie konopi grozi nawet 8 lat więzienia.
Źródło info i foto: TVP.info

Czechy: Polscy gangsterzy prowadzili plantacje konopi indyjskich

Pięciu Polaków należących do gangu, który uprawiał w Czechach marihuanę zostało zatrzymanych. Policja zlikwidowała dwie plantacje konopi oraz zabezpieczyła około 350 krzewów i ponad 47 kilogramów gotowego narkotyku. Rozbicie gangu to efekt współpracy czeskiej policji i polskiego CBŚP. Funkcjonariusze zajmowali się tą sprawą od wielu tygodni. Przy zatrzymaniu byli m.in. antyterroryści z Ostrawy.

Przestępcy mieli zamiar przewozić narkotyki do Polski i handlować nimi w województwie opolskim. Policja zarzuciła przestępcom udział w międzynarodowej grupie przestępczej oraz uprawianie, posiadanie, sprzedawanie i wywożenie dużej ilości narkotyków. Sąd okręgowy w Bruntalu postanowił tymczasowo aresztować 3 osoby, a dwie kolejne po postawieniu im zarzutów zwolniono. Za takie przestępstwa w Czechach grozi od 10 do 18 lat więzienia.
Źródło info i foto: TVP.info

Policjanci zlikwidowali kolejną plantację konopi indyjskich

Koluszkowscy policjanci zatrzymali 64-latka, który uprawiał rośliny konopi indyjskich w specjalnie zaadoptowanych pomieszczeniach. W ręce stróżów prawa wpadła uprawa licząca blisko 600 roślin, specjalistyczny sprzęt służący do prowadzenia uprawy oraz 2,5 kg suszu. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków wynosić może ponad 450 tys. zł. Plantacja zasilana była kradzionym prądem.

8 marca 2018 r. kryminalni z Komendy Powiatowej Policji powiatu łódzkiego wschodniego zwalczający przestępczość narkotykową znaleźli na terenie gminy Andrespol plantację konopi indyjskich. Ich sukces był efektem monitorowania środowiska przestępczego i uzyskanych w ten sposób informacji. Weryfikując ustalenia kryminalni pojechali pod wytypowany adres wraz z psem służbowym szkolonym w wykrywaniu narkotyków. Pies doprowadził ich do budynku gospodarczego, gdzie przebywał 64-letni mieszkaniec posesji. W trakcie przeszukania w czterech specjalnie przygotowanych pomieszczeniach piwnicznych znaleziono uprawę konopi indyjskich. Pomieszczenia te były wyposażone w zautomatyzowaną instalację elektryczną służącą do bezobsługowego sterowania znajdującymi się tam urządzeniami. Po wezwaniu na miejsce pracowników zakładu energetycznego okazało się, że instalacja była zasilana kradzionym prądem.

Łącznie na terenie posesji policjanci zabezpieczyli blisko 600 roślin konopi indyjskich w różnych fazach wzrostu, blisko 90 samych łodyg konopi w doniczkach, 2,5 kg suszu konopi indyjskich, specjalistyczną literaturę, urządzenia naświetlające, ogrzewające i wentylujące nielegalną plantacje. Szacunkowa czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków wynosić może ponad 450 tys. zł. Za uprawę konopi innych niż włókniste mogącą dostarczyć znaczną ilość narkotyku grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie również za kradzież energii elektrycznej. 64-latek usłyszał już zarzuty a decyzją sądu zastosowano wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Źródło info i foto: Policja.pl

Kolejna plantacja konopi zlikwidowana

Policjanci z Sochaczewa zlikwidowali jedną z większych w tym roku na Mazowszu plantacji konopi. Z zabezpieczonych krzewów dilerzy mogliby wprowadzić do obrotu nawet 12 kilogramów marihuany. Do sprawy zatrzymano dwie osoby. Ustalenia operacyjne kryminalnych z Sochaczewa potwierdziły się wczoraj po południu. Na terenie jednej z rozległych posesji w gminie Nowa Sucha funkcjonariusze ujawnili nielegalną plantację konopi indyjskich. Rośliny rosły w ustronnym miejscu, chronionym przez gęste zarośla.

W sumie policjanci zabezpieczyli 552 krzewy konopi wysokości od 60 – 160 cm. Kolejne, wykonywane na bieżąco ustalenia funkcjonariuszy, w których brał udział także pies tropiący, doprowadziły do zatrzymania w tej sprawie dwóch mężczyzn w wieku 32 lat, którzy mogą mieć bezpośredni związek z prowadzeniem nielegalnej plantacji.

Obecnie są wykonywane czynności procesowe z ich udziałem. Za prowadzenie nielegalnej uprawy konopi może grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Żródło info i foto: Policja.pl

Zlikwidowano plantację konopi indyjskich

Na 3 miesiące do aresztu trafił mężczyzna zatrzymany, podejrzany o prowadzenie nielegalnej uprawy konopi indyjskich. Policjanci z Dzierżoniowa ujawnili ponad 200 krzewów w różnych fazach wzrostu oraz sprzęt do prowadzenia takiej uprawy m. in. instalację do nawadniania i doświetlania. Z zabezpieczonych roślin można by uzyskać ponad 23 tysiące porcji handlowych narkotyku. Za popełnione przestępstwo grozi kara na czas nie krótszy niż 3 lata.

Policjanci Wydziału Kryminalnego komendy powiatowej w Dzierżoniowie zajmujący się przestępczością narkotykową zlikwidowali nielegalną plantację konopi indyjskich. W tej sprawie funkcjonariusze zatrzymali 31-letniego mężczyznę. Zlikwidowana uprawa znajdowała się na terenie nieczynnych już zakładów przemysłowych powiatu dzierżoniowskiego. Do tego celu wykorzystane zostały dwa pomieszczenia jednej z hal produkcyjnych. Pomieszczenia, w których odbywała się uprawa marihuany, posiadały systemy nagrzewania, nawadniania oraz instalację oświetleniową sterowaną wyłącznikami czasowymi.

Podczas przeszukania funkcjonariusze ujawnili 214 krzewów konopi indyjskich w różnych fazach wzrostu oraz wysuszone już rośliny. Ponadto zabezpieczony został sprzęt do prowadzenia takiej uprawy m. in. sterowniki i elementy oświetleniowe. Jak ocenili policyjni specjaliści zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej z zabezpieczonych roślin można by uzyskać ponad 23 tysiące porcji handlowych narkotyku.

Zatrzymany mężczyzna już usłyszał zarzuty wytwarzania znacznych ilości środków odurzających za co grozi kara na czas nie krótszy niż 3 lata. Wobec mężczyzny sąd zastosował areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.
Żródło info i foto: Policja.pl

Kolejna plantacja marihuany zlikwidowana

Funkcjonariusze wydziału kryminalnego z Malborka zlikwidowali plantację konopi indyjskich i zatrzymali 30-letniego mężczyznę podejrzanego o ich posiadanie oraz uprawę. W jednym z domów na terenie miasta policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt krzaków konopi w różnej fazie wzrostu, gotową do sprzedaży marihuanę oraz sprzęt służący do uprawy tych roślin. Łączna ilość zabezpieczonych narkotyków to około 1,5 kilograma. Podejrzany 30-latek usłyszał zarzuty uprawy oraz posiadania znacznej ilości środków odurzających. Decyzją sądu mężczyzna trafił do aresztu na najbliższe 3 miesiące.

Kryminalni z Malborka zwalczający przestępczość narkotykową zlikwidowali plantację konopi indyjskich, która znajdowała się w jednym z domów jednorodzinnych na terenie miasta. Policjanci nad sprawą pracowali od dłuższego czasu. W piątek (10 czerwca 2016) rano funkcjonariusze weszli na jedną z posesji znajdującej się na terenie miasta. Podczas przeszukania pomieszczeń gospodarczych kryminalni znaleźli w piwnicy budynku specjalnie przystosowane pomieszczenie w którym były uprawiane sadzonki konopi indyjskich. Policjanci zabezpieczyli 50 krzaków konopi w różnym stadium wzrostu, blisko 3 tysiące działek dilerskich marihuany oraz urządzenia służące do uprawy. Szacunkowa ilość zabezpieczonych narkotyków to około 1,5 kilograma.

Materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie pozwolił na przedstawienie 30-latkowi zarzutów uprawy konopi oraz wytwarzania znacznych ilości narkotyków. Sąd zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na najbliższe 3 miesiące. Za uprawę oraz posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Żródło info i foto: Policja.pl

Kolejna plantacja konopi zlikwidowana

Białogardzcy policjanci Wydziału Kryminalnego we wtorek zatrzymali 26-letniego mężczyznę oraz zabezpieczyli ponad 390 sztuk nielegalnie uprawianych krzewów konopi indyjskich. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Białogardzie na podstawie działań operacyjnych ustalili, iż na jednej z posesji na terenie powiatu białogardzkiego, znajduje się spora plantacja konopi indyjskich.

We wtorkowe popołudnie funkcjonariusze przystąpili do działań.W pomieszczeniach gospodarczych ujawniono plantację konopi, która wyposażona była w urządzenia służące do profesjonalnej uprawy.Ponadto w pomieszczeniu podłączony był nielegalnie prąd, który zasilał wszystkie urządzenia, takie jak lampy grzewcze, wentylatory, nadmuchy i inne.W trakcie czynności policjanci zabezpieczyli 392 sztuki konopi indyjskich, a także przedmioty i urządzenia służące do tego procederu.

Wewnątrz pomieszczenia gospodarczego znajdowała się przyczepa kempingowa, w której przebywał 26-letni właściciel plantacji, najemca pomieszczenia.Mężczyzna 26-letni mieszkaniec Kołobrzegu trafił do policyjnego aresztu, a następnie po zebraniu materiału dowodowego usłyszał zarzut uprawy i posiadania konopi w znacznej ilości, do którego się przyznał.

Wczoraj Prokuratura zastosowała wobec podejrzanego dozór Policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju. Zgodnie z ustawą za taki czyn grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Żródło info: Policja.pl

Zlikwidowano ogromną wytwórnię marihuany

Dwóch poznaniaków w domu jednorodzinnym na poznańskim Piątkowie prowadziło plantację narkotyków. Policjanci zabezpieczyli 875 krzewów konopi indyjskich oraz 12,5 kg marihuany. Przez kilka miesięcy poznańscy policjanci pracowali nad sprawą nielegalnej uprawy narkotyków.

– Starali się potwierdzić informacje o osobach wywodzących się ze środowiska pseudokibiców piłkarskich, powiązanych z przestępczością narkotykową – mówi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji. Według ustaleń mundurowych jeden z mężczyzn miał wynająć dom jednorodzinny na Piątkowie, gdzie znajdowała się plantacja konopi indyjskich. Przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się. Podczas przeszukania domu odkryli profesjonalnie przygotowana plantację. – W pomieszczeniach mieszkalnych i gospodarczych zaadaptowanych do produkcji narkotyków znajdowało się dziesięć namiotów do uprawy roślin. Łącznie znajdowało się w nich 875 krzewów konopi w ostatniej fazie wzrostu. Był tam też sprzęt do automatycznej wentylacji, ogrzewania i oświetlenia – dodaje Borowiak.

Policjanci przejęli także doniczki, nawozy oraz dużą ilość nasion konopi. Ponadto znaleźli ponad 12,5 kg marihuany, a także gotówkę pochodząca z handlu narkotykami. W ręce mundurowych wpadło dwóch poznaniaków. Mężczyźni usłyszeli zarzuty i zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im do 15 lat więzienia.
Żródło info i foto: Fakt.pl

Zlikwidowano ogromną plantację konopi indyjskich

Na terenie miejscowości Moczydła w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim policjanci zlikwidowali kolejną, profesjonalnie przygotowaną, uprawę konopi indyjskich. Zatrzymano cztery osoby. Czarnorynkowa wartość roślin szacowana jest na pół miliona złotych. Na miejscu policjanci zabezpieczyli 558 krzaków konopi. Nielegalną hodowlę uprawiano w piwnicy w specjalnie zaadoptowanym pomieszczeniu. Wejście zakamuflowano w metalowej wycieraczce w drzwiach altany na piętrze, a zjeżdżało się tam specjalnie skonstruowaną elektryczną windą. Do uprawy zaprojektowano profesjonalną instalację oświetleniową wraz z nawiewem. Właściciel posesji w celu odstraszenia postronnych osób trzymał na terenie gospodarstwa kilkanaście psów, które biegały luzem.

Policjanci zatrzymali cztery osoby w wieku od 24 do 65 lat. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych roślin jest szacowana na 500 tys. złotych. Zatrzymanym za uprawę i przetwarzanie znacznej ilości konopi grozi nawet 8 lat więzienia.
Żródło info i foto: Radio ZET.pl