Zabójstwo podczas wieczoru kawalerskiego

Policja zatrzymała 35-latka podejrzewanego o zaatakowanie nożem dwóch mężczyzn. Do zajścia doszło rano w jednym z ośrodków wypoczynkowych w Sławie. Jeden z pokrzywdzonych zmarł, drugi jest w szpitalu – poinformowała Maja Piwowarska z Komendy Powiatowej we Wschowie. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że grupa mężczyzn spoza powiatu wschowskiego przyjechała nad jezioro w Sławie na tzw. wieczór kawalerski. Do tragicznych wydarzeń doszło w sobotę, około godziny czwartej nad ranem.

Sam przebieg zdarzenia jest ustalany. Wiadomo jedynie, że dwóch uczestników imprezy zostało zaatakowanych przez uzbrojonego w nóż mężczyznę. Napastnik nie był razem z nimi.

Jeden z zdanych nożem ciosów trafił w okolice serca 31-latka. Mężczyzny nie udało się uratować. Drugi z pokrzywdzonych w wieku 32-lat został raniony w okolice nerki i trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Jego stan jest stabilny – powiedziała Piwowarska. Zarówno pokrzywdzeni, jak i podejrzewany to mieszkańcy woj. dolnośląskiego. Policja szybko ustaliła i zatrzymała podejrzewanego, a sprawa wstępnie została zakwalifikowana jako zabójstwo i jest prowadzona teraz przez prokuraturę.

Sława to popularna miejscowość turystyczna położona na Jeziorem Sławskim, największym w woj. lubuskim.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało 8 osób podejrzewanych o oszustwa podatkowe

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało osiem osób podejrzewanych o oszustwa podatkowe przy wykorzystaniu funduszu inwestycyjnego. Wśród zatrzymanych jest dwóch przedstawicieli kancelarii podatkowej i trzy osoby powiązane z funduszem inwestycyjnym. ​Trzy pozostałe osoby to przedsiębiorcy z Piotrkowa Trybunalskiego.

Naczelnik wydziału komunikacji społecznej Biura Temistokles Brodowski potwierdził , że zatrzymań dokonali funkcjonariusze warszawskiej delegatury CBA wraz pracownikami Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie.

Prowadzone są przeszukania w kilkunastu miejscach w Warszawie, w tym w jednej ze stołecznych kancelarii podatkowych – powiedział Brodowski. Jest to nowe śledztwo prowadzone przez CBA i pierwsze zatrzymania w tej sprawie. Badane są kolejne wątki i niewykluczone kolejne działania wobec innych osób – dodał Brodowski.

Według śledczych przedsiębiorcy dla uniknięcia opodatkowania wykorzystywali fundusz inwestycyjny, współpracując z kancelarią podatkową. Agenci CBA prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanych na dużą skalę oszustw podatkowych, poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz nieujawniania informacji organom podatkowym. Szkody w mieniu Skarbu Państwa szacowane są na co najmniej 1 mln złotych.

Brodowski zaznaczył, że zatrzymane przez CBA osoby zostaną przewiezione do Prokuratury Krajowej w Gdańsku, gdzie mają usłyszeć zarzuty.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Policja opublikowała wizerunek podejrzanego o pobicie 14-latka podczas Marszu Równości

Na stronie internetowej policji jest już kilka takich zdjęć, między innymi, młodego mężczyzny podejrzewanego o pobicie 14-latka.

– Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku poszukują mężczyzny podejrzewanego o udział w pobiciu 14-latka. Do przestępstwa doszło wczoraj przy Placu Uniwersyteckim w Białymstoku.

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku ustalają tożsamość mężczyzny, który podejrzewany jest o pobicie 14-latka w centrum miasta, około godziny 14 – czytamy w komunikacie opublikowanym na stronach internetowych podlaskiej policji. Wiadomość została też zamieszczona na Twitterze.

Wszystkie osoby, mogące pomóc w identyfikacji mężczyzny, którego wizerunek publikujemy, proszone są o kontakt z Wydziałem Kryminalnym Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku pod numerem telefonu 85 670 34 20, lub numerem alarmowym 112. Wszystkim zgłaszającym policja zapewnia anonimowość.

W innym wpisie, który został opublikowany w serwisie społecznościowym, policjanci proszą też o pomoc w ustaleniu tożsamości trzech innych osób. W tym przypadku chodzi o związek z „popełnieniem czynu zabronionego polegającego na przeszkadzaniu w przebiegu niezakazanego zgromadzenia poprzez blokowanie przejścia osobom uczestniczącym w zgromadzeniu na Alei Józefa Piłsudskiego”.

– Funkcjonariusze zamierzają publikować wizerunki najbardziej agresywnych osób, których do tej pory nie udało się zatrzymać – powiedział rzecznik podlaskiej policji nadkomisarz Tomasz Krupa. Zaznaczył, że w trakcie marszu w kierunku policjantów i uczestników rzucano kamieniami, butelkami, kostką brukową i innymi przedmiotami.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

W Niemczech zatrzymano Bośniaka, który stoi za zamachami w Paryżu w listopadzie 2015 roku

W Saksonii-Anhalcie, w środkowych Niemczech, zatrzymano Bośniaka poszukiwanego na mocy wydanego przez Belgię Europejskiego Nakazu Aresztowania w związku z zamachami w Paryżu w listopadzie 2015 roku – poinformowała drezdeńska prokuratura. 39-letni mężczyzna przebywa obecnie w tymczasowym areszcie ekstradycyjnym. Nie podano, o co konkretnie jest podejrzewany.

Dpa pisze, że Bośniakiem śledczy zainteresowali się podczas postępowania przeciwko jego dwóm rodakom, podejrzanym o złamanie prawa dotyczącego kontroli broni wojskowej. Zatrzymali go tydzień temu koło Halle funkcjonariusze sił specjalnych Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA). Nie znaleziono przy nim żadnej broni ani innych zabronionych przedmiotów.

Seria ataków w Paryżu

13 listopada 2015 roku terroryści z tak zwanego Państwa Islamskiego (IS) zamordowali w Paryżu 130 ludzi. Dziewięciu mężczyzn zaatakowało kilka punktów w stolicy Francji. Na Stade de France trzech dżihadystów wysadziło się w powietrze, zabijając jedną osobę i raniąc kilkadziesiąt. W barach i restauracjach zastrzelonych zostało 39 osób, a dwie zostały ciężko ranne, gdy zamachowiec samobójca zdetonował swój ładunek.

Najwięcej – 90 osób – poniosło śmierć w sali koncertowej Bataclan, gdzie napastnicy strzelali do tłumu zgromadzonego na koncercie, a następnie wzięli zakładników. Po rozpoczęciu operacji policyjnej dwaj terroryści wysadzili się w powietrze, a trzeci został zastrzelony przez siły bezpieczeństwa. Były to najbardziej krwawe zamachy w historii Francji. W 2018 w Brukseli skazano Salaha Abdeslama, jedynego żyjącego członka grupy dżihadystów, która dokonała tamtejszych zamachów. Abdeslam odsiaduje wyrok 20 lat pozbawienia wolności za udział w późniejszej strzelaninie w belgijskiej stolicy.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Okrutne zabójstwo 10-latki. Są zarzuty dla zatrzymanego 22-latka

Jest zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem dla 22-latka, który został zatrzymany w niedzielę w związku ze śmiercią 10-letniej Kristiny z Mrowin. Tę informację potwierdziło radio TOK FM u prokuratora Mariusza Pindery ze świdnickiej prokuratury.

Policja w niedzielę zatrzymała 22-letniego mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 10-latki z Mrowin na Dolnym Śląsku. Jak poinformowała na konferencji prasowej rzecznik dolnośląskich funkcjonariuszy Krzysztof Zaporowski, to mężczyzna mieszkający poza powiatem świdnickim, w którym doszło do zbrodni.

Mężczyzna był przesłuchiwany w Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy do późnych godzin nocnych. Został wyprowadzony z budynku bocznym wejściem ok. godz. 1. 22-latek usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem – tę informację, podaną w poniedziałek rano przez Radio ZET, potwierdziło również radio TOK FM. Na razie nie wiadomo, czy mężczyzna przyznał się do winy.

Zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin

Do sprawy zabójstwa dziewczynki odniósł się w niedzielę minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

„Okrutny mord na 10-letniej Kristinie z Dolnego Śląska nie ujdzie płazem. Jeśli dotychczasowe ustalenia się potwierdzą i zebrane dowody zostaną w śledztwie zweryfikowane, to sprawca trafi przed sąd, a kierowana przeze mnie prokuratura dołoży wszelkich starań, by otrzymał jak najsurowszą karę. Wierzę, że nastąpi to możliwie szybko” – zapewnił Zbigniew Ziobro.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Gruzin podejrzewany o zabójstwo Pauliny D. już w Polsce

Gruzin Mamuka K., podejrzewany o zabójstwo w Łodzi Pauliny D., został wydany Polsce. Po południu dotarł na pokładzie wojskowego samolotu do Warszawy. Wcześniej mężczyzna miał próbować popełnić samobójstwo. – Bandyta, który bestialsko zamordował 28-letnią Paulinę stanie przed polskim sądem i usłyszy wyrok za to, co zrobił tej młodej dziewczynie – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

„3 czerwca Kijowski Sąd Apelacyjny przychylił się do skargi apelacyjnej w sprawie kasacji decyzji sądu rejonowego (o wstrzymaniu procedury przekazania Mamuki K. stronie polskiej)” – podała prokuratura Kijowa w poniedziałek na Facebooku.

Postanowienie o wydaniu Mamuki K. do Polski wydał prokurator generalny Ukrainy, uwzględniając złożony przez stronę polską wniosek o ekstradycję. Jak podało RMF FM, podczas rozprawy sądowej w Kijowie, na której zapadła decyzja o ekstradycji, Gruzin próbował odebrać sobie życie. Miał ranić się ostrym przedmiotem w brzuch. Medykom udało się go uratować.

Mamukę K. polscy policjanci przetransportowali we wtorek z Ukrainy w specjalnym konwoju. Wojskowa CASA, dotarła do Polski około godz. 16. Jak podała policja na Twitterze, Gruzina z lotniska przewieziono do aresztu.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

39-letni Gruzin podejrzany o zabójstwo 28-letniej Polki zostanie przekazany naszym organom

Mamuka K., 39-letni obywatel Gruzji, który podejrzewany jest o zabójstwo mieszkanki Łodzi, 28-letniej Pauliny D. w październiku 2018 roku, zostanie wydany polskim władzom. O ekstradycji mężczyzny, który zbiegł z Polski i został zatrzymany przez policję na Ukrainie, poinformowała prokuratura z Kijowa.

Wniosek o ekstradycję złożył do Prokuratury Generalnej Ukrainy wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak. 26 marca prokuratura ta uwzględniła polski wniosek, ale Sąd Rejonowy w Kijowie go uchylił. Z takim postanowieniem nie zgodził się jednak Sąd Apelacyjny, który pozytywnie rozpatrzył skargę prokuratury na decyzję sądu niższej instancji.

Obecnie trwają przygotowania do przekazania Mamuki K. do Polski.

Zabójstwo Pauliny D. Jej ciało było m.in. zawinięte w folię

28-letnia Paulina D. zaginęła w Łodzi 20 października 2018 roku. Ostatni raz była widziana tego dnia około godziny 8.00 przy skrzyżowaniu ulic Zielonej oraz Kościuszki. Jej ciało odnaleziono sześć dni później w okolicy Stawów Jana. Było zawinięte w folię i spakowane w torbę sportową. Sekcja zwłok wykazała, że śmierć spowodowały rany kłute szyi.

Oprócz Mamuki K. w związku ze śmiercią Pauliny D. zostały zatrzymane jeszcze dwie osoby: 44-letnia Białorusinka i 41-letni Gruzin.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Lubin: Zaczepiali dziewczynę. 15-letni Jakub zginął, bo stanął w obronie koleżanki

Chłopiec, który w sobotę w nocy zginął od ciosu nożem, stanął w obronie koleżanki. Policja nie informuje, który z trzech agresywnych mężczyzn jest podejrzewany o dokonanie zabójstwa. Jeden z nich usłyszał w niedzielę taki zarzut. Do tragedii doszło w centrum Lubina.

Do tragedii na Wzgórzu Zamkowym w centrum Lubina doszło w sobotę, około godziny 1 w nocy, kiedy do grupy młodzieży, w której był 15-letni Jakub, podeszli trzej mężczyźni w wieku 21, 22 i 23 lat. Podobno zaczęli w ordynarny sposób zaczepiać jedną z dziewczyn.

Jakub chciał stanąć w jej obronie. Wtedy otrzymał śmiertelny cios w klatkę piersiową. Policja nie informuje, który z mężczyzn ugodził ofiarę.

– Wszyscy trzej są znani policji, byli już karani za drobne przestępstwa – kradzieże sklepowe i posiadanie nieznacznej ilości narkotyków. Jeden z nich był pod wpływem alkoholu – relacjonuje reporter TVP Info Marcin Lustig. St. aspirant Sylwia Serafin z KPP w Lubinie poinformowała, że od mężczyzn została pobrana krew do analizy. Badanie ma sprawdzić, czy nie byli pod wpływem narkotyków.

To było brutalne morderstwo

W niedzielę jednemu z nich prokuratura postawiła zarzut zabójstwa – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Lidia Tkaczyszyn.

Zakończyło się też przesłuchanie drugiego z podejrzanych w tej sprawie. – Postawiono mu zarzuty dwóch przestępstw – nieudzielenia pomocy ofierze oraz niezawiadomienia o popełnionej zbrodni morderstwa – powiedziała rzeczniczka.

Wobec obu mężczyzn sporządzono wnioski o areszt. – Trzeci z zatrzymanych wkrótce zostanie doprowadzony do prokuratury. Jemu też zostaną przedstawione zarzuty nieudzielenia pomocy ofierze oraz niezawiadomienia o popełnionej zbrodni morderstwa – powiedziała prokurator Tkaczyszyn.

Śledczy nie udzielają na razie informacji na temat szczegółów wydarzeń, w wyniku których zginął 15-latek. – Możemy powiedzieć jedynie, że prokurator ma mocne dowody, które jednoznacznie wskazują mężczyznę, który zadał cios 15-latkowi. Było to brutalne morderstwo – powiedziała prokurator.
Źródło info i foto: TVP.info

Poszukiwany Marek Ślugaj. Podejrzewany jest o zabójstwo i usiłowanie zabójstwa

Wielkopolscy policjanci poszukują Marka Ślugaja. Mężczyzna jest podejrzewany o zabójstwo mężczyzny, a także usiłowanie zabójstwa kobiety. Osoby, które w ostatnim czasie widziały mężczyznę, lub mają jakiekolwiek informacje o miejscu jego pobytu, proszone są o pilny kontakt z Policją. Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu wyznaczył nagrodę za pomoc w ustaleniu miejsca, gdzie może się ukrywać poszukiwany mężczyzna.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji we Wrześni poszukują 62-letniego Marka Ślugaja. Mężczyzna mieszkający we Wrześni jest podejrzewany o zabójstwo mężczyzny, do którego doszło 27 listopada br. w Ksawerowie oraz o usiłowanie zabójstwa kobiety w dniu 26 listopada br. we Wrześni.

Marek Ślugaj może poruszać się rowerem miejskim z charakterystycznym mocno wystającym „rogiem” przy kierownicy z prawej strony oraz z plastikową skrzynką na bagażniku. Gdy był ostatnio widziany, ubrany był w jasne spodnie, czarną czapkę, czarną kurtkę oraz grube, czarne rękawice na dłoniach.

Policjanci prowadzący śledztwo proszą o kontakt wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu mężczyzny. Funkcjonariusze czekają na każdą wiadomość pod całodobowymi numerami telefonu: 61-84-131-11, 61-437-52-00, bądź pod numerem alarmowym 112.

Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu wyznaczył nagrodę za pomoc w ustaleniu miejsca, gdzie może się ukrywać poszukiwany mężczyzna.
Źródło info i foto: Policja.pl

Holandia: 27-letni Polak aresztowany. Ciało jego dziewczyny znaleziono w kanale

27-letni Polak został aresztowany w pobliżu holenderskiego Apeldoorn. Jest podejrzewany o porwanie i zabójstwo swojej dziewczyny. Jej ciało znaleziono w jednym z kanałów w Niemczech. Polaka zatrzymano w niedzielę na parkingu przy autostradzie A1 na wniosek polskich służb – informuje Polsat News. Był poszukiwany w związku z zaginięciem 29-letniej Polki, przyjaciółki mężczyzny.

27-latek jest podejrzany o jej uprowadzenie i zabójstwo. Ciało kobiety znaleziono w poniedziałek w jednym z kanałów w niemieckim Wustermark. Polak miał znajdować się w miejscu, gdzie znaleziono ciało kobiety. Śledztwo prowadzą niemieccy i polscy śledczy.
Źródło info i foto: wp.pl