Kulisy zbrodni w Chełmie. 14-latek zabił macochę i ranił jej syna

– Pora zabijać szmato ty pijacka! – napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych Łukasz W. (14 l.). Niedługo po tym zamordował macochę i ciężko ranił jej 18-letniego syna. Teraz okazuje się, że kilka miesięcy wcześniej groził masakrą w szkole.

– Jeden z uczniów powiedział nam o wpisach Łukasza. Chłopak zapowiadał, że urządzi masakrę szkolną. Natychmiast zawiadomiłam policję. Nie znaliśmy go zbyt dobrze, był nowym uczniem. Cichym, spokojnym, zamkniętym w sobie, ale nie do końca wiadomo do czego zdolnym – tłumaczy Barbara Anchimowicz, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 4 w Chełmie (woj. lubelskie). Łukasz tłumaczył wówczas, że żartował. Funkcjonariusze przeszukali jego dom. Zabezpieczyli komputer, a materiały trafiły do Sądu Rodzinnego. Chłopakiem zajęli się pedagog i psycholog. Nie zdołali go jednak powstrzymać przed spełnieniem krwawych fantazji.

Łukasz fascynował się zabójcami ze Stanów Zjednoczonych i Polski. Na przedramieniu wyciął sobie żyletką nazwisko Zuzanny M., morderczyni z Rakowisk. W minioną sobotę, gdy jego ojciec, Robert był w pracy, Łukasz zaatakował nożem macochę, Ewelinę (†38 l.). Tak długo dźgał ją w szyję, klatkę piersiową i uda, aż przestała oddychać. Później rzucił się na jej syna i roztrzaskał mu głowę młotkiem. Ciężko ranny Szymon (18 l.) trafił do szpitala.

Zakrwawiony Łukasz pobiegł do domu kultury, gdzie trwało przedstawienie. Jego ojciec sądzi, że chciał dalej mordować. – On to wszystko zaplanował. Porę wybrał specjalnie, bo chciał zabić więcej ludzi – mówi nam pan Robert. Chłopaka spłoszyli ochroniarze. Gdy wyszedł z domu kultury, ruszyli za nim i powiadomili policję. Kilometr dalej funkcjonariusze zatrzymali Łukasza. Chłopak był pokaleczony, więc trafił do szpitala w Lublinie.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Policjanci uderzyli w grupę przestępczą działającą na szkodę klubu piłkarskiego

Działania policjantów Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji prowadzone wspólnie z Prokuraturą Regionalną w Poznaniu doprowadziły do zatrzymań w sprawie działalności na szkodę jednego z krakowskich klubów sportowych. W ręce stróżów prawa wpadły cztery osoby bezpośrednio związane z działalnością finansową klubu sportowego w minionych latach. Zarzuca się im m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Przedmiotem śledztwa prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Poznaniu są działania przestępcze osób, które będąc zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi klubu sportowego, nadużyły udzielonych im uprawnień i nie dopełniły obowiązków, przez co w mieniu spółki wyrządzona została znaczna szkoda majątkowa.

10 września br., na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu, na terenie województwa małopolskiego, policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali Marzenę S. lat ( lat 39), Tadeusza Cz. (lat 79), Roberta Sz. (lat 49) oraz Annę Z. ( lat 35). Zatrzymanym zarzuca się udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz działania na szkodę spółki. Jak wynika z ustaleń, szkodę jaką mogła ponieść spółka w wyniku przestępczej działalności podejrzanych szacuje się na około 10 mln złotych. Wyprowadzane z klubu pieniądze najprawdopodobniej posłużyły zorganizowanej grupie przestępczej do sfinansowania jej członkom dalszej przestępczej działalności.

Nadmienić należy, że śledztwo prowadzone jest przez policjantów Centralnego Biura Śledczego Policji, wchodzących w skład specjalnej grupy powołanej przez Komendanta Głównego Policji. Funkcjonariusze ci prowadzą czynności w dwóch śledztwach nadzorowanych przez Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie oraz Prokuraturę Regionalną w Poznaniu. Wczorajsze zatrzymania są efektem ścisłej współpracy tych podmiotów.

Po przeprowadzeniu w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu czynności procesowych z udziałem zatrzymanych zostanie podjęta decyzja o rodzaju zastosowanych środków zapobiegawczych. Grozić im może kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Do chwili obecnej w obu sprawach zarzuty usłyszało 41 osób.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zatrzymano 16-latka ws. zabójstwa Marka M. w Irlandii Północnej

Północnoirlandzka policja (PSNI) prowadząca śledztwo ws. zabójstwa 40-letniego Polaka Marka M. aresztowała 16-letniego chłopca – informuje ulsterska telewizja U.tv. Oprócz zatrzymanego dziś 16-latka, w areszcie wciąż przebywają zatrzymani wcześniej: 13-latek, 18-latek i 21-latka. Policja dostała zgodę sądu na przedłużenie ich aresztu o 36 godzin. Mieszkający w Newry (hrabstwo Down) Marek M. został przed śmiercią ciężko pobity. Zwłoki znaleziono we wtorek tuż po północy w bocznej, mało uczęszczanej ulicy w pobliżu Upper Edward Street na tyłach miejskiego basenu. Policja uznała, że został zamordowany. Żródło info: Gazeta.pl