Posts Tagged “pojazd”

Mińscy kryminalni ujawnili i zabezpieczyli range rovera o wartości około 200 tys. złotych. Pojazd nosił ślady ingerencji w pola numeryczne i mógł pochodzić z nielegalnego źródła. Trafił już na policyjny parking do dalszych badań przez biegłego z zakresu mechanoskopii.

Policjanci mińskiego wydziału kryminalnego prowadzili w ubiegłym tygodniu działania ukierunkowane na zwalczanie przestępczości samochodowej. W ich wyniku ustalili posesję na terenie działania Komisariatu Policji w Halinowie, na której miał być zaparkowany, pochodzący prawdopodobnie z nielegalnego źródła, samochód. W związku z tym wspólnie z biegłym z zakresu mechanoskopii laboratorium kryminalistycznego komendy stołecznej policji pojechali na wytypowaną posesję, gdzie ujawnili czerwonego range rovera z 2014 roku. Pojazd nosił ślady przerobienia pól numerycznych.

Samochód został zabezpieczony do dalszych badań na policyjnym parkingu. Jego wartość to około 200 tys. złotych. Śledczy zajmą się teraz wyjaśnianiem okoliczności tej sprawy. Informujemy, że usuwanie, podrabianie lub przerabianie znaków identyfikacyjnych, jakimi bez wątpienia są numery fabryczne każdego pojazdu, jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Prawie 300 stłuczek i kolizji zanotowała w czwartek śląska policja. Wśród nich była ta, o której mówi cały kraj, czyli kolizja rządowej kolumny w Imielinie. Poszkodowanych nie ma, są za to trzy uszkodzone pojazdy. Dwa z nich to samochody rządowe. Ustalono, że za stłuczkę odpowiada kierowca ostatniego samochodu kolumny i to on został ukarany mandatem oraz punktami karnymi.

Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który spowodował kolizję w Imielinie, został ukarany mandatem w wysokości 220 złotych oraz 6 punktami karnymi. Ustalono, że za stłuczkę odpowiadał kierowca ostatniego samochodu kolumny.

Ukarano kierowcę, który w rządowej kolumnie jechał jako drugi. Jego samochodów miał największe uszkodzenia, ale to nie jest auto, w którym jechała wicepremier.

W sumie w kolizji brały udział 3 pojazdy. Pierwszy samochód, mieszkańca Imielina, zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Tuż za nim zdążył zahamować kierowca pierwszego rządowego auta. Ale wtedy w ten pojazd uderzył kierowca drugiego samochodu z rządowej kolumny. Wówczas na zasadzie domina stojące już pierwsze rządowe auto uderzyło w samochód mieszkańca Imielina.

Ukarany kierowca najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków, było mokro i ślisko. Mężczyzna przyjął policyjny mandat.

Krótko po kolizji reporter RMF FM Marcin Buczek rozmawiał z mężczyzną, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Był wyraźnie zdenerwowany. Powiedział, że zatrzymał się, żeby przepuścić pieszego i wtedy poczuł uderzenie w tył swojego samochodu. Mężczyzna mówił też, że jechał wolno.

Rzeczniczka śląskiej policji Aleksandra Nowara relacjonowała, że auto zahamowało przed przejściem dla pieszych. Pojazd przewożący byłą premier nie zdążył wyhamować.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

11 ofiar śmiertelnych i 44 osoby ranne – to ostateczny bilans wczorajszego incydentu, do którego doszło w miejscowości Minshui w południowych Chinach. Późnym wieczorem mężczyzna kierujący samochodem typu SUV wjechał w tłum ludzi na jednym z miejskich placów. Sprawca ataku twierdzi, że w ten sposób wziął odwet na chińskim społeczeństwie.

Po wjechaniu w tłum ludzi autem mężczyzna atakował przechodniów nożem i łopatą. Policja zatrzymała i zidentyfikowała sprawcę. To 54-letni Chińczyk Yang Zanyun, który wcześniej wielokrotnie był skazywany na więzienie za podpalenia, handel narkotykami i rozboje.

W informacjach chińskich mediów nie ma wzmianki o tym, czy incydent został zakwalifikowany jako akt terroru. W 2013 r. w najbardziej reprezentacyjnej części Pekinu – pod Bramą Niebiańskiego Spokoju – rozpędzony samochód wjechał w turystów. Zginęło wówczas pięć osób, a policja oskarżyła o przeprowadzenie zamachu islamskich separatystów.

W ostatnich latach w Chinach dochodziło do wielu incydentów z użyciem siły, kiedy osoby niezrównoważone psychicznie chciały w taki sposób odegrać się na społeczeństwie za przeżyte, ich zdaniem, krzywdy.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Samochód wjechał we wtorek rano w barierę bezpieczeństwa przed budynkiem brytyjskiego parlamentu – poinformowała londyńska policja. Według policji rannych zostało co najmniej kilka osób. Do zdarzenia doszło o 7.37 czasu miejscowego. Na miejsce incydentu przybyły silnie uzbrojone oddziały policji. Policja zatrzymała na miejscu zdarzenia czarnoskórego mężczyznę. To on kierował pojazdem.

Zamknięte zostały ulice wokół parlamentu, a także pobliska stacja metra Westminster. Policja nie potwierdziła, czy wydarzenie to miało charakter ataku terrorystycznego. Świadkowie relacjonują, że początkowo oficerowie bardzo ostrożnie zbliżali się do samochodu w obawie, że w środku może znajdować się ładunek wybuchowy.

- Widziałem człowieka, który prowadził pojazd i nagle wjechał w jedną z barierek. Nastąpił wtedy głośny huk – mówi jeden ze świadków Jason Williams. Jak dodał, od razu pomyślał, że to atak terrorystyczny.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Policjanci CBŚP, przy wsparciu Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, ustalili 9 osób, którym przedstawiono łącznie 78 zarzutów dotyczących wyłudzenia 9 pojazdów o wartości ok. miliona złotych, usiłowania wyłudzenia 2 pojazdów o wartych ok. 300 tys. zł oraz wyłudzenie sprzętu budowlanego o wartości ok. 150 tys. zł. Pięć osób zostało tymczasowo aresztowanych. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Olsztynie.

Funkcjonariusze z Zarządu w Olsztynie Centralnego Biura Śledczego Policji, prowadząc śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, przy współpracy z Komendą Miejską Policji w Olsztynie, ustalili osoby podejrzane o wyłudzenia samochodów, koparek i innego sprzętu budowlanego, który wynajmowali z koncesjonowanych wypożyczalni na terenie kraju.

Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że podejrzani do popełniania przestępstw wykorzystywali między innymi skradzione dokumenty, na podstawie których wyłudzali pojazdy i sprzęt budowlany. Według śledczych jedne osoby wyłudzały pojazdy, inne transportowały je do paserów, kolejna osoba zdejmowała elektroniczne zabezpieczenia antykradzieżowe. Ostatnie ogniwo stanowili paserzy, którzy zajmowali się rozbiórką lub sprzedażą wyłudzonych pojazdów.

Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że podejrzani mogli działać na terenie województw: warmińsko-mazurskiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego oraz małopolskiego. Ustalono także, iż odbiorcami wyłudzonych samochodów byli paserzy z Litwy oraz Polski, głównie z województw kujawsko-pomorskiego i małopolskiego. Natomiast wyłudzony lub skradziony sprzęt budowlany trafiał miedzy innymi do legalnie działających firm branży budowlanej na terenie Polski.

W trakcie prowadzonych działań przez policjantów Centralnego Biura Śledczego Policji i Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, ujawniono i zabezpieczono część utraconego mienia.

Z ustaleń policjantów CBŚP wynika, że podejrzani mogli działać od 2017 roku. Osoby są podejrzane o wyłudzenie 9 pojazdów o łączonej wartości około miliona złotych oraz usiłowanie wyłudzenia 2 kolejnych pojazdów o wartości około 300 tysięcy złotych. Były to głównie pojazdy dostawcze i lawety. Osoby są także podejrzane o wyłudzenie sprzętu budowlanego o łącznej wartości około 150 tysięcy złotych.

Łącznie funkcjonariusze Policji ustalili 9 osób, w wieku od 36 do 61 lat. Są to mieszkańcy województw: warmińsko-mazurskiego oraz pomorskiego. Czynności były wykonywane na terenie Gdańska i Olsztyna. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, podejrzani uczynili dla siebie stałe źródło dochodu, z prowadzonej działalności przestępczej. Osoby usłyszały łącznie 78 zarzutów popełnienia przestępstw: oszustw, kradzieży z włamaniem, paserstwa, a także posługiwania się dokumentami należącymi do innych osób.

Podejrzani byli notowani wcześniej przez Policję m.in. za przestępstwa przeciwko mieniu, w tym oszustwa.

Na wniosek prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, Sąd Rejonowy w Olsztynie wobec pięciu podejrzanych zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Wobec pozostałych osób zastosowano środki wolnościowe.
Źródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Policja z Los Angeles otoczyła supermarket, w którym zabarykadował się uzbrojony napastnik. Wcześniej podejrzany oddał dwa strzały po tym jak policja ruszyła w pościg za jego samochodem. Po rozbiciu pojazdu napastnik uciekał pieszo i skrył się w supermarkecie – podało BBC w niedzielę nad ranem.

Kobieta, która znajdowała się w rozbitym samochodzie została przewieziona do miejscowego szpitala. Klienci, którzy znajdowali się w sklepie Trader Joe’s w Silverlake rzucili się do ucieczki, natomiast na Twitterze pojawiły się doniesienia, iż napastnik przetrzymywał zakładników.

Po kilkunastu minutach LosFelizLedger napisał na Twitterze: Uwolniono czterech zakładników, a podejrzany opuścił #traderjoes. Pokojowe rozwiązanie. LAPD (ang. Los Angeles Police Department – PAP) przekonał podejrzanego do poddania się. Jest teraz w areszcie, skuty kajdankami”.

Na Twitterze policji poinformowano, że podejrzany został aresztowany, natomiast “sytuacja pozostaje płynna; oficerowie posuwają się naprzód sprawdzając miejsce zdarzenia”.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

38-latka z Mogilna (woj. kujawsko-pomorskie) z dwoma promilami alkoholu w organizmie uderzyła na prostym odcinku drogi w barierę energochłonną. Na fotelu pasażera siedział jej pijany mąż, z tyłu – troje dzieci.

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w minioną niedzielę wieczorem na drodze pomiędzy Strzelcami a Rzadkwinem w województwie kujawsko-pomorskim. 38-letnia kobieta usiadła za kółkiem pod wpływem alkoholu, po niedługim czasie na prostym odcinku drogi jej citroen xantia uderzył w barierki i dachował. 

“To cud, że nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń” – czytamy w policyjnej notce prasowej. Oprócz kobiety samochodem podróżował jej 33-letni mąż oraz trójka dzieci, z których najmłodsze miało 2 miesiące. Jak informują policjanci:

Badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie kobiety 2 promile, natomiast mężczyzny 3! Co więcej, obydwoje mają sądowe zakazy kierowania pojazdami: 38–latka do stycznia przyszłego roku, a jej partner dożywotni. W tej sytuacji dzieci, po wizycie u lekarza, trafiły pod opiekę rodziny, a skrajnie nieodpowiedzialni rodzice trzeźwieli w policyjny areszcie.
38–latce grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą w najbliższym czasie zajmie się również sąd rodzinny.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

Dżihadyści, którzy w sierpniu 2017 r. przeprowadzili zamachy w Katalonii, planowali jeden duży zamach przy użyciu ciężarówki – wynika ze śledztwa. Pojazd miał zostać wypełniony licznymi ładunkami wybuchowymi oraz butlami z gazem. Jak poinformowała w sobotę “La Vanguardia”, ubiegłoroczny zamach w Katalonii miał zostać przeprowadzony według innego scenariusza. Gazeta ustaliła, że grupa pochodzących z Ripoll dżihadystów o marokańskich korzeniach miała dokonać jednej dużej eksplozji w Barcelonie lub na jej przedmieściach.

Wydawana w Katalonii gazeta ustaliła, że dzień przed dokonaniem zamachu grupa dżihadystów udała się do miasta Sabadell, aby od lokalnej firmy wypożyczyć samochód ciężarowy. Wynajęcie pojazdu nie powiodło się, gdyż terroryści nie mieli odpowiednich dokumentów.

- Kiedy rankiem 16 sierpnia dżihadyści udali się do siedziby firmy Telefurgo, okazało się, że mając prawo jazdy kategorii B, nie mogą wynająć ciężarówki. Potrzebowali dokumentu kategorii C – ustaliła “La Vanguardia” na podstawie śledztwa.

“Interesowali się szczegółami meczu FC Barcelona”

Inspektorzy potwierdzili, że tego samego dnia po południu terroryści wrócili do spółki transportowej, aby wypożyczyć furgonetkę Fiat Talento. Pojazdem tym 17 sierpnia jeden z dżihadystów staranował przechodniów na barcelońskiej La Rambla.

Po dziesięciu miesiącach dochodzenia śledczy ustalili, że pierwotny plan zamachowców przewidywał umieszczenie w ciężarówce ponad 200 kg ładunków wybuchowych, tzw. TATP, i obłożenie ich butlami gazowymi dla zintensyfikowania eksplozji.

Śledczy w dalszym ciągu nie mają pewności, przy jakim obiekcie terroryści planowali wysadzić ciężarówkę. Potwierdzili, że kilka dni przed zamachami dżihadyści z Ripollu poszukiwali w internecie informacji dotyczących popularnych wśród turystów miejsc w Katalonii, m.in. bazyliki Sagrada Familia, dyskotek w Barcelonie i w oddalonym od niej o 60 km Lloret de Mar, a także stadionu Camp Nou. – Interesowali się szczegółami dotyczącymi najbliższego meczu FC Barcelona – ustaliła gazeta.

W zamachu zginęło 16 osób

Z dotychczasowego dochodzenia wynika, że marokański imam Abdelbaki As-Satty miał zradykalizować członków grupy terrorystycznej poprzez spotkania w małym gronie. Często odbywały się one wewnątrz wynajętej przez muzułmańskiego duchownego furgonetki. Imam parkował pojazd w różnych częściach Ripollu.

Według ustaleń policji As-Satty był powiązany z Państwem Islamskim i mógł kontaktować się z jego członkami podczas swoich licznych wyjazdów do Maroka, Francji i Belgii.

Katalonia stała się 17 i 18 sierpnia ub.r. celem ataków terrorystycznych, w których śmierć poniosło 16 osób, a ponad 120 zostało rannych. Terroryści zaatakowali w Barcelonie i Cambrils przy użyciu samochodów oraz noży. Do zmiany planów przyczynił się wybuch w bazie terrorystów w Alcanar 16 sierpnia, w efekcie którego śmierć poniósł 45-letni imam Abdelbaki As-Satty oraz inny członek grupy.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Około południa jeden z funkcjonariuszy oddał kilka strzałów w kierunku 43-letniego mężczyzny, który w wyniku odniesionych ran zmarł. Według wstępnych ustaleń chwilę wcześniej uszkodził on pojazd znajdujący się przez komisariatem – informuje Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu. Funkcjonariusze zareagowali na ten akt wandalizmu i chcieli zatrzymać mężczyznę. Ten wyjął pałkę teleskopową i przedmiot przypominający broń. Policjant zdecydował się na oddanie strzałów, 43-latek nie żyje.

Na miejscu pracuje prokurator. Ustalane są szczegóły zdarzenia.
Źródło info i foto: onet.pl

Comments Brak komentarzy »

Ciała dziewięciu mężczyzn znaleziono w porzuconej furgonetce na południu Meksyku. Jak poinformowała lokalna prokuratura, mężczyźni zostali uprowadzeni w czwartek w mieście Tixtla w stanie Guerrero. To prawdopodobnie kolejne ofiary wojny gangów. Furgonetkę odkryto w sobotę około godziny 9 rano czasu lokalnego na poboczu autostrady między stolicą stanu, Chilpancingo, a miastem Tixtla. Była ona zarejestrowana na jedną z ofiar. Śledczy podejrzewają, iż mężczyźni używali pojazdu do sprzedaży nielegalnie pozyskanych produktów żywnościowych.

Jak podało biuro stanowego prokuratora generalnego, podejrzewa się, że ofiary zostały uprowadzone. Ich zaginięcie zgłoszono w piątek wieczorem. Guerrero to jeden z najniebezpieczniejszych regionów w Meksyku, z jednym z najwyższych w tym kraju wskaźników zabójstw. Od wielu lat stan ten jest areną krwawych walk między grupami przestępczymi o kontrolę nad handlem narkotykami, przede wszystkim heroiną.

Tragiczny rekord

Według oficjalnych danych, w 2017 roku w Meksyku odnotowano ponad 29 tysięcy zabójstw – najwięcej od dwóch dekad. Wojna władz Meksyku z kartelami narkotykowymi i schwytanie ważnych bossów doprowadziły do tego, że gangi podzieliły się na mniejsze i bardziej brutalne komórki. Prezydent Meksyku Enrique Pena Nieto jest coraz mocniej krytykowany za nieskuteczne działania podejmowane w obliczu rosnącej przestępczości.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »