Poszukiwani sprawcy kradzieży pieniędzy z bankomatów w miejscowości Poraj

Policja szuka sprawców nocnej kradzieży w miejscowości Poraj niedaleko Częstochowy. Złodzieje wysadzili bankomaty w powietrze i ukradli dużą ilość gotówki. Bankomaty znajdowały się w tym samym budynku co Urząd Gminy Poraj. Złodzieje skrupulatnie zaplanowali całą akcję, która nie trwała dłużej niż 6 minut.

Poraj. Policja poszukuje sprawców

Do wysadzenia bankomatów użyto najprawdopodobniej gazu. Jak ustalono, złodzieje byli zamaskowani. Policja ma dostęp do nagrań z bankowego monitoringu. Wartość skradzionej gotówki to 230 tysięcy złotych, jednak razem ze zniszczeniami powstałymi w wyniku eksplozji, straty wynoszą około 400 tysięcy złotych.

Policjanci z Komendy Powiatowej w Myszkowie poszukują sprawców kradzieży. Jednocześnie apelują do kierowców, którzy przejeżdżali w nocy w okolicach miejsca zdarzenia i mieli w samochodach kamery rejestrujące obraz, o kontakt z miejscową policją.
Źródło info i foto: wp.pl

Miał w domu marihuanę wartą 250 tys. złotych

Śląska policja zlikwidowała dużą plantację marihuany w miejscowości Poraj koło Myszkowa. Uprawę oraz gotowe narkotyki o rynkowej wartości 250 tys. złotych odkryto w piwnicy jednego z domów. „Plantator” został już aresztowany, grożą mu trzy lata więzienia. Funkcjonariusze namierzyli plantację kilka dni temu. Jak poinformowali, podczas przeszukania posesji znaleźli 300 krzaków konopi indyjskich i osiem worków z gotową do sprzedaży marihuaną. Rośliny były uprawiane w specjalnie do tego przystosowanych pomieszczeniach. 20-letni mężczyzna wyposażył je w sztuczne naświetlenie, wentylację oraz nawadnianie. Urządzenia te stanowiły linię produkcyjną do uprawy roślin. Wraz z zarzutami do sądu trafił wniosek o aresztowanie mężczyzny. Sąd go uwzględnił – hodowca trafił do aresztu na trzy miesiące. Tam będzie czekał na proces. Żródło info i foto: RMF24.pl