Napad na stację paliw w Sędzinku. Po pościgu zatrzymano 30-latka

Policjanci podczas pościgu postrzelili mężczyznę, który w nocy napadł na stację benzynową w Sędzinku koło Szamotuł w Wielkopolsce. 30-latek jest w szpitalu. Życiu mieszkańca Świebodzina nic nie grozi. Mężczyzna nie był notowany przez policję.

30-latek około 2 w nocy wszedł z nożem na stację benzynową i zażądał pieniędzy. Pracownicy uciekli – on wygarnął z kasy gotówkę i odjechał.

Policjanci zauważyli jego samochód w okolicach Nowego Tomyśla Próbowali zatrzymać pojazd, na sygnale gonili go ulicami miasta. Po wyjeździe poza zabudowany teren zdecydowali się użyć broni. Strzelali w opony. Jedna z kul niegroźnie zraniła ściganego w łopatkę.

Teraz pilnowany przez funkcjonariuszy 30-latek czeka w szpitalu na przesłuchanie. Okoliczności sprawy będą szczegółowo wyjaśniane przez policję i prokuraturę. Za rozbój kodeks karny przewiduje do 12 lat więzienia.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Atak nożownika w Warszawie. Nie żyje jedna osoba

Na Mokotowie doszło do ataku nożem na dwóch mężczyzn. Jeden z nich zmarł, drugi z ranami ciętymi trafił do szpitala. Ruszyła obława za sprawcami. Do zdarzenia doszło we wtorek, ok. godz. 21 na Mokotowie, na ul. Hańczy. Dwóch mężczyzn zostało zaatakowanych nożem. Jeden z nich zmarł mimo udzielenia mu pomocy medycznej, drugi trafił do szpitala – poinformował rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak.

Na miejscu pracował zespół policyjny badający i zabezpieczający ślady, sprawdzono monitoring okolicy zdarzenia. Za sprawcami, których było prawdopodobnie dwóch i uciekli samochodem, zarządzono pościg: ustawiono blokady, na miejsce sprowadzono psa tropiącego.
Źródło info i foto: se.pl

Policyjny pościg za dwoma 14-latkami. Chłopcy zabrali samochód babci

W weekend poznańscy policjanci odbyli niecodzienny pościg. W samochodzie, który wymusił pierwszeństwo na innym pojeździe, siedziało dwóch 14-latków. Widząc radiowóz, młodzi ludzie zaczęli uciekać – najpierw samochodem, a potem pieszo.

Do zdarzenia doszło w nocy z 21 na 22 marca. Poznańscy policjanci patrolowali ulice miasta, gdy na skrzyżowaniu ul. Królowej Jadwigi zobaczyli samochód, w którym siedziało dwóch nieletnich chłopców. Kierowca samochodu marki Opel Corsa jechał w stronę centrum miasta, wymuszając przy tym pierwszeństwo na innym uczestniku ruchu drogowego.

Poznań. Jeden z zatrzymanych 14-latków był poszukiwany przez sąd

Widząc dwóch nastolatków w samochodzie, funkcjonariusze drogówki włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, wzywając chłopców do tego, aby się zatrzymali. Ci jednak zaczęli uciekać. Dojechali do kasyna na placu Andersa i wysiedli z samochodu, aby kontynuować ucieczkę na piechotę. Policjanci byli jednak szybsi.

Funkcjonariusze poznańskiej policji ustalili, że 14-latkowie zabrali samochód babci jednego z nich. Co więcej, jeden z zatrzymanych nastolatków był poszukiwany przez sąd. Miał trafić do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

28-latek wtargnął do domu w Brzydowie, zamordował kobietę i ranił jej córkę

Brutalny atak w Warmińsko-Mazurskiem. 28-latek wtargnął do jednego z domów i zaatakował młotkiem oraz nożem dwie kobiety. Do zbrodni doszło w miejscowości Brzydowo koło Ostródy. Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Piotr Bułakowski, około godz. 7 rano do jednego z domów wtargnął 28-letni mężczyzna i zaatakował dwie kobiety.

43-latka została raniona młotkiem i nożem. Kobieta zginęła na miejscu. Ciężko ranna została jej 20-letnia córka, która otrzymała ciosy nożem w klatkę piersiową i udo. Została zabrana helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

28-latek zbiegł z miejsca zdarzenia, ale po krótkim pościgu został zatrzymany przez policję. Według nieoficjalnych informacji, 28-latek jest pijany i dopiero jak wytrzeźwieje zostanie przesłuchany.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Brzeg: Pościg za pijanym kierowcą. W aucie było 7 osób

Łamał przepisy drogowe, prowadził pod wpływem alkoholu, a na dokładkę w aucie osobowym przewoził sześć osób. Młodemu kierowcy z Brzegu na Opolszczyźnie grozi teraz do pięciu lat więzienia.

Policjanci, patrolując w środku nocy centrum miasta, zauważyli opla wjeżdżającego pod zakaz ruchu. Uruchomili sygnały świetlne i dźwiękowe, dali wyraźny znak kierowcy do zatrzymania się. Ten jednak zignorował polecenie i zaczął uciekać. Rozpoczął się pościg.

Siedem osób w samochodzie

– Siedzący za kierownicą samochodu mężczyzna nadal lekceważył polecenie i uciekał ulicami miasta. Po drodze łamał niemal wszystkie przepisy drogowe. Zignorował znak stop, wyprzedzał inne pojazdy na podwójnej ciągłej linii, a sposób jego jazdy wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu. Pościg trwał kilkanaście minut i zakończył się zatrzymaniem mężczyzny kilkanaście kilometrów za miastem – informuje Patrycja Kaszuba, rzecznik brzeskiej policji.

Przypuszczenia funkcjonariuszy potwierdziły się. 22-letni kierowca był nietrzeźwy – miał w organizmie promil alkoholu, a ponadto złamał czteroletni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

– Okazało się też, że pojazdem podróżowało łącznie siedem osób – dodaje Kaszuba.

Za kierowanie pod wpływem alkoholu, złamanie zakazu prowadzenia pojazdów i niezatrzymanie się do kontroli 22-latkowi grozi do pięciu lat więzienia.
Źródło info i foto: tvn24.pl

23-latek zginął w policyjnym pościgu

– To była egzekucja, staranowanie człowieka – opowiada Zbigniew Ostaszewski (50 l.) z Dobrego Miasta (woj.warmińsko-mazurskie). Jego syn Daniel (†23 l.) zginął pod kołami ścigającego go radiowozu w drugi dzień świąt wielkanocnych. Chłopak pędził motocyklem bez tablicy rejestracyjnej. Wcześniej policjanci w nieoznakowanym radiowozie obserwowali stację benzynową, na której tankował. Wtedy żaden nie pokwapił się zatrzymać motocyklisty…

– Dawaj go! Bierz go! – padła komenda w radiowozie i policjanci rozpoczęli szalony pościg za motocyklistą. Za kierownicą siedział sierżant sztabowy Karol S. (32 l.). Jadąc wąską osiedlową uliczką rozpędził BMW do ponad 120 kilometrów na godzinę. W miejscu po chodnikach spacerowali rodzice z małymi dziećmi.

– Daniel mógł nawet nie wiedzieć, że jest ścigany – przypuszcza ojciec. Miał na głowie kask, a motocykl był bardzo głośny. Mogli go zatrzymać, kiedy przyjechał na stację benzynową. Poczekali, aż odjedzie i dopiero wtedy ruszyli w pościg. Próbowali mu zajechać drogę, ale im się wywinął. Gdy wjechał na drogę szutrową, rozpędzone policyjne BMW uderzyło w motocykl Daniela i po nim przejechało z prędkością ponad 110 kilometrów na godzinę.

Chłopak nie miał szans, zginął na miejscu. Prokurator oskarżył kierującego radiowozem o stworzenie zagrożenia podczas pościgu, naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu lądowego i spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Policjant nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

– Dla mnie i mojej żony życie przewróciło się do góry nogami – wyznaje ojciec Daniela. – My nie dostaliśmy żadnego wsparcia ze strony policji, a policjant trzy miesiące był na zwolnieniu pod opieką psychologa. Takie osoby nigdy nie powinny pracować w policji.
Źródło info i foto: Fakt.pl

Trwa policyjny pościg za nożownikiem z Kołobrzegu

Pościg za nożownikiem po śmierci 17-latka w Kołobrzegu. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się reporterzy RMF FM, ciało chłopaka znaleziono o poranku na klatce jednego z budynków mieszkalnych. Z nieoficjalnych informacji RMF FM wynika, że nastolatek – którego tożsamość policja już ustaliła – miał rany kłute, zadane najpewniej ostrym narzędziem, m.in. w okolicy brzucha.

Trwa pościg za nożownikiem, ogłoszono alarm dla całej komendy powiatowej. Bliższych informacji w tej sprawie policja nie chce na razie udzielać.
Źródło info i foto: interia.pl

USA: Strzelanina na autostradzie w Miami. Policjanci chowali się za cywilami?

Cztery osoby zginęły w wyniku strzelaniny, która miała miejsce na autostradzie w Miami na Florydzie. Wcześniej doszło do pościgu za dwoma mężczyznami, którzy obrabowali luksusowy sklep jubilerski. W położonym tuż obok Miami mieście Coral Globes dwóch napastników ok. 16 czasu lokalnego napadło na sklep z drogą biżuterią. Uruchomiony został cichy alarm, który zawiadomił o wszystkim policję, doszło do strzelaniny, ale sprawcom napadu udało się zbiec ciężarówką.

Strzelanina na autostradzie w Miami

Niedługo później napastnicy porwali samochód dostawczy firmy kurierskiej UPS razem z kurierem. Jakieś 30 km od miejsca napadu mężczyźni utknęli w długim korku. Obaj porywacze zostali zastrzeleni, zginął też pracownik UPS i jedna z osób postronnych. Ranny został też policjant, który starł się z napastnikami w sklepie jubilerskim. Funkcjonariusz przebywa w szpitalu. Nie jest jasne, czy mężczyznom udało się coś ukraść.

Pościg za złodziejami rejestrowały stacje telewizyjne, jedna z nich na żywo pokazała widzom fragment nagrania z tragicznych zajścia na autostradzie.

Wielu Amerykanów zwraca uwagę na to, że policjanci stawali za cywilnymi samochodami, narażając tym samym ich kierowców i pasażerów. Pojawiają się również zarzuty, że funkcjonariusze nie powinni byli strzelać, wiedząc, że w ciężarówce jest kurier wzięty za zakładnika. 27-letni Frank Ordonez zginął na swojej pierwszej samodzielnej zmianie.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Policyjna obława we Wrocławiu. Zatrzymano 37-latka

We Wrocławiu samochód staranował jeden z przystanków autobusowych i ranił dwoje dzieci. Sprawca uciekł, a policjanci rozpoczęli poszukiwania. – Został zatrzymany. To 37-letni mieszkaniec Wrocławia – informuje Wirtualną Polskę sierż. szt. Przemysław Ratajczyk z KWP we Wrocławiu.

– W chwili zatrzymania mężczyzna był pijany – podkreśla w rozmowie z nami oficer prasowy z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Jak dodają media, 37-latek ma już na swoim koncie przypadki prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości, a także zakazy prowadzenia pojazdów.

Teraz 37-latek trzeźwieje pod okiem funkcjonariuszy. Gdy znów będzie w formie, ruszą z nim czynności procesowe. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło przed południem przy ul. Zaporoskiej, tuż przy skrzyżowaniu z ul. Szczęśliwą – na Rondzie Żołnierzy Wyklętych.

– Niegroźnie poszkodowana została dwójka dzieci w wieku kilku lat. Była z nimi matka, której jednak nic się nie stało – zapewniał w rozmowie z Wirtualną Polską Dariusz Rajski z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

– Z uwagi na młody wiek poszkodowanych wszyscy pojechali do szpitala na konsultację. Nic nie zagraża ich życiu i zdrowiu – dodawał.
Źródło info i foto: wp.pl

Policjanci zatrzymali po pościgu ojca posła-elekta. Miał 1,5 promila alkoholu

Portal WPolityce.pl, powołując się na informację zamieszczoną na stronie twojradom.pl, podał w czwartek wieczorem informację, że policja złapała Mirosława F., ojca posła-elekta z Radomia, Konrada Frysztaka (KO). Mężczyzna został zatrzymany po pościgu – sprecyzował portal twojradom.pl.

Jak wykazały czynności policyjne, mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami, a także auto bez ważnych badań technicznych. Dodatkowo, w rozmowie z policjantami, miał powoływać się na to, że jest ojcem posła – poinformował portal.
Źródło info i foto: Dziennik.pl