Zatrzymano poszukiwanego 40-latka

Policjant w czasie wolnym od służby rozpoznał mężczyznę poszukiwanego do odbycia kary pozbawienia wolności i zatrzymał 40-latka, na którego wystawione były nakazy doprowadzenia. Mieszkaniec Dębicy został już przewieziony do zakładu karnego.

W czwartek, 11.08.2022 roku, poszukiwanego 40-letniego mieszkańca Dębicy rozpoznał policjant z Komisariatu Policji w Pilźnie, który miał czas wolny od służby. Policjant zatrzymał 40-latka w Zawadzie, a wsparły go dwie osoby, które widziały całe zdarzenie. Mężczyzna poszukiwany był w związku z nakazami doprowadzenia do dębickiego sądu, prokuratury oraz prokuratury w Żywcu, a także jako sprawca rozboju i kradzieży dwóch kompletów felg aluminiowych o wartości 5 tysięcy złotych. Podczas zatrzymania w pojeździe poszukiwanego ujawniono skradzione mienie, które po zakończeniu czynności wróciło do właściciela.

Po zakończeniu czynności procesowych mężczyzna został przewieziony do Zakładu Karnego w Tarnowie celem odbycia kary 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Policja.pl

W lesie znaleziono ciało 40-latka podejrzanego o zabójstwo żony

W lesie na Podkarpaciu znaleziono ciało poszukiwanego od kilku dni Tomasza H. Był on podejrzany o zamordowanie żony. Za 40-latkiem wydano list gończy. Do zabójstwa kobiety doszło w nocy z 24 na 25 lipca w mieszkaniu przy ulicy Odkrytej w Warszawie. Śledczy o ten czyn podejrzewali jej męża, 40-letniego Tomasza H. Jak przekazała kom. Anna Kamola z zespołu prasowego lubelskiej policji, poszukiwania 40-latka zostały zakończone.

– Wczoraj późnym wieczorem otrzymaliśmy informację, że zwłoki tego mężczyzny zostały znalezione w jednym z kompleksów leśnych na terenie województwa podkarpackiego – podała Kamola.

Przyczyna jego śmierci na razie jest nieznana. Sprawę wyjaśni Prokuratura Rejonowa w Leżajsku. Małżeństwo miało dziecko, którego nie było w domu w chwili zdarzenia. Według nieoficjalnych informacji było na wakacjach, gdzie mieli do niego dołączyć rodzice. Po zabójstwie 40-latek miał uciec z mieszkania, a zwłoki kobiety znalazł członek rodziny, który poinformował organy ścigania.

Prokurator Remigiusz Krynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga poinformował, że w wyniku śledztwa wszystkie ustalenia dały podstawy do tego, żeby przyjąć, że kobietę zabił mąż. – Wydano postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów z art. 148 Kodeksu karnego (zabójstwo – red.) – powiedział prokurator.

Prokurator przekazał też, że Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Północ, która nadzoruje śledztwo, otrzymała wstępne wyniki sekcji zwłok kobiety. – Miała rany kłute klatki piersiowej, szyi i barku. Ujawniono też cechy gwałtownego duszenia kobiety – dodał.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Poszukiwany ENA za gwałt trafił do aresztu

Sosnowieccy policjanci przejęli od swoich brytyjskich kolegów 30-latka, za którym Sąd Okręgowy w Katowicach wydał Europejski Nakaz Aresztowania. Stało się to po tym, jak polscy śledczy ustalili, że poszukiwany listem gończym do sprawy gwałtu ukrywa się na terenie Wielkiej Brytanii. Mężczyzna został właśnie sprowadzony do Polski.

Sosnowieccy kryminalni poszukiwali 30-latka, za którym wydano list gończy do sprawy dotyczącej gwałtu. W toku czynności ustalili, że sprawca ukrywa się na terenie Wielkiej Brytanii. Wtedy to Sąd Okręgowy w Katowicach wydał za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Dzięki przekazanym stronie angielskiej informacjom brytyjscy policjanci zatrzymali poszukiwanego w październiku zeszłego roku. Po przeprowadzonej procedurze ekstradycji 30-latek został teraz sprowadzony do Polski i osadzony w areszcie.
Źródło info i foto: Policja.pl

Łowcy Głów zatrzymali jednego z najbardziej poszukiwanych przestępców w Europie

– Do wytypowanego w Kępnie mieszkania weszła grupa bojowa Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Poznaniu. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który od pewnego czasu mieszkał tam w wynajętym mieszkaniu. Posługiwał się fałszywymi danymi osobowymi – wyjaśnia wielkopolska policja.

Zoltan P. ukrywał się od ośmiu lat. Był poszukiwany na Węgrzech, ale też w całej Europie. – Jest podejrzany o zlecenie zabójstwa swojego wspólnika. Brał udział w napadzie na grupę obywateli Chin, podczas którego doszło do strzelaniny z użyciem karabinów Kałasznikow. 55-letni mężczyzna odpowiada także za kradzież 1,5 mln euro w gotówce. Komunikat o poszukiwanym był opublikowany na stronie Europes Most Wanted – dodaje.

Poznańscy policjanci z grupy Łowców Głów od pewnego czasu zbierali informacje na temat poszukiwanego. – Z chwilą potwierdzenia jego prawdziwej tożsamości przygotowali akcję zatrzymania. W najbardziej dogodnym momencie do działań wkroczyli policyjni kontrterroryści. Uciekinier będzie teraz przebywał w polskim areszcie, oczekując na ekstradycję do Węgier.
Źródło info i foto: epoznan.pl

Zlikwidowano najnowocześniejszą fabrykę nielegalnych papierosów

Policjanci CBŚP, we współpracy z KAS i służbami słowackimi, zatrzymali 9 osób, a wśród nich poszukiwanego 9 listami gończymi, u którego zabezpieczono 6 sfałszowanych dokumentów tożsamości. Zlikwidowano także jedną z najnowocześniejszych nielegalnych fabryk papierosów w Polsce, w której jak wynika z wstępnych ustaleń można było wyprodukować 5 mln papierosów na dobę. Podczas akcji przejęto ponad 5,5 mln papierosów, 11 ton krajanki tytoniowej oraz hurtowe ilości komponentów służących do produkcji papierosów. Śledztwo nadzoruje dolnośląski pion PZ Prokuratury Krajowej.

Śledztwo dotyczące działalności międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie są podejrzani o wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu nielegalnych wyrobów akcyzowych na terenie Polski i innych krajów UE jest prowadzone przez policjantów z Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Aby wyjaśnić wszystkie aspekty sprawy powołano międzynarodowy zespół śledczy JIT, w skład którego weszły organy ścigania z Polski, Słowacji i Czech.

Pierwsze działania przeprowadzono we wrześniu 2021 roku, kiedy to zatrzymano 19 osób oraz zlikwidowano w Polsce i na Słowacji 3 kompletne linie produkcyjne służące do wytwarzania papierosów, magazyny, w których znajdowały się komponenty do produkcji wyrobów tytoniowych i ponad 5 mln sztuk nielegalnych papierosów z zastrzeżonymi znakami towarowymi znanych zagranicznych marek tytoniowych (Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita przez zespół śledczych „JIT” – Konferencja w Bratysławie). Dalsza współpraca międzynarodowego zespołu śledczego „Joint Investigation Team” doprowadziła do kolejnej realizacji.

W kwietniu funkcjonariusze z Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji i Dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej we Wrocławiu, przy współpracy Biura Kryminalnego Słowackiej Służby Celnej (Kriminalny Urad Financna Sprava), zlikwidowali jedną z najnowocześniejszych fabryk papierosów oraz magazyn nielegalnych wyrobów tytoniowych. W wynajętej hali magazynowej w województwie wielkopolskim znajdowała się kompletna linia służąca do produkcji krajanki tytoniowej i profesjonalna linia do produkcji papierosów, w tym specjalistyczne maszyny i surowce niezbędne do ich przygotowania.

Z wstępnych ustaleń wynika, że wydajność przejętej maszynowy wynosiła 5 tysięcy sztuk papierosów na minutę, co pozwalało wyprodukować około 5 mln papierosów na dobę przy dwuzmianowej produkcji. Wtedy także, zabezpieczono ponad 5,5 mln sztuk papierosów z zastrzeżonym znakiem towarowym, wartych około 4,4 mln zł oraz 11 ton krajanki tytoniowej. Straty, jakie mógł ponieść budżet państwa w wyniku działania grupy, wstępnie oszacowano na ponad 10 mln zł.

Podczas działań, na terenie województwa kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego zatrzymano 9 podejrzanych, w wieku od 33 do 54 lat. Wśród nich znajdował się mężczyzna poszukiwany 9 listami gończymi, u którego zabezpieczono 6 sfałszowanych dokumentów tożsamości potwierdzających obywatelstwo różnych narodowości. Mężczyzna był ścigany m.in. w celu odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniejszą działalność związaną z nielegalną produkcją wyrobów akcyzowych.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty między innymi dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, uchylania się od opodatkowania i nieujawnienia przedmiotów podlegających opodatkowaniu, wytwarzania wyrobów tytoniowych bez wymaganego wpisu do rejestru, jak również oznaczenia towaru zastrzeżonym znakiem towarowym, którego nie mieli prawa używać. Sąd na wniosek prokuratora tymczasowo aresztował wszystkie zatrzymane osoby.

Śledczy szczegółowo wyjaśniają wszelkie okoliczności sprawy, rolę poszczególnych osób oraz osoby współpracujące z grupą.
Źródło info i foto: Policja.pl

Policja publikuje wizerunek poszukiwanego za zabójstwo na Nowym Świecie

Policjanci z warszawskiego Śródmieścia prowadzą postępowanie dotyczące zabójstwa, do którego doszło w niedzielę na ul. Nowy Świat – poinformował komisarz Marcin Żurawski z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Dodał, że na stronie internetowej śródmiejskiej policji opublikowano wizerunek uczestnika zdarzenia, którego zarejestrowała kamera.

Komisarz Marcin Żurawski poinformował, że policjanci ze śródmiejskiego prowadzą postępowanie dotyczące zabójstwa, do którego doszło 8 maja na ul. Nowy Świat 28 w Warszawie.

– Wizerunek uczestnika zdarzenia zarejestrowała kamera. Mężczyzna z krótkimi, ciemnymi włosami, z widocznym zarostem tego dnia był ubrany w spodnie koloru czarnego, bluzę koloru czarnego z dwoma paskami koloru białego wzdłuż rękawów oraz buty koloru czarnego” – tłumaczył policjant.

Wskazał, że na stronie śródmiejskiej policji opublikowane zostały zdjęcia z wizerunkiem mężczyzny.

– Zwracamy się z prośbą o zgłaszanie się naocznych świadków zdarzenia oraz osoby, które posiadają informacje dotyczące tego zdarzenia i kontakt z Oficerem Dyżurnym KRP Warszawa I, nr tel. 47-72-391-50, Wydziałem do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Rejonowej Policji Warszawa I, tel. 47-72-391-30 lub 47-72-391-32, z prowadzącym postępowanie nr tel. 47-72-391-14 lub numerem alarmowym 112 – zaapelował komisarz.

W poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz informowała, że w niedzielę wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa. – Zabezpieczono dokumenty oraz monitoring. W tej chwili śledczy go analizują – przekazała w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej.

Jak zaznaczyła, postępowanie prowadzone jest w sprawie. – Trwają czynności dowodowe – dodała Skrzyniarz
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Pijany kierowca spowodował wypadek w Gdańsku. Okazało się, że był poszukiwany

W Gdańsku pijany kierowca bmw uderzył w dwa zaparkowane auta oraz ścianę muzeum. Mężczyzna próbował uciec z miejsca zdarzenia, ale zatrzymał go policjant, który po zakończonej służbie wracał do domu. 25-latek był poszukiwany, miał zakaz kierowania pojazdami, a dodatkowo jechał skradzionym autem. Do zdarzenia doszło w środę po południu na ul. Rzeźnickiej. Młodszy aspirant Grzegorz Neumann, po zakończonej służbie wracał do domu. W pewnym momencie policjant usłyszał huk. Jak się okazało, kierowca bmw uderzył w dwa zaparkowane samochody, a następnie w ścianę budynku muzeum. Po zdarzeniu mężczyzna próbował uciec z miejsca zdarzenia.

– Policjant natychmiast zareagował na tę sytuację, najpierw sprawdził, czy w uszkodzonych samochodach nie ma osób poszkodowanych, a następnie pobiegł za sprawcą. Po chwili zatrzymał kierującego bmw, przedstawiając się jako policjant. Od mężczyzny funkcjonariusz wyczuł zapach alkoholu. Świadkiem zdarzenia był instruktor szkoły jazdy, który widząc całą sytuację, zadzwonił na numer alarmowy – relacjonuje pomorska policja.

25-letni sprawca kolizji miał ponad 2,5 promila alkoholu we krwi. Podczas sprawdzania danych okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez policjantów ze Szczecina. Ma również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Na domiar złego bmw, którym kierował, zostało skradzione na początku maja.

Policjanci zabezpieczyli kradziony samochód. 25-latek został przewieziony do aresztu. Czekają go surowe konsekwencje. Za złamanie sądowego zakazu grozi mu do pięciu lat więzienia. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości – dwa lata pozbawienia wolności.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Kim jest podejrzany o zabójstwo dziennikarza w Parku Śląskim?

Prokuratura wydała list gończy za 34-letnim Kamilem Żyłą podejrzanym o zabójstwo dziennikarza, do którego doszło w marcu w Parku Śląskim w Chorzowie. Domniemany sprawca się ukrywa. Możliwe, że przebywa za granicą. Ostatnio zameldowany był w Jastrzębiu-Zdroju. List gończy chorzowskiej prokuratury rozesłano kilka godzin po decyzji sądu, który uwzględnił wniosek śledczych o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Był to konieczny warunek do rozpoczęcia oficjalnych poszukiwań. Prokuratura chce, aby podejrzany był także ścigany poza granicami Polski. O wydanie za nim ENA (Europejskiego Nakazu Aresztowania) śledczy muszą wystąpić do Sądu Okręgowego w Katowicach.

Komunikat z rysopisem i zdjęciem podejrzanego został opublikowany na stronie internetowej chorzowskiej policji.

KAMIL ŻYŁA

Drugie imię: Krzysztof
Imię ojca: Mirosław
Imię matki: Monika
Nazwisko panieńskie matki: Cygan
Płeć: mężczyzna
Miejsce urodzenia: Jastrzębie-Zdrój
Data urodzenia: 1987-08-02
Pseudonim: – brak
Ostatnie miejsce zameldowania: Jastrzębie-Zdrój, ul. Podmiejska 10/13
Obywatelstwo: Polska
Sylwetka: waga około 75 kg, sylwetka szczupła, wzrost 170-180.
Znaki szczególne: tatuaż z logo klubu sportowego FC Barcelona
Włosy: włosy ciemne z możliwością ufarbowania na jasny blond.
Wzrost: 175-180 cm
Kolor oczu: Brązowe

Wszystkie osoby mające jakiekolwiek informacje o poszukiwanym, proszone są o osobisty lub telefoniczny kontakt z policjantami z chorzowskiej komendy pod numerem 47 85 452 55 lub pod numerem 112.

Zabójstwo dziennikarza

W nocy z 26 na 27 marca policja otrzymała informację o śmierci 30-letniego dziennikarza, który został przewieziony na pogotowie ratunkowe w Katowicach. Jego życia nie udało się uratować mimo reanimacji, miał wiele ran zadanych nożem. Okazało się, że został zaatakowany pół godziny wcześniej w Parku Śląskim. Sprawca zakradł się do auta zaparkowanego w pobliżu stadionu GKS Katowice i zaatakował mężczyznę, który siedział w samochodzie razem z kobietą. Po ataku to ona zawiozła go na pogotowie.
Źródło info i foto: tvn24.pl

Zatrzymano poszukiwanego ENA

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie wpadli na początku 2020 roku na trop grupy przestępczej specjalizującej się w oszustwach popełnianych tzw. metodą na policjanta, działającą na terenie Polski, Niemiec oraz Anglii. Cała sprawa rozpoczęła się, gdy jedna z mieszkanek Pisza zgłosiła oszustwo, którego padła ofiarą. Kobieta straciła wtedy ponad 100 tys. zł. Praca policjantów pozwoliła ustalić i zatrzymać podejrzanego w tej sprawie, którym okazał się 26-letni obywatel Niemiec.

Grupę, którą rozpracowywali kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie wyróżniał sposób działania. Pieniądze od pokrzywdzonych nie były odbierane przez nieznane osoby, jak to ma zazwyczaj miejsce. Oszuści nakłaniali swoje ofiary do wykonania przelewu bankowego na wcześniej przygotowane konto. Formalnymi właścicielami kont używanych do popełniania przestępstw były m.in. osoby bezdomne, które zazwyczaj w zamian za niewielkie pieniądze zakładały i przekazywały dane dostępowe do swoich kont bankowych. Sprawcy, dzwoniąc do swoich ofiar, podszywali się pod policjantów i prokuratorów, informując, że konto osoby, z którą rozmawiają, zostało przejęte przez hakera, a środki na nim zgromadzone są zagrożone. Niczego niepodejrzewający pokrzywdzeni przelewali nierzadko oszczędności swojego życia na wcześniej przygotowane już konta przestępców.

W trakcie prowadzonych czynności do policjantów zgłaszali się pokrzywdzeni z całej Polski, do tej pory 23 osoby, lecz ich liczba cały czas rośnie. Straty, jakich dokonali oszuści to ponad 4 mln zł. Kryminalni zatrzymali w tej sprawie 20 podejrzanych, którzy usłyszeli zarzuty oszustw i prania pieniędzy, za co grożą im kary nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Spośród nich 3 osoby usłyszały również zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, za co grozi im kara również do 10 lat pozbawienia wolności.

Jeden z głównych podejrzanych, któremu policjanci przypisują udział w zorganizowanej grupie przestępczej, to obywatel Niemiec. Wystawiony został za nim europejski nakaz aresztowania. W listopadzie 2021 r. został on zatrzymany przez niemieckich policjantów współpracujących z kryminalnymi z KWP w Olsztynie. 26-latek pod koniec marca został przewieziony do zakładu karnego w Jeleniej Górze. Policjanci zarzucają mu dokonanie oszustw na ponad 2 mln zł.

Jak informują funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, sprawa ma charakter rozwojowy, a kolejne zatrzymania osób, które z oszustw zrobiły sobie stałe źródło utrzymania, to tylko kwestia czasu. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Olsztynie.
Źródło info i foto: Policja.pl

Zabójstwo młodej Ukrainki na warszawskich Włochach. Sprawca wciąż poszukiwany

We wtorek na balkonie jednego z bloków w warszawskich Włochach znaleziono ciało młodej obywatelki Ukrainy. Wszystko wskazuje na to, że doszło do zbrodni na tle obyczajowym. Morderca jest nadal poszukiwany. Do zabójstwa 21-letniej obywatelki Ukrainy doszło we wtorek w mieszkaniu na trzecim piętrze w bloku przy ul. Borsuczej w Warszawy. Jak nieoficjalnie ustaliła PAP, młoda Ukrainka wynajmowała to mieszkanie od jesieni ubiegłego roku.

Jak dowiedziała się PAP, kobieta dobrze znała swojego oprawcę, być może byli parą. Śledczy wstępnie zakładają, że do zabójstwa doszło na tle obyczajowym. We wtorek po południu pomiędzy młodą kobietą a mężczyzną doszło do kłótni, która przeniosła się na balkon od strony ulicy Borsuczej na trzecim piętrze. To tam napastnik zaatakował poszkodowaną, zadając jej liczne rany kłute.

Śledczy we wtorek do późnych godzin wieczornych pracowali na miejscu zabójstwa. Balkon został zasłonięty policyjnym parawanem. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz poinformowała, że Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa młodej obywatelki Ukrainy. – Trwają czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy – zaznaczyła prokurator. Dodała także, że zlecono sekcję zwłok ofiary.
Źródło info i foto: wp.pl