Nowy Jork: Kilkaset pozwów o molestowanie złożonych przeciwko Kościołowi

Tylko w ostatni poniedziałek do sądów w Nowym Jorku trafiło dziesięć nowych pozwów od osób twierdzących, że padły ofiarami molestowania przez nowojorskich duchownych – poinformowała lokalna telewizja ABC.

W połowie sierpnia weszła w życie stanowa ustawa, która na rok zawiesza przepisy o przedawnieniu się przestępstw molestowania seksualnego dzieci. Ustawa dotyczy wszystkich przestępstw molestowania od lat 50., ale od początku wiadomo było, że posłuży przede wszystkim do pozwania Kościoła katolickiego o odszkodowania za przestępstwa molestowania przez katolickich duchownych.

Jak podaje ABC, jedna tylko kancelaria prawna w Nowym Jorku złożyła ponad 300 pozwów przeciwko nowojorskiej diecezji za przestępstwa od lat 50. do 80. Oskarżeni duchowni znaleźli się już wcześniej na opublikowanej przez sam Kościół liście duchownych podejrzanych o molestowanie nieletnich.
Źródło info i foto: onet.pl

Nowy Jork: Setki pozwów o molestowanie wpłynęły do sądów

Setki pozwów cywilnych wpłynęły w środę do nowojorskich sądów w sprawach o molestowanie seksualne. Był to pierwszy dzień, kiedy umożliwiono ofiarom zgłaszanie także przypadków uznanych wcześniej za przedawnione. W stanie Nowy Jork obowiązywały dotychczas przepisy pozwalające ofiarom występować z pozwem tylko do 23. roku życia. Później ulegało to przedawnieniu.

Legislatura stanowa przyjęła w styczniu ustawę o dzieciach-ofiarach tzw. Child Victims Act (CVA), uchylającą stare prawo, uznawane przez krytyków za zbyt restrykcyjne. Poczynając od godz. 00.01 w środę (6.00 w Polsce), umożliwia przez cały rok wniesienie pozwu niezależnie od wieku.

Jednocześnie CVA przedłużyła okres przedawnienia, dotyczący przyszłych aktów molestowania dzieci na tle seksualnym. Ofiary będą miały czas na wniesienie pozwu do ukończenia 55. roku życia. Zmieniono także ustawę o postępowaniu karnym, wydłużając okres pozwalający na wniesienie oskarżenia.

Argumentem przemawiającym za nowymi przepisami były m.in. opinie specjalistów. Zauważyli, że molestowane na tle seksualnym dzieci często nie zdradzały tego nawet najbliższym w obawie, że nikt im nie uwierzy. Czuły się za to odpowiedzialne lub nie zdawały sobie w pełni sprawy co się stało, aż było zbyt późno, by szukać sprawiedliwości.

„Wznowione ustawą o dzieciach-ofiarach sprawy mają kluczowe znaczenie, wnosząc liczne trudne kwestie prawne, które należy rozstrzygać w sposób możliwie konsekwentny i sprawny” – podkreślił w oświadczeniu główny sędzia administracyjny systemu sądownictwa stanu Nowy Jork Lawrence Marks.

Według amerykańskich mediów, w środę już do piątej rano prawnicy, korzystając z możliwości elektronicznego składania przez całą dobę pozwów o seksualne nadużycia wobec dzieci, złożyli ich 200. W ślad za tym poszły setki kolejnych.

Kancelaria prawna Weitz & Luxenberg zapowiedziała już złożenie 400 pozwów w samym mieście Nowy Jork. Rozpiętość wieku powodów sięga od nastolatków do osób 90-letnich.

Setki klientów reprezentować zamierza Jeff Anderson & Associates, a Seeger Weiss co najmniej 170 powodów w całym stanie Nowy Jork.
Źródło info i foto: interia.pl

Skazani za lincz we Włodowie chcą odszkodowania od policji

Twierdzą, że policjanci grozili im i próbowali przekupić. Jednemu z nich mieli przyłożyć do kolana lufę pistoletu. Dlatego teraz bracia Winkowie, za lincz we Włodowie, chcą odszkodowania – po 10 tysięcy złotych dla każdego z nich. 11 maja sąd rozpatrzy na trzech oddzielnych rozprawach pozwy trzech braci. Niewykluczone, że tego samego dnia zapadną wyroki w sprawie odszkodowań. Bracia Mirosław, Wiesław i Krzysztof Winkowie zostali zatrzymani w połowie stycznia i spędzili w komisariacie 48 godzin. Ich pełnomocnik mec. Józef Lubieniecki zgodził się na publikację danych swych klientów. Według Marioli Plichty z biura prasowego warmińsko-mazurskiej policji podstawą do zatrzymania trzech mężczyzn były informacje, że mogą oni mieć wiedzę na temat zaginionego pod koniec ubiegłego roku mieszkańca wsi Włodowo. Po 48 godzinach bracia zostali wypuszczeni do domów; nadal mają status świadków. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Pentagon pozwany

Wojsko bagatelizuje przypadki seksualnych napaści i gwałtów w swoich szeregach – twierdzą autorzy pozwu przeciwko Ministerstwu Obrony USA. Domagają się oni odszkodowań i reform wojskowego wymiaru sprawiedliwości. Do sądu federalnego w Waszyngtonie pozew wniosło 15 kobiet i 2 mężczyzn służących w armii. Oskarża on szefa Pentagonu Roberta Gatesa i byłego szefa resortu Donalda Rumsfelda o „kierowanie instytucjami, w których sprawcy (gwałtów) byli awansowani, a personel wojskowy otwarcie wykpiwał próby skromnych reform” zmierzających do ukrócenia podobnych incydentów. Obu ministrom zarzucono, że „nie podjęli działań w celu zapobiegania gwałtom, napaściom seksualnym i molestowaniu seksualnemu” w wojsku. Żródło info i foto: rp.pl