Posts Tagged “prośbę”

Jest akt oskarżenia przeciwko czterem policjantom z Poznania, którzy zlekceważyli prośby o pomoc 21-letniej Moniki z podpoznańskich Żernik. W marcu 2016 dziewczyna została zamordowana przez byłego partnera. Śledztwo prowadziła Prokuratura Krajowa. Prokuratura oskarżyła funkcjonariuszy o niedopełnienie obowiązków służbowych, przekroczenie uprawnień i poświadczenie nieprawdy w dokumentach.

Miesiąc przed śmiercią dziewczyna kilka razy zgłaszała funkcjonariuszom, że były partner znęca się nią psychicznie i fizycznie, pisała tez do prokuratury, ze boi się mężczyzny, a prokuratura prosiła policjantów, zęby sprawdzili czy kobieta jest bezpieczna. Niestety, policjanci zignorowali tę sprawę.

34-letni Sławomir B zaatakował nożem 21-latkę na parkingu firmy, w której pracowała. Zadał jej ponad 20 ciosów nożem i uciekł, kilka dni później popełnił samobójstwo.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Niemal natychmiast po pojawieniu się informacji o śmierci 25-letniej Magdy w Egipskim kurorcie, rodzina dziewczyny poprosiła o zaangażowanie się w sprawę Krzysztofa Rutkowskiego. Szef agencji detektywistycznej zwrócił się z prośbą do Polek, które miały kiedykolwiek kontakt z Mahmoudem K., by podzieliły się informacjami na jego temat. Odezwało się kilka kobiet.

Krzysztof Rutkowski w wielu medialnych wypowiedziach sugerował, że w całym nieszczęśliwym zdarzeniu najbardziej podejrzaną postacią jest osoba rezydenta Rainbow Tours. Ponadto podejrzewał, że Magdalena Żuk mogła nie być jedyną Polką, która znalazła się w złej sytuacji podczas pobytu w Hurghadzie.

- Zwracam się z pilnym apelem do wszystkich Polek wypoczywających do tej pory w Hurghadzie i okolicach, które mogły stać się ofiarami użycia tego typu środków odurzających, o natychmiastowy kontakt z naszym biurem. Nasz telefon alarmowy +48 600 007 007 jest czynny całą dobę – zaapelował detektyw.

Po opublikowaniu prośby na portalu społecznościowym, w komentarzach pojawiło się wiele negatywnych wpisów na temat wycieczek do Egiptu, jak i wcześniej wspomnianego rezydenta Mahmouda K.

”Ok 4 lat temu pojechalismy z mężem do Egiptu. Oczywiście ja jako blondynka szybko zorientowałam się ze wzbudzam zainteresowanie u ” tubylców”. Jednego wieczoru mąż źle się poczuł i po kolacji został w pokoju ja poszłam do baru gdzie znaliśmy się już ze wszystkimi barmanami. Zwłaszcza jeden był ” naszym przyjacielem i przewodnikiem” po starym mieście. I własnie tego wieczoru po może drugim drinki nagle poczułam się bardzo źle tzn czułam że zaraz zemdleje. Ponieważ jestem silną osobą postanowiłam że pójdę do toalety żeby nie upaść przy barze. W toalecie doszłam troszkę do siebie. Jakoś zabrałam wtedy ze sobą tel i mąż chyba wiedziony przeczuciem zszedł do baru kiedy mnie nie znalazł zadzwonił gdzie jestem mowie mu ze nagle zrobiło mi się słabo i jestem w toalecie ale nie mam siły wyjść. Przyszedł po mnie a ja kazałam od razu się zaprowadzić do pokoju. Nie mam pewności czy to były środki odurzające ale mogę gdybać ze barmani mieli plan” – napisała internautka.

”Ja znam tego typa. Byłam rok temu na wakacjach w mars alam z chłopakiem i jego rodziną. W popołudniowy czasie wyszłam sama do ośrodka, gdzie wyłącznie było wifi żeby połaczyć się z najbliższymi. Kiedy siedziałam przy stoliku podszedł do mnie mówiąc po polsku, udawał grzecznego i duzo mnie wypytywał skąd jestem i z kim jestem. Zapewne „mydlenie oczu”. Jednak zorientowałam się ze jest tak przesadnie miły wróciłam do pokoju rezygnując z dalszego czatowania z rodziną. Nie widziałam go już później. On znalazł mnie na fb, kiedy nie przyjęłam go do znajomych dostałam wiadomości od niego z moimi zdjęciami z tego dnia kiedy siedziałam z nim przy stoliku. Przerażona już w Polsce zablokowałam go po tych wiadomościach” – dodała kolejna kobieta.

Śledztwo w sprawie śmierci Magdaleny Żuk pod kątem zabójstwa prowadzi Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze. Detektyw Rutkowski poinformował, że w przyszłym tygodniu wybiera się do Egiptu.
Źródło info i foto: Radio ZET.pl

Comments Brak komentarzy »

Marcin P., więzień szczególnie chroniony, na własną prośbę został przewieziony z aresztu do prokuratury. Twórca Amber Gold wyraził bowiem chęć złożenia zeznań. Marcin P. został przywieziony do łódzkiej prokuratury z Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie ma – przyznany na jego wniosek – status więźnia “szczególnie chronionego”. Przed wejściem do prokuratury pełnomocnik podejrzanego powiedział mediom, że wtorkowe przesłuchanie odbywa się na prośbę Marcina P. Od kilku tygodni Prokuratura Okręgowa w Łodzi prowadzi dwa śledztwa związane z Amber Gold. Chodzi o główne śledztwo przeciwko prezesowi Amber Gold oraz postępowanie dotyczące Portu Lotniczego w Gdańsku i OLT Express. Śledczy badają m.in. sprawę źródeł finansowania spółek Amber Gold i przepływy finansowe związane z poszczególnymi transakcjami i inwestycjami. Żródło info i foto: Dziennik.pl

Comments Brak komentarzy »