Posts Tagged “przechodniów”

Mężczyzna, który w marcu zaatakował nożem cztery osoby w Wiedniu, usłyszał wyrok dożywocia za czterokrotne usiłowanie zabójstwa. 23-letni Afgańczyk nie zadeklarował żadnych politycznych motywów swoich czynów. W wyniku ataków z 7 marca ciężkich obrażeń doznało małżeństwo i ich 17-letnia córka, pierwsze ofiary nożownika. Ranni w pobliżu stacji metra Nestroyplatz przeżyli tylko dzięki szybkiej reakcji pogotowia.

Afgańczyk następnie zaatakował swojego dilera narkotyków w rejonie Praterstern. W śledztwie swój czyn uzasadnił faktem, że człowiek ten znalazł się „w niewesołej sytuacji życiowej”.

Między tymi atakami mężczyzna starł się z przechodniem, temu jednak udało się wyjść ze starcia bez szwanku. W procesie obrona utrzymywała, że Afgańczyk działał w stanie „narkotykowej psychozy” po zażyciu trzech gramów kokainy i kilku tabletek ecstasy.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

​Dwie osoby zostały lekko ranne w nocy z czwartku na piątek w Nimes na południu Francji, gdy kierowca wjechał w tłum przechodniów, po czym jego samochód zatrzymał się na barierach bezpieczeństwa – poinformowały źródła związane ze sprawą. Około godziny 1:00 w nocy 32-letni mężczyzna wjechał w tłum około 50 klientów jednego z barów, którzy znajdowali się na ulicy przed lokalem – wynika z informacji świadków będących na miejscu zdarzenia.

Kierowca jadący białym peugeotem zatrzymał się na jednej z barier bezpieczeństwa, które zostały zainstalowane przed popularną w Nimes imprezą – rozpoczynającymi się w piątek pokazami walk byków.

Kilku świadków, na których powołuje się agencja AFP, powiedziało, że mężczyzna krzyczał “Allahu Akbar” (Bóg jest wielki).

Według źródeł związanych ze sprawą napastnik nie był znany policji jako radykał. Nie jest jasne, jakie były jego motywy działania.

Prokurator Eric Maurel, który przybył na miejsce zdarzenia, wyjaśnił, że kierowca próbował uciec, ale został zatrzymany przez tłum. Następnie został aresztowany przez policję w stanie – jak to ujęto – “względnej dezorientacji umysłowej” i przewieziono go do szpitala.

Policja wszczęła śledztwo w sprawie “usiłowania zabójstwa”.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Comments Brak komentarzy »

Służby konsularne czekają na szczegółowe informacje od włoskiej policji na temat zaatakowania przez Polkę kilku osób. Na razie mówią jedynie, że był to “atak furii”.

58-letnia Polka w miejscowości Canneto sull’Oglio na północy Włoch atakowała nożami przypadkowych przechodniów. Najpierw w tamtejszym muzeum zabawek ugodziła nożem kobietę. W wyniku doznanych obrażeń osoba ta zmarła. Następnie napastniczka wyszła z budynku i zaczęła atakować kolejne osoby.

Napastniczka została zatrzymana. Na razie nie są znane dokładne przyczyny ani motywy ataku. Z informacji Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w Mediolanie wynika, że wszystko wyglądało na atak furii. Potwierdzają to świadkowie, którzy mówią, że kobieta “była w szale”. 
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »

18-latek wjechał w grupę przechodniów w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie). Nastolatek prawdopodobnie brał udział w nielegalnych wyścigach samochodowych i wykonując drift stracił panowanie nad pojazdem.

W środę w nocy przy placu Wolności w Stargardzie doszło do wyjątkowo niebezpiecznego zdarzenia. Samochód osobowy marki BMW kierowany przez 18-latka wjechał w przechodniów. W wypadku ucierpiały 4 osoby. Według doniesień policji, poszkodowanych mogło być zacznie więcej, gdyż tego dnia na ulicach miasta odbywały się nielegalne wyścigi samochodowe. 18-latek brał udział w “zawodach” i prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem.

– Na Facebooku widniało publiczne wydarzenie “Pokazy, zawody driftu – Plac Wolności”. Ten post został już usunięty z serwisu. Policja nie wiedziała nic o zorganizowanych pokazach driftowych – powiedział reporter TVN24 Sebastian Napieraj.

Okoliczności wypadku bada policja. Funkcjonariusze zatrzymali już nastolatka. 18-latek został poddany badaniu alkomatem i wiadomo, że był trzeźwy.
Źródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Uzbek, który w zeszłym roku wjechał ciężarówką w przechodniów w Sztokholmie, zabijając pięć osób, został skazany na dożywocie za akt terrorystyczny.

Przed sądem Rachmat Akiłow mówił, że jego celem było mordowanie szwedzkich obywateli. Przyznał też, jak oddany jest sprawie kalifatu. – Nie należę do siebie samego. Należę do Państwa Islamskiego – mówił. Samo ISIS nie potwierdziło jednak, że stoi za atakiem.

40-letni obecnie Uzbek przyjechał do Szwecji w 2014 roku. Chciał tam osiąść, ale w grudniu 2016 roku odrzucono jego wniosek azylowy i nakazano w ciągu czterech tygodni opuścić kraj. Zniknął jednak z radarów służb i już na kilka miesięcy przed atakiem został umieszczony na oficjalnej liście osób poszukiwanych.

Do ataku w Sztokholmie doszło 7 kwietnia ubiegłego roku. Akiłow ukradł ciężarówkę i z dużą prędkością przejechał nią po jednej z najbardziej ruchliwych ulic szwedzkiej stolicy. Rajd zakończył w witrynie domu towarowego. W wyniku ataku zginęło pięć osób, a dziesięć kolejnych zostało rannych.

Akiłow, którego wniosek azylowy został odrzucony, z zakrwawioną i pociętą szkłem twarzą uciekł z miejsca zdarzenia, ale szybko został aresztowany i w trakcie przesłuchania przyznał się do zarzucanych mu czynów. Wewnątrz samochodu policja znalazła ładunek wybuchowy w postaci kanistrów z benzyną, wypełnionych gwoźdźmi.
Źródło info i foto: rp.pl

Comments Brak komentarzy »

Znajomy napastnika, który zaatakował przechodniów w centrum Paryża, został zatrzymany w Strasburgu i zostanie przesłuchany – poinformowały paryskie źródła sądowe. Rodzice napastnika zostali zatrzymani dziś rano. W ataku nożownika zginął młody mężczyzna, a cztery osoby zostały ranne. Policja podała, że napastnik, który został zastrzelony na miejscu ataku, był obywatelem francuskim.

21-letni sprawca zamachu, którzy krzyczał “Allah Akbar”, atakując przechodniów w samym sercu Paryża, w pobliżu Opery, nie miał przeszłości kryminalnej. Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie (IS), które wielokrotnie przeprowadzało zamachy we Francji.

- Autor tego zamachu przy użyciu noża w Paryżu jest żołnierzem Państwa Islamskiego – podała Amak, agencja prasowa IS.

Do ostatnich zamachów we Francji doszło 23 marca. Urodzony w Maroku Radouane Lakdim porwał samochód pod Carcassonne na południu Francji, zabił pasażera i poważnie ranił portugalskiego kierowcę. Następnie w Carcassonne ostrzelał policjantów, a później wziął zakładników w supermarkecie w pobliskim Trebes, gdzie zabił rzeźnika i klienta. Policja podczas szturmu zabiła napastnika.

Od 2015 roku w zamachach terrorystycznych we Francji zginęło 245 osób.
Źródło info i foto: niezalezna.pl

Comments Brak komentarzy »

Według policji kryminalnej Marokańczyk, który 18 sierpnia zaatakował nożem przechodniów w Turku, zamierzał przeprowadzić jeszcze dwa inne ataki – kolejny nawet tego samego dnia. Był owładnięty ideologią Państwa Islamskiego. O postępach w śledztwie w sprawie ataku w Turku poinformował w czwartek wieczorem szef policji kryminalnej Robin Lardot podczas spotkania dla mediów w ministerstwie spraw wewnętrznych. Według Lardota na placu w Turku 22-letni Marokańczyk Abderrahman Bouanan był bliski dokonania kolejnego ataku, ale musiał się wycofać, ponieważ na miejscu było zbyt wielu ludzi.

Notatka w języku arabskim
 
Z tego powodu policja nie wierzy, że celem jego ataku miały być tylko kobiety – tak jak na początku informowano (dwie zaatakowane przez niego zmarły, a mężczyźni którzy stanęli w obronie kobiet zostali zranieni). W drugim ataku, zdaniem śledczych, ofiarami mogli stać się także mężczyźni.
 
Napastnik został postrzelony przez policję w trzy minuty od otrzymanej informacji o ataku.
 
Lardot poinformował także, że śledczy zanalizowali znalezioną w rzeczach osobistych napastnika napisaną notatkę w języku arabskim, tzw. “manifest ideowy”. Napisał go ręcznie, ale przed atakiem odczytał jego treść w pobliżu katedry w Turku i nagranie wideo opublikował w internecie.

“Mógł ulec radykalizacji na tygodnie czy miesiące przed atakiem”
 
Szef policji kryminalnej poinformował także, że Marokańczyka podejrzewa się o przyswojenie ideologii Państwa Islamskiego – mógł ulec radykalizacji na tygodnie czy miesiące przed atakiem. Według śledczych, ponieważ sprawca przeżył żadna organizacja terrorystyczna nie przyznaje się do ataku.
 
Policja poszukuje jeszcze jednego mężczyzny, który jest podejrzewany o związek z atakiem w Turku. Łącznie w sierpniu w związku ze zdarzeniem aresztowanych przez policję, oprócz głównego podejrzanego, było sześć osób. Wszyscy w ciągu ostatnich tygodni zostali wypuszczeni na wolność. Nie są już podejrzewani o związek z popełnionym przestępstwem.
 
Bouanane został w środę przetransportowany do więzienia w Turku. Wcześniej, ze względu na rany postrzałowe, przebywał w więziennym szpitalu w Hameenlinna (ok. 100 km na północ od Helsinek). Na skutek ataku nożownika śmierć poniosły dwie kobiety a osiem osób zostało rannych. Przed sądem w Turku przyznał się do popełnionych zbrodni, ale zaprzeczył jakoby jego działania miały charakter terrorystyczny.
Źródło info i foto: polsatnews.pl

Comments Brak komentarzy »

Hiszpańska gazeta “El Periodico de Cataluna” napisała w czwartek, że służby USA miały już w maju ostrzegać przed zagrożeniem ataku terrorystycznego na deptaku Las Ramblas, gdzie 17 sierpnia dżihadysta wjechał w przechodniów samochodem, zabijając 14 osób.

Dziennik powołuje się na wiadomość od amerykańskich służb antyterrorystycznych z ośrodka National Counterterrorism Center (NCTC), w skład którego wchodzą m.in. przedstawiciele CIA, FBI i ministerstwa obrony USA. Była ona zaadresowana do centrali hiszpańskiego wywiadu CNI, hiszpańskiej policji i regionalnej policji katalońskiej Mossos d’Esquadra.

“Niepotwierdzone informacje, których prawdziwość nie jest znana, pochodzące z końca maja 2017 roku, wskazywały, że Państwo Islamskie planuje przeprowadzenie latem bliżej niesprecyzowanych ataków terrorystycznych w zatłoczonych turystycznych miejscach Barcelony, a zwłaszcza na ulicy Las Ramblas” – brzmi wiadomość, którą gazeta przypisuje NCTC.

Pytany o to rzecznik CNI oświadczył, że “nie potwierdza ani nie dementuje kontaktów z innymi służbami wywiadowczymi”. Ministerstwo spraw wewnętrznych w Madrycie nie odpowiedziało na prośby o komentarz kierowane przez AFP.
Z kolei hiszpańskie radio Cadena SER, cytując źródła antyterrorystyczne podało, że dokument opublikowany przez “El Periodico de Cataluna” jest autentyczny.

17 sierpnia młody Marokańczyk mieszkający w Katalonii wjechał furgonetką w tłum ludzi na Las Ramblas, powodując śmierć 14 osób i raniąc ponad 120. W sumie zamachach w Barcelonie i w kurorcie Cambrils zginęło 16 osób. Do zamachów przyznało się dżihadystyczne Państwo Islamskie.
Źródło info i foto: interia.pl

Comments Brak komentarzy »

Za narażenie dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia może odpowiedzieć kobieta, która w Zielonej Górze zostawiła dwoje dzieci w samochodzie na parkingu i poszła robić zakupy. Dzięki reakcji przypadkowych przechodniów dziewczynkom nic się nie stało. Szybę w aucie, w którym przebywały dziewczynki w wieku 1 roku i 4 lat, wybili strażacy. Sprawę bada zielonogórska policja. Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek po południu na parkingu jednego z centrów handlowych.

Policja podała, że temperatura powietrza wynosiła wówczas ok. 30 stopni C. Podinsp. Małgorzata Barska z zielonogórskiej policji poinformowała we wtorek, że dzieci przebywały w nagrzanym samochodzie prawdopodobnie ponad pół godziny.

Ludzie zaalarmowani płaczem dzieci zawiadomili służby ratunkowe. Na miejscu pojawili się strażacy, policjanci i pogotowie ratunkowe. Poszukiwania matki nie przyniosły rezultatu, strażacy zdecydowali się więc wybić szybę w pojeździe.

– Mama dziewczynek tłumaczyła później, że zostawiła dzieci tylko na chwilę i że zostawiła uchylone szyby. Przyznała też, że nie zdawała sobie sprawy, że na tak długo opuściła pojazd. Dzieciom szczęśliwie nic się nie stało, były tylko mocno wystraszone – powiedziała Barska.

Jak dodała, w związku z tym zdarzeniem zostanie wszczęte postępowanie dotyczące narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawcy grozi za taki czyn nawet pięcioletnie więzienie. O sprawie powiadomiono też wydział rodzinny i nieletnich zielonogórskiego sądu oraz ośrodek pomocy społecznej.
Źródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

W Los Angeles van wjechał w tłum na West Pico Boulevard. Rannych zostało co najmniej 7 osób. Kierowca został aresztowany. Samochód staranował grupę ludzi siedzących w ogródku restauracyjnym. – Wszyscy jedli, cieszyli się życiem i nagle znikąd pojawił się van jadący prosto na nich – powiedział agencji AP jeden ze świadków.

Według relacji kilka osób utknęło pod samochodem. Z pomocą ruszyli im świadkowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że był to wypadek, a nie akt terroru. Policja informuje, że kierowca przejechał na czerwonym świetle, zderzył się z innym samochodem, stracił panowanie nad pojazdem i rozpędzony wpadł na chodnik.

Jak mówią świadkowie, sprawca był w szoku. Wysiadł i po chwili wrócił do samochodu, próbując uciec z miejsca wypadku. Zatrzymali go świadkowie do przyjazdu policji.
Źródło info i foto: Gazeta.pl

Comments Brak komentarzy »