Posts Tagged “Robert Z.”

Zajmują się najtrudniejszymi sprawami poszukiwawczymi, stale współpracują z Policjami całego świata, są ciągle w ruchu i dzięki ich pracy, żaden ukrywający się przestępca nie może czuć się bezpieczny. Mowa o funkcjonariuszach ze specjalnej komórki Centralnego Biura Śledczego Policji zwanych także “pościgowymi” lub “łowcami cieni”.

Tylko w ciągu minionego, jednego tygodnia praca tych policjantów skutkowała zatrzymaniem kilku groźnych, ukrywających się przed organami ścigania sprawców najpoważniejszych przestępstw kryminalnych.

Aloyan T.

55-letni Aloyan T. był poszukiwany listem gończym do spraw prowadzonych przez trzy Zarządy Centralnego Biura Śledczego Policji. Mężczyzna miał na swoim koncie udziała w zorganizowanej grupie przestępczej, która przemycała znaczne ilości narkotyków z krajów Ameryki Południowej do Europy, w tym także do Polski. Sprawą poszukiwawczą zajęli się funkcjonariusze specjalnej jednostki CBŚP, specjalizującej się w odnajdywaniu osób ukrywających się. W tym przypadku policjanci ustalili, że 55-latek przebywa najprawdopodobniej na terenie Warszawy. Zajęli się sprawą i namierzyli poszukiwanego na jednym ze stołecznych osiedli. Funkcjonariusze CBŚP wyczekali moment, kiedy Aloyan T. wyszedł z klatki schodowej jednego z budynków i wówczas przystąpili do zatrzymania. Mężczyzna był tak zaskoczony widokiem policjantów, że nie zdążył zareagować i nie stawiał oporu. Chwilę po zatrzymaniu został przewieziony do aresztu śledczego.

“Spajki”

Praca “pościgowych” to także działania podejmowane za granicą, dokąd często uciekają osoby ukrywające się. Dzięki ustaleniom policjantów CBŚP, funkcjonariusze z Holandii zatrzymali 26-letniego Wojciecha W., znanego pod pseudonimem “Spajki”. Mężczyzna był poszukiwany od października 2012 roku na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz czterech listów gończych. Z ustaleń policjantów wynika, że “Spajki” działał w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się wytwarzaniem, przemytem i wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających i psychotropowych, a także czerpaniem korzyści z nierządu i handlem bronią. Grupa działała na terenie województwa wielkopolskiego i w wyniku działań przeprowadzonych przez policjantów CBŚP, została rozbita. 26-latkowi udało się jednak wówczas uniknąć zatrzymania i uciekł za granicę. W marcu br. sprawą jego odnalezienia zajęli się “łowcy cieni” i przy współpracy z kolegami z Zarządu w Kaliszu CBŚP oraz KPP w Ostrowie Wlkp., namierzyli mężczyznę w Holandii. “Spajki” został zatrzymany w Hadze. Teraz w policyjnej asyście wrócił do Polski, by odpowiedzieć za popełnione przestępstwa.

Robert Z.

Na 46-letnim Robercie Z. ciąży wyrok 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za dokonanie rozbojów, wymuszeń rozbójniczych i przetrzymywanie zakładników. Ponieważ jednak do więzienia postanowił nie trafiać, zaczął się ukrywać. Sąd Okręgowy w Warszawie wystawił za nim Europejski Nakaz Aresztowania, a sprawą jego odnalezienia zajęli się policjanci CBŚP. Ustalili, że 46-latek ukrywa się w Amsterdamie. Nawiązali współpracę z holenderską Policją, której efektem jest zatrzymanie i przekazanie do Polski poszukiwanego.

Policjanci CBŚP, zajmujący się poszukiwaniami, każdego dnia podejmują czynności, by osoby, które dopuściły się najpoważniejszych przestępstw, odpowiedziały za swoje czyny. Trzy powyższe sprawy, których finał nastąpił tylko w ciągu jednego tygodnia, pokazują, jak są skuteczni i profesjonalni w swoim działaniu.
Żródło info i foto: Policja.pl

Comments Brak komentarzy »

Na 13 lat więzienia za handel narkotykami i wymuszanie haraczy skazał warszawski sąd okręgowy Mariusza K., ps. “Belmondziak”, uważanego za jednego z liderów gangu kierowanego przez jego przyrodniego brata Rafała S., ps. “Szkatuła” – dowiedział się portal tvp.info. Jego dwaj kamraci – Marcin Z. ps. “Misiek” i Robert Z. ps. “Robercik” – usłyszeli wyroki 15 i 12 lat więzienia. – “Sprawiedliwości stało się zadość, oczywiście jeżeli wyrok się uprawomocni” – skomentował decyzję sądu prok. Dariusz Żądło, który od lat rozpracowuje gang „Szkatuły”. – “Wyroki są niemal zgodne życzeniem oskarżyciela. Oskarżeni tworzyli jedną z najniebezpieczniejszych grup przestępczych w Polsce. Wydając wyrok sąd oparł się na zeznaniach skruszonych członków tej grupy m.in.: Issama Z. ps. “Wiktor” i Marka H. ps. “Hanior”, których słowa zostały uznane za wiarygodne, co jest dobrym prognostykiem w innych procesach członków tej organizacji” – powiedział tvp.info prok. Dariusz Żądło, który od lat rozpracowuje gang „Szkatuły”. Żródło info i foto: TVP.info

Comments Brak komentarzy »

Policjanci zatrzymali narkotykową grupę “Kermita”. To warszawscy przestępcy z tak zwanego pruszkowskiego odłamu gangu Żoliborza. Osiem osób z tej grupy usłyszało zarzuty przemycania i rozprowadzania dużych ilości narkotyków z Litwy i Holandii. Policjanci zatrzymali siedmiu członków gangu na terenie Warszawy. Wśród nich byli Robert K. pseudonim “Kermit”, Robert Z. – “Ślepy” , Andrzej D. – “Księciu” i Maciej H. znany wśród przestępców jako ” Rudy”. Dorota Tietz ze Stołecznej Komendy Policji podkreśla, że przestępcy w ciągu dwóch lat mogli dostarczyć na narkotykowy czarny rynek ponad cztery kilogramy kokainy i 10 kilogramów marihuany. Prokuratura postawiła “Kermitowi” dodatkowo zarzuty za dwa napady z bronią w ręku na TIR-y. Sąd zdecyduje o tymczasowym aresztowaniu zatrzymanych przez policję. Żródło info i foto: POLICYJNI.pl

Comments Brak komentarzy »

W 2008 r. domy prywatne okradano z dzieł sztuki 122 razy, rok później – 227. W tym roku może paść smutny rekord. Poznań, 2000 r. 41-letni Robert Z. w biały dzień w muzeum wycina z ram wartą 8 milionów dolarów „Plażę w Pourville”, jedyny obraz Claude’a Moneta w polskich zbiorach muzealnych. Z. przez blisko dziesięć lat przechowuje go w domu, bo – jak mówi – kocha impresjonistów. Wpada przez przypadek. Warszawa, 2008 r. Nieznani sprawcy wynoszą z Domu Aukcyjnego Desa dwa obrazy – Jacka Malczewskiego i Stanisława Ignacego Witkiewicza. Ich wartość oszacowano na pół miliona złotych. Płócien do dziś nie znaleziono. Żródło info i foto: rp.pl

Comments Brak komentarzy »

Trzech dilerów w kajdankach i tysiąc działek marihuany w rękach mundurowych. To efekt zasadzki, jaką policjanci zastawili na handlarzy narkotyków. Mężczyźni wpadli na gorącym uczynku, kiedy w lesie pod Radzyminem przekazywali sobie towar. Grzegorz B. (33 l.) umówił się z Robertem Z. (29 l.) i Adamem K. (24 l.) na leśnej drodze w okolicy Radzymina. Mężczyzna miał dla swoich klientów tysiąc gramów marihuany. Ani diler, ani jego znajomi nie wiedzieli, że transakcję obserwują policjanci. Kiedy mężczyźni przekazywali sobie narkotyki, funkcjonariusze wkroczyli do akcji i zatrzymali ich na gorącym uczynku. Narkotyki, które zabezpieczyli, na czarnym rynku były warte 30 tys. zł. O dalszym losie całej trójki zdecyduje sąd. Mogą trafić do więzienia nawet na 8 lat. Żródło info i foto: se.pl

Comments Brak komentarzy »

Wpadł na “szalony pomysł” kradzieży obrazu Claude’a Moneta, bo chciał mieć go tylko dla siebie. Teraz złodziej Robert Z. za zuchwałą kradzież spędzi trzy lata w więzieniu. Skazany ma też pokryć w części szkody, jakie poniosło w wyniku kradzieży Muzeum Narodowe w Poznaniu. Obrońca Roberta Z. wniósł o przeprowadzenie procesu bez wysłuchania świadków i zaproponował dla swojego klienta wyrok dwóch lat więzienia. Prokurator zgodził się na przyspieszenie procesu i zaproponował wyrok czterech lat bezwzględnego więzienia. W odczytanych przez sąd wyjaśnieniach Robert Z. powiedział, iż na “szalony pomysł” kradzieży wpadł w 1999 roku, kiedy odwiedził poznańskie muzeum. Wcześniej zainteresował się impresjonistami podczas pobytu w Paryżu. Żródło info i foto: tvn24.pl

Comments Brak komentarzy »

Proces Roberta Z., oskarżonego o kradzież obrazu Claude’a Moneta “Plaża w Pourville”, rozpoczął się w Sądzie Okręgowym w Poznaniu. Za kradzież mienia dużej wartości i o szczególnym znaczeniu dla kultury grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Oskarżony przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Wyraził skruchę za popełniony czyn. “Żadne słowa nie są w stanie wyrazić, jak bardzo żałuję tego, co zrobiłem. Jest mi ogromnie wstyd. To, co się stało 10 lat temu, nigdy nie powinno do tego dojść. Wtedy nie potrafiłem w inny sposób pokierować swoim życiem. Pokornie proszę wysoki sąd o szansę na uczciwe życie” – powiedział przed sadem Robert Z. Obraz wartości 7 milionów dolarów skradziono w 2000 roku z Muzeum Narodowego w Poznaniu. Policja odnalazła go dopiero po 10 latach. Żródło info i foto: RMF24.pl

Comments 1 komentarz »

Dwóch bliskich współpracowników Marcina K., pseud. Belmondziak zatrzymali w Warszawie policjanci z CBŚ. Mężczyźni odpowiedzą za handel narkotykami i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. – “Robert Z., pseud. Bercik i Marcin Z., pseud. Misiek pełnili w gangu funkcję kapitanów. Tylko oni mogli kontaktować się z szefem i oni nadzorowali rozprowadzanie narkotyków w stolicy” – powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski. Jak dodał, “Misiek” odpowiadał też za zbrojne ramię grupy, czyli m.in. za rozliczenia z innymi gangami i podporządkowanie ich gangowi “Belmondziaka”. Żródło info i foto: zw.com.pl

Comments Brak komentarzy »

Alan J. (15 l.), Patryk H. ( 16 l.), Robert Z. (16 l.) i Rafał R. (14 l.) mają jeszcze mleko pod nosem, lecz zachowaniem przypominają bandytów – opisuje eFakt.pl
By pokazać kolegom z sąsiedniego gimnazjum, kto rządzi w dzielnicy, urządzili im na boisku bijatykę. Najpierw prowokowali rówieśników, czekając, aż ktoś im podskoczy. Gdy nikt nie reagował, zaatakowali. Polała się krew.
Warszawskie gimnazjum przy ul. Sierakowskiego nie cieszy się dobrą sławą. Od dawna wiadomo, że tutejsi uczniowie do najgrzeczniejszych nie należą. – Można tu dostać w twarz bez powodu – stwierdza z bezczelnym uśmiechem jeden z uczniów tej szkoły.
Kilka dni temu na boisku uczniowie z innego gimnazjum przy Jagiellońskiej grali w piłkę. Przed szkołą pojawili się Alan J. (15 l.), Patryk H. (16 l.), Robert Z. (16 l.), Rafał R. (14 l.) i jeszcze kilku młokosów z dzielnicy. Od razu było widać, że szukają awantury.
Zródlo info: eFakt.pl

Comments Brak komentarzy »