Lider bojówki Psycho Fans miał nakłaniać do zabójstwa prokuratura. Usłyszał zarzuty

Zarzut nakłaniania do zabójstwa prokuratora usłyszał lider bojówki Psycho Fans, złożonej z pseudokibiców Ruchu Chorzów. Mężczyźnie grozi dożywocie. Lider bojówki Psycho Fans miał nakłaniać do zabójstwa prokuratora, który na wstępnym etapie prowadził śledztwo przeciwko kibolom.

Mężczyzna szukał też ludzi, którzy zniszczyliby akta tego postępowania. Chodziło o to, by spalić dokumenty znajdujące się w Sądzie Okręgowym w Gliwicach. Bojówka Psycho Fans działała od 2010 do 2017 roku. W jej skład wchodziło kilkudziesięciu ludzi. 53 z nich już stanęło przed sądem. Według prokuratury handlowali na dużą skalę narkotykami, dokonywali kradzieży z włamaniem. Na koncie mają też zabójstwa, pobicia ze skutkiem śmiertelnym i rozboje.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Jest akt oskarżenia przeciwko pseudokibicom Ruchu Chorzów. Chodzi o działalność w grupach przestępczych

Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 12 osobom wchodzącym w skład dwóch grup kierowanych przez Adama S ps. „Apacz”. Grupy „Apacza” były związane ze środowiskiem pseudokibiców Ruchu. Za zarzucane im przestępstwa w akcie oskarżenia grozi do 15 lat więzienia.

Według śledczych kierowane przez Adama S. ps. „Apacz” grupy przestępcze działały od 2015 do kwietnia 2017. Brało w nich udział kilkunastu mężczyzn ze Śląska i innych regionów Polski. – Jedna z nich dokonywała wewnątrzwspólnotowego nabywania z terytorium Holandii znacznych ilości środków odurzających, a następnie prowadziła ich dalszą dystrybucję na terenie Polski – wskazała rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik, która dodała, że grupa mogła przewieźć najmniej 30 kg o łącznej czarnorynkowej wartości nie mniejszej niż 600 tys. zł.

Natomiast druga grupa – według prokuratury – kradła lawety samochodów ciężarowych i tiry z naczepami. – Adam S. jest również powiązany z członkami zorganizowanej grupy przestępczej skupionej wokół pseudokibiców jednego z chorzowskich klubów piłkarskich tzw. grupy „Psycho Fans” – poinformowała prokurator.

Jak podała Bialik, pod koniec października Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach skierował do sądu akt oskarżenia, którym objęto 12 osób. – Zarzucono im popełnienie łącznie prawie 88 przestępstw kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, polegających na obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, kradzieży, kradzieży z włamaniami, paserstwa – poinformowała.

Jak zaznaczyła rzecznik Prokuratury Krajowej ujawnienie przestępstw i rzeczywistego rozmiaru działalności tej grupy, „stało się możliwe między innymi dzięki zeznaniom świadka koronnego, ponieważ dowód ten dopuścił Sąd Okręgowy w Katowicach na wniosek prokuratora”. – Jednocześnie kilku podejrzanych korzystając z instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary, zdecydowało się złożyć obszerne wyjaśnienia, w których ujawniono liczne przestępstwa popełnianie przez członków grupy – dodała.

Za zarzucane im przestępstwa w akcie oskarżenia grozi do 15 lat więzienia. Prokurator dodała, że działalność grup „Apacza” jest częścią prowadzonego śledztwa dotyczącego grup przestępczych powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców „Psycho Fans” Ruchu Chorzów. – W ramach tego postępowania dotychczas zarzuty usłyszało łącznie 95 osób – powiedziała Bialik, która zaznaczyła, że „w dalszym ciągu toczy się postępowanie przygotowawcze co do kilkudziesięciu czynów ujawnionych w wyniku dotychczasowych czynności”.
Źródło info i foto: onet.pl

Pseudokibice Ruchu Chorzów w rękach policji

16 pseudokibiców Ruchu Chorzów zostało zatrzymanych przez śląska policję. Nie wykluczone są kolejne zatrzymania. Mężczyźni nad ranem w Tychach namalowali na garażach przy ulicy Begonii klubowe emblematy. Wieczorem w Tychach ma się odbyć mecz między drużynami GKS-u Tychy a Ruchem Chorzów.
Źródło info i foto: RMF24.pl

Chorzów: 25-latek z zarzutem posiadania środków pirotechnicznych

Zarzut posiadania środków pirotechnicznych może usłyszeć 25-latek zatrzymany przez policję w Chorzowie w związku z wydarzeniami sprzed wczorajszego meczu Ruchu z Jagiellonią Białystok. Na stadionie znaleziono pół tysiąca sztuk ukrytych materiałów pirotechnicznych. Przed rozpoczęciem spotkania chorzowscy policjanci dostali informację, że pseudokibice planują odpalać środki pirotechniczne. Policjanci podczas przeszukania sklepu z pamiątkami mieszczącego się na terenie stadionu, znaleźli i zabezpieczyli 300 sztuk rac świetlnych, ponad 200 sztuk innych środków pirotechnicznych takich jak petardy i stroboskopy, a dodatkowo flagi służące do utworzenia sektorówki. Zatrzymany został 25-letni pracownik sklepu. O jego dalszym losie zdecyduje prokurator i sąd.

Zgodnie z art. 59 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych za wnoszenie lub posiadanie na imprezie masowej środków pirotechnicznych grozi do 5 lat więzienia.
Żródło info i foto: RMF24.pl

Zapadły wyroki w sprawie bójki na plaży w Gdyni

Rok i dziesięć miesięcy więzienia dla sześciu kibiców, dwa lata i dwa miesiące dla siódmego oskarżonego w sprawie bójki sympatyków Ruchu Chorzów z meksykańskimi marynarzami na plaży w Gdyni – takie wyroki wydał gdyński sąd. Jak powiedział w uzasadnieniu sędzia Bartosz Kahsin, żaden z zebranych w sprawie dowodów nie potwierdził, aby – jak twierdzili to niektórzy oskarżeni – cudzoziemcy pierwsi sprowokowali bójkę na plaży. Do bójki doszło w sierpniu ubiegłego roku. Stroną atakującą byli niewątpliwie oskarżeni, obywatele Meksyku zachowywali się spokojnie. „Żadne dowody nie wskazują, aby doszło do prowokacji ze strony pokrzywdzonych i tym samym nieprawdziwe jest tłumaczenie, że obcokrajowcy są niejako sami sobie winni. I stało się to wszystko na oczach setek ludzi, także osób młodych i dzieci” – mówił prokurator Dariusz Ziomek. Żródło info i foto: RMF24.pl

Świadkowie twierdzą, że to kibice zaatakowali Meksykanów na plaży

To kibice zaatakowali i bili cudzoziemców na plaży w Gdyni – tak w procesie siedmiu sympatyków Ruchu Chorzów zeznawali przed sądem świadkowie. Kibice oskarżeni są o pobicie w sierpniu ubiegłego roku marynarzy z Meksyku. „Pastwili się nad nimi, rozbijali im butelki na głowie” – relacjonowała jedna z zeznających w procesie. To uczennica Patrycja M. podkreślała, że Meksykanie zostali dotkliwie pobici. Mieli pokrwawione twarze, kibice dosłownie pastwili się nad nimi, rozbijali im butelki na głowie – mówiła. „Na plaży widziałam dużą, około 100-osobową grupę kibiców z Chorzowa, którzy głośno imprezowali, pili alkohol. Odpalali race, nie przejmowali się innymi osobami. Byli łysi, krępi i wytatuowani. Zauważyłam nagle chmarę osób nadbiegających z różnych stron i uciekającego przed nimi obcokrajowca” – relacjonowała z kolei 20-letnia studentka Paulina F. Żródło info i foto: RMF24.pl

16 pseudokibiców z wyrokami za burdy przy Wujku

16 pseudokibiców Ruchu Chorzów zostało już skazanych przez sąd na kary po pół roku więzienia w zawieszeniu. 15 kolejnych pozostanie pod policyjnym dozorem. Do starć szalikowców Ruchu i GKS-u Katowice doszło na krótko przed uroczystościami 32. rocznicy pacyfikacji Wujka. Policjanci zatrzymali 32 sympatyków Ruchu, którym zarzucono udział w zbiegowisku. Aspirant Adrianna Mazur z katowickiej policji powiedziała w czwartek PAP, że sąd wydał już wyroki wobec 16 pseudokibiców, którzy przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze. Wyroki wobec nich to pół roku więzienia w zawieszeniu od trzech do pięciu lat. Mają też wpłacić po kilkaset złotych nawiązki na Fundusz pomocy pokrzywdzonym oraz pomocy postpenitencjarnej, a także pokryć koszty postępowania. Żródło info i foto: Radio ZET.pl

Kolejne zarzuty po bójce na plaży w Gdyni

Ostatni z trójki mężczyzn zatrzymanych po bójce na gdyńskiej plaży usłyszał już zarzuty – dowiedział się reporter RMF FM Paweł Balinowski. Jeszcze dziś zapadnie decyzja ws. ewentualnego aresztowania kibiców Ruchu Chorzów. 29-latek został wczoraj zatrzymany w Rudzie Śląskiej i przewieziony do Gdyni. Dziś usłyszał te same zarzuty, co jego dwaj koledzy – udziału w zbiegowisku i bójce. Grozi mu do 5 lat więzienia. Gdyński sąd wyda dziś po południu decyzję o ewentualnym aresztowaniu trzech zatrzymanych kibiców. Prokuratura złożyła wniosek o to, by trafili za kraty na trzy miesiące. Żródło info i foto: RMF24.pl

Meksykańscy marynarze pobici na gdyńskiej plaży

Do bójki z udziałem kilkudziesięciu kiboli Ruchu Chorzów doszło na śródmiejskiej plaży w Gdyni. Według relacji świadków pseudokibice zaatakowali meksykańskich marynarzy. Jedna osoba przebywa na obserwacji w szpitalu. Policja zatrzymała trzy osoby – dwóch Polaków i jednego Meksykanina. Świadkowie twierdzą, że obcokrajowcy byli kopani i ganiani po plaży, a na ich głowach rozbijano butelki. Na plaży było nawet 400-500 pseudokibiców w niebieskich koszulkach – donosi Radio Gdańsk. Żródło info i foto: TVP.info

Poszukiwani kibole, którzy pobili 20-latka

Policja ze Śląska poszukuje pseudokibiców GKS-u Katowice, którzy wczoraj po południu poważnie pobili fana Ruchu Chorzów. Chłopak trafił do szpitala w ciężkim stanie. Według wstępnych ustaleń, grupa czterech lub pięciu mężczyzn ubranych w koszulki GKS-u Katowice zaczepiała przechodniów w okolicy jednej z chorzowskich szkół. Około godziny 17 zaatakowali i poważnie pobili 20-latka, który szedł do szkoły odebrać młodszego brata. Chłopak miał na sobie koszulkę Ruchu Chorzów i to – według wstępnych ustaleń – wystarczyło, by doszło do rękoczynów. Napastnicy uciekli, teraz trwają ich poszukiwania. Jednocześnie przesłuchiwani są świadkowie pobicia. Żródło info i foto: RMF24.pl